PLAYBOY: Zaskakujące wyznanie Kasi Moś
Za nami preselekcje do konkursu Eurowizja 2017. Nieoczekiwanie nasz kraj będzie reprezentować Kasia Moś, która zaśpiewa utwór Flashlight.
Zobacz też: Takiej sesji w Playboyu nie było – gwiazda pozuje z… psami ze schroniska
Tymczasem w październiku zeszłego roku piosenkarka wzięła udział w sesji fotograficznej dla PLAYBOYA.
Wokalistka wyznała w rozmowie, że:
Występ podczas koncertu preselekcyjnego był doskonałą okazją do przypomnienia o sobie i zaprezentowania piosenki Addiction.
I dalej:
Nasz album Inspination zebrał wiele pozytywnych recenzji. Niestety nie znalazł akceptacji w żadnej z polskich rozgłośni radiowych, to przykre.
CAŁY WYWIAD PRZECZYTACIE TUTAJ: Kasia Moś – z PLAYBOYA na Eurowizję
Czy według Was gwiazda na pewno poradzi sobie na ceremonii w Kijowie?




[b]gość, 20-02-17, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-02-17, 13:45 napisał(a):[/b]Kasie to są w przedszkolu! Dlatego też nie mówi się np. Dorotka, Edytka, Moniczka itp.Daruj sobie. Widocznie woli żeby zwracano się do niej Kasia. Księżna Kate również woli zdrobnienie, a do przedszkola jej daleko. Czemu Polacy mają taką obsesję na punkcie imion? Jessica źle, bo zagraniczne. Stefania źle, bo starodawne. Anna złe, bo zbyt popularne. Żyraf źle, bo zbyt finezyjne. Zdrobniale źle, ale nikomu też nie chce się ciągle mówić Zdzisławo, Zenonie, Cezariuszu.. A jak ktoś ma pseudonim, jak np. Margaret czy Lanberry to jeszcze gorze. Dajcie sobie spokój, niech każdy przedstawia się jak chce.[/quote]Kasia mówi się do znajomych po prostu, dla publiczności jest w sumie Katarzyną. No ale mamy też Kasię Cerekwicką, Nosowską, Stankiewicz, więc to wyglada jak tradycja wśród polskich artystek.
Ładna, umie z pewnością śpiewać, ale wydaje się niesympatyczna.
Beznadziejna ta kobieta, staro wygląda
Dziewczyna od kilku lat próbuje sie wybić i nic . Przyczyna ? Ona ma słabe piosenki . Niech sobie to uświadomi
Brzydka jak kupa
Biedny pies
Coś w niej jest nie w porządku…
A ta pani to kto?
[b]gość, 20-02-17, 13:45 napisał(a):[/b]Kasie to są w przedszkolu! Dlatego też nie mówi się np. Dorotka, Edytka, Moniczka itp.Daruj sobie. Widocznie woli żeby zwracano się do niej Kasia. Księżna Kate również woli zdrobnienie, a do przedszkola jej daleko. Czemu Polacy mają taką obsesję na punkcie imion? Jessica źle, bo zagraniczne. Stefania źle, bo starodawne. Anna złe, bo zbyt popularne. Żyraf źle, bo zbyt finezyjne. Zdrobniale źle, ale nikomu też nie chce się ciągle mówić Zdzisławo, Zenonie, Cezariuszu.. A jak ktoś ma pseudonim, jak np. Margaret czy Lanberry to jeszcze gorze. Dajcie sobie spokój, niech każdy przedstawia się jak chce.
Kasie to są w przedszkolu! Dlatego też nie mówi się np. Dorotka, Edytka, Moniczka itp.
[b]gość, 20-02-17, 13:45 napisał(a):[/b]Kasie to są w przedszkolu! Dlatego też nie mówi się np. Dorotka, Edytka, Moniczka itp.Ty madrala a tobie to o co się rozchodzi? Dałabyś spokój