Internauci OBURZENI tym, co Kristen Bell robi wieczorami ze swą córką

przejdź do komentarzy

Kontrowersyjne metody.

kristen bell kristen bell/www.instagram.com/kristenanniebell/
Niedawno Kristen Bell opowiadała całemu światu o tym, jak szuka w kupce swojej córki owsików. Teraz aktorka znów snuje matczyne opowieści. Tym razem nie wywołują one odruchu obrzydzenia, ale... wściekłość niektórych internautów.

Nie tylko Nori West nosi kontrowersyjne sukienki (ZDJĘCIA)

Chodzi o sposób traktowania 3-letniej córki gwiazdy. Mała Delta dostaje wieczorami ataków histerii i nie chce kłaść się spać. Rodzice postanowili zakończyć wieczorne awantury. W tym celu zaczęli wychodzić z pokoju córki i zamykać jej drzwi na klucz.

- Wiem, że to brzmi kontrowersyjnie, ale zamykamy drzwi, gdy ona jest w środku, potem stajemy za drzwiami i mówimy do niej: Kochamy cię, będziemy z tobą rozmawiać rano, teraz jest pora na spanie - opowiada Kristen.


Po 10 minutach płaczu i krzyku córeczka ma dość i w końcu zasypia. Wtedy rodzice otwierają drzwi.

Szok!Wilkinson po ciąży podda się kontrowersyjnemu zabiegowi

Część internautów nie kryje oburzenia metodami wychowawczymi Bell i jej męża, Daxa Sheparda. Są jednak i tacy, którzy rozumieją zachowanie aktorki i popierają jej zdecydowanie.

A co Wy sądzicie o takiej metodzie uspokajania dziecka?


Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (33): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 31-03-18, 16:41 cytuj
    Do gość 12:17 Po twoim wulgarnym słownictwie wnioskuje, ze bylas takim gowniakiem wychowywany m przez owa madke. Gratuluje kultury.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 31-03-18, 12:54 cytuj
    Najsmieszniejsze jest to, ze nie mamy "doby wszechwiedzacych "madek" (??? co to za okreslenie??? do swojej tez tak mowisz?) ale dobe wszechwiedzacych, zakompleksionych laikow, ktorzy w zyciu nie mieli do czynienia z dziecmi, nie wspominajac o wychowaniu choc jednego wlasnego, w sposob bezczelny wypowiadajacy sie o dzieciach (gowniaki? bachory? pomiot?-tylko pogratulowac slownictwa) i o matkach, ktore wykonuja ogromna robote, obrazajac je i tym sposobem podrasowywujac swoje wlasne niskie ego.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 31-03-18, 12:17 cytuj
    W dobie wszdchwiedzacych "madek" wychowujacych swoje rozdarte bachory bezstresowo mamy wielki hejt na zdecydowane matki ktore chca dla dziecka dobrze ale nie stracily przy tym rozumu. A efekty pozwalania gowniakom na wszystko widzimy na ulicach. Matki polki kurde i ich pomiot
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-03-18, 23:16 cytuj
    Potrzeba bezpieczenstwa u malych dzieci jest ogromnie wazna. Nie wolno pozostawiac malego dziecka samego, w strachu, az sie wyplacze. To ogromna krzywda, ktora sie dziecku wyrzadza i trauma dla niego, ktora powoduje, ze dziecko nie rozwija sie emocjonalnie tak jak powinno. Wychowalam dwojke dzieci i pochlonelam niezliczone ilosci ksiazek o wychowaniu dzieci. Tylko wychowanie oparte na zrozumieniu dzieci (rowniez tego, ze histerie sa u dzieci normalne), milosci, czulosci i poswieceniu czasu i uwagi moga poskutkowac zdrowymi i bliskimi relacjami z dziecmi w przyszlosci. Ja oboje dzieci usypialam dzien w dzien, lezalam z nimi w lozku tak dlugo, az nie zasnely szczesliwe i zrelaksowane i korona mi z glowy nie spadla. Wymaga jednak poswiecenia czasu a nie kazdej mamusi to niestety odpowiada....
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-03-18, 21:32 cytuj
    Oj święci oburzeni, to ci, którzy nie mają dzieci, albo trafiło im się takie o wyjątkowo łagodnym charakterze ;) Ataki histerii są normalne - dziecko nie radzi sobie z emocjami tak jak dorosły. Jeśli jednak spokojne tłumaczenia nie pomagają, to najlepsze jest ignorowanie. Mimo, że człowiek w środku aż się gotuje, to nie można ulec, bo wejdzie dziecko później na głowę. Szybko sobie zapamięta, że wystarczy krzyczeć odpowiednio długo a dostanie to, co chce. Tak samo nie jest dobre odwracanie uwagi - były robione badania i okazało się, że przynosi to na dłuższą metę odwrotny skutek.
    DOKLADNIE!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-03-18, 18:25 cytuj
    A wy zabraniacie swoim partnerom bycia ze sobą??!! Jak można odseparowywać małego człowieka, który po prostu chce być jak najdłużej z osobami które kocha, których potrzebuje bliskości.... a póżniej rosną tacy odrzuceni, nieutuleni, niewykochani. Jak chcecie aby wasze dzieci chodziły jak w zegarku zwłaszcza w ich pierwszych latach życia to darujcie sobie rodzicielstwo
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-03-18, 13:01 cytuj
    gość, 30-03-18, 07:22 napisał(a):
    Ale co innego IGNOROWAĆ a co innego ZAMYKAĆ DZIECKO NA KLUCZ! Ja też niejednokrtotnie ignorowałam histerię córki (z synem nigdy nie było takich sytuacji), ale nigdy jej nie zamykam nigdzie!

    ale masz swiadomosc, ze dziecko zostało zamkniete w swoim pokoju, a nie w piwnicy czy jakiejs ciemnej komorce?
    byc moze zdecydowali sie na taki krok, bo dziecko probuje wymusic swoje biegajac po domu. generalnie odradzam ocenianie bez znajomosci wszystkich faktow. internauci zawsze mysla, ze wiedza wszystko, a tak po prawdzie wiedza g albo i mniej...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-03-18, 07:22 cytuj
    Ale co innego IGNOROWAĆ a co innego ZAMYKAĆ DZIECKO NA KLUCZ! Ja też niejednokrtotnie ignorowałam histerię córki (z synem nigdy nie było takich sytuacji), ale nigdy jej nie zamykam nigdzie!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 20:58 cytuj
    gość, 29-03-18, 13:20 napisał(a):

    a jak nie wyjdziesz to dziecko dostaje komunikat - moge krzykiem wymusic wszystko. tak czy tak nie jest idealnie
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 20:10 cytuj
    To jest ta "sławna metoda Ferbera". Ja osobiście uważam ją za coś okropnie złego.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość: sad 29-03-18, 18:22 cytuj
    Ona ma urodę myszy
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość: ds 29-03-18, 18:21 cytuj
    ona ma mysia urode, jak u myszy, szczegolnie z bajek.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 13:20 cytuj
    To nie jest żadna metoda. Dziecko zwyczajnie się poddaje po tych dziesięciu minutach i otrzymuje prosty komunikat: wygrywa silniejszy plus rodzice mają mnie w d****. A takie zachowanie 3 latka jest rezultatem wcześniej popełnionych błędów wychowawczych i nieudolności rodzica. Wiadomo ich dziecko, ich sprawa, ale niech nikt nie próbuje racjonalizować takiego zachowania, żeby się usprawiedliwiać.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 13:14 cytuj
    Dobrze robią . Z doświadczenia wiem że to najlepszy sposób na takie ataki.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 12:04 cytuj
    Oj święci oburzeni, to ci, którzy nie mają dzieci, albo trafiło im się takie o wyjątkowo łagodnym charakterze ;) Ataki histerii są normalne - dziecko nie radzi sobie z emocjami tak jak dorosły. Jeśli jednak spokojne tłumaczenia nie pomagają, to najlepsze jest ignorowanie. Mimo, że człowiek w środku aż się gotuje, to nie można ulec, bo wejdzie dziecko później na głowę. Szybko sobie zapamięta, że wystarczy krzyczeć odpowiednio długo a dostanie to, co chce. Tak samo nie jest dobre odwracanie uwagi - były robione badania i okazało się, że przynosi to na dłuższą metę odwrotny skutek.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 12:03 cytuj
    Oj święci oburzeni, to ci, którzy nie mają dzieci, albo trafiło im się takie o wyjątkowo łagodnym charakterze ;) Ataki histerii są normalne - dziecko nie radzi sobie z emocjami tak jak dorosły. Jeśli jednak spokojne tłumaczenia nie pomagają, to najlepsze jest ignorowanie. Mimo, że człowiek w środku aż się gotuje, to nie można ulec, bo wejdzie dziecko później na głowę. Szybko sobie zapamięta, że wystarczy krzyczeć odpowiednio długo a dostanie to, co chce. Tak samo nie jest dobre odwracanie uwagi - były robione badania i okazało się, że przynosi to na dłuższą metę odwrotny skutek.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 11:54 cytuj
    No i dobrze. Jak widzę teraz te eko, bio, słodko-pierdzace, przewrazliwone mamuski, które chuchaja i dmuchaja na dzieci i rozczulaja się z powodu każdej glupoty to mam dość. Wtedy te dzieci na wszystko reaguja jeszcze bardziej histerycznie i robia się z nich małe ciamajdy mażące się przy kazdej okazji. Przewróci się? Mowisz " nic Ci nie będzie, wstawaj ". Zadrapie się? "Do wesela się zagoi." Tak samo z porą spania. Dzieci nie sa glupie, potrafia swietnie wymuszac i manipulowac. Bliskość i czułość to jedno ale nie należy też przesadzać. Potem wlasnie sa takie ataki histerii jak mama powie "nie".
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 11:51 cytuj
    No i dobrze. Jak widzę teraz te eko, bio, słodko-pierdzace, przewrazliwone mamuski, które chuchaja i dmuchaja na dzieci i rozczulaja się z powodu każdej glupoty to mam dość. Wtedy te dzieci na wszystko reaguja jeszcze bardziej histerycznie i robia się z nich małe ciamajdy mażące się przy kazdej okazji. Przewróci się? Mowisz " nic Ci nie będzie, wstawaj ". Zadrapie się? "Do wesela się zagoi." Tak samo z porą spania. Dzieci nie sa glupie, potrafia swietnir wymuszac i manipulowac. Bliskość i czułość to jedno ale nie należy też przesadzać.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 11:14 cytuj
    Robilabym tak samo. Noe wiem po co latc co chwile do dziecka. Przeciez czesto ryczy bo mu sie nudzi. Dzieciak pozniej wie ze ledwo krzyknie a mamusia od razu przyleci. Z noworodkiem to co innego, ale hak dziecko juz ma ten rok i wzwyz, to jaki sens latac co chwile ba kazde jekniecie ktore dzieciak wydaje z nudow? Wiadomo ze przyjdzie sie, sprawdzi, czy jakas krzywda sie nie dzieje, i tyle. Zawsze z pogarda i politowaniem patrze na matki ktore biegaja doslownie na kazde jekniecie dziecka, i uwazaja, ze kzda powinna to robic. Lekka przesada.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-03-18, 11:00 cytuj
    gość, 29-03-18, 00:28 napisał(a):
    Jakby dziecko mialo prawdziwy kontakt z dzieckiem i napraede by je kochali, jak rodzice dziecko, to nie byloby atakow histerii. Zwykly zalosni nieudacznicy, ktorzy nie radza sobie z 3 latkiem. A co bedzie z nastilatkiem? Przypna pasami do lozka i beda mowic ze to dla jego dobra i ze go kochaja?


    Ataki histerii, czy histerycznej złości, to normalny moment rozwoju dziecka. U niektórych dzieci jest lepiej, u innych gorzej. Podobno własnie trzeba to ignorować, nie reagować ani groźbą, ani pochwałą/przytuleniem. Nie wiem, czy zamykanie na klucz to nie przesada. Ale może długo źle reagowali i dziecku się to przeciągnęło, więc niestety ale zwykłe ignorowanie i odczekiwanie już nie pomagały. Ogólnie, trudne, ale jednak popieram.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!