Płaska Lena Dunham pokazała się zupełnie topless! (FOTO)
Ta gwiazda niczego się nie boi i nie wstydzi, a jej dystans do samej siebie jednych szokuje i wprawia w zniesmaczenie, innych wreszcie zachwyca. Choć Lena Dunham z pewnością nie jest ikoną stylu czy pięknością z kolorowych czasopism, ma wielu fanów, w tym Annę Wintour. Aktorka co rusz zaskakuje swoich fanów. Co wymyśliła tym razem?
Widzieliśmy już Lenę w stroju kąpielowym i cellulitem na wierzchu, bez make-upu, czy w rozmytym makijażu. A co powiedzielibyście na gwiazdę topless? To nie żart!
Lena wsparła właśnie akcję Planned Parenthood w nietypowy sposób. Umieściła logo na swoim nagim torsie, ekhm, dekolcie. Sutki na szczęście są zamazane, ale taka fota i tak wymagała nie lada odwagi.
Jesteśmy pod wrażeniem.


[b]gość, 03-11-14, 17:09 napisał(a):[/b]O co chodzi feministkom? Chocby o to ze lepiej urodzic pierworodnego syna niz corke a jak juz to corka bedzie pierwsza to syn koniecznie byc musi kolejny i tak do skutku. Mezczyzna ktory przelecial wiele to maczo a kobieta to dziwka – dlaczego? Mezczyzna ma zarabiac na rodzine a kobieta wychowywac dzieci, prowadzic dom i zarabiac bo brakuje kasy na domowe wydatki. Naprawde kobiety w Polsce nie maja powodu walczyc o rowne prawa? Mylisz sie bo jestes tak bardzo urobiona przez meska szowinistyczna kulture ze sama wyzwiesz kolezanke od kurew jezeli ta ma luzny stosunek do seksu.hahaha nikogo nie wyzywam od kurew ^^ każdy żyje jak lubi..jak ktoś nie jest feministką to co, chodzi co niedziela do kościoła, siedzi w domu zajmuje się dziećmi i jest tylko kurą domową ? ^^ co za głupi stereotyp. mam córeczkę, mój facet jest w niej zakochany po uszy, co za różnica syn czy córka? jak masz w swoim otoczeniu normalnych, kochających i uprzejmych mężczyzn to mam wrażenie, że słowo feminizm wtedy jest obce. też się wkurzam jak obleśni faceci z niższych warstw społecznych – tak to ładnie nazwijmy – gwiżdżą, trąbią na ulicy za kobietami, bo jest to niesmaczne, ale kobiety też takie są..może nie pokazują tego wszem i wobec, ale podsłuchaj rozmowę dwóch koleżanek np nigdy nie spotkałam się z dyskryminacją ze względu na płeć i tyle w temacie.
dobra na puszczenie pawia po zakrapianej imprezie
[b]gość, 03-11-14, 22:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 21:39 napisał(a):[/b]Ofiarami gwałtów sa: kobiety, mężczyźni, dziewczynki, chłopcy, dzieci, zwłoki… Ale tylko kobiety sie oskarża o prowokowanie do owego gwałtu. Feminizm nadal jest potrzebny.(…)Kobiety oskarża się o prowokowanie, a zgwałcony albo pobity mężczyzna jest wyśmiewany, bo “co to za facet że nie potrafił się obronić”. Mężczyzn, którzy padają ofiarą przemocy ze strony kobiet nikt nie traktuje poważnie, bo przecież jak to możliwe, że “dał się pobić babie”. Mężczyźni mają zamknięte albo przymknięte drzwi do wielu zawodów (“facet w przedszkolu? Pewnie zboczeniec i chce dzieci macać”), są często dyskryminowani w sądach (to kobiety najczęściej dostają prawo do opieki nad dziećmi, mężczyzna może co najwyżej wywalczyć widzenie z nimi od czasu do czasu). Facet więcej zarabia, ale to na nim najczęściej spoczywa utrzymanie rodziny (“co to za facet, co nie potrafi na rodzinę zarobić”). Walcząc o prawa kobiet nie można zapominać o tym, że mężczyźni też często padają ofiarami dyskryminacji, niesprawiedliwości czy seksizmu. Jako kobiety widzimy tylko czubek własnego nosa i oburzamy się, że cham przepuszcza nas w drzwiach i pewnie do tego więcej zarabia, a nie widzimy tego, że sąsiad wyleciał z roboty, bo został w ramach zemsty oskarżony o gwałt, którego wcale nie było. To nic, że został oczyszczony z zarzutów, skoro i tak nikt mu nie wierzy, bo skoro jest facetem, to na pewno jest też gwałcicielem, a kobieta przecież jest święta i na pewno nie mogła nikogo pomówić. Rozejrzyjcie się wokół, nie tylko biedne kobiety padają ofiarami złych mężczyzn. Świat nie jest czarno-biały![/quote]Super ze umiesz to wymienić, szkoda, ze nie rozumiesz przyczyny. Feminizm jest potrzebny zarówno kobietom jak i mężczyznom.
[b]gość, 03-11-14, 22:29 napisał(a):[/b]Jakby lena była facetem, to byście pisali nie o jej wyglądzie tylko o jej osiągnięciach (niekoniecznie pozytywnie, chodzi mi o temat a nie o gusta). I nie tylko aktorskich, bo to najmniejsza cześć jej pracy.Bo właśnie tak sie traktuje kobiety, nieważne jakie ma cechy charakteru, nieważne że mądra, ważne by była ładna
[b]gość, 04-11-14, 00:03 napisał(a):[/b]Super ze umiesz to wymienić, szkoda, ze nie rozumiesz przyczyny. Feminizm jest potrzebny zarówno kobietom jak i mężczyznom.Super, że potrafisz kąsać, szkoda, że nie czytasz ze zrozumieniem. Nie napisałam, że feminizm nie jest potrzebny mężczyznom, a wręcz przeciwnie – przecież właśnie na to zwróciłam uwagę – że nie tylko kobiety spotykają się z dyskryminacją i seksizmem. Problemy kobiet są szeroko omawiane, a problemy mężczyzn przemilczane, bo w końcu to wstyd, że facet może być ofiarą, skoro jest programowany na samca i zdobywcę. I o tym też trzeba mówić.
Mam wrażenie że ona ma jakieś poważne problemy, przerażająca jest…
To dość dziwne, bo jest osobą dość grubą a nie ma prawie wgl biustu
Jakby lena była facetem, to byście pisali nie o jej wyglądzie tylko o jej osiągnięciach (niekoniecznie pozytywnie, chodzi mi o temat a nie o gusta). I nie tylko aktorskich, bo to najmniejsza cześć jej pracy.
topless… akutat nawet tej centuzry nie musialo byc, wyglada to jak klata faceta… 😵
[b]gość, 03-11-14, 21:39 napisał(a):[/b]Ofiarami gwałtów sa: kobiety, mężczyźni, dziewczynki, chłopcy, dzieci, zwłoki… Ale tylko kobiety sie oskarża o prowokowanie do owego gwałtu. Feminizm nadal jest potrzebny.(…)Kobiety oskarża się o prowokowanie, a zgwałcony albo pobity mężczyzna jest wyśmiewany, bo “co to za facet że nie potrafił się obronić”. Mężczyzn, którzy padają ofiarą przemocy ze strony kobiet nikt nie traktuje poważnie, bo przecież jak to możliwe, że “dał się pobić babie”. Mężczyźni mają zamknięte albo przymknięte drzwi do wielu zawodów (“facet w przedszkolu? Pewnie zboczeniec i chce dzieci macać”), są często dyskryminowani w sądach (to kobiety najczęściej dostają prawo do opieki nad dziećmi, mężczyzna może co najwyżej wywalczyć widzenie z nimi od czasu do czasu). Facet więcej zarabia, ale to na nim najczęściej spoczywa utrzymanie rodziny (“co to za facet, co nie potrafi na rodzinę zarobić”). Walcząc o prawa kobiet nie można zapominać o tym, że mężczyźni też często padają ofiarami dyskryminacji, niesprawiedliwości czy seksizmu. Jako kobiety widzimy tylko czubek własnego nosa i oburzamy się, że cham przepuszcza nas w drzwiach i pewnie do tego więcej zarabia, a nie widzimy tego, że sąsiad wyleciał z roboty, bo został w ramach zemsty oskarżony o gwałt, którego wcale nie było. To nic, że został oczyszczony z zarzutów, skoro i tak nikt mu nie wierzy, bo skoro jest facetem, to na pewno jest też gwałcicielem, a kobieta przecież jest święta i na pewno nie mogła nikogo pomówić. Rozejrzyjcie się wokół, nie tylko biedne kobiety padają ofiarami złych mężczyzn. Świat nie jest czarno-biały!
Ofiarami gwałtów sa: kobiety, mężczyźni, dziewczynki, chłopcy, dzieci, zwłoki… Ale tylko kobiety sie oskarża o prowokowanie do owego gwałtu. Feminizm nadal jest potrzebny. 1 na 6 kobiet pada ofiara gwałtu. W Stanach gdy 20 facetów zgwałciło brutalnie 11-łatkę media rozpływaly sie nad tym jacy oni sa biedni bo bedą mieli w papierach oskarżenie o gwałt (dostali tylko rok więzienia – za kradzież roweru w Polsce dostaniecie 3 lata) i ich przyszłość na tym ucierpi. W Arabii saudyjskiej gwałci sie kobiety i te w burce i te ubrane normalnie. We wszystkich krajach nadal sa faceci, którzy wierzą w “gwałt naprawiajacy” lesbijek. Gdy piszą o ważnych osobistościach w gazetach o mężczyznach nigdy nie czyta sie “maz wybitnej kobiety i ojciec 3 dzieci”. Trupa nie mozna zmusić do oddania nieużywanych organów w celu ratowania życia juz rozwiniętego człowieka, a kobiety nie maja prawa sie wykastrowac ani przerwać niechcianej ciąży. Feminizm nadal jest potrzeby i nie obchodzi mnie niczyja opinia ani żadna Szczuka czy inny Korwin-Mikke w tym temacie.
Lena jest OK
“Zazwyczaj feministkami zostają zakompleksione i zaniedbane stare panny. Kobiety szczęśliwe, niezależne i spełnione znają swoją wartość i nie muszą walczyć o szacunek. Niektórzy dalej żyją średniowieczem i sami upychają się na dno hierarchii społecznej. Szczuka jest przykładem kobiety, dla której zwykłe spojrzenie innego faceta podpada pod molestowanie seksualne.”zgadzam się.
[b]gość, 03-11-14, 19:15 napisał(a):[/b]gość, 03-11-14, 10:58 wiesz dlaczego kobiety mniej zarabiają? bo nie potrafią sobie wywalczyć podwyżki. obserwuję moich znajomych – tych z pracy i tych “prywatnych”. jak facet chce dostać podwyżkę, to po nią idzie. jak kobieta chce podwyżkę – to biadoli o tym po kątach. A tak w ogóle to mężczyźni są lepszymi pracownikami. Mówię to z perspektywy przełożonej. Są bardziej odporni psychicznie, nie płaczą z byle powodu, nie robią fochów, nie biorą urlopów na żądanie “bo maciuś ma gorączkę i od rana zwraca”. Przykre, ale prawdziwe. I piszę to jako kobieta.Co prawda, to prawda. Jestem kobietą, a po prostu nie cierpię pracować z kobietami, chyba że chodzi o takie z typowo “męskimi” cechami charakteru. Większość kobiet z którymi miałam w życiu do czynienia (a było ich sporo, bo kończyłam typowo “babskie” szkoły i studia) to niestabilne emocjonalnie baby, dla których fochy i babska duma zawsze stoją ponad dobrem ogólnym. Ile razy widziałam, jak kobieta potrafiła podciąć własną gałąź i pogrzebać pracę kilku osób z powodu kaprysu, bo nie mogła znieść tego, że to nie ona błyszczy na tle grupy… Kobiety są dobrymi pracownicami czy koleżankami, dopóki na horyzoncie nie pojawi się facet. Wtedy zaczyna się walka z rywalkami i co z tego, że cierpi na tym praca, ważne by postawić na swoim. Mężczyźni tego nie mają, ich konstrukcja jest dużo prostsza. Gdy im się coś nie podoba, to powiedzą to wprost, bez żadnych gierek, intryg, podgryzania konkurencji. A kobiety… szkoda gadać. Spróbuj być ładniejsza czy szczuplejsza, już masz w drugiej kobiecie największego wroga na świecie.
[b]gość, 03-11-14, 21:39 napisał(a):[/b]Ofiarami gwałtów sa: kobiety, mężczyźni, dziewczynki, chłopcy, dzieci, zwłoki… Ale tylko kobiety sie oskarża o prowokowanie do owego gwałtu. Feminizm nadal jest potrzebny. 1 na 6 kobiet pada ofiara gwałtu. W Stanach gdy 20 facetów zgwałciło brutalnie 11-łatkę media rozpływaly sie nad tym jacy oni sa biedni bo bedą mieli w papierach oskarżenie o gwałt (dostali tylko rok więzienia – za kradzież roweru w Polsce dostaniecie 3 lata) i ich przyszłość na tym ucierpi. W Arabii saudyjskiej gwałci sie kobiety i te w burce i te ubrane normalnie. We wszystkich krajach nadal sa faceci, którzy wierzą w “gwałt naprawiajacy” lesbijek. Gdy piszą o ważnych osobistościach w gazetach o mężczyznach nigdy nie czyta sie “maz wybitnej kobiety i ojciec 3 dzieci”. Trupa nie mozna zmusić do oddania nieużywanych organów w celu ratowania życia juz rozwiniętego człowieka, a kobiety nie maja prawa sie wykastrowac ani przerwać niechcianej ciąży. Feminizm nadal jest potrzeby i nie obchodzi mnie niczyja opinia ani żadna Szczuka czy inny Korwin-Mikke w tym temacie.szkoda czasu na pisanie takich rzeczy na kozaczku, tutaj większość nawet nie zrozumie o co Ci chodzi niestety, taki tu poziom intelektualny
gość, 03-11-14, 10:58 wiesz dlaczego kobiety mniej zarabiają? bo nie potrafią sobie wywalczyć podwyżki. obserwuję moich znajomych – tych z pracy i tych “prywatnych”. jak facet chce dostać podwyżkę, to po nią idzie. jak kobieta chce podwyżkę – to biadoli o tym po kątach. A tak w ogóle to mężczyźni są lepszymi pracownikami. Mówię to z perspektywy przełożonej. Są bardziej odporni psychicznie, nie płaczą z byle powodu, nie robią fochów, nie biorą urlopów na żądanie “bo maciuś ma gorączkę i od rana zwraca”. Przykre, ale prawdziwe. I piszę to jako kobieta.
[b]gość, 03-11-14, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnieJeśli sądzisz, że wariatki pokroju Szczuki mają coś wspólnego z kobietami, które walczyły o prawo do głosowania czy edukacji, to powinnaś się ostro trzepnąć w głowę.[/quote]Nie próbuj mnie przekonywać, pogódź się z tym, że są na świecie ludzie, którzy popierają feminizm. Feminizm nie skończył się na tym, co osiągnęły sufrażystki.[/quote]Nie zamierzam, szkoda mojego czasu. Skoro potwierdzasz moje obawy, to zostało mi jedynie powtórzyć sugestię o trzepnięciu się w głowę 9byle mocno!) i życzyć miłego dnia.[/quote]ojej, mocno w głowę, mówisz? ale dowcipnie! dobrze, że grożenie komuś jest karalne prawnie :)[/quote]Tak, amsz rację, groże ci, sugerując ci palnięcie się w pusty łeb. Widać, ze twoje feministyczne sympatie nie są przypadkowe i, patrząc na załączony obrazek, można ąłtwo stwierdzić, zę faktycznie trze ba być nieźle trzepniętym, żeby przyjmować Szczukę i jej podbne za autorytet. No ale, już, już pani “feministko” (biedne feministki sie w grobie przewracają), jak już mówiłam, palnij się w czółko i miłęgo dnia, wystarczająco czasu na ciebie straciłam
jaka ona jest żałosna
[b]gość, 03-11-14, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie[/quote]Jeśli sądzisz, że wariatki pokroju Szczuki mają coś wspólnego z kobietami, które walczyły o prawo do głosowania czy edukacji, to powinnaś się ostro trzepnąć w głowę.[/quote]Nie próbuj mnie przekonywać, pogódź się z tym, że są na świecie ludzie, którzy popierają feminizm. Feminizm nie skończył się na tym, co osiągnęły sufrażystki.[/quote]Nie zamierzam, szkoda mojego czasu. Skoro potwierdzasz moje obawy, to zostało mi jedynie powtórzyć sugestię o trzepnięciu się w głowę 9byle mocno!) i życzyć miłego dnia.[/quote]ojej, mocno w głowę, mówisz? ale dowcipnie! dobrze, że grożenie komuś jest karalne prawnie :)[/quote]Zazwyczaj feministkami zostają zakompleksione i zaniedbane stare panny. Kobiety szczęśliwe, niezależne i spełnione znają swoją wartość i nie muszą walczyć o szacunek. Niektórzy dalej żyją średniowieczem i sami upychają się na dno hierarchii społecznej. Szczuka jest przykładem kobiety, dla której zwykłe spojrzenie innego faceta podpada pod molestowanie seksualne.
[b]gość, 03-11-14, 19:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie[/quote]Jeśli sądzisz, że wariatki pokroju Szczuki mają coś wspólnego z kobietami, które walczyły o prawo do głosowania czy edukacji, to powinnaś się ostro trzepnąć w głowę.[/quote]Nie próbuj mnie przekonywać, pogódź się z tym, że są na świecie ludzie, którzy popierają feminizm. Feminizm nie skończył się na tym, co osiągnęły sufrażystki.[/quote]Nie zamierzam, szkoda mojego czasu. Skoro potwierdzasz moje obawy, to zostało mi jedynie powtórzyć sugestię o trzepnięciu się w głowę 9byle mocno!) i życzyć miłego dnia.[/quote]ojej, mocno w głowę, mówisz? ale dowcipnie! dobrze, że grożenie komuś jest karalne prawnie :)[/quote]niech ten babol się w łeb puknie. XXI wiek a prawa kobiet nadal w dupie vide islam, ale łatwo jest sobie narzekać na te “wredne brzydkie feministki” jak możecie sobie żyć tak jak chcecie!
[b]gość, 03-11-14, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie[/quote]Jeśli sądzisz, że wariatki pokroju Szczuki mają coś wspólnego z kobietami, które walczyły o prawo do głosowania czy edukacji, to powinnaś się ostro trzepnąć w głowę.[/quote]Nie próbuj mnie przekonywać, pogódź się z tym, że są na świecie ludzie, którzy popierają feminizm. Feminizm nie skończył się na tym, co osiągnęły sufrażystki.
[b]gość, 03-11-14, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie[/quote]Jeśli sądzisz, że wariatki pokroju Szczuki mają coś wspólnego z kobietami, które walczyły o prawo do głosowania czy edukacji, to powinnaś się ostro trzepnąć w głowę.[/quote]Nie próbuj mnie przekonywać, pogódź się z tym, że są na świecie ludzie, którzy popierają feminizm. Feminizm nie skończył się na tym, co osiągnęły sufrażystki.[/quote]Nie zamierzam, szkoda mojego czasu. Skoro potwierdzasz moje obawy, to zostało mi jedynie powtórzyć sugestię o trzepnięciu się w głowę 9byle mocno!) i życzyć miłego dnia.
[b]gość, 03-11-14, 19:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie[/quote]Jeśli sądzisz, że wariatki pokroju Szczuki mają coś wspólnego z kobietami, które walczyły o prawo do głosowania czy edukacji, to powinnaś się ostro trzepnąć w głowę.[/quote]Nie próbuj mnie przekonywać, pogódź się z tym, że są na świecie ludzie, którzy popierają feminizm. Feminizm nie skończył się na tym, co osiągnęły sufrażystki.[/quote]Nie zamierzam, szkoda mojego czasu. Skoro potwierdzasz moje obawy, to zostało mi jedynie powtórzyć sugestię o trzepnięciu się w głowę 9byle mocno!) i życzyć miłego dnia.[/quote]ojej, mocno w głowę, mówisz? ale dowcipnie! dobrze, że grożenie komuś jest karalne prawnie 🙂
Większość z was ma zepsutą psychikę,może przez ojców czy wujków…nie wiem…ja nie miałam lekkiego dzieciństwa,mam męża który mnie szanuje,mam syna,mam ojca i braci…czy wy,porąbane idiotki,nie macie już szarych komórek???Dlaczego poniżacie mężczyzn w tak ohydny sposób?Chcecie szacunku?Szanujcie innych idiotki
[b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie[/quote]Jeśli sądzisz, że wariatki pokroju Szczuki mają coś wspólnego z kobietami, które walczyły o prawo do głosowania czy edukacji, to powinnaś się ostro trzepnąć w głowę.
[b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie
[b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie[/quote]chodzi mi o ogólny ruch feministyczny, a nie o odłam
[b]gość, 03-11-14, 18:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie[/quote]chodzi mi o ogólny ruch feministyczny, a nie o odłam[/quote]Dziękujemy-praca zawodowa, dom, dzieci. W zamian możliwość głosowania na darmozjadów, obawa o pracę, dyskryminacja, przejęcie części obowiązków faceta w większości bez wzajemności. brawo!
[b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.
każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!
wiecie co,moim zdaniem,faceci wykorzystuja nasze kompleksy,nasza chec do dazenia do idealu,nasza wrazliwosc i zazdrosc w stosunku do innych kobiet po to by sami wyszli na tym lepiej,oni dobrze wiedza,ze my babki jestesmy tak wredne i krytyczne w stosunku do siebie,o solidarnosci jajnikow nawet mowy nie ma,dlatego spia z takimi ktore maja niskie poczucie wlasnej wartosci,oni w sumie tez musza miec niezle zryte berety by za przeproszeniem jak to oni mowia “bzykac co popadnie” tfu normalnie juz zwierzeta sa lepsze
[b]gość, 03-11-14, 18:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 18:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 17:47 napisał(a):[/b]każda kobieta, która ma mózg, powinna być feministką. dzięki feministkom macie prawo do edukacji, pracy, głosowania, itp, do bycia traktowanym jak ludzie, a nie przedmioty, którego właścicielem jest wasz mąż. gdyby nie feministki byłybyście nikim!!!!!!Kobiety, jak Szczuka czy Środa nie są feministkami, ale zawłaszczyły sobie to pojęcie, więc jakoś trzeba je określać. Dla odróżnienia używaj słowa “sufrażystki” w stosunku do tych kobiet, o których mówisz, a feministki to należałoby zamknąć w domu bez klamek.[/quote]nie, nie chodzi mi o sufrażystki, a o feministki właśnie[/quote]chodzi mi o ogólny ruch feministyczny, a nie o odłam[/quote]Dziękujemy-praca zawodowa, dom, dzieci. W zamian możliwość głosowania na darmozjadów, obawa o pracę, dyskryminacja, przejęcie części obowiązków faceta w większości bez wzajemności. brawo![/quote]Ok, to wyjedź do kraju gdzie kobieta ma mniejsze prawa, gdzie będziesz podnózkiem swojego męża, pakuj walizki, do widzenia!
O co chodzi feministkom? Chocby o to ze lepiej urodzic pierworodnego syna niz corke a jak juz to corka bedzie pierwsza to syn koniecznie byc musi kolejny i tak do skutku. Mezczyzna ktory przelecial wiele to maczo a kobieta to dziwka – dlaczego? Mezczyzna ma zarabiac na rodzine a kobieta wychowywac dzieci, prowadzic dom i zarabiac bo brakuje kasy na domowe wydatki. Naprawde kobiety w Polsce nie maja powodu walczyc o rowne prawa? Mylisz sie bo jestes tak bardzo urobiona przez meska szowinistyczna kulture ze sama wyzwiesz kolezanke od kurew jezeli ta ma luzny stosunek do seksu.
[b]gość, 03-11-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 09:50 napisał(a):[/b]jestem kobietą i nie do końca rozumiem o co chodzi feministkom. faceci są różni, teraz są takie czasy, że kobiety nie muszą już walczyć o swoje prawa, bo je mają. kiedyś było inaczej oczywiście, kobiety nie mogły się uczyć, rozwijać tylko zajmować domem i dziećmi. w Polsce wcale nie mamy takich złych facetów. kobiety z obcych krajów wręcz ich chwalą, że w drzwiach przepuszczą i że traktują kobiety bardzo uprzejmie z szacunkiem. wiadomo, ze zdarzają się idioci co maltretują swoje żony, dziewczyny. ale według mnie wtedy wina leży oczywiście po stronie mężczyzny, tylko dlaczego te kobiety nadal z nimi są?:o głupie gadanie. jakbym nie miała pieniędzy i 3 dzieci z takim tyranem wolałabym iść nawet do domu samotnej matki niż znosić coś takiego..lol no tak, bo feminizm polega na przepuszczaniu kobiet w drzwiach…kobiety niestety nadal muszą walczyć o swoje prawa, przykład pierwszy z brzegu: mniejsze zarobki w porównaniu do mężczyzn – mowa o tych samych stanowiskach.[/quote]Inny przykład – jak facet jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie go po dorobku zawodowym. Jak kobieta jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie ja po CYCKACH[/quote]osobiście się z tym nie spotkałam, żeby na jednym stanowisku kobieta i mężczyzna mieli inne zarobki to raz, a dwa, to nieprawda, że aktorki ocenia się tylko po cyckach. gdyby tak było nie mówiłoby się o wielu świetnych aktorkach. zależne jest to od tego w czym się gra, jeśli kobieta sama robi cycki, pokazuję za dużo itd sama wystawia sobie łatkę taniej aktoreczki znanej z cycków i tyłka. przesrane to mają muzułmanki i one mogą walczyć o wolność i równość, ale nie polki.[/quote]Jest megaaaa paskudna
Cóż można powiedzieć. Widać że pokazuje na tych zdjęciach siebie taką jaka jest naprawdę przynajmniej jeśli chodzi o wygląd
[b]gość, 03-11-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 09:50 napisał(a):[/b]jestem kobietą i nie do końca rozumiem o co chodzi feministkom. faceci są różni, teraz są takie czasy, że kobiety nie muszą już walczyć o swoje prawa, bo je mają. kiedyś było inaczej oczywiście, kobiety nie mogły się uczyć, rozwijać tylko zajmować domem i dziećmi. w Polsce wcale nie mamy takich złych facetów. kobiety z obcych krajów wręcz ich chwalą, że w drzwiach przepuszczą i że traktują kobiety bardzo uprzejmie z szacunkiem. wiadomo, ze zdarzają się idioci co maltretują swoje żony, dziewczyny. ale według mnie wtedy wina leży oczywiście po stronie mężczyzny, tylko dlaczego te kobiety nadal z nimi są?:o głupie gadanie. jakbym nie miała pieniędzy i 3 dzieci z takim tyranem wolałabym iść nawet do domu samotnej matki niż znosić coś takiego..lol no tak, bo feminizm polega na przepuszczaniu kobiet w drzwiach…kobiety niestety nadal muszą walczyć o swoje prawa, przykład pierwszy z brzegu: mniejsze zarobki w porównaniu do mężczyzn – mowa o tych samych stanowiskach.[/quote]Inny przykład – jak facet jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie go po dorobku zawodowym. Jak kobieta jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie ja po CYCKACH[/quote]osobiście się z tym nie spotkałam, żeby na jednym stanowisku kobieta i mężczyzna mieli inne zarobki to raz, a dwa, to nieprawda, że aktorki ocenia się tylko po cyckach. gdyby tak było nie mówiłoby się o wielu świetnych aktorkach. zależne jest to od tego w czym się gra, jeśli kobieta sama robi cycki, pokazuję za dużo itd sama wystawia sobie łatkę taniej aktoreczki znanej z cycków i tyłka. przesrane to mają muzułmanki i one mogą walczyć o wolność i równość, ale nie polki.[/quote]Jest maga brzydka;(
[b]gość, 03-11-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 09:50 napisał(a):[/b]jestem kobietą i nie do końca rozumiem o co chodzi feministkom. faceci są różni, teraz są takie czasy, że kobiety nie muszą już walczyć o swoje prawa, bo je mają. kiedyś było inaczej oczywiście, kobiety nie mogły się uczyć, rozwijać tylko zajmować domem i dziećmi. w Polsce wcale nie mamy takich złych facetów. kobiety z obcych krajów wręcz ich chwalą, że w drzwiach przepuszczą i że traktują kobiety bardzo uprzejmie z szacunkiem. wiadomo, ze zdarzają się idioci co maltretują swoje żony, dziewczyny. ale według mnie wtedy wina leży oczywiście po stronie mężczyzny, tylko dlaczego te kobiety nadal z nimi są?:o głupie gadanie. jakbym nie miała pieniędzy i 3 dzieci z takim tyranem wolałabym iść nawet do domu samotnej matki niż znosić coś takiego..lol no tak, bo feminizm polega na przepuszczaniu kobiet w drzwiach…kobiety niestety nadal muszą walczyć o swoje prawa, przykład pierwszy z brzegu: mniejsze zarobki w porównaniu do mężczyzn – mowa o tych samych stanowiskach.[/quote]Inny przykład – jak facet jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie go po dorobku zawodowym. Jak kobieta jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie ja po CYCKACH[/quote]osobiście się z tym nie spotkałam, żeby na jednym stanowisku kobieta i mężczyzna mieli inne zarobki to raz, a dwa, to nieprawda, że aktorki ocenia się tylko po cyckach. gdyby tak było nie mówiłoby się o wielu świetnych aktorkach. zależne jest to od tego w czym się gra, jeśli kobieta sama robi cycki, pokazuję za dużo itd sama wystawia sobie łatkę taniej aktoreczki znanej z cycków i tyłka. przesrane to mają muzułmanki i one mogą walczyć o wolność i równość, ale nie polki.[/quote]Jest maga brzydka;(
[b]gość, 03-11-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 09:50 napisał(a):[/b]jestem kobietą i nie do końca rozumiem o co chodzi feministkom. faceci są różni, teraz są takie czasy, że kobiety nie muszą już walczyć o swoje prawa, bo je mają. kiedyś było inaczej oczywiście, kobiety nie mogły się uczyć, rozwijać tylko zajmować domem i dziećmi. w Polsce wcale nie mamy takich złych facetów. kobiety z obcych krajów wręcz ich chwalą, że w drzwiach przepuszczą i że traktują kobiety bardzo uprzejmie z szacunkiem. wiadomo, ze zdarzają się idioci co maltretują swoje żony, dziewczyny. ale według mnie wtedy wina leży oczywiście po stronie mężczyzny, tylko dlaczego te kobiety nadal z nimi są?:o głupie gadanie. jakbym nie miała pieniędzy i 3 dzieci z takim tyranem wolałabym iść nawet do domu samotnej matki niż znosić coś takiego..lol no tak, bo feminizm polega na przepuszczaniu kobiet w drzwiach…kobiety niestety nadal muszą walczyć o swoje prawa, przykład pierwszy z brzegu: mniejsze zarobki w porównaniu do mężczyzn – mowa o tych samych stanowiskach.[/quote]Inny przykład – jak facet jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie go po dorobku zawodowym. Jak kobieta jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie ja po CYCKACH[/quote]osobiście się z tym nie spotkałam, żeby na jednym stanowisku kobieta i mężczyzna mieli inne zarobki to raz, a dwa, to nieprawda, że aktorki ocenia się tylko po cyckach. gdyby tak było nie mówiłoby się o wielu świetnych aktorkach. zależne jest to od tego w czym się gra, jeśli kobieta sama robi cycki, pokazuję za dużo itd sama wystawia sobie łatkę taniej aktoreczki znanej z cycków i tyłka. przesrane to mają muzułmanki i one mogą walczyć o wolność i równość, ale nie polki.[/quote]Jest maga brzydka;(
[b]gość, 03-11-14, 16:23 napisał(a):[/b]obrzydliwa babaZgadzam się ;(
[b]gość, 03-11-14, 13:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 11:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 09:50 napisał(a):[/b]jestem kobietą i nie do końca rozumiem o co chodzi feministkom. faceci są różni, teraz są takie czasy, że kobiety nie muszą już walczyć o swoje prawa, bo je mają. kiedyś było inaczej oczywiście, kobiety nie mogły się uczyć, rozwijać tylko zajmować domem i dziećmi. w Polsce wcale nie mamy takich złych facetów. kobiety z obcych krajów wręcz ich chwalą, że w drzwiach przepuszczą i że traktują kobiety bardzo uprzejmie z szacunkiem. wiadomo, ze zdarzają się idioci co maltretują swoje żony, dziewczyny. ale według mnie wtedy wina leży oczywiście po stronie mężczyzny, tylko dlaczego te kobiety nadal z nimi są?:o głupie gadanie. jakbym nie miała pieniędzy i 3 dzieci z takim tyranem wolałabym iść nawet do domu samotnej matki niż znosić coś takiego..lol no tak, bo feminizm polega na przepuszczaniu kobiet w drzwiach…kobiety niestety nadal muszą walczyć o swoje prawa, przykład pierwszy z brzegu: mniejsze zarobki w porównaniu do mężczyzn – mowa o tych samych stanowiskach.[/quote]Inny przykład – jak facet jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie go po dorobku zawodowym. Jak kobieta jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie ja po CYCKACH[/quote]osobiście się z tym nie spotkałam, żeby na jednym stanowisku kobieta i mężczyzna mieli inne zarobki to raz, a dwa, to nieprawda, że aktorki ocenia się tylko po cyckach. gdyby tak było nie mówiłoby się o wielu świetnych aktorkach. zależne jest to od tego w czym się gra, jeśli kobieta sama robi cycki, pokazuję za dużo itd sama wystawia sobie łatkę taniej aktoreczki znanej z cycków i tyłka. przesrane to mają muzułmanki i one mogą walczyć o wolność i równość, ale nie polki.[/quote]Jest maga brzydka;(
obrzydliwa baba
[b]gość, 03-11-14, 11:30 napisał(a):[/b]jak można być grubym – przy kości i nie mieć biustu w ogóle? :O przecież tłuszcz tez sie tam odkłada.. to pocieszenie na szczupłych dziewczyn z małymi piersiami :)A ja myslalam ze jestem plaska xd na kogos z niedowaga biust 65b to chyba nie tak zle xd
[b]gość, 03-11-14, 11:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 09:50 napisał(a):[/b]jestem kobietą i nie do końca rozumiem o co chodzi feministkom. faceci są różni, teraz są takie czasy, że kobiety nie muszą już walczyć o swoje prawa, bo je mają. kiedyś było inaczej oczywiście, kobiety nie mogły się uczyć, rozwijać tylko zajmować domem i dziećmi. w Polsce wcale nie mamy takich złych facetów. kobiety z obcych krajów wręcz ich chwalą, że w drzwiach przepuszczą i że traktują kobiety bardzo uprzejmie z szacunkiem. wiadomo, ze zdarzają się idioci co maltretują swoje żony, dziewczyny. ale według mnie wtedy wina leży oczywiście po stronie mężczyzny, tylko dlaczego te kobiety nadal z nimi są?:o głupie gadanie. jakbym nie miała pieniędzy i 3 dzieci z takim tyranem wolałabym iść nawet do domu samotnej matki niż znosić coś takiego..lol no tak, bo feminizm polega na przepuszczaniu kobiet w drzwiach…kobiety niestety nadal muszą walczyć o swoje prawa, przykład pierwszy z brzegu: mniejsze zarobki w porównaniu do mężczyzn – mowa o tych samych stanowiskach.[/quote]Inny przykład – jak facet jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie go po dorobku zawodowym. Jak kobieta jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie ja po CYCKACH[/quote]osobiście się z tym nie spotkałam, żeby na jednym stanowisku kobieta i mężczyzna mieli inne zarobki to raz, a dwa, to nieprawda, że aktorki ocenia się tylko po cyckach. gdyby tak było nie mówiłoby się o wielu świetnych aktorkach. zależne jest to od tego w czym się gra, jeśli kobieta sama robi cycki, pokazuję za dużo itd sama wystawia sobie łatkę taniej aktoreczki znanej z cycków i tyłka. przesrane to mają muzułmanki i one mogą walczyć o wolność i równość, ale nie polki.
[b]gość, 03-11-14, 08:15 napisał(a):[/b]jest mega obleśna….a ty jesteś tępą dzidą
jak można być grubym – przy kości i nie mieć biustu w ogóle? :O przecież tłuszcz tez sie tam odkłada.. to pocieszenie na szczupłych dziewczyn z małymi piersiami 🙂
Kto to? 😛
[b]gość, 03-11-14, 10:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 09:50 napisał(a):[/b]jestem kobietą i nie do końca rozumiem o co chodzi feministkom. faceci są różni, teraz są takie czasy, że kobiety nie muszą już walczyć o swoje prawa, bo je mają. kiedyś było inaczej oczywiście, kobiety nie mogły się uczyć, rozwijać tylko zajmować domem i dziećmi. w Polsce wcale nie mamy takich złych facetów. kobiety z obcych krajów wręcz ich chwalą, że w drzwiach przepuszczą i że traktują kobiety bardzo uprzejmie z szacunkiem. wiadomo, ze zdarzają się idioci co maltretują swoje żony, dziewczyny. ale według mnie wtedy wina leży oczywiście po stronie mężczyzny, tylko dlaczego te kobiety nadal z nimi są?:o głupie gadanie. jakbym nie miała pieniędzy i 3 dzieci z takim tyranem wolałabym iść nawet do domu samotnej matki niż znosić coś takiego..lol no tak, bo feminizm polega na przepuszczaniu kobiet w drzwiach…kobiety niestety nadal muszą walczyć o swoje prawa, przykład pierwszy z brzegu: mniejsze zarobki w porównaniu do mężczyzn – mowa o tych samych stanowiskach.[/quote]Inny przykład – jak facet jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie go po dorobku zawodowym. Jak kobieta jest producentem, scenarzysta i reżyserem a dla zabawy czasem gdzieś zagra, to ocenia sie ja po CYCKACH
jestem kobietą i nie do końca rozumiem o co chodzi feministkom. faceci są różni, teraz są takie czasy, że kobiety nie muszą już walczyć o swoje prawa, bo je mają. kiedyś było inaczej oczywiście, kobiety nie mogły się uczyć, rozwijać tylko zajmować domem i dziećmi. w Polsce wcale nie mamy takich złych facetów. kobiety z obcych krajów wręcz ich chwalą, że w drzwiach przepuszczą i że traktują kobiety bardzo uprzejmie z szacunkiem. wiadomo, ze zdarzają się idioci co maltretują swoje żony, dziewczyny. ale według mnie wtedy wina leży oczywiście po stronie mężczyzny, tylko dlaczego te kobiety nadal z nimi są?:o głupie gadanie. jakbym nie miała pieniędzy i 3 dzieci z takim tyranem wolałabym iść nawet do domu samotnej matki niż znosić coś takiego..
[b]gość, 03-11-14, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 10:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 08:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 08:36 napisał(a):[/b]pewnie jest feministką…… to takie kobity które są aseksualne i żaden chłop nie chce ich patykiem tknąć…..haha! specjalista od feminizmu, debil bezmózgi, dla którego baba to sztuka mięcha, którą samiec chce tknąć albo nie, troglodyta parszywy:( feministki, w przeciwieństwie do ciebie, mają mózgi,z których korzystają, a ty masz tylko k.utasa:([/quote]Wiecie co… coś w tym jest… jeśli kobieta nie jest obiektem zainteresowania wśród mężczyzn to niestety to jest powodem ich nienawiści do plci przeciwnej i nie wmówi mi nikt, że jest inaczej. Żal mi kobiet, które nie dbają o siebie, są wredne i to jest głównym powodem, że nikt ich nie chce.[/quote]Nie zgodzę się, może nie jestem idealna, jestem raczej większa niż mniejsza, a faceci zazwyczaj patrzą na mnie tylko jak na laskę na noc. I raczej w moim przypadku to skłania mnie to niezbyt fajnego podejścia do nich i mimo że sypiam z nimi jak są niczego sobie to ich nie lubię, ale chcę się im podobać i być przez nich w łóżku poniżana.
[b]gość, 03-11-14, 10:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 08:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-14, 08:36 napisał(a):[/b]pewnie jest feministką…… to takie kobity które są aseksualne i żaden chłop nie chce ich patykiem tknąć…..haha! specjalista od feminizmu, debil bezmózgi, dla którego baba to sztuka mięcha, którą samiec chce tknąć albo nie, troglodyta parszywy:( feministki, w przeciwieństwie do ciebie, mają mózgi,z których korzystają, a ty masz tylko k.utasa:([/quote]Wiecie co… coś w tym jest… jeśli kobieta nie jest obiektem zainteresowania wśród mężczyzn to niestety to jest powodem ich nienawiści do plci przeciwnej i nie wmówi mi nikt, że jest inaczej. Żal mi kobiet, które nie dbają o siebie, są wredne i to jest głównym powodem, że nikt ich nie chce.