Pijany Charlie Sheen zdemolował hotelowy pokój (FOTO)
W chwili gdy wszyscy mieli już nadzieję, że Charlie Sheen wreszcie ułożył swoje życie, aktor powrócił w najgorszym z możliwych stylu.
Alkohol, narkotyki, prostytutki… To musiało się źle skończyć. Po wielu godzinach libacji, gwiazdor nagle wpadł w szał i zdemolował pokój w luksusowym hotelu Plaza. Ponoć powodem jego wybuchu było niespodziewane zaginięcie portfela. Rozumiemy zdenerwowanie, ale żeby od razu rzucać krzesłami i niszczyć wszystko co ma się pod ręką?
Nie dziwi nas decyzja aktora o jak najszybszym powrocie na odwyk. I tak miał sporo szczęścia, gdyż hotel wycofał już wszystkie zarzuty, jakie wcześniej wystosował w stosunku do Sheena.
Nie musimy chyba dodawać, że zanim to się stało aktor pokrył z nawiązką wszystkie szkody jakie wyrządził feralnej nocy. Kwota ta musiała być naprawdę wysoka…
gość, 28-10-10, 10:01 napisał(a):i tak go kochamja tez go kocham
Kotku kiedy świad da ci spokojnie rzyć!!!!!! dajcie mu ludzie spokuj albo nasle moją kuzynkę z fby z Los Angeles
Ale i tak Gunsów w tym “sporcie” nie przebije:PA tak w ogóle to..bardzo Go lubię;)
i tak go kocham
A z tego co ja wiem, to jjest juz w LA i na odwyk na razie nie idzie.
Charlie już taki jest, on się nigdy nie zmieni