Zaskakujące słowa Lindsay Lohan o... Donaldzie Trumpie

przejdź do komentarzy

Czyżby zmiana frontu?

lindsay lohan lindsay lohan/StarStock
Informacja o tym, że Donald Trump przyjechał do Polski obiła się szerokim echem na świecie. Najbardziej z tego powodu niezadowolone są niemieckie i francuskie władze, które czują się zagrożone przez obecną pozycję Polski.

CZYTAJ WIĘCEJ: Lindsay Lohan przeszła na... islam?!

Nie ma co przy tym ukrywać, że sam przywódca Stanów Zjednoczonych jest bardzo krytykowany w ojczyźnie. Wiele osób zarzuca mu "nieodpowiedni język" oraz skrajny populizm. Bryluje w tym telewizja CNN, która ostatnio musiała przepraszać za stosowanie fake-newsów.

Tymczasem do grona osób, które popierają politykę republikanina, niespodziewanie dołączyła Lindsay Lohan. Celebrytka napisała, aby przestać "atakować prezydenta" oraz, aby ludzie "w końcu zaczęli mu ufać".

Stwierdziła również, że para prezydencka to "mili ludzie", zatem nie rozumie, dlaczego ciągle panuje na nich taka nagonka.

CZYTAJ WIĘCEJ: Lindsay Lohan ponownie pokazała, że nie zna pojęcia KULTURA

Warto wspomnieć, że Donald na swój sposób również skomplementował aktorkę. W wywiadzie z Howardem Sternem stwierdził, że jest "gorąca" i bardzo mu się podoba, "pomimo swoich piegów".





Lindsay Lohan BRONI Donalda Trumpa przed hejterami!

Lindsay Lohan BRONI Donalda Trumpa przed hejterami!

Lindsay Lohan BRONI Donalda Trumpa przed hejterami!

Lindsay Lohan BRONI Donalda Trumpa przed hejterami!

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (3): sortuj