To miał być ich pierwszy wspólny film. DiCaprio miał pojawić się w filmie Mela Gibsona o Wikingach, ale po nagłośnieniu skandalu z przemocą domową, aktor zrezygnował z tych planów.

Nie ma szans – mówią osoby z otoczenia Leo.

– Leo wypracował już sobie pozycję osoby, która sama decyduje, z kim chce pracować, Mela Gibsona nie ma w tej grupie – rozwiewają złudzenia informatorzy.

Czy ktoś jeszcze w ogóle będzie chciał pracować z Gibsonem?

\"\"