Patrycja Bukowska pokazała twarz bez makijażu, z trądzikiem

przejdź do komentarzy

"Są dni, kiedy nie mam ani jednej krosty a są takie, że przypominam pizzę pepperoni. Ile leków i antybiotyków stosowałam?"

siostry bukowskie siostry bukowskie/© AKPA
Patrycja Bukowska, siostra Martyny Bukowskiej, to 1/2 teamu blogerek i youtuberek, których profile społecznościowe traktują głównie o zdrowym odżwywianiu i dbaniu o formę.

Szpeci ją trądzik, a potrafi zrobić się na MILION DOLARÓW

Fit - blogerki na co dzień wrzucają na swoje konta perfekcyjne zdjęcia. Tym razem stało się inaczej - Patrycja Bukowska zaskoczył szczerym wyznaniem na temat swoich problemów z cerą.

Blogerka pokazała na Instagramie zdjęcie bez makijażu. Na twarzy widać wypryski, cera nie jest idealna.

Co pisze Patrycja?

Długo się zastanawiałam nad tym, czy wrzucać takiego posta, ale co tam. To, co widzicie na zdjęciu to najbardziej łagodna wersja tego, jak źle potrafi wyglądać moja cera. Mam 27 lat i od ponad 10 borykam się z problemami skóry. Są dni, kiedy nie mam ani jednej krosty a są takie, że przypominam pizzę peperoni. Ile leków i antybiotyków stosowałam ? Mnóstwo. Ilu lekarzy odwiedziłam ? Wielu. Ile kuracji hormonalnych przerobiłam, od których tyłam, chudłam, miałam okres całymi tygodniami albo nie miałam go wcale? Nie liczę. Jeśli jesteś osobą, którą dotknął taki lub podobny problem to wiem, co czujesz. Wiem, co znaczy zaniżone poczucie wartości i brak samoakceptacji bo przerabiałam każde jego stadium. Na co dzień mam kosmetyki, podkłady, korektor i aplikacje retuszujące zdjęcia ale kiedy patrzę w lustro na najbardziej naturalne dla siebie wydanie to czuję, że to co widzę jest dla mnie przykre - wyznaje Bukowska.


Jak pozbyłam się blizn po trądziku, czyli kwas migdałowy w kosmetyce

W dalszej części wywodu blogerki czytamy:

Nigdy nie byłam klasyczną pięknością ale nigdy też nie miałam z tym problemu bo uważam, że to nie wygląd jest moim Faktorem X. Mimo to wkurzam się sama na siebie, że ten głupi wygląd tak bardzo odbija się na moim samopoczuciu. Nie wrzucam tego posta, żeby się pożalić, chcę tylko, aby podobne do mnie osoby poczuły, że nie są same ze swoimi problemami. Nie godzę się też na krytykowanie czyjegoś wyglądu, rzucanie niewybrednymi komentarzami, dotkliwe uwagi czy wyśmiewanie czyichś wad bo każdy ma swoje własne demony. A jakie są Twoje ? PS. Na naszym blogu: www.bukowskie.blogspot.com szczera spowiedź odnośnie problemu i dużo więcej "drastycznych" zdjęć - zaprasza Patrycja na bloga.


Farna: Włosy niesamowite, jestem bez makijażu, z trądzikiem

Terror idealnego ciała, nieskazitelnej cery sprawia, że mnóstwo dziewczyn i kobiet nie może ze spokojem patrzeć w lustro. Retuszowane magazyny swoje, wysmarowane tynkiem pudru gwiazdy swoje, a życie - swoje. W takich realiach szczere wyznanie Patrycji robi wrażenie.

Chyba wiele dziewczyn podziękuje jej za ten wpis.

Długo się zastanawiałam nad tym, czy wrzucać takiego posta, ale co tam. To, co widzicie na zdjęciu to najbardziej łagodna wersja tego, jak źle potrafi wyglądać moja cera. Mam 27 lat i od ponad 10 borykam się z problemami skóry. Są dni, kiedy nie mam ani jednej krosty a są takie, że przypominam pizzę peperoni. Ile leków i antybiotyków stosowałam ? Mnóstwo. Ilu lekarzy odwiedziłam ? Wielu. Ile kuracji hormonalnych przerobiłam, od których tyłam, chudłam, miałam okres całymi tygodniami albo nie miałam go wcale? Nie liczę. Jeśli jesteś osobą, którą dotknął taki lub podobny problem to wiem, co czujesz. Wiem, co znaczy zaniżone poczucie wartości i brak samoakceptacji bo przerabiałam każde jego stadium. Na codzień mam kosmetyki, podkłady, korektor i aplikacje retuszujące zdjęcia ale kiedy patrzę w lustro na najbardziej naturalne dla siebie wydanie to czuję, że to co widzę jest dla mnie przykre. Nigdy nie byłam klasyczną pięknością ale nigdy też nie miałam z tym problemu bo uważam, że to nie wygląd jest moim Faktorem X. Mimo to wkurzam się sama na siebie, że ten głupi wygląd tak bardzo odbija się na moim samopoczuciu. Nie wrzucam tego posta, żeby się pożalić, chcę tylko, aby podobne do mnie osoby poczuły, że nie są same ze swoimi problemami. Nie godzę się też na krytykowanie czyjegoś wyglądu, rzucanie niewybrednymi komentarzami, dotkliwe uwagi czy wyśmiewanie czyichś wad bo każdy ma swoje własne demony. A jakie są Twoje ? PS. Na naszym blogu: www.bukowskie.blogspot.com szczera spowiedź odnośnie problemu i dużo więcej „drastycznych” zdjęć.

Post udostępniony przez Pati Bukowska (@pati_bukowska)



Patrycja Bukowska pokazała twarz bez makijażu, z trądzikiem

Patrycja Bukowska pokazała twarz bez makijażu, z trądzikiem

Patrycja Bukowska pokazała twarz bez makijażu, z trądzikiem

Patrycja Bukowska pokazała twarz bez makijażu, z trądzikiem

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (20): sortuj