Dziennikarka znów walczy z chorobą. Jej wpis porusza

przejdź do komentarzy

"Pani Asiu życzę zdrówka i trzymam kciuki" - piszą fani.

joanna górska joanna górska/facebook.com/jgoralka/
Na początku marca pisaliśmy, że dziennikarka Polsatu, Joanna Górska pokonała raka piersi. Długa i bolesna terapia okazała się skuteczna. Kobieta przyznała ostatnio, że to jednak nie koniec walki z chorobą.

Polska dziennikarka POKONAŁA raka piersi!

Aby całkowicie wyeliminować komórki rakowe z organizmu, Górska musi przejść przez ostatni etap leczenia. Seria naświetlań będzie trwała ponad miesiąc:


- Ostatni etap. Przeszłam chemię, operację, rehabilitację.... radioterapię też przejdę. Pięć tygodni po pięć naświetleń, szybko zleci i (mam nadzieję) bez komplikacji 😁 Dziś pierwszy raz. Umówiliśmy się z moim radioterapeutą, że 27 kwietnia świętujemy #happyend 🎉 Nie mogę się doczekać.

- napisała na swoim profilu.

Fani i przyjaciele wspierają dziennikarkę dobrym słowem:


- Naświetlania to pikuś po chemiach!!! Wiem co mówię. Będzie DOBRZE😘

- Dużo zdrowia! Walczy Pani o najważniejsze!

- To musi skończyć się zwycięstwem!💪💪💪trzymam kciuki p.Asiu 😉powodzenia.


Górska do walki z rakiem piersi podeszła z dystansem. Nie wstydziła się pozować w peruce i informowała o kolejnych etapach zmagań z nowotworem.

My również trzymamy kciuki i wierzymy, że wszystko przebiegnie pomyślnie.







Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (10): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 30-03-18, 20:22 cytuj
    gość, 29-03-18, 20:55 napisał(a):Moja mama także walczyła...z pozoru zdrowa, nigdy nie chorowala powaznie i nagle wyrok-rak zlosliwy sutka. Niestety jej walka trwała zaledwie rok... Życzę wytrwałości i powrotu do zdrowia. Siła i wola życia to nie wszystko-moim zdaniem rak to loteria.


    To i tak długo, moją mamę (również z tych żelaznych nigdy nie chorujących) rak płuc zmiótł w ciągu 3 miesięcy od diagnozy...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 23:42 cytuj
    Pewnie się nie uda to do grobu co zrobić
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 20:55 cytuj
    Moja mama także walczyła...z pozoru zdrowa, nigdy nie chorowala powaznie i nagle wyrok-rak zlosliwy sutka. Niestety jej walka trwała zaledwie rok... Życzę wytrwałości i powrotu do zdrowia. Siła i wola życia to nie wszystko-moim zdaniem rak to loteria.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 10:26 cytuj
    Zdrowia życzę
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 08:17 cytuj
    Po tak agresywnej terapii daje jej 2 lata i będzie przerzut jakiś. Osłabiając organizm który choruje bo jest osłabiony daleko się nie zajdzie
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 07:19 cytuj
    Życzę jej zdrowia. Z całych sił.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-03-18, 22:31 cytuj
    Z tym się nie wygrywa
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-03-18, 19:44 cytuj
    Jest dzielna dziewczyna Walczy i do tej choroby podchodzi bardzo walecznie Nie poddaje się ! Pani Asiu zdrówka zdrówka i jeszcze raz zdrówka! Mocno ściskam!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-03-18, 18:15 cytuj
    Podeszła do raka z dystansem i humorem? Serio? Jak można napisać taką głupotę. To, że się nie poddała, nie znaczy, że było jej do śmiechu.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-03-18, 18:14 cytuj
    Straszne są te wszystkie choroby
    Nie masz konta? Zarejestruj się!