Placido Domingo, jeden z największych śpiewaków operowych naszych czasów miał wystąpić w Madrycie. Zamiast na operowej scenie, pojawił się jednak na ostrym dyżurze w szpitalu.

Tenor poczuł w piersi ostry ból. Został przewieziony do szpitala, gdzie okazało się, że ma zator płucny spowodowany zakrzepicą żylną.

Lekarze twierdzą, że gwiazdor wróci do pełnego zdrowia.

Teraz musi przez trzy lub cztery tygodnie wypoczywać. Jego powrót na scenę zależy przede wszystkim od tego jak szybko wróci do dawnej formy.

Na razie odwołał wszystkie z pięciu występów.

&nbsp

Placido Domingo wylądował w szpitalu