Piotr Rubik pokonał strach
Rozczarowany muzyk opisał kilka ostatnich, burzliwych dni na swojej oficjalnej stronie.
“WYGRAŁEM ze swoim strachem i słabością. Mówią i piszą o sobie : Agencja Duo – WŁAŚCICIEL ORATORIÓW! To za sprawą ich szantażu dwie kolejne orkiestry i cały 64-osobowy chór odmówiły udziału w moich koncertach. Po raz pierwszy w tej wojnie poczułem ukłucie bezradności. Wiedzieli, że jestem słaby. Wiedzieli, że boję się jak nigdy w życiu. Wiedzieli, że nie mam szans. Ktoś się jednak nie bał. Orkiestra i Chór Filharmonii w Częstochowie, Chóry Gaudium i Akademii Medycznej z Wrocławia! Nie przestraszyli się nocnych telefonów i nie ulegli obietnicom. Jesteśmy z Tobą – powiedzieli. Nie byłem sam. W sobotę w dniu koncertu już nie miałem tych naiwnych złudzeń. Otrzymałem telefon od jednego z solistów. Jedynego, który miał dość odwagi aby to powiedzieć wprost: Żadne z nas dzisiaj z Tobą nie wystąpi!
Jechałem samochodem do Elbląga. Nie czułem absolutnie nic. Kompletny paraliż. Żadnego strachu ani rozpaczy. Nic – tylko pustka. Właściwie nie wiem na co liczyłem. Zburzyłem przecież wszystkim spokojne, dostatnie życie. W imię jakiś śmiesznych ideałów – godność, szacunek, uczciwość, może nawet przyjaźń i lojalność. Asia Słowińska napisała o mnie pełnym niechęci tonem, że zrobiłem to bo chciałem więcej pieniędzy. Nic o mnie Asiu nie wiesz. Skąd zresztą miałabyś wiedzieć. Nigdy nawet nie próbowałaś mnie poznać. Tak jak pozostali przyjmowałaś informację, że jestem jedynie dyrygentem który zagarnął należną Wam sławę. Zwyczajnie uważaliście, że wszyscy jesteśmy w pracy. Każdy z Was przecież miał jeszcze swoje własne kariery, swoje płyty, swoje życie. A nie pomyślałaś nigdy Joasiu, że dla mnie te oratoria są właśnie moim życiem, moją muzyką i moją karierą? Nie mam innej nie dlatego, że jak twierdzi Duo – jestem nikim. Nie mam innej bo innej mieć nie chcę. Bo właśnie ta jest moja ! Więc nie oceniaj mnie proszę tak okrutnie tylko dlatego, że walczę o sens swojego zawodowego istnienia. Postaraj się raczej zrozumieć, że inaczej nie potrafiłem już żyć.
Zostawiliście mnie. Życzę Wam abyście nigdy nie musieli doświadczyć na własnej skórze tego co wtedy czułem. Stałem na scenie wśród sześciu pustych krzeseł. Wiecie na czym polegała moja przegrana? Bo to już nie była walka z nieuczciwym wydawcą. Tam na tej scenie stała się rzecz straszna – Artysta wystąpił przeciwko Artyście. Nie chcę już nawet wiedzieć dlaczego. Może chcieliście mnie ukarać a może uwierzyliście, że wrócę skruszony. Pozostanie to Waszą tajemnicą.
Ale tam na tej scenie, kłaniając się na powitanie Elbląskiej publiczności zrozumiałem jedno – teraz albo nigdy. To miało być moje być albo nie być. Sprawdzian z tego czy naprawdę znaczę coś dla publiczności. Choćby nawet sam na scenie. Pierwsze odgłosy aplauzu zaczęły się przedzierać do mojego umysłu dopiero po kilkunastu minutach. Tylko od przyjaciół i z telewizyjnych materiałów wiem , że wsparcie od publiczności otrzymałem od pierwszego zagranego na scenie dźwięku , od pierwszego wypowiedzianego do ludzi słowa. Ja sam niewiele z tych pierwszych chwil pamiętam. Moment w którym dotarło do mnie coś więcej niż tylko głośny łomot serca był szokujący nawet dla mnie. Dyrygowałem trzymając w ręku mikrofon. Śpiewałem! Z tyłu dobiegał dźwięk wielkich braw. Spojrzałem w bok szukając wzrokiem przyjaciół. Zobaczyłem ich roześmiany wzrok i gesty którymi pokazywali mi abym się odwrócił. Spojrzałem. Pełna, wiwatująca hala. Nie byłem sam. I nigdy już nie będę. Zrozumiałem , że wojna się skończyła. O Duo niech myślą już tylko prawnicy. Tam w Elblągu i Olsztynie zwyciężyła prawda. Sama. Bez niczyjej pomocy. Dlatego wiem , że już nigdy nie zwątpię. Jestem szczęśliwy budując nowy zespół.\”
Na olsztyńskim koncercie po raz pierwszy wystąpiła Zosia Nowakowska, która – jak pisze Rubik – \”po jednym, nocnym telefonie przybyła na odsiecz\”.
Woda sodowa mu do głowy uderzyła, to zaczął pokazywać fochy i się skończyła współpraca
gość10-06-07, 16:27 Wiecie co…a ja niewiem czy Rubik jest spoko czy nie..wiem tylko że tworzy bardzo dobrą muzykę i można śmiało powiedzieć że jest jednym z najlepszych..pozdroSuper muza? Oparta na klaskaniu? No taaa, ile masz lat? 12?
Rubik został zaproszony przez Książka do współpracy, tak samo zresztą jak soliści. Nie wiem dlaczego większość ludzi uważa właśnie jego za jedynego autora oratoriów i oskarża solistów o kradzież. Przecież to wspólna praca! w dodatku nowi w ogóle nie umieją śpiewać. Zastąpienie Radka Wilkiem w ” Psalmie dla ciebie’ to muzyczne samobójstwo. A to, że zaśpiewał sam? Mógł sobie oszczędzić tego pokazu i lansowania się na ofiarę.
Wiecie co…a ja niewiem czy Rubik jest spoko czy nie..wiem tylko że tworzy bardzo dobrą muzykę i można śmiało powiedzieć że jest jednym z najlepszych..pozdro
Biedny,strasznie mi go żal ale mam nadzieję że się jescze jakoś po tym pozbiera:)
szkoda mi go trochę
gość z 19.17 – a co masz do hip hopu?? większość krytyków na pewno o wiele lepiej oceniłoby Kinematografię niż płyty RubikaRubik – troche przykro, że tak mu tyłek obrobili i odebrali dorobek :/
Mean Girl, no wlasnie – skad?
skąd on sie urwał ??
Ludzie czy wy kiedys slyszeliscie jego muzyke!! to nie jest hip hop ktory kochacie to muzyka dla duszy i Piotr Rubik jest KIMS nie to co np wisniewski itp. On cos zrobil i ludzie bede go pamietac przez dlugie lata! ciekawe czy o Dodzie uslyszymy za 10 lat? odp brzmi: NIE bo robi wsyztko na pokaz a PIOTR RUBIK on chce tylko tworzyc muzyke wiec prosze mu w tym nie przeszkadzac… POZDRAWIAM
daj juz facet spokoj!
ZROBIL Z SIEBIE KOMPLETNEGO BARANA- MILCZENIE JEST ZLOTEM PANIE RUBIK!
kolejny blogowicz…. kto teraz w tym kraju nie bloguje
kolejny blogowicz…. kto teraz w tym kraju nie bloguje
gość 14:10 napisał:“To chyba jakiś kiepski żart… Jaką karierę? Z nikłym talentem? Taki z niego fenomenalny kompozytor, że musiał prowadzić program o grach komputerowych, wyczuł biznes po śmierci JP II i zaczął komponować tandetę na Jego cześć. Ludzie to kupili, bo takie sprzątaczki, panie z poczty i robotnicy co zmieniają gacie po nocnej zmianie w hucie myślą, że obcują z kulturą ”wyższą”. A każda osoba z odrobiną wykształcenia muzycznego, co powie, że to syf nie muzyka” – podpisuję się pod tymi słowami.
“Wiecie co? on powinien wyjechac za granice i tam tworzyc. I oby zrobil wielka miadzynarodowa kariere tak, zeby wszyscy w polsce pluli sobie w brode ze go mieszali z blotem i gnoili”To chyba jakiś kiepski żart… Jaką karierę? Z nikłym talentem? Taki z niego fenomenalny kompozytor, że musiał prowadzić program o grach komputerowych, wyczuł biznes po śmierci JP II i zaczął komponować tandetę na Jego cześć. Ludzie to kupili, bo takie sprzątaczki, panie z poczty i robotnicy co zmieniają gacie po nocnej zmianie w hucie myślą, że obcują z kulturą ”wyższą”. A każda osoba z odrobiną wykształcenia muzycznego, co powie, że to syf nie muzyka.
hahaha zrobi międzynarodową karierę – z takimi tekstami uderzaj do Maratonu Uśmiechu:D
zagmatwana ta sprawa
Blogowe opowieści Rubika należałoby zamieszczać w miesięczniku “Fantastyka”. Rubik najwyraźniej uważa że dzień bez newsa o nim jest dniem straconym dlatego wszelkimi możliwymi sposobami pragnie na siebie zwrócić uwagę.
‘Blogowe opowieści Rubika należałoby zamieszczać w miesięczniku “Fantastyka”. Rubik najwyraźniej uważa że dzień bez newsa o nim jest dniem straconym dlatego wszelkimi możliwymi sposobami pragnie na siebie zwrócić uwagę.’ dokładnie ^^
Gdyby ten blond zamienił na czerwień przypominałby Wiśniewskiego. Dwa świry którym popularność w głowach poprzewracała. Niedługo pan Rubik napisze że publiczność za cicho klaskała bo też uczestniczy w spisku.
artysta przeciwko artyście… albo ja nie zrozumiałam, albo on się (za) wysoko ceni… i to jeszcze z dużej litery 😐
Rubik,kopnij ich w dupy,to żałosne kretynskie zera które sraja po nocach zamiast spac-z zazdrosci:)))))))))
Kolejny blogowicz… :/
RUBIK – BąDź DZIELNY – JESTEś SUPER GOśCIEM – dasz radę! nie przejmuj się zazdrośnikami i fałszywcami. Jesteś wyjątkowym artystą i Twoje utwory są rewelacyjne!
mógł sam zastąpić wokalistów- chyba słowa zna
a…śpiewał…myślałam jednak,ze sie przeczytałam
W swiatku artystycznym jest pelno kurestwa, kablowania i kopania dolkow. Wiem cos o tym bo moja ciotka czasem mi opowiada. Wiecie jak dostac role??? Dac dup.., wiecie jak zrujnowac kariere??? Wykopac dolek. Tylko na bankietach kazdy jest mily i przyjacielski ale to tylko pozory. Ufff jak dobrze ze to nie moj kawalek chleba!!!!
Jeny …on tez ma swojego bloga? ;/ ehhh mi się nawet nie chce tego cztać zerknełam na to jednym okiem i widze ze to jakis straszy zal.pl ;]
Znowu o nim,.. czy to juz nie jest nudne? Chociaż wolę to od Wiśniewskich ;/
no dokładnie… ja juz nie moge na niego patrzeć wypudrowany, włosy utlenone, odchudza sie i jeszcze wszędzie o nim głośno…
“godność, szacunek, uczciwość, może nawet przyjaźń i lojalność” to nie są śmieszne ideały, wg tych ideałów trzeba żyć!!! mimo iż za nim nie przepadam to wierzę że mu się uda, bo ma talent i spokojnie zrobił by karierę za granicą
ale on przesłodzony nie lubię go ale zyczę powodzenia
Rubik to cwany lis… kreuje sie na mecznnika i zbija na tym kapital… bedzie mu potrzebny bo za kilka lat jego mlodziutka narzeczona z pewnoscia kopnie go w tylek i czesc kasy zabierze ze soba… szkoda ze ten podstarzaly faun tego nie dostrzega….
Nie będę oryginalna: gratuluję! :))
Wiecie co? on powinien wyjechac za granice i tam tworzyc. I oby zrobil wielka miadzynarodowa kariere tak, zeby wszyscy w polsce pluli sobie w brode ze go mieszali z blotem i gnoili
cieszę się i gratuluję :))
Gratulacje!!!
a najbardziej podoba mi się to jak kompletnie ignoruje Wiśniewskiego 🙂
Suuuper.. Piotruś, nawet nie wiesz jak się ciesze.. ; ;\\ ;\\
Och jak cudownie …
Nieznoszę tego twórcy sacropolo, ale szkoda mi faceta, że go wszyscy dymają.
Trochę nawiedzony w obyciu ale to nie znaczy, że nie może mieć racji. Przecież to żadna nowość, że zachłanni biznesmeni i ich firmy u żerują na artystach. A on rzeczywiście taka mimoza i trochę urodzona ofiara, więc aż się prosił, żeby go wydymać. Dobrze, że się ocknął.
Gratuluje 😀 !!!!!!!