Pierścionek zaręczynowy Amandy Seyfried – nietypowy wybór?

amanda-seyfried-g-R1 amanda-seyfried-g-R1

Pierwszą rzeczą, jaką robią świeżo upieczone narzeczone – celebrytki jest zrobienie stylowej fotki pierścionka zaręczynowego i wrzucenie go do mediów społecznościowych.

Zobacz: Amanda Seyfried jak kosmitka (FOTO)

W ten sposób celebrytki i gwiazdy chwalą się gustem (lub jego brakiem), bogactwem i hojnością ukochanego.

Na tym tle Amanda Seyfried jawi się zupełnie “niegwiazdorsko”. Aktorka, która niedawno przyjęła oświadczyny swego chłopaka, Thomasa Sadoskiego, nie pokazała na Instagramie zaręczynowej biżuterii. Na koncie gwiazdy zobaczycie miskę z kluskami, mnóstwo psów, robótki ręczne, kury i kozy, ale pierścionka – ani kawałeczka!

Zadanie wzięli więc w swoje ręce paparazzi. Już na drugi dzień po ogłoszeniu zaręczyn do internetu trafiły fotki pierścionka Amandy.

Rozczaruje się ten, kto oczekiwał wielkiego brylantu. Na palcu aktorki widać tylko skromną, cieniutką obrączkę.

Zobacz: Nie poznajemy tej pani! Maffashion rozkręca się przy Czarku (Instagram)

Jedni nie wierzą, że to pierścionek zaręczynowy, podejrzewają, że Amanda schowała ten prawdziwy do sejfu, a obrączkę nosi jedynie jako symbol. Są jednak i tacy, którzy biją brawo skromnej biżuterii. Piszą, że nie liczy się cena i wielkość pierścionka, ale uczucie i intencje.

Mają rację?

Pierścionek zaręczynowy Amandy Seyfried - nietypowy wybór?

Pierścionek zaręczynowy Amandy Seyfried - nietypowy wybór?

Pierścionek zaręczynowy Amandy Seyfried - nietypowy wybór?

Pierścionek zaręczynowy Amandy Seyfried - nietypowy wybór?

Pierścionek zaręczynowy Amandy Seyfried - nietypowy wybór?

Pierścionek zaręczynowy Amandy Seyfried - nietypowy wybór?

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 17-09-16, 10:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 12:35 napisał(a):[/b]Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?Może porozmawiaj nim na ten temat.[/quote]Rozmawiałam, był układ że jeśli po 4 latach życia ze mną nie będzie w stanie mnie poznać na tyle że chce ze mną spędzić reszty życia to znaczy że po prostu do siebie nie pasujemy. Oczywiście daję mu więcej czasu bo go kocham, ale uważam że należy mi się coś więcej od niego, czemu nie potrafi się zobowiązać do takiej obietnicy… Mówi że jak zaręczyny to od razu ślub i że to jeszcze zbyt wiele, jego rodzice się pobrali w wieku 26 lat, my mamy po 24 więc uważa że to za wcześnie… Ale tamci znali się dwa lata i już ślub a my co….[/quote]Eee ja 6 lat czekałam i żyje 😂[/quote]Ja tez prawie 6 lat i nic. W koncu zaczelam dzielic rzeczy na “moje” i “twoje” a nie “nasze”. Zaczelam miec “w razie czego” wlasne plany 🙂 Kiedys mi zalezalo na slubie a teraz podoba mi sie, ze moge robic co chce. O nim mowie “konkubent” i tak sie to kreci. Jesli nie chce sie zadeklarowac to nie, ja mam oczy otwarte i jak poznam kogos lepszego to odejde, tak to dziala. Nie ma czegos takiego jak druga poliwa, dawno przeztalam w to wierzyc.[/quote]Marzyłam o zaręczynach, ale facet miał za duże odchyły i kiedy po trzech latach mi się oświadczył – odrzuciłam. Co najlepsze kilka miesięcy później wyszło na jaw, że od dawna zdradza mnie z 19-latką… Cóż, dobrze, że się nie zgodziłam. Teraz mam zlamane serce i chyba już nie wierzę, że coś mi w miłości wyjdzie…

[b]gość, 16-09-16, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 12:35 napisał(a):[/b]Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?Uciekać? Czyli kochasz go wystarczająco by spędzić z nim resztę życia ale nie wystarczająco by spędzić to życie bez ślubu? Z nim podobnie niby chce z TB być a nie wytrzyma jednego dnia w kościele czy urzędzie stanu cywilnego? Żadne z was nie kocha drógiego albo za mało ze sobą rozmawiacie i nie wiecie czego drógie chce od życia.[/quote]Może porozmawiaj nim na ten temat.[/quote]Rozmawiałam, był układ że jeśli po 4 latach życia ze mną nie będzie w stanie mnie poznać na tyle że chce ze mną spędzić reszty życia to znaczy że po prostu do siebie nie pasujemy. Oczywiście daję mu więcej czasu bo go kocham, ale uważam że należy mi się coś więcej od niego, czemu nie potrafi się zobowiązać do takiej obietnicy… Mówi że jak zaręczyny to od razu ślub i że to jeszcze zbyt wiele, jego rodzice się pobrali w wieku 26 lat, my mamy po 24 więc uważa że to za wcześnie… Ale tamci znali się dwa lata i już ślub a my co….[/quote]Eee ja 6 lat czekałam i żyje 😂[/quote]Nie badz naiwna, nie ma czegos takiego jak “jak poznamy sie do takiego terminu to ble ble”. Jak facet kocha to po prostu to zrobi, a nie wymysla chore terminy:) zastanow sie troche, nie jestes miloscia jego zycia widocznie.

[b]gość, 16-09-16, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 12:35 napisał(a):[/b]Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?Może porozmawiaj nim na ten temat.[/quote]Rozmawiałam, był układ że jeśli po 4 latach życia ze mną nie będzie w stanie mnie poznać na tyle że chce ze mną spędzić reszty życia to znaczy że po prostu do siebie nie pasujemy. Oczywiście daję mu więcej czasu bo go kocham, ale uważam że należy mi się coś więcej od niego, czemu nie potrafi się zobowiązać do takiej obietnicy… Mówi że jak zaręczyny to od razu ślub i że to jeszcze zbyt wiele, jego rodzice się pobrali w wieku 26 lat, my mamy po 24 więc uważa że to za wcześnie… Ale tamci znali się dwa lata i już ślub a my co….[/quote]Eee ja 6 lat czekałam i żyje 😂[/quote]Ja tez prawie 6 lat i nic. W koncu zaczelam dzielic rzeczy na “moje” i “twoje” a nie “nasze”. Zaczelam miec “w razie czego” wlasne plany 🙂 Kiedys mi zalezalo na slubie a teraz podoba mi sie, ze moge robic co chce. O nim mowie “konkubent” i tak sie to kreci. Jesli nie chce sie zadeklarowac to nie, ja mam oczy otwarte i jak poznam kogos lepszego to odejde, tak to dziala. Nie ma czegos takiego jak druga poliwa, dawno przeztalam w to wierzyc.

[b]gość, 16-09-16, 17:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 12:35 napisał(a):[/b]Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?Uciekać? Czyli kochasz go wystarczająco by spędzić z nim resztę życia ale nie wystarczająco by spędzić to życie bez ślubu? Z nim podobnie niby chce z TB być a nie wytrzyma jednego dnia w kościele czy urzędzie stanu cywilnego? Żadne z was nie kocha drógiego albo za mało ze sobą rozmawiacie i nie wiecie czego drógie chce od życia.[/quote]Może porozmawiaj nim na ten temat.[/quote]Rozmawiałam, był układ że jeśli po 4 latach życia ze mną nie będzie w stanie mnie poznać na tyle że chce ze mną spędzić reszty życia to znaczy że po prostu do siebie nie pasujemy. Oczywiście daję mu więcej czasu bo go kocham, ale uważam że należy mi się coś więcej od niego, czemu nie potrafi się zobowiązać do takiej obietnicy… Mówi że jak zaręczyny to od razu ślub i że to jeszcze zbyt wiele, jego rodzice się pobrali w wieku 26 lat, my mamy po 24 więc uważa że to za wcześnie… Ale tamci znali się dwa lata i już ślub a my co….[/quote]Eee ja 6 lat czekałam i żyje 😂[/quote]No to tylko pogratulować 😃[/quote]Mozesz zaryzykowac I przedstawic my sytuacje a nie to niech spada

[b]gość, 16-09-16, 17:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 12:35 napisał(a):[/b]Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?Uciekać? Czyli kochasz go wystarczająco by spędzić z nim resztę życia ale nie wystarczająco by spędzić to życie bez ślubu? Z nim podobnie niby chce z TB być a nie wytrzyma jednego dnia w kościele czy urzędzie stanu cywilnego? Żadne z was nie kocha drógiego albo za mało ze sobą rozmawiacie i nie wiecie czego drógie chce od życia.[/quote]Może porozmawiaj nim na ten temat.[/quote]Rozmawiałam, był układ że jeśli po 4 latach życia ze mną nie będzie w stanie mnie poznać na tyle że chce ze mną spędzić reszty życia to znaczy że po prostu do siebie nie pasujemy. Oczywiście daję mu więcej czasu bo go kocham, ale uważam że należy mi się coś więcej od niego, czemu nie potrafi się zobowiązać do takiej obietnicy… Mówi że jak zaręczyny to od razu ślub i że to jeszcze zbyt wiele, jego rodzice się pobrali w wieku 26 lat, my mamy po 24 więc uważa że to za wcześnie… Ale tamci znali się dwa lata i już ślub a my co….[/quote]Eee ja 6 lat czekałam i żyje 😂[/quote]No to tylko pogratulować 😃

[b]gość, 16-09-16, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 12:35 napisał(a):[/b]Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?Uciekać? Czyli kochasz go wystarczająco by spędzić z nim resztę życia ale nie wystarczająco by spędzić to życie bez ślubu? Z nim podobnie niby chce z TB być a nie wytrzyma jednego dnia w kościele czy urzędzie stanu cywilnego? Żadne z was nie kocha drógiego albo za mało ze sobą rozmawiacie i nie wiecie czego drógie chce od życia.[/quote]Może porozmawiaj nim na ten temat.[/quote]Rozmawiałam, był układ że jeśli po 4 latach życia ze mną nie będzie w stanie mnie poznać na tyle że chce ze mną spędzić reszty życia to znaczy że po prostu do siebie nie pasujemy. Oczywiście daję mu więcej czasu bo go kocham, ale uważam że należy mi się coś więcej od niego, czemu nie potrafi się zobowiązać do takiej obietnicy… Mówi że jak zaręczyny to od razu ślub i że to jeszcze zbyt wiele, jego rodzice się pobrali w wieku 26 lat, my mamy po 24 więc uważa że to za wcześnie… Ale tamci znali się dwa lata i już ślub a my co….

[b]gość, 16-09-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 12:35 napisał(a):[/b]Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?Uciekać? Czyli kochasz go wystarczająco by spędzić z nim resztę życia ale nie wystarczająco by spędzić to życie bez ślubu? Z nim podobnie niby chce z TB być a nie wytrzyma jednego dnia w kościele czy urzędzie stanu cywilnego? Żadne z was nie kocha drógiego albo za mało ze sobą rozmawiacie i nie wiecie czego drógie chce od życia.[/quote]Może porozmawiaj nim na ten temat.

[b]gość, 16-09-16, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 13:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-09-16, 12:35 napisał(a):[/b]Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?Uciekać? Czyli kochasz go wystarczająco by spędzić z nim resztę życia ale nie wystarczająco by spędzić to życie bez ślubu? Z nim podobnie niby chce z TB być a nie wytrzyma jednego dnia w kościele czy urzędzie stanu cywilnego? Żadne z was nie kocha drógiego albo za mało ze sobą rozmawiacie i nie wiecie czego drógie chce od życia.[/quote]Może porozmawiaj nim na ten temat.[/quote]Rozmawiałam, był układ że jeśli po 4 latach życia ze mną nie będzie w stanie mnie poznać na tyle że chce ze mną spędzić reszty życia to znaczy że po prostu do siebie nie pasujemy. Oczywiście daję mu więcej czasu bo go kocham, ale uważam że należy mi się coś więcej od niego, czemu nie potrafi się zobowiązać do takiej obietnicy… Mówi że jak zaręczyny to od razu ślub i że to jeszcze zbyt wiele, jego rodzice się pobrali w wieku 26 lat, my mamy po 24 więc uważa że to za wcześnie… Ale tamci znali się dwa lata i już ślub a my co….[/quote]Eee ja 6 lat czekałam i żyje 😂

mój też nie chce po 5 latach i mamy dziecko

Slub po co skoro zaraz będzie rozwód!

[b]gość, 16-09-16, 13:00 napisał(a):[/b]mój też nie chce po 5 latach i mamy dzieckoMoj tez by sie nie oswiadczyl gdyby nie wiedzial zw bez tego dzieci nie bedzie – rodzice :DA slubu sie zwyczajnie bal – stresu ze wszyscy patrza i on w centrum uwagi, wesela takze :)Ale tu mamy podobne zdanie, skromna uroczystosc, 20 osob, potem elegancka kolacja i wszystko dalo rade 🙂

Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?

a moze po prostu odwrocila kamien do.srodka dloni

Widać, ze jest minimalistka, nawet na codzień.

Podobaja mi sie skromne pierscionki zareczynowe. Nie lubie takich odstajacych kamieni

[b]gość, 16-09-16, 12:35 napisał(a):[/b]Mój facet nie chce mi się oświadczyć po 4 latach związku… Czy pora uciekać?Uciekać? Czyli kochasz go wystarczająco by spędzić z nim resztę życia ale nie wystarczająco by spędzić to życie bez ślubu? Z nim podobnie niby chce z TB być a nie wytrzyma jednego dnia w kościele czy urzędzie stanu cywilnego? Żadne z was nie kocha drógiego albo za mało ze sobą rozmawiacie i nie wiecie czego drógie chce od życia.