Coś jest z tymi rozstaniami, że zmieniają kobiety nie tylko od środka. W mediach mamy później lawinę wywiadów i sesji zdjęciowych, w których gwiazdy udowadniają sobie i swoim byłym otoczeniu, w rzeczywistości takie wydarzenia mogą też wnieść wiele dobrego.

Sporo się ostatnio mówi o rozstaniu Macieja Dowbora i Joanny Koroniewskiej. Chociaż sami zainteresowani nie potwierdzili tego oficjalnie, to nie widuje się ich już razem, a w kuluarowych rozmowach znajomi przekonują, że to już koniec.

Sama aktorka w rozmowie z Shapem nie wspomina o żadnym kryzysie. Skupia się za to na tym, że jeszcze nigdy nie czuła się tak dobrze w swoim ciele:

– W tej chwili jestem najszczuplejsza w całym swoim życiu! Czuję się tak lekko i cudownie. (…) Wprawdzie nigdy nie byłam gruba, ale zawsze sobie mówiłam: „Może być lepiej\”. Nie do końca byłam zadowolona ze swojego wyglądu.

Teraz zatem Joanna jest szczupła, seksowna i… sama?

\"

\"

\"