Ta dziewczyna zarabia ponad 10 tys. zł miesięcznie za bycie SYRENĄ

przejdź do komentarzy

Zaczęło się od poważnej choroby.

syrena syrena/www.instagram.com/newyorkmermaid
Kilka lat temu Rose Medina pracowała w New York Aquarium. Kiedy w 2005 roku zachorowała, lekarze w ramach rehabilitacji zalecili jej pływanie. Znajomi podpowiedzieli jej, by podczas pływania korzystała z płetwy, dzięki której pływa się szybciej. Rose spróbowała i... tak już zostało. Dziewczyna polubiła pływanie z jedną płetwą do tego stopnia, że wkrótce zaczęła zarabiać na swoim hobby.

Praca dla Kardashianek grozi śmiercią? Oto, co przytrafiło się tej kobiecie

W rozmowie z Insider Medina opowiada, jak zaczęła się tak przygoda. Dziewczyna chciała robić coś, co sprawi, że dzieci będą się uśmiechać. Zaczęła więc brać udział w imprezach organizowanych na basenach. Zakładała płetwę i bawiła się w syrenkę.



Z czasem Rose zaczęła w ten sposób zarabiać na życie. Dziś regularnie pracuje jako syrena. Jej syreni ogon kosztował ponad 3 tysiące dolarów. Jest piękny i profesjonalny. Jest też ciężki - waży 20 kilogramów.

Rose pojawia się na pool-parties, bawi się z dziećmi, robi małe przedstawienia. Zarabia sporo - miesięcznie wychodzi ponad 10 tys. złotych. Wysokość zarobku zależy od umowy - podczas ostatnich wakacji za jedną imprezę Medina dostała 800 dolarów plus napiwki.

I to się nazywa łączenie pracy z pasją, przyjemnego z pożytecznym:)










Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (3): sortuj