Pink i Carey Hart w oczekiwaniu na narodziny dziecka
Pink (Alecia Moore) spędza ostatnie dni przed porodem relaksując się z mężem na świeżym powietrzu.
Spacerują w promieniach słońca i korzystają z ostatnich chwil spokoju i beztroski. Lada dzień na świecie pojawi się ich pierwsze dziecko, a oni zadebiutują w roli rodziców. Przed nimi wiele nieprzespanych nocy i trudnych początków.
Pink w długiej czarnej sukience, z dużym, okrągłym brzuszkiem i uśmiechem na twarzy, wygląda ślicznie, choć widać, że piosenkarka jest już lekko zmęczona ciążą.
W końcu chodzenie z takim obciążeniem może męczyć i ostatnie tygodnie są dla ciężarnej kobiety nie lada wyzwaniem. Carey Hart opiekuńczo obejmuje ją ramieniem i dba o jej dobre samopoczucie.
Przyszli rodzice nie znają płci dziecka, ale piosenkarka ma przeczucie, że będzie to dziewczynka.
Czekamy na wiadomości o narodzinach, a tymczasem zobaczcie fotki przyszłej mamusi ze spaceru z ukochanym.
FOTO1
FOTO2
FOTO3
FOTO4
FOTO5
FOTO6
FOTO7
czirimbolo, 17-04-11, 20:06 napisał(a):wygląda ślicznie ciekawe co urodzi??………..żyrafę 😉
wygląda ślicznie ciekawe co urodzi??
Super na maxa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ludzie przestańcie się tak podniecać
Pink wygląda super, uwielbiam ją <3
a to oni nie mieli się rozwodzić?
Wyglada b. promiennie. Wreszcie widac, ze jest kobieta, bo sorry- przed ciaza wydawalo mi sie, ze ma silny meski pierwiastek, byla taka… no nie chce tego powiedziec…
Pink jest świetna.
Super!Zycze im szczescia i zdrowego dzidziusia :))
Nawet fajny ten C.Hart..a Pink wyglada no wiadomo tak jak sie wygląda w zaawansowanej ciaży 😉 Fajna para.
Ślicznie razem wyglądają 🙂 Wydaje mi sie, że będą to bliźniaki 😉
Nie wygląda to na jedno dziecko. U Ellen wyglądała ładnie, w ostatnich miesiącach ciężarne wyglądają kiepsko. Szkoda że ostatnie etapy nie wyglądają jak na zdjęciu powyżej, o ile świat byłby piękniejszy.
gość, 17-04-11, 08:37 napisał(a):Ślicznie razem wyglądają 🙂 Wydaje mi sie, że będą to bliźniaki ;)haha biję pokłonygdyby były to by wiedzieli o tym już dawnomówienie na podstawie dużego brzucha, że to będą bliźniaki zawsze mnie rozwalało