Weronika Rosati nie miała operacji plastycznych?

przejdź do komentarzy

Wierzycie w to?

weronika rosati weronika rosati/ © KAPiF
O rzekomych operacjach plastycznych Weroniki Rosati plotkowano od dawna. Ponoć "aktorka" ma chirurgicznie podniesione brwi, dwa razy poprawiany nos, pogrubione usta i implanty w policzkach, które rzeźbią jej kości policzkowe, wysmuklając twarz.

Jej matka, projektantka mody Teresa Rosati twierdzi jednak, że to nieprawda.

- To jest totalna bzdura. Ani ja, ani moja córka, która jest śliczną młodą panienką, nigdy nie robiłyśmy operacji plastycznych - powiedziała w rozmowie z Faktem.

Dodaje też, że aktorka by grać nie musi się operować. Tylko że w Stanach, gdzie obecnie uczy się i szuka pracy Weronika, takie poprawki są na porządku dziennym, zwłaszcza w show biznesie.

Naszym zdaniem rewelacje na temat poprawiania jej urody są przesadzone. Sami oceńcie, na ile zmieniła się Weronika:


Weronika w 2008 roku...

Weronika Rosati nie miała operacji plastycznych?

... i sześć lat temu:

Weronika Rosati nie miała operacji plastycznych?

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 13-06-18, 04:14 cytuj
    Nie widac u niej zadnych operacji. Po prostu solidnie schudla, a to wyostrza rysy twarzy. Wiem to po sobie. Nigdy nie mialam nadwagi, ale bylam bylam w gornej granicy normy. Schudlam 10 kg i z pyzy zrobila sie szczupa twarz z zaznaczonymi koscmi policzkowymi. A jak chcecie przyklad kogos znanego, to popatrzcie na Anahi.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!