Pink mówi, ile czasu nie uprawiała seksu
Pink (38 l.) jest jedną z tych gwiazd, które żyją w związku z długim stażem. Od 11 lat artystka jest żoną Careya Harta (42 l.). Przeżywają też swoje kryzysy.
Zobacz: 6-letnia córka Pink z rodzicami na gali MTV VMA (ZDJĘCIA)
Rąbka tajemnicy wokalistka uchyliła w jednym z ostatnich wywiadów, w którym wyznała, jak długo nie uprawiała z mężem seksu.
Są momenty, w których patrzę na Careya i myślę, jaki jest rozważny, logiczny. Jest jak skała. To dobry facet. A później myślę sobie: nigdy Cię nie lubiłam. Nie ma w tobie nic, co lubię. Nie mamy ze sobą nic wspólnego. Nie chcę Cię więcej widzieć. Mijają dwa tygodnie i jest dobrze. A później cały rok nie uprawiacie seksu. Myślisz sobie, czy to koniec życia łóżkowego? Czy on mnie jeszcze zechce? – wyznała artystka.
Zobacz: Pink urodziła! Zobacz urocze zdjęcie jej dziecka (FOTO)
Znacie takie momenty?



A trak serio:=))) ,ktory mezczyzna lubi kochac sie z pijana kobieta!??
gość, 14-10-17, 23:16 napisał(a):Wyrwane pewnie z kontekstu – rok bez seksu, bo byla w ciazy i w pologu.Przecież ciąża nie wyklucza seksu.
Jak Ja Ciebie rozumiem Pink Oj 100%
gość, 14-10-17, 16:36 napisał(a):[quote]gość, 14-10-17, 15:53 napisał(a):Jak mu się pokazała z ogoloną głową i garniturze to wątpię że miałby ochotę na cokolwiek z nią robić. Ona wygląda na lesbijkę. No sorry ale dosłownie zero w niej kobiecości a na tych zdjęciach wyglądają jak para gejów z dzieckiem. obrzydliwe jest to, co napisałaś. [/quote]może i mało poprawne politycznie ale prawdziwe
gość, 15-10-17, 18:34 napisał(a):[quote]gość, 14-10-17, 23:16 napisał(a):Wyrwane pewnie z kontekstu – rok bez seksu, bo byla w ciazy i w pologu.Przecież ciąża nie wyklucza seksu.[/quote]Gdy ciąża jest zagrożona od początku seks jest wykluczony…
Tez u Mnie to Samo , po 15 latach to przyjaciel a Nie kochanek , mamy sex tylko kilka razy w Roku
gość, 15-10-17, 13:18 napisał(a):Cos w tym jest ale rok bez seksu? Moze ona, bo nie wierze, ze facet wytrzyma rok bez seksu xdTeż tak myślałam, dopóki nie spotkałam faceta, który w ogóle nie potrzebuje seksu… Nie, nie tylko ze mną, z nikim… Młody jeszcze…
gość, 15-10-17, 13:18 napisał(a):Cos w tym jest ale rok bez seksu? Moze ona, bo nie wierze, ze facet wytrzyma rok bez seksu xdWytrzyma… Tak jest w związkach które się się kochają
Cóż za niezbędna dla życia innych informacja -_- żal.pl
dobrymi rodzicami muszą być , to widac.
Wyrwane pewnie z kontekstu – rok bez seksu, bo byla w ciazy i w pologu.
Cos w tym jest ale rok bez seksu? Moze ona, bo nie wierze, ze facet wytrzyma rok bez seksu xd
Mam tak samo. Myślę o rozwodzie.
Kur.w.a. Znam to :/. Związki po kilku latach zamieniają się w lepiej lub gorzej prosperujące przedsiębiorstwa rodzinne. Długie dystanse nie mają sensu. Serio.
Małżeństwo bez seksu powinno się zakończyć i najwyżej zamienić w przyjaźń
Ona mówi o okresie ciąży i połogu mośki,To chyba normalne !
to nie ciekawie
Jak mu się pokazała z ogoloną głową i garniturze to wątpię że miałby ochotę na cokolwiek z nią robić. Ona wygląda na lesbijkę. No sorry ale dosłownie zero w niej kobiecości a na tych zdjęciach wyglądają jak para gejów z dzieckiem.
To calkiem normalna sytuacja,po paru latach czasem nie mozna juz na siebie patrzec a co dopiero uprawiac seks…A na poczatku zwiazku zwykle nie wychodzi sie z łozka Takie to zycie:((
gość, 14-10-17, 15:53 napisał(a):Jak mu się pokazała z ogoloną głową i garniturze to wątpię że miałby ochotę na cokolwiek z nią robić. Ona wygląda na lesbijkę. No sorry ale dosłownie zero w niej kobiecości a na tych zdjęciach wyglądają jak para gejów z dzieckiem. obrzydliwe jest to, co napisałaś.
Dlatego ja nie nadake sie do stalych zeiazkow
Ja tak nie mam lol 12 lat w zwiazku, trzeba o siebie dbac podsycac namietnosc i nie bac sie eksperymentow, ale tez uwazam ze mialam poprostu szczescie ze znalezieniem drugiej polowki, niestety nie wszystkim sie udaje i czasami trwaja w zwiazkach bez polotu
W każdym związku tak jest. To normalne. Po wielu latach spanie ciagle z jednym gościem to jak kazirodztwo. Dlatego zdrowo jest zrobić skok w bok. Zdrowo Ale niemoralne.
Jedna odważna…
Też tak mam 🙁