Miley Cyrus i Liam Hemsworth nie chcą mieć dzieci?

przejdź do komentarzy

Pobrali się tydzień temu, co z powiększaniem rodziny?

miley cyrus miley cyrus/© Forum/ BACKGRID
Kiedy Miley Cyrus (26 l.) i Liam Hemsworth (28 l.) powiedzieli sobie "tak" podczas kameralnej, rodzinnej uroczystości, w sieci szybko pojawiły się plotki, że decyzję o małżeństwie przyspieszyła... ciąża Miley.

Ślub Miley i Liama nie był spełnieniem ich MARZEŃ. Wyszły na jaw nowe fakty

Cyrus nie spodziewa się jednak dziecka, co więcej - jak donosi People - nie chce go mieć w najbliższej przyszłości.

Oboje kochają dzieci, ale nie spieszą się do powiększania rodziny - magazyn cytuje swego informatora.


Przypomnijmy, że starszy brat Liama, Chris Hemsworth, wychowuje z żoną, Elsą Pataky, trójkę dzieci - 6-letnią Indię oraz 4-letnie bliźnięta Tristana i Saszę.

Rodzice Miley Cyrus pokazali więcej zdjęć z wesela córki

Elsa uwielbia ponoć, gdy Miley bawi się z jej dziećmi. W jednym z wywiadów zdradziła, że Miley jest bardzo kreatywna i pomysłowa, a dzieciaki przepadają za nią.

O tym, jaką mamą będzie Miley, przekonamy się za jakiś czas. Ale chyba nie tak szybko, jak chciały plotki.



Wyświetl ten post na Instagramie.

This is probably our one - millionth kiss ....

Post udostępniony przez Miley Cyrus (@mileycyrus)



Miley Cyrus i Liam Hemsworth nie chcą mieć dzieci?



Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (14): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 30-12-18, 14:27 cytuj
    A co wszyscy muszą mieć dzieci ?!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-12-18, 14:27 cytuj
    A co wszyscy muszą mieć dzieci ?!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-12-18, 12:00 cytuj
    Jakoś mnie to nie dziwi, ja od małego nie lubiłam dzieci ani zabaw lalkami. Zawsze wolałam puzzle i gry :) Jak poznałam partnera to miałam 21 lat i powiedziałam mu, że nigdy nie chce mieć dzieci. Teraz mam 35 i nadal zdania nie zmieniłam, wręcz się w nim utwierdziłam, że patrząc na zmęczone koleżanki zależne od swoich dzieci, ich przeziębień, gryp i roku szkolnego. Jakoś cenimy sobie wolność, lubimy spontaniczne wypady na weekend albo last minute, często też imprezujemy do rana a następny dzień spędzamy cały w łóżku wstając tylko jak przyjeżdża jedzonko. :-) Mam dużo dzieci w rodzinie, ale mnie do nich nie ciągnie zupełnie i jak inni pytają kiedy w końcu "dzidziuś" to mówię, że nigdy, ale bo nie mam instynktu i skrzywdziłabym tylko i siebie i dziecko. Nic nie poradzę, nie mogłabym tak żyć uwiązana i zmieniać komuś pieluch i słuchać ryków. W dodatku mamy piękne drogie koty i super dom, który dziecko by zrujnowało, więc wydaje mi się, że jeśli cenię bardziej porządek i swoje panele i dywany niż dzidziusia to nie nadaję się na matkę i nie mogę zrozumieć czemu rodzina i "troskliwi" w znajomi próbują nas zmuszać.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-12-18, 12:00 cytuj
    Jakoś mnie to nie dziwi, ja od małego nie lubiłam dzieci ani zabaw lalkami. Zawsze wolałam puzzle i gry :) Jak poznałam partnera to miałam 21 lat i powiedziałam mu, że nigdy nie chce mieć dzieci. Teraz mam 35 i nadal zdania nie zmieniłam, wręcz się w nim utwierdziłam, że patrząc na zmęczone koleżanki zależne od swoich dzieci, ich przeziębień, gryp i roku szkolnego. Jakoś cenimy sobie wolność, lubimy spontaniczne wypady na weekend albo last minute, często też imprezujemy do rana a następny dzień spędzamy cały w łóżku wstając tylko jak przyjeżdża jedzonko. :-) Mam dużo dzieci w rodzinie, ale mnie do nich nie ciągnie zupełnie i jak inni pytają kiedy w końcu "dzidziuś" to mówię, że nigdy, ale bo nie mam instynktu i skrzywdziłabym tylko i siebie i dziecko. Nic nie poradzę, nie mogłabym tak żyć uwiązana i zmieniać komuś pieluch i słuchać ryków. W dodatku mamy piękne drogie koty i super dom, który dziecko by zrujnowało, więc wydaje mi się, że jeśli cenię bardziej porządek i swoje panele i dywany niż dzidziusia to nie nadaję się na matkę i nie mogę zrozumieć czemu rodzina i "troskliwi" w znajomi próbują nas zmuszać.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-12-18, 10:39 cytuj
    Ja jak czytam słowo dzidziuś, misiu, pysiu to zazdroszczę tym dzieciom. Tak, zazdroszczę. Sama jestem zimnego chowu. Rodzice nawet nie zdrabniali mojego imienia. Nigdy nikt mnie na kolana nie wziął. Matka, zimna pani doktor, ojciec jeszcze gorszy pan sędzia. Mówcie co chcecie, ale ja chciałabym żeby moja matka miała w sobie choć odrobinę z tych madek, kaszki zamiast mózgu. Dziś sama jestem dorosła, jestem samotna bo słowo kocham po prostu nie chce mi przejść przez gardło.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-12-18, 08:52 cytuj
    Czy po ślubie od razu trzeba mieć dzieci?? Dajcie pożyc ludzuom
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-18, 23:16 cytuj
    A ja jak czytam takie wypowiedzi to od razu myślę, że zero uczuć. Uważam że dzidziuś to ładne określenie dziecka, i jak jakaś matka nazywa tak swoje dziecko (podejrzewam, że jeszcze nie wie jak inaczej je określić, bo może nie zna płci) to znaczy, że jakieś uczucia w stosunku do niego posiada. A ty byś swoje dziecko pewnie nazwała bachorem. A najpewniej nie chcesz ich mieć, bo by ci psuły twoje samolubne życie.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-18, 17:05 cytuj
    Jak czytam i dzidziusiach to od razu myśle jak infantylne są ich matki. Zero mozgu
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-18, 16:34 cytuj
    Niech korzystają z młodości
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-18, 16:33 cytuj
    I bardzo dobrze. Niech żyją pełnią życia
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-18, 16:08 cytuj
    Ludzi i tak za duzo niedlugo zezra i zniszcza cala planete.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-18, 15:54 cytuj
    Ja mam 26 lat i jestem w ciąży, chcieliśmy z mężem dzidziusia i staraliśmy się o niego, a teraz chyba żałuję... No ale nie narzekam, przynajmniej mąż szaleje ze szczęścia, choćby dla tego widoku warto było.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-18, 15:45 cytuj
    A co to? Jakiś przymus jest???
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-18, 15:28 cytuj
    No i dobrze. Niech czekają. Mlodzi są i mają czas. A jak w ogole nie zechcą to tez ok, och sprawa :)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!