Renata Kaczoruk jak uczestniczka Warsaw Shore?

przejdź do komentarzy

"Ten brzuch aż razi!"

renata kaczoruk renata kaczoruk/KAPiF
Jakiś czas temu Renata Kaczoruk wyznała na swoim Instagramie, że ma duży problem ze złapaniem kilku dodatkowych kilogramów.

Renata Kaczoruk pokazała wspólne zdjęcie z Anną i Robertem Lewandowskimi (Insta)

Ja też lubie Siebie nieco masywniejsza - I bez szczegolnej przyjemnosci czytam komentarze osob, ktore nie znajac mojej walki o kazdy dodatkowy kilogram, chca ze mna sie podzielic w jakim wydaniu bardziej/mniej bym im sie podobala - napisała dziewczyna Kuby Wojewódzkiego.


Świąteczno-noworoczną przerwę modelka spędza na Filipinach. Jej Instagram zapełnił się już zdjęciami, na których widać uśmiechniętą i zrelaksowaną Kaczoruk.

Przy okazji modelka chwali się szczupłą figurą, choć nie wszystkim się podoba. Pod ostatnim zdjęciem, na którym Renata pozuje... z palmą, pojawiły się twakie uwagi:

Nie wiem sama po co sie az tak ku gorze „wyciagasz“ 🧐 i na palcach i ten brzuch wciagniety ze oddechu brak- sprasowna przepona itd po co?😬🤭 Kto jak kto ale Ty tego zupelnie nie potrzebujesz😚wyglada to nienaturalnie i az boli😏 Jestes atrakcyjna kobieta i nie musisz az takiego „jeziora labedzi“ trenowac Tak ladnie wygladasz na naturalnych nie sztucznie pozowanych zdjeciach (odejme kg i dodam cm) - piszą internauci.


Ten moment, gdy Wojewódzki wygląda lepiej od swojej dziewczyny (ZDJECIA)

dokładnie!!! @renul_ka jest pani piękna kobietą ale ten wciągnięty brzuch az razi jak usta uczestniczek Warsaw Shore 😀 Pozdrawiam 😉 - dodaje ktoś inny.


Kaczoruk wyjaśnia, że nie wciąga brzucha. Ona po prostu tak wygląda:

Dziekuje, ale nie wciagam niczego;* oddycham pelna piersia;) - tłumaczy.


Sexy?






Uwaga lecą prezenty! 🎁🎁🎅🏻😍 Z @umiar_bizuteria mamy dla was trzy zestawy bransoletek - na rękę i kostkę u nogi⭐️💍💍💋⭐️⭐️ . .Podzielcie się z nami świąteczną atmosferą w waszym domu- zróbcie sobie zdjęcie świąteczne - przy choince, pełnym smakołyków stole, gdzie chcecie.. 😇 dołączcie gwiazdkowe życzenia🎄🎄🎄🤗. Potem zalajkujcie profil @umier_bizuteria i zatagujcie ich na fotce ❤️ . Wybierzemy trzy najpiekniejsze/najbardziej kreatywne foty I zyczenia. Trzy z nich nagrodzimy zestawami branzoletek, ktore mozecie obejrzec na zdjeciach z posta (zajrzyjcie pod pierwsze!;) Czekamy do końca Świąt! 🤗 . . . . #wesolychswiat #konkurs #prezenty #bizuteria #bozenarodzenie2017 #choinka #zyczenia #gwiazdka2017

Post udostępniony przez Renata Kaczoruk (@renul_ka)



Renata Kaczoruk jak uczestniczka Warsaw Shore?

Renata Kaczoruk jak uczestniczka Warsaw Shore?

Renata Kaczoruk jak uczestniczka Warsaw Shore?

Renata Kaczoruk jak uczestniczka Warsaw Shore?

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (23): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-17, 12:11 cytuj
    ale obleśna figura. normalna masakra.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-12-17, 07:39 cytuj
    gość, 28-12-17, 18:51 napisał(a):
    Potraktuj ten kom..enta..rz ogolnie. Napisalas ze nie mozesz przytyc, ale jabys chciała to droga do tego jest prosta jak nogi Kaczoruk. I nie wydziwiaj, ze jest inaczej. Po prostu jedz

    Jesteś pieprznięta czy co? Są ludzie, którzy mają tendencję do tycia i muszą pilnować dietę albo nie i są grubi. Są na świecie też ludzie, którzy mają sprawny metabolizm i nie tyją. Widzę, że trudno ci uwierzyć w coś, czego nie masz. Żarłam przez święta aż mnie brzuch bolał z przejedzenia i nic nie przytyłam. Tak po prostu już mam.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 23:23 cytuj
    gość, 28-12-17, 23:05 napisał(a):

    gość28-12-17, 18:51 cytuj
    Potraktuj ten kom..enta..rz ogolnie. Napisalas ze nie mozesz przytyc, ale jabys chciała to droga do tego jest prosta jak nogi Kaczoruk. I nie wydziwiaj, ze jest inaczej. Po prostu jedz

    Po prostu nie pier...ol, jak sie na czymś nie znasz. Ja jak chciałam przytyć sama, to zniszczyłam sobie zdrowie, a jak z pomocą dwóch niezależnych dietetyków, to usłyszałam (nie od razu) "pani po prostu tak ma".

    Sama perdolisz. Ja jestem szczupła nie dlatego że nie mogę przytyć. Tylko dlatego że jem tyle ile powinnam. I ty pewnie też. Jem mało, bo więcej nie zmieszczę i już.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 23:05 cytuj
    gość28-12-17, 18:51 cytuj Potraktuj ten kom..enta..rz ogolnie. Napisalas ze nie mozesz przytyc, ale jabys chciała to droga do tego jest prosta jak nogi Kaczoruk. I nie wydziwiaj, ze jest inaczej. Po prostu jedz
    Po prostu nie pier...ol, jak sie na czymś nie znasz. Ja jak chciałam przytyć sama, to zniszczyłam sobie zdrowie, a jak z pomocą dwóch niezależnych dietetyków, to usłyszałam (nie od razu) "pani po prostu tak ma".
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 18:51 cytuj
    Potraktuj ten kom..enta..rz ogolnie. Napisalas ze nie mozesz przytyc, ale jabys chciała to droga do tego jest prosta jak nogi Kaczoruk. I nie wydziwiaj, ze jest inaczej. Po prostu jedz
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 17:22 cytuj
    gość, 28-12-17, 17:17 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 17:01 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 17:00 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 16:15 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 16:12 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:52 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:45 napisał(a):
    21 wiek, a ciemnota az bije po oczach. Wstydzcie sie swojej ignorancji! Jak czlowiek je duzo i to tuczacych rzeczy, smazonych to przytyje. I nie ma innej opcji. Ludzie szczupli i chudzi, jedza malo i duzo blonnika. Malo cukrow, malo tluszczow. Niektorzy maja slabszy metabolizm, niektorzy lepszy, ale wszystkich nas organizmy pracuja tak samo. Skonczcie z ta ciemnota i niewiedza.

    jem pełno słodyczy, dużo tłustego i waga stoi - 43 kg

    Sraty taty. Ja jem pakę chipsów dziennie i słodyczy też nie odmawiam, ale na obiad najem się bardzo małą porcją. Talerz zupy i koniec. Ale nie pier dolę głupot że nie mogę przytyć. Zacznij jeść jak np mój facet. Kebaby, frytki, majonezy, golonki. I nie , nie chodzi mi o jeden kebab na obiad. Bo on to zje a później w domu je drugie tyle. Przestańcie pisać głupoty.

    Porównujesz mnie do faceta? Pogięło cię? Też ma 160 cm wzrostu?

    a dlaczego nie miałaby cie porównywać? oboje jestescie ludzmi, a wasze zapotrzebowanie kaloryczne rozni sie może o jakies 500 kcal. zasady pozostaja te same.

    Bardzo się mylisz. Dieta zależy od płci, trybu życia, stanu zdrowia.

    Ogarnij się, chcesz przytyć czy nie? Skoro jesz tyle ile powinna jeść malutka kobitka, która 12 godzin siedzi za biurkiem, to jak do uja wafla (no aż muszę lekko przeklnac) chcesz przytyć? Właśnie w takich wpisach widać filozofię "tyleeee jem i nie mogę przytyć". Guzik tam, tyle jesz

    A w którym momencie napisałam, że chcę przytyć? Po co mam to robić?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 17:18 cytuj
    gość, 28-12-17, 17:01 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 17:00 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 16:15 napisał(a):

    21 wiek, a ciemnota az bije po oczach. Wstydzcie sie swojej ignorancji! Jak czlowiek je duzo i to tuczacych rzeczy, smazonych to przytyje. I nie ma innej opcji. Ludzie szczupli i chudzi, jedza malo i duzo blonnika. Malo cukrow, malo tluszczow. Niektorzy maja slabszy metabolizm, niektorzy lepszy, ale wszystkich nas organizmy pracuja tak samo. Skonczcie z ta ciemnota i niewiedza.
    //////
    jem pełno słodyczy, dużo tłustego i waga stoi - 43 kg
    //////////
    Sraty taty. Ja jem pakę chipsów dziennie i słodyczy też nie odmawiam, ale na obiad najem się bardzo małą porcją. Talerz zupy i koniec. Ale nie pier
    a dlaczego nie miałaby cie porównywać? oboje jestescie ludzmi, a wasze zapotrzebowanie kaloryczne rozni sie może o jakies 500 kcal. zasady pozostaja te same.
    //////////
    Bardzo się mylisz. Dieta zależy od płci, trybu życia, stanu zdrowia./////////
    Ogarnij się, chcesz przytyć czy nie? Skoro jesz tyle ile powinna jeść malutka kobitka, która 12 godzin siedzi za biurkiem, to jak do uja wafla (no aż muszę lekko przeklnac) chcesz przytyć? Właśnie w takich wpisach widać filozofię "tyleeee jem i nie mogę przytyć". Guzik tam, tyle jesz
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 17:17 cytuj
    gość, 28-12-17, 17:01 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 17:00 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 16:15 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 16:12 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:52 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:45 napisał(a):
    21 wiek, a ciemnota az bije po oczach. Wstydzcie sie swojej ignorancji! Jak czlowiek je duzo i to tuczacych rzeczy, smazonych to przytyje. I nie ma innej opcji. Ludzie szczupli i chudzi, jedza malo i duzo blonnika. Malo cukrow, malo tluszczow. Niektorzy maja slabszy metabolizm, niektorzy lepszy, ale wszystkich nas organizmy pracuja tak samo. Skonczcie z ta ciemnota i niewiedza.

    jem pełno słodyczy, dużo tłustego i waga stoi - 43 kg

    Sraty taty. Ja jem pakę chipsów dziennie i słodyczy też nie odmawiam, ale na obiad najem się bardzo małą porcją. Talerz zupy i koniec. Ale nie pier dolę głupot że nie mogę przytyć. Zacznij jeść jak np mój facet. Kebaby, frytki, majonezy, golonki. I nie , nie chodzi mi o jeden kebab na obiad. Bo on to zje a później w domu je drugie tyle. Przestańcie pisać głupoty.

    Porównujesz mnie do faceta? Pogięło cię? Też ma 160 cm wzrostu?

    a dlaczego nie miałaby cie porównywać? oboje jestescie ludzmi, a wasze zapotrzebowanie kaloryczne rozni sie może o jakies 500 kcal. zasady pozostaja te same.

    Bardzo się mylisz. Dieta zależy od płci, trybu życia, stanu zdrowia.

    Ogarnij się, chcesz przytyć czy nie? Skoro jesz tyle ile powinna jeść malutka kobitka, która 12 godzin siedzi za biurkiem, to jak do uja wafla (no aż muszę lekko przeklnac) chcesz przytyć? Właśnie w takich wpisach widać filozofię "tyleeee jem i nie mogę przytyć". Guzik tam, tyle jesz
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 17:01 cytuj
    gość, 28-12-17, 17:00 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 16:15 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 16:12 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:52 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:45 napisał(a):
    21 wiek, a ciemnota az bije po oczach. Wstydzcie sie swojej ignorancji! Jak czlowiek je duzo i to tuczacych rzeczy, smazonych to przytyje. I nie ma innej opcji. Ludzie szczupli i chudzi, jedza malo i duzo blonnika. Malo cukrow, malo tluszczow. Niektorzy maja slabszy metabolizm, niektorzy lepszy, ale wszystkich nas organizmy pracuja tak samo. Skonczcie z ta ciemnota i niewiedza.

    jem pełno słodyczy, dużo tłustego i waga stoi - 43 kg

    Sraty taty. Ja jem pakę chipsów dziennie i słodyczy też nie odmawiam, ale na obiad najem się bardzo małą porcją. Talerz zupy i koniec. Ale nie pier dolę głupot że nie mogę przytyć. Zacznij jeść jak np mój facet. Kebaby, frytki, majonezy, golonki. I nie , nie chodzi mi o jeden kebab na obiad. Bo on to zje a później w domu je drugie tyle. Przestańcie pisać głupoty.

    Porównujesz mnie do faceta? Pogięło cię? Też ma 160 cm wzrostu?

    a dlaczego nie miałaby cie porównywać? oboje jestescie ludzmi, a wasze zapotrzebowanie kaloryczne rozni sie może o jakies 500 kcal. zasady pozostaja te same.

    Bardzo się mylisz. Dieta zależy od płci, trybu życia, stanu zdrowia.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 17:00 cytuj
    gość, 28-12-17, 16:15 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 16:12 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:52 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:45 napisał(a):
    21 wiek, a ciemnota az bije po oczach. Wstydzcie sie swojej ignorancji! Jak czlowiek je duzo i to tuczacych rzeczy, smazonych to przytyje. I nie ma innej opcji. Ludzie szczupli i chudzi, jedza malo i duzo blonnika. Malo cukrow, malo tluszczow. Niektorzy maja slabszy metabolizm, niektorzy lepszy, ale wszystkich nas organizmy pracuja tak samo. Skonczcie z ta ciemnota i niewiedza.

    jem pełno słodyczy, dużo tłustego i waga stoi - 43 kg

    Sraty taty. Ja jem pakę chipsów dziennie i słodyczy też nie odmawiam, ale na obiad najem się bardzo małą porcją. Talerz zupy i koniec. Ale nie pier dolę głupot że nie mogę przytyć. Zacznij jeść jak np mój facet. Kebaby, frytki, majonezy, golonki. I nie , nie chodzi mi o jeden kebab na obiad. Bo on to zje a później w domu je drugie tyle. Przestańcie pisać głupoty.

    Porównujesz mnie do faceta? Pogięło cię? Też ma 160 cm wzrostu?

    a dlaczego nie miałaby cie porównywać? oboje jestescie ludzmi, a wasze zapotrzebowanie kaloryczne rozni sie może o jakies 500 kcal. zasady pozostaja te same.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 16:15 cytuj
    gość, 28-12-17, 16:12 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:52 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:45 napisał(a):
    21 wiek, a ciemnota az bije po oczach. Wstydzcie sie swojej ignorancji! Jak czlowiek je duzo i to tuczacych rzeczy, smazonych to przytyje. I nie ma innej opcji. Ludzie szczupli i chudzi, jedza malo i duzo blonnika. Malo cukrow, malo tluszczow. Niektorzy maja slabszy metabolizm, niektorzy lepszy, ale wszystkich nas organizmy pracuja tak samo. Skonczcie z ta ciemnota i niewiedza.

    jem pełno słodyczy, dużo tłustego i waga stoi - 43 kg

    Sraty taty. Ja jem pakę chipsów dziennie i słodyczy też nie odmawiam, ale na obiad najem się bardzo małą porcją. Talerz zupy i koniec. Ale nie pier dolę głupot że nie mogę przytyć. Zacznij jeść jak np mój facet. Kebaby, frytki, majonezy, golonki. I nie , nie chodzi mi o jeden kebab na obiad. Bo on to zje a później w domu je drugie tyle. Przestańcie pisać głupoty.

    Porównujesz mnie do faceta? Pogięło cię? Też ma 160 cm wzrostu?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 16:13 cytuj
    gość, 28-12-17, 16:07 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 14:03 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 10:59 napisał(a):
    Absolutnie nie wierzę w niemożność przytycia.

    Współczuję ci grubasko.

    Pier dolisz jak Renia. Ludzie szczupli mogą zawsze przytyć. Wystarczy więcej jeść. Ciekawe jak Renata walczy o kilogramy. Liściem sałaty na kolację? Zjadłaby że 3 białe albo golonkę to inaczej by śpiewała

    Serio? Tyjesz po zjedzeniu golonki? Współczuję ci słabej przemiany materii.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 16:12 cytuj
    gość, 28-12-17, 15:52 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 15:45 napisał(a):
    21 wiek, a ciemnota az bije po oczach. Wstydzcie sie swojej ignorancji! Jak czlowiek je duzo i to tuczacych rzeczy, smazonych to przytyje. I nie ma innej opcji. Ludzie szczupli i chudzi, jedza malo i duzo blonnika. Malo cukrow, malo tluszczow. Niektorzy maja slabszy metabolizm, niektorzy lepszy, ale wszystkich nas organizmy pracuja tak samo. Skonczcie z ta ciemnota i niewiedza.

    jem pełno słodyczy, dużo tłustego i waga stoi - 43 kg

    Sraty taty. Ja jem pakę chipsów dziennie i słodyczy też nie odmawiam, ale na obiad najem się bardzo małą porcją. Talerz zupy i koniec. Ale nie pier dolę głupot że nie mogę przytyć. Zacznij jeść jak np mój facet. Kebaby, frytki, majonezy, golonki. I nie , nie chodzi mi o jeden kebab na obiad. Bo on to zje a później w domu je drugie tyle. Przestańcie pisać głupoty.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 16:07 cytuj
    gość, 28-12-17, 14:03 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 10:59 napisał(a):
    Absolutnie nie wierzę w niemożność przytycia.

    Współczuję ci grubasko.

    Pier dolisz jak Renia. Ludzie szczupli mogą zawsze przytyć. Wystarczy więcej jeść. Ciekawe jak Renata walczy o kilogramy. Liściem sałaty na kolację? Zjadłaby że 3 białe albo golonkę to inaczej by śpiewała
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 15:52 cytuj
    gość, 28-12-17, 15:45 napisał(a):
    21 wiek, a ciemnota az bije po oczach. Wstydzcie sie swojej ignorancji! Jak czlowiek je duzo i to tuczacych rzeczy, smazonych to przytyje. I nie ma innej opcji. Ludzie szczupli i chudzi, jedza malo i duzo blonnika. Malo cukrow, malo tluszczow. Niektorzy maja slabszy metabolizm, niektorzy lepszy, ale wszystkich nas organizmy pracuja tak samo. Skonczcie z ta ciemnota i niewiedza.

    jem pełno słodyczy, dużo tłustego i waga stoi - 43 kg
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 15:45 cytuj
    21 wiek, a ciemnota az bije po oczach. Wstydzcie sie swojej ignorancji! Jak czlowiek je duzo i to tuczacych rzeczy, smazonych to przytyje. I nie ma innej opcji. Ludzie szczupli i chudzi, jedza malo i duzo blonnika. Malo cukrow, malo tluszczow. Niektorzy maja slabszy metabolizm, niektorzy lepszy, ale wszystkich nas organizmy pracuja tak samo. Skonczcie z ta ciemnota i niewiedza.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 14:08 cytuj
    gość, 28-12-17, 13:13 napisał(a):
    gość, 28-12-17, 10:59 napisał(a):
    Absolutnie nie wierzę w niemożność przytycia.

    ja tez nie. sama jestem chuda jak jem normalnie to co lubie (44kg/165), ale jak zaczne jesc bialy chleb i w ogole maczne rzeczy (normalnie omijam bo jakos mnie zapychaja) to natychmiast zaczynam tyc. powoli, ale zawsze.
    i znam dwa przypadku, dziewczyn ktore "nie mogly schudnac". strasznie grube. obie mialy operacje, jedna wyrostek, druga jakies kamienie. obie musialy miec scisla diete bo ze wzgledu na wage mialy jakies komplikacje. zreszta jedzenie spoza diety wywolywalo takie efekty, ze sie nie dalo jesc tak jak lubily. obie schudly po tych operacjach, na dietach po jakies 20 kilogramow (rezygnacja ze cukru, maki, smazonych itp.) pomijajac jakies ekstremalne medyczne przypadki, mysle ze chodosc/otylosc to kwestia diety.

    A ważyłaś się po zjedzeniu mącznych rzeczy? Bo coś mi się wydaje, że waga nie ruszyła tylko po prostu brzuch ci wzdęło. Niektórzy nie mogą jeść glutenu.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 14:03 cytuj
    gość, 28-12-17, 10:59 napisał(a):
    Absolutnie nie wierzę w niemożność przytycia.

    Współczuję ci grubasko.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 13:13 cytuj
    gość, 28-12-17, 10:59 napisał(a):
    Absolutnie nie wierzę w niemożność przytycia.


    ja tez nie. sama jestem chuda jak jem normalnie to co lubie (44kg/165), ale jak zaczne jesc bialy chleb i w ogole maczne rzeczy (normalnie omijam bo jakos mnie zapychaja) to natychmiast zaczynam tyc. powoli, ale zawsze.

    i znam dwa przypadku, dziewczyn ktore "nie mogly schudnac". strasznie grube. obie mialy operacje, jedna wyrostek, druga jakies kamienie. obie musialy miec scisla diete bo ze wzgledu na wage mialy jakies komplikacje. zreszta jedzenie spoza diety wywolywalo takie efekty, ze sie nie dalo jesc tak jak lubily. obie schudly po tych operacjach, na dietach po jakies 20 kilogramow (rezygnacja ze cukru, maki, smazonych itp.) pomijajac jakies ekstremalne medyczne przypadki, mysle ze chodosc/otylosc to kwestia diety.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-12-17, 12:27 cytuj
    Już nie macie o czym pisać?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!