Kiedy pisali książkę, Daniel Majewski poznał WSTYDLIWY sekret Deynn

przejdź do komentarzy

Czego się o niej dowiedział?

deynn deynn/www.instagram.com/deynn/
Na rynku jest już książka - poradnik Deynn i Daniela Majewskiego, Trening życia. O tym, jak powstawała, możecie przeczytać w specjalnym dodatku do magazynu JOY z Seleną Gomez na okładce.

Deynn o wizycie u Wojewódzkiego: Nerwy mnie zablokowały i...

My wyszperaliśmy dla Was najciekawsze fragmenty.

Na pytanie, czy czegoś się o sobie dowiedzieli, czego nie wiedzieli przed pracą nad książką Majewski odpowiedział:

W sumie to ja się dowiedziałem, kiedy i w którym sklepiku osiedlowym Marita w**przała po cichu słodycze i zapijała je litrem wody, abym nic nie wyczuł, kiedy była w pierwszym etapie trenowania i diety. Kiedy miała rygor, zakazy, sztywne posiłki w diecie i brak miłości do tego sportu. Widzicie, jako trener powinienem powiedzieć: „Nikt nie powiedział, że będzie lekko”, i patrzeć, jak ona oraz każda inna osoba męczą się, wchodząc w temat diety. Nie, ja jestem inny - mówi Majewski.


Deynn i Majewski u Wojewódzkiego: jesteśmy niezwykli, w tym, że jesteśmy zwykli!

Partner Deynn zdradza też, że prace nad książką opóźniały się przez wino i miłość:

Jeżeli miałbym wspomnieć jakąś sytuację, z której dziś można się śmiać, to zdecydowanie mogłyby to być.. tak, Malediwy. Polecieliśmy tam rok temu, w sierpniu 2016, aby przez dwa tygodnie, w ciszy pracować nad książką. Codziennie siedzieliśmy po kilka godzin i pisaliśmy, tworzyliśmy, napisaliśmy tam aż dwie trzecie książki… która swoją drogą ostatecznie nie ujrzała światła dziennego haha, ale podczas tego pobytu mieliśmy momenty, w których szum pięknej wody, szelest drzew i gorące powietrze wygrywały z naszą ambicją i chęcią pisania książki w takich okolicznościach… no dobra, czasem to wino z nami wygrywało, ale szum, woda, drzewa i powietrze też były – więc zwalajmy na nie (śmiech). To chyba jedyne, co nam przychodzi do głowy, aby się śmiać – nasza przegrana z czerwonym winem, która sprowadzała nas – w sumie na szczęście – do łóżka i romantycznych wieczorów, dlatego też po kilku dniach zmieniliśmy taktykę pisania. Wstawaliśmy wcześniej, trenowaliśmy wcześniej, zaczynaliśmy pisać wcześniej, przez co finalnie wyrabialiśmy ze wszystkim, nawet jeżeli na naszej drodze spotkaliśmy brak weny, lenia czy wino. To chyba tyle! - mówi Majewski.

Więcej o kulisach powstawania poradnika Deynn i jej chłopaka dowiecie się z dodatku do nowego JOY-a.


🐽👼🏼@womensbest @womensbest.pl #womensbest

Post udostępniony przez MARITA SÜRMA (@deynn)



Kraków jedziemy 📚 jesteście już? #premiera #treningżycia

Post udostępniony przez MARITA SÜRMA (@deynn)



Kiedy pisali książkę, Daniel Majewski poznał WSTYDLIWY sekret Deynn

Kiedy pisali książkę, Daniel Majewski poznał WSTYDLIWY sekret Deynn

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!