Ariel Winter za nic nie weźmie do ust TEGO napoju
19-letnia Ariel Winter karierę robi dzięki roli w serialu Modern Familiy. Młoda aktorka umiejętnie zarządza swoim wizerunkiem. Trochę wzoruje się na
siostrach Jenner, trochę na starszych koleżankach z branży. Piękna i seksowna stale podsyła fanom swoje fotki dokumentujące prywatne życie.
Ariel miała18 lat, gdy poddała się zabiegowi zmniejszenia piersi. Twierdziła, że za duży biust utrudnia jej funkcjonowanie. Po zmniejszeniu piersi aktorka oznajmiła,
że czuje się o niebo lepiej. Teraz dba o kondycję, regularnie ćwiczy, nie jest na żadnej diecie. Ma kobiece, pełne kształty i zapewnia, że nie chciałaby być chudsza.
Winter ma piękną cerę, zdrowe włosy i ładne ciało. Jak się odżywia i co robi, by tak wyglądać?
Ariel nie lubi diet, ale bardzo pilnuje tego, co je – mówi informator HollywoodLife.com. – Unika fast foodów, nie je mocno przetworzonego,
śmieciowego jedzenia – czytamy.
Ariel uważa też na wielkość porcji. Je dużo świeżych owoców i warzyw, sporo ziaren. Wybiera jedzenie bogate w błonnik, je ryby, jajka i mięso z kurczaka.
A czego nigdy nie bierze do ust?
Nigdy nie pije żadnych gazowanych, słodzonych napojów, za to wypija dziennie trzy litry wody – twierdzi informator.
Poza zdrowym odżywianiem, Ariel bardzo pilnuje treningów. Przynajmniej 4 razy w tygodniu ćwiczy na siłowni pod okiem Gunnara Petersona. Jest silna i zadowolona ze swojej formy.



Tak wygląda ktoś kto się zdrowo odżywia i ćwiczy 4 razy w tygodniu ????? W takim razie musi mieć mega kiepskie geny tym bardziej, że jest bardzo młoda.
Chyba od niedawna.
gość, 03-12-17, 20:44 napisał(a):Jakoś nie widać tych treningów- jak była gruba i „galaretowata” tak jest.Zwłaszcza na tym zdjęciu gdzie trzyma się za brzuch wygląda jakby porządnie się obżarła.
Ta to ma jakies problemy z glowa. Doslownie żebrze o uwage.
Czyli dieta z regularnym treningiem. Po co? No wlasnie dla zachowania sylwetki, bo czy dzieciaki w jej wieku mysla o zdrowiu i przyszlosci? Gdyby nie byla na diecie to by powiedziala ze stara sie odzywiac zdrowo, czasem sobie pogrzeszy, potem troche pocwiczy dla czystego sumienia. O czym tu gadac. A tu caly plan zywieniowy. Po co sciemniac?
Taka sobie jest
Ja raczyj już nigdy nie wezmę do ust nieprzegotowanego mleka. Masakra! Ledwo zdążyłam do kibla a potem myślałam że będę srać cały dzień.
Jak dla mnie to jest dieta
Ładna jest
Jakoś nie widać tych treningów- jak była gruba i „galaretowata” tak jest.
Ilekroć po kilku szklankach Pepsi wyglądam i czuję się jakbym miała za chwilę eksplodować przysięgam że już nigdy nie wezmę tego do ust a jednak zakazany owoc smakuje najlepiej.
Atencyjna…