Peja wściekły na Benjamina - kto odpadł w 3. odcinku Agent gwiazdy?

przejdź do komentarzy

Nowe sojusze i wpadki.

agent gwiazdy agent gwiazdy/X-News
Za nami trzeci odcinek trzeciej edycji Agent Gwiazdy. Atmosfera robi się coraz bardziej gorąca. Pojawiły się ostre konflikty między uczestnikami. Nie zabrakło też nieczystych zagrań.

Agent Gwiazdy - 1. odcinek. Kto wzbudził podejrzenia? (ZDJĘCIA)

Pierwsze zadanie polegało na odnalezieniu dwóch uczestników. W autobusie gwiazdy zauważyły, że wśród gwiazd brakuje dwóch osób - Pei i Michała. W dwóch grupach musieli odnaleźć "porwanych". Zaginieni mieli oczywiście nawigować poszukiwaczy po wielkim Hongkongu. Obaj znajdowali się na 32 piętrze hotelu. Ostatecznie pieniędzy nie było. Wszystko przez Maję Włoszczowską, która pojechała na drugi koniec miasta.


- Prawdziwy kidnapping k***a.

- skomentował Rychu.

W drugiej konkurencji gwiazdy musiały odnaleźć posągi w słynnej Świątyni Dziesięciu Tysięcy Buddów. Do opisywania figur przez krótkofalówkę zwerbowano Annę Lucińską i - ostatecznie - Annę Skórę.
Do wygrania było 5 tysięcy złotych. Grupa zgarnęła jedynie 1,5 tysiąca.

To podczas tego zadania wybuchł konflikt między Benjaminem i Peją.


Jak jesteś głuchoniemy to forma jest nieodpowiednia, bo trzeba się zniżyć do twojego poziomu

- stwierdził Peja.

Panów rozdzieliła Karolina Ferenstein-Kraśko i Kuroń.

Trzecia konkurencja, sprawnościowa, polegała na zejściu po tamie i wykonaniu kolejnego zadania, które czekało na uczestników na dole. Pierwszy zszedł Benjamin, który stwierdził, że zmiażdżyło mu jaja i będzie bezpłodny.

Najwięcej szczęścia miał Tomasz Ciachorowski, który podczas ostatniej konkurencji znalazł czarny immunitet, eliminujący wszystkie jockery. Oczywiście nie przyznał się, że go posiada. Gdy o swojej zdobyczy powiedział Ostrowskiej, ta oskarżyła go, że przez jego zachowanie grupa straciła pieniądze.

Ostatecznie Ciachorowski zdecydował się wykorzystać swoje znalezisko. Nikt nie mógł czuć się bezpieczny i każdy musiał zrobić test agenta.

Najgorzej ze sprawdzianem poradził sobie Jan Kuroń i to on odpadł z programu. O bycie agentem podejrzewał właśnie Ciachorowskiego.

Agent Gwiazdy - jedna osoba działała dziś wszystkim nerwy

W tym odcinku słowa najbardziej zapadające w pamięć wypowiedział Peja, który tęsknił za swoim współlokatorem:


- Agent knuje, agent porpier***a, ciągłe dążenie do zwycięstwa. To nie mój świat


Pełno konfliktów, niezgody i nieumiejętność współpracy.
Kto według was jest agentem?


Peja wściekły na Bieniamina - kto opadł w 3. odcinku Agent gwiazdy?

Peja wściekły na Bieniamina - kto opadł w 3. odcinku Agent gwiazdy?

Peja wściekły na Bieniamina - kto opadł w 3. odcinku Agent gwiazdy?

Peja wściekły na Bieniamina - kto opadł w 3. odcinku Agent gwiazdy?

Peja wściekły na Bieniamina - kto opadł w 3. odcinku Agent gwiazdy?

Peja wściekły na Bieniamina - kto opadł w 3. odcinku Agent gwiazdy?

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (2): sortuj