Partnerka Borysa Szyca jest uzależniona?! Chodzi na terapię od 3 lat!

przejdź do komentarzy

Po co chodzi na terapię?

justyna jeger nałowska justyna jeger nałowska/
Justyna Jeger-Nagłowska jest partnerką Borysa Szyca już od czterech lat. Na swoim prywatnym Instagramie Justyna zwierzyła się, że mierzy się z problemem współuzależnienia.

Wyścig w zadzieraniu nosa na ściance? Co robi Borys Szyc i jego dziewczyna?

Justyna swój wpis zaczęła mocnymi słowami:

Jestem zakochana w tym, jakim człowiekiem się staję.❤️ Serio! Od ponad dwóch lat idę świadomie wyznaczoną przez siebie drogą. Różnie to bywa, nie raz chciałam rzucić to w diabły i po prostu udawać, że wcale nie chcę tych wszystkich mądrości i zmian.
– wyznaje.

Justyna wyznaje, że chodzi na grupową terapie dla kobiet współuzależnionych już od 3 lat. Zachęca kobiety, które zmagają się z problemem, żeby nie czekały, bo wszystko zależy od nich. Nagłowska chętnie odpisuje na wszystkie komentarze pod zmieszczonym wpisem. Dalej pisze:

Pracuję z grupą kobiet, które też walczą o spokój w życiu i miłość do siebie samych. To, że kocham siebie, jest teraz dla mnie jak nowe życie, nowa szansa i otwarte drzwi, w które weszłam z wielką ciekawością i coraz mniej się boję stawiać kolejne kroki. Podobno siła jest kobietą... Dzielę się tym z Wami, bo już wiem, że jeśli chce się zmienić swoje życie, to zawsze należy zacząć od siebie.


Borys Szyc: Jestem alkoholikiem, piłem od 15 lat!

Wpis Justyny spotkał się z dużym odzewem ze strony innych kobiet. Wszyscy gratulują jej odwagi i trzymają kciuki za dalsze sukcesy.




Jestem zakochana w tym, jakim człowiekiem się staję.❤️ Serio! Od ponad dwóch lat idę świadomie wyznaczoną przez siebie drogą. Różnie to bywa, nie raz chciałam rzucić to w diabły i po prostu udawać, że wcale nie chcę tych wszystkich mądrości i zmian. Pracuję z grupą kobiet, które też walczą o spokój w życiu i miłość do siebie samych. To, że kocham siebie, jest teraz dla mnie jak nowe życie, nowa szansa i otwarte drzwi, w które weszłam z wielką ciekawością i coraz mniej się boję stawiać kolejne kroki. Podobno siła jest kobietą... 😉 Dzielę się tym z Wami, bo już wiem, że jeśli chce się zmienić swoje życie, to zawsze należy zacząć od siebie. 💪🏻✌🏻❤️ #pracanadsobą #nagrody #sercenadłoni #tuiteraz #dobrze #kobieta #świadomość #siła #samodobro #szczerosc #bycsoba #walkaosiebie #wygrywam #spokojducha #psychologia #terapia #uwierzycwsiebie

Post udostępniony przez 🙈🙊🙉🇵🇱 (@jus_naglowska)






Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (5): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 03-02-18, 22:22 cytuj
    Pewnie się poznali w kołku AA
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 02-02-18, 14:20 cytuj
    Żenująco niski poziom wiedzy autora.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 02-02-18, 14:14 cytuj
    Jezu... Wy tak na serio? Terapia dla osób współuzależnionych to nie terapia dla alkoholików, tylko dla ich rodzin! Taka terapia ma za zadanie pomóc zrozumieć i poradzić sobie z następstwami partnera-alkoholika.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 02-02-18, 10:53 cytuj
    Brakuje w arcie jednej waznej informacji: współuzależnienie to NIE wspólne picie. Tzn u niektórych pewnie tak, ale głównie chodzi o mechanizm wchodzenia w toksyczne związki o trwania w nich (np. żona alkoholika z nim zostaje, chociaż ją bije itp.)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 02-02-18, 10:53 cytuj
    Artykuł napisany niepewnie, tak jakby autor do końca nie wiedział, czy partnerka Szyca jest uzależniona od alkoholu czy chodzi na terapię, ponieważ w takiej sytuacji terapia obejmuje całą rodzinę/związek.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!