Jim Carrey po raz pierwszy komentuje samobójczą śmierć swojej partnerki

przejdź do komentarzy

Fani nie spodziewali się takich słów...

jim carrey jim carrey/Fame/Flynet
Jim Carrey (54 l.) od wielu miesięcy unikał tematu samobójczej śmierci swojej byłej partnerki, Catriony White. Wszystko dlatego, że aktor do dzisiaj nie może pogodzić się z tą tragedią.

Zobacz też: Jim Carrey niósł trumnę byłej dziewczyny [VIDEO]

Po jej samobójstwie pod koniec września 2015 roku wydał jedynie krótkie oświadczenie. Nie chciał mówić o jej śmierci w żadnym wywiadzie, ponieważ chciał uszanować jej osobę.

Ponadto było to dla niego zdecydowanie za trudne.

Po jej pogrzebie napisał:

Jestem zszokowany i głęboko zasmucony odejściem mojej słodkiej Cathriony. Była naprawdę miłym, delikatnym irlandzkim kwiatem, zbyt wrażliwym, jak na tę ziemię, dla której kochanie i bycie kochaną było wszystkim.


Oraz:

Sercem jestem z jej rodziną i przyjaciółmi oraz z każdym, kto kochał ją i troszczył się o nią. Wszyscy jesteśmy jak porażeni.


Zobacz też: Jim Carrey zszokowany informacją o śmierci byłej dziewczyny

Kilka dni temu aktor zmienił zdanie i ponownie wypowiedział się na temat śmierci ukochanej osoby. Dlaczego?

Wszystko przez tabloidy, które nie dają mu spokoju. Ataki paparazzi oraz nachalnych dziennikarzy dają mu się we znaki. Jest to niszczące dla niego, ponieważ nie pozwala mu przeżyć żałobę w spokoju.




Zobacz też: Obok łóżka Cathriony White ZNALEZIONO coś...

Po oficjalnym ujawnieniu sekcji zwłok, aktor wydał nowe oświadczenie:

Kiedy przyjechałem do Hollywood, by zostać komikiem, szybko przekonałem się, że szczegóły na temat mojego prywatnego życia będą przekazywane do mediów, jak vouchery na darmowe obiady. Nigdy nie śniło mi się, że ludzie, których kocham najbardziej na świecie, także będą w menu. Jakaż szkoda.


Para spotykała się od 2012 roku. Rozeszli się, jednak w maju 2015 roku ponownie zaczęli się spotykać. Niestety, po raz kolejny im nie wyszło.




Kiedy Jim zerwał z niespełna 28-letnią Cathrioną, nie mógł spodziewać się najgorszego. Niestety podobnie jak aktor, kobieta od lat zmagała się z depresją.

Zobacz też:
Jak wygląda życie z depresją?


Dzień po rozstaniu, 25 września, pożegnała się ze wszystkim na Twitterze pisząc, że:

Wylogowuję się z Twittera. Mam nadzieję, że byłam światłem dla moich najbliższych i najdroższych.





W liście pożegnalnym napisała,że:

Jim, kocham cię. Wybacz mi. Nie nadaję się do życia na tym świecie.


Odeszła 28 września mając zaledwie 28 lat.

Jim Carrey komentuje swojej byłej partnerki, która popełniła samobójstwo

Jim Carrey komentuje swojej byłej partnerki, która popełniła samobójstwo

Jim Carrey komentuje swojej byłej partnerki, która popełniła samobójstwo

Jim Carrey komentuje swojej byłej partnerki, która popełniła samobójstwo

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 09-05-17, 12:10 cytuj
    ]gość, 12-07-16, 09:16 napisał(a):
    Ludzie, dokąd ten świat zmierza? "wylogowała się z Twittera"? Tak teraz będziemy umierać?

    Przeciez umarla naprawde.
    Dokładnie, z tym Twitterem przesada w sumie żeby przed śmiercią pisać "wylogowuje się z Twittera":o
    Nie masz konta? Zarejestruj się!