Wdowa po Chesterze Benningtonie wydała DRAMATYCZNE oświadczenie

przejdź do komentarzy

Samobójstwo męża było dla niej ogromnym szokiem.

chester bennington chester bennington/StarStock, Instagram: Chester Bennington
Samobójstwo Chestera Benningtona wstrząsnęło zarówno fanami, jak i bliskimi osobami artysty. Muzycy z zespołu Linkin Park po kilku dniach napisali list otwarty, w którym we wzruszających słowach podziękowali przyjacielowi za współpracę i nieustanną pomoc.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Śmierć Chestera Benningtona: DRAMATYCZNY telefon na dyspozytornię

Tymczasem żona piosenkarza Talinda Bennington powstrzymywała się od publicznych deklaracji na ten temat. Dzisiaj w końcu się to zmieniło.

Wdowa po wokaliście napisała na Twitterze oficjalne oświadczenie, w którym we wstrząsających słowach żegna się z ukochanym.




Tydzień temu straciłam swoją bratnią duszę, a moje dzieci straciły swojego bohatera - ich tatusia. Mieliśmy życie jak z bajki, które teraz zmieniło się w coś chorego. Szekspirowska tragedia. - pisze kobieta.


Talinda nie potrafi pogodzić się ze stratą męża, a zarazem ojca jej trójki dzieci. W dalszych słowach pyta retorycznie:

Jak mam ruszyć dalej? Jak mam poskładać swoją rozbitą duszę? Jedyna odpowiedź, jaka mi się nasuwa, to wychowując nasze dzieci z taką ilością miłości, jaka mi jeszcze pozostała.


Zwraca się również do fanów, aby kultywowali muzykę swojego idola. Dzięki temu pamięć o Chesterze nigdy nie zginie.

Chcę, by społeczeństwo i fani na całym świecie wiedzieli, że wciąż czujemy twoją miłość, ale czujemy również stratę. Moje dzieci są takie małe i właśnie straciły ojca. Wiem, że wy wszyscy zadbacie o to, by pamięć o nim wciąż żyła.


Wspomina również swojego męża, nie ukrywając przy tym swojego smutku:

Był promienną, kochającą duszą o głosie anioła. Teraz, już bez bólu, będzie śpiewał swoje piosenki w sercach nas wszystkich. Niech Bóg nam błogosławi i pomoże nam zwrócić się ku sobie, gdy jesteśmy w bólu. Chester chciałby, byśmy tak postępowali. Spoczywaj w pokoju, moja miłości.


CZYTAJ RÓWNIEŻ: Dramatyczny wywiad Chestera Benningtona o depresji (VIDEO)

Lider Linkin Park poślubił Talindę Ann Bentley 31 grudnia 2005 roku. Kobieta jest matką trójki najmłodszych dzieci: 11-letniego Tylera oraz sześcioletnich bliźniaczek Lilly i Lilę.

Wcześniej był żonaty z Samanthą Bennington, z którą również miał tróję dzieci. W chwili śmierci miał 41 lat.








New day to focus on what's important!! LOVE

Post udostępniony przez Chester Bennington (@chesterbe)




WOMAN: Her eyes are like the arrows Shot from Cupid's bow Her smile like the canyons I've fallen deep below Her voice is like the sparrow That takes away my soul Her fingers like the silky yarn That keeps my body warm Her words are like a howlin wind Movin through the trees Her hair is like a field of flowers Blowin in the breeze Her hands are like a mothers song That put my heart at ease Her kiss is like a bright white shadow brings me to my knees And if I'd never prayed before A servant she has made I bow down at her temples door And pray that I be saved For I am just a lowly man All I've touched I set a blaze And she is like the endless ocean Washed over me in waves Forgiving all that I've abandoned And mends my aching heart She hangs her flag there high upon That broken marble arch Where once there was a great empire Stretched to the dark Defeated with one single blow My armies cease to march

Post udostępniony przez Chester Bennington (@chesterbe)




I love this woman❤

Post udostępniony przez Chester Bennington (@chesterbe)




Wdowa po Chesterze Benningtonie wydała DRAMATYCZNE oświadczenie

Wdowa po Chesterze Benningtonie wydała DRAMATYCZNE oświadczenie

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!