Hugh Hefner mocno dopiekł Holly Madison

przejdź do komentarzy

Madison nie wspomina miło pobytu w jego willi.

hugh heffner hugh heffner/Fame/Flynet
Jak to jest być króliczkiem Playboya? Okazuje się, że ex Hugh Heffnera mają różne odczucia. Znana w Polsce z programu Żony Hollywood Izabella St.James miło wspomina pobyt w słynnej willi. Kendra Wilkinson zdradziła, jak wyglądał seks z Hefnerem:

- Kiedy to robiłam, byłam bardzo pijana. Starałam się o tym nie myśleć następnego dnia. Piłam i paliłam zioło. To pomagało przetrwać. Zbliżenie trwało ok. minutę, potem schodziłam i było po wszystkim. To było jak praca. To nie jest tak, że ten seks dawał jakąś przyjemność- zdradziła w rozmowie z The Mirror.


Holly Madison zaś napisała w swojej książce, że jako króliczek miała myśli samobójcze:

Życie tam nie było snem i szybko zamieniło się w koszmar. Po utracie tożsamości, własnej wartości i nadziei na lepszą przyszłość, siedziałam w wannie i rozważałam samobójstwo.


Przyszedł czas na ripostę samego Heffnera:

Miałem wiele romantycznych związków w swoim życiu. Wiele z nich wiedzie teraz szczęśliwe życie i jest moimi przyjaciółkami. Niestety, są nieliczne, które przeinaczają historie, by zostać w centrum zainteresowania- padło w rozmowie z magazynem People.


Auć!

 


Hugh Hefner mocno dopiekł Holly Madison

Hugh Hefner mocno dopiekł Holly Madison

Hugh Hefner mocno dopiekł Holly Madison

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 20-08-17, 21:38 cytuj
    A propos Holly i jej związku z Heffnerem.Otóź uważam, że wiedziała w co się pakuje i będąc główna jego nałoźnicą zawsze mówiła,źe go kocha i chce mieć z nim dzieci.Kiedy odmówił jej potomstwa była niepocieszona i od niego odeszła,a teraz by usprawiedliwić się przed swoim męžem i całym światem udaje nieszczęśliwą i zmuszaną do czegokolwiek,robi kasę pisząc bzdurą ksiąźkę.Jak była taka nieszczęśliwą zawsze mogła odejść,jak się chce to można...można odejść...winię ją w 100proc
    Nie masz konta? Zarejestruj się!