Pizza i góra frytek? Jest chuda, chociaż je tłusto
Giuliana Rancic prowadząca Policję stylu bywa często obiektem ataków ze strony internautów. Ci zarzucają dziennikarce, że promuje nadmierną chudość i gloryfikuje modę na wychudzoną sylwetkę.
Czytaj też: Chuda modelka broni swych kształtów
Rzeczywiście, celebrytka na zdjęciach wygląda bardzo mizernie. Chudziutkie nogi, wystające kości. Bardzo szczupła twarz.
Jednak Rancic nie wygląda tak z powodu diety czy zaburzeń odżywiania. W jednym z wywiadów wyjaśniła, że odkąd wykryto u niej raka, ciągle musi brać leki, a te nie pozostają obojętne dla wyglądu kobiety. Sprawiają bowiem, że Giuliana ma zaburzoną przemianę materii i choć je bardzo dużo, ciągle wygląda niezwykle szczupło.
Zobacz: Giuliana Rancic w bikini
Być może po to, aby udowodnić niedowiarkom, że na co dzień je porządne posiłki, Giuliana wrzuca na swój Instagram zdjęcia smakowitych i najczęściej wysokokalorycznych potraw. Podkreśla też, że zjadła całą widoczną na zdjęciu porcję.
Obsesja?



Ogolnie to paskudna kobieta
ale bzdura może zje jeden z tych posiłków ale raz na rok
[b]gość, 26-01-16, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-01-16, 13:34 napisał(a):[/b]Trochę jej nie wierzę, one wszystkie się tak odchudzają. Ma obleśnie brzydkie rysy watzry, cała twarzoczaszka zdeformowana i dziwaczna . jak gryzońPrzecież ona walczyła/walczy z rakiem. Puknij się w głowę kobieto.[/quote]a co ma piernik do wiatraka? Od raka się nie brzydnie.Ona ma beznadziejnie brzydki układ kości twarzy i tyle. Chów wsobny albo coś innego u nas mało takich ludzi, a w krajach gdzie kuzynostwo się mnożyło ze sobą dużo ludzi o dziwnym wyglądzie.
moze ma probem z tarczyca. od stresu sie tak mozna rozchorowac i potem tarczycy sie nie da uspokoic latami
Bzdura. Ma raka piersi i przyjmuje jakiś inhibitor aromatazy, o nich się tyje. Katuje się morderczo, żeby tak wyglądać.
Jeżeli ktoś ma widoczne kości czaszki, albo wręcz całą czaszkę to nie jest to ani normalne, ani zdrowe.
[b]gość, 26-01-16, 16:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-01-16, 15:58 napisał(a):[/b]ona raczej tylko robi zdjęcia temu jedzeniu, a sama popija sałatę wodomChyba wodą[/quote]Chyba wudom
[b]gość, 26-01-16, 15:58 napisał(a):[/b]ona raczej tylko robi zdjęcia temu jedzeniu, a sama popija sałatę wodomChyba wodą
[b]gość, 26-01-16, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-01-16, 16:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-01-16, 15:58 napisał(a):[/b]ona raczej tylko robi zdjęcia temu jedzeniu, a sama popija sałatę wodomChyba wodą[/quote]Chyba wudom[/quote]To wtedy wódą;) chyba ze na wschodzi inna ortografia
Co do raka to ojciec wstydził się córki z blachary z Palmir
Laski, ktore sie tak chwalicie, ze tyyyyyle jecie-niszczycie sobie tylko zdrowie. Nie zdziwcie sie jak w wieku 40 lat nabawicie sie miazdzycy i cukrzycy. Myslcie troche!!
[b]gość, 26-01-16, 13:08 napisał(a):[/b]Udowadniając innym, udowodniła, że ma z tym problem bo normalny, zdrowy czlowiek miałby to w d***!“…odkąd wykryto u niej raka, ciągle musi brać leki, a te nie pozostają obojętne dla wyglądu… ” Czytaj ze zrozumieniem: Tak, ma problem. Nie, nie jest zdrowa. Nie, to nie anoreksja.
ona raczej tylko robi zdjęcia temu jedzeniu, a sama popija sałatę wodom
jak je tlusto raz dziennie to nie bedzie gruba
[b]gość, 26-01-16, 13:34 napisał(a):[/b]Trochę jej nie wierzę, one wszystkie się tak odchudzają. Ma obleśnie brzydkie rysy watzry, cała twarzoczaszka zdeformowana i dziwaczna . jak gryzońPrzecież ona walczyła/walczy z rakiem. Puknij się w głowę kobieto.
[b]gość, 26-01-16, 13:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-01-16, 12:06 napisał(a):[/b]Ja też jestem szczupła i trzymam wagę już od wielu lat,a mogę zjeść naprawdę dużo i tłusto i nie muszę się ograniczać.Dużo chyba zależy od genów.Zazdroszczę, bo ja musze sie katować treningami. Lecz nuc nie trwa wiecznie. Moja teściowa tez tak miała, póki nie przekroczyła 40 i potem menopauza. Przytyla i nie moze sb pporadzić z tym, bo będąc całe życie szczupłą , a uwielbia jeść zwłaszcza słodycze teraz nie potrafi się oprzeć pokusie ciągłego podjadania.[/quote]ja to samo 30 lat i ciagle chuda a jem strasznie duzo bo ze mnie lakomczuch .zawsze mi dokuczano w szkole ze ja chuda kazdy pocieszal ze z wiekien utyje a tu ledwo najnizsza miara bmi.
Znajdź gwiazdkę ¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤*¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤¤ jeśli znalazłeś/aśnastępnego dnia osoba którą kochasz podejdzie do ciebie i powie ci wprost: ,,kocham cię”, ale do tego czynu musisz wkleić to do 5 kom. wciągu 5min. po przeczytaniu. Jeśli nie,czeka cię pech. ps. to działa
Trochę jej nie wierzę, one wszystkie się tak odchudzają. Ma obleśnie brzydkie rysy watzry, cała twarzoczaszka zdeformowana i dziwaczna . jak gryzoń
Moja koleżanka je 3 razy więcej ode mnie, a wygląda jak anorektyczka, jej ojciec i matka tez byli bardzo szczupli.
Udowadniając innym, udowodniła, że ma z tym problem bo normalny, zdrowy czlowiek miałby to w d***!
te zdjęcia to dla zmyłki oczywiscie.
[b]gość, 26-01-16, 12:06 napisał(a):[/b]Ja też jestem szczupła i trzymam wagę już od wielu lat,a mogę zjeść naprawdę dużo i tłusto i nie muszę się ograniczać.Dużo chyba zależy od genów.Zazdroszczę, bo ja musze sie katować treningami. Lecz nuc nie trwa wiecznie. Moja teściowa tez tak miała, póki nie przekroczyła 40 i potem menopauza. Przytyla i nie moze sb pporadzić z tym, bo będąc całe życie szczupłą , a uwielbia jeść zwłaszcza słodycze teraz nie potrafi się oprzeć pokusie ciągłego podjadania.
[b]gość, 26-01-16, 12:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-01-16, 11:09 napisał(a):[/b]Kobieta przeszło 30 lat i fotografuje jedzenie aby udowodnić innym że się nie głodzi? Tragedia42 lata skończy w tym roku. A rozum i mentalność przygłupawej nastolatki:O[/quote]Albo ma anoreksje albo bulimie. Wygląda źle, 5 kg więcej i było by zdrowiej i mniej pomarszczona by była.
[b]gość, 26-01-16, 11:09 napisał(a):[/b]Kobieta przeszło 30 lat i fotografuje jedzenie aby udowodnić innym że się nie głodzi? Tragedia42 lata skończy w tym roku. A rozum i mentalność przygłupawej nastolatki:O
[b]gość, 26-01-16, 12:06 napisał(a):[/b]Ja też jestem szczupła i trzymam wagę już od wielu lat,a mogę zjeść naprawdę dużo i tłusto i nie muszę się ograniczać.Dużo chyba zależy od genów.No chyba tak, też mam taką koleżanke. Wygląda jak Rubik, a je naprawde dużo. Zero zaburzeń, wiem bo na studiach mieszkałyśmy razem. Cała jej rodzina to chuderlaki;)
Ja też jestem szczupła i trzymam wagę już od wielu lat,a mogę zjeść naprawdę dużo i tłusto i nie muszę się ograniczać.Dużo chyba zależy od genów.
tja jasne je haha zamowi.pstryknie fotke,moze dziubnie tyci z talerza i po jedzeniu…
nie wierze to jest wlaśnie rakotwrcze jedzenie którego winno sie unikać
Tjaa jasne
taka porcje to pewnie wcina nie na raz a przez cały tydzień
[b]gość, 26-01-16, 09:51 napisał(a):[/b]Czy tylko ja nie robię zdjęć moich kanapek z pasztetem?Nie tylko Ty
Kobieta przeszło 30 lat i fotografuje jedzenie aby udowodnić innym że się nie głodzi? Tragedia
Czy tylko ja nie robię zdjęć moich kanapek z pasztetem?
[b]gość, 26-01-16, 09:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-01-16, 05:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-01-16, 04:24 napisał(a):[/b]A wcale nieprawda, ja jestem tez taka chuda tylko wyższa i tez wpierdzielam co sie da- dlatego podejrzewałam możliwość choroby tarczycy i badania krwi nic nie wykazały.. Poprostu tak jest i juzZdrowie sobie niszczysz tak sie odzywiajac. Raz na jakis czas ok ale tak wpierdzielac to nie jest dobry pomysl, nawet jesli jestes szczupla[/quote]to jest jedno a drugie to, że wiele panienek które się zarzekają ile to one nie wpierdzielają że góry żarcia dosłownie jedzą tak naprawdę jak wróbelki, przykład moja koleżanka od zawsze na diecie od zawsze udająca że je dużo i wszystko na co ma ochotę po czym na wakacjach nie jadła prawie nic i była bardzo smutna bo nie było siłowni.[/quote]Dokładnie! Niektórzy naprawdę jedzą dużo i niezdrowo, a są chudzi, ale większa część je po prostu małe porcje. Moja znajoma też zawsze mówiła, że ona to może jeść wszystko bez przytycia, a jak poszłyśmy na obiad to zjadła najmniej spośród wszystkich zaproszonych dziewczyn, a my wcale nie jadłyśmy bardzo dużo.
Można zjeść wszystko co się chce, tylko potem trzeba zwymiotować 🙂
leki raczej nie miały wpływu na kształt jej twarzy, jest wstrętna
Obrzydliwie to jedzenie wygląda, aż mi się jeść odechciało
Dziunie robia zdjecia jedzenia co nie znaczy ze je jedzą
a potem rzyganie do kibla;)
ktos kto walczyl czy walczy obecnie z rakiem ma tak male poszanowanie dla wlasnego zdrowia? ona nie chce zyc? jak mozna wrzuc w siebie taka ilosc smieciowego jedzenia bedac taj powaznie chora???
[b]gość, 26-01-16, 04:24 napisał(a):[/b]A wcale nieprawda, ja jestem tez taka chuda tylko wyższa i tez wpierdzielam co sie da- dlatego podejrzewałam możliwość choroby tarczycy i badania krwi nic nie wykazały.. Poprostu tak jest i juzZdrowie sobie niszczysz tak sie odzywiajac. Raz na jakis czas ok ale tak wpierdzielac to nie jest dobry pomysl, nawet jesli jestes szczupla
[b]gość, 26-01-16, 05:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-01-16, 04:24 napisał(a):[/b]A wcale nieprawda, ja jestem tez taka chuda tylko wyższa i tez wpierdzielam co sie da- dlatego podejrzewałam możliwość choroby tarczycy i badania krwi nic nie wykazały.. Poprostu tak jest i juzZdrowie sobie niszczysz tak sie odzywiajac. Raz na jakis czas ok ale tak wpierdzielac to nie jest dobry pomysl, nawet jesli jestes szczupla[/quote]to jest jedno a drugie to, że wiele panienek które się zarzekają ile to one nie wpierdzielają że góry żarcia dosłownie jedzą tak naprawdę jak wróbelki, przykład moja koleżanka od zawsze na diecie od zawsze udająca że je dużo i wszystko na co ma ochotę po czym na wakacjach nie jadła prawie nic i była bardzo smutna bo nie było siłowni.
ludzie, takie coś jest jak najbardziej możliwe. sama mam niedowagę (170cm 48kg), badania robię regularnie i wszystko jest dobrze, a nie głodzę się i zdarza mi się jeść pizzę, frytki i spagetti. Btw, nigdy nie zrozumiem mody na fotografowanie jedzenia i wrzucanie w net tych zdjęć..
Taa, widać po proporcjach, wielka głowa i twarz i reszta mikroskopijna.
Pewnie sie stresuje za duzo,.. Stad ra waga
Na jej miejscu bym sie regularnie badala. Bo jak ktos normalnie sie odzywia to nie jest az taki chudy w jej wieku. Sorry. Nie ma cudow .. jest nadczynnosc tarczycy albo zaburzenia przysadki … ktore nie sa oznaka zdrowia i nie ma powodu do zazdrosci gdy ktos “naturalnie jest bardzo chudy”.U kazdego z wiekiem metabolizm zwalnia … Sa tacy co biora hormon wzrostu zeby byc takim chudym ale jak na razie hormon wzrostu to obom insuliny jeden z silniejszych zwiazkow rakotworczych … Nie warto ryzykowac.
A wcale nieprawda, ja jestem tez taka chuda tylko wyższa i tez wpierdzielam co sie da- dlatego podejrzewałam możliwość choroby tarczycy i badania krwi nic nie wykazały.. Poprostu tak jest i juz
No fucking way!
A pewnie i tak to pozniej zwymiotuje
Nie sadze aby to jadla. Ja jem zdrowo i nietlusto a tyle i wygladam juz jak upasiona swinia