Wyznanie Celine Dion o zmarłym mężu wzruszy Was do łez (VIDEO)

przejdź do komentarzy

Co jest dla niej największym pocieszeniem?

celine dion celine dion/StarStock
Celine Dion (49 l.) rok temu straciła męża, o którym mówiła, że jest miłością jej życia.

Zobacz też: Grammy 2017: Wzruszające słowa Celine Dion o zmarłym mężu (VIDEO)

Na dowód tego w jednym z wywiadów zdradziła, że René Angélil był "jedynym mężczyzną, którego w życiu pocałowała".

Niestety mężczyzna zmarł rok temu na raka, z czym artystka do dzisiaj nie może się pogodzić.

Co więcej, jak wyznała w rozmowie z magazynem The Sun, największe ukojenie znalazła w swoich dzieciach.

Każdej nocy śpię ze swoimi bliźniakami na bardzo dużym łóżku. Potrzebuję ich... Potrzebuję ich blisko.


Oraz:

Kiedy chcą iść do pokoju, to zawsze jest tam wszystko gotowe, ale zawsze spędzamy dużo czasu razem.


Wokalistka wyznała, że daje siłę swoim dzieciom, dzięki czemu jest im zdecydowanie lżej. Stworzyła z nimi również "sposób" mający na celu pogodzenie się ze stratą ukochanego:

Wysyłamy do niego całusy każdej nocy. Każdej nocy mamy rytuał, w którym mówimy do niego dobranoc i całujemy jego zdjęcie. Dzieci do niego mówią i piszą słowa, które wsadzamy do balonów. Wysyłamy je następnie w niebo.


Piosenkarka wspiera również swojego 16-letniego syna René-Charlesa, aby został "głową rodziny".

Ponadto wyznała, że wielokrotnie rozmawiała z mężem przed jego śmiercią. Rozmowy dotyczyły nawet tego, co będzie grane na jego pogrzebie.

Zobacz też: HIT SIECI: CELINE DION NAOCZNYM ŚWIADKIEM ZARĘCZYN SWOJEJ FANKI. ZOBACZ JEJ BEZCENNĄ REAKCJĘ! (ZDJĘCIA)

Para zaręczyła się w 1991 r. a ślub wzięli w 1994. Celine znała swojego ukochanego od 12 roku życia.




Wyznanie Celine Dion o zmarłym mężu wzruszy Was do łez

Wyznanie Celine Dion o zmarłym mężu wzruszy Was do łez

Wyznanie Celine Dion o zmarłym mężu wzruszy Was do łez

Wyznanie Celine Dion o zmarłym mężu wzruszy Was do łez

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (6): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 23-04-17, 19:26 cytuj
    Mój mąż jest ode mnie 24 lata starszy. Poznaliśmy się, gdy miałam szesnaście lat. Za mąż wyszłam pięć lat później. Moja rodzina się mnie praktycznie wyrzekła, nie utrzymywałam z nią kontaktu przez dobre kilka lata. Nie zaakceptowali mojego związku. Dopiero po jakimś czasie zaczęli tolerować mojego męża. Wszyscy mi mówili, że po pięciu latach rozwód murowany. A my jesteśmy piętnaście lat małżeństwem, doczekaliśmy się syna. Tak samo jak u Celine, mąż jest jedynym mężczyzną w moim życiu.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 23-04-17, 12:01 cytuj
    To ze znali sie gdy Celin byla jeszcze niepelnoletnia nie jest nicxym zlym. Do niczego miedzy nimi nie doszlo.Rene rozpoznal i odkryl w niej talent muzyczny. I to on pomogl jej rozwinac talent vokalny na skale swiatowa. Milosc przysxla pozniej.ktos kto pisze ze to pedofilia nie zna histori tych dwoch osob. A przemawia tylko zazdrosc i zlosliwosc przez takich ludzi. Izyk
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 23-04-17, 09:56 cytuj
    Oglądałam pierwszy z nią wywiad po śmierci jej męża. Łzy same płynęły.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 23-04-17, 09:41 cytuj
    No tak bo czekali bodajże do jej 16-tki z oficjalnym byciem razem, Wnioski Wiec nasuwają się same. Sama zagłąb się w ta historie, skoro ich bronisz to rozumiem ze wszyscy inni faceci starzy faceci sypiający z nastolatkami są usprawiedliwieni i coś takiego jak ciągoty pedofilsie nie istnieje :-)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 23-04-17, 09:13 cytuj
    gość, 23-04-17, 08:49 napisał(a):
    Nic mnie to nie wzrusza a raczej przeraża, ze nikt nie widzi, ze stary pryk wychodowal sobie kobietę od jej lat nastoletnich. Ile ona miała lat jak się poznali? 14? Dla mnie to pedofilia i raczej relacja na zasadzie uzależniona, słaba dziewczyna, która całe życie potrzebowała, żeby ktoś nią kierował. Taki wręcz syndrom sztokholmski. To jest chore a nie wzruszające.


    Po pierwsze, wyhodował, jak już. Po drugie - nikt nie powiedział, że spotykali się od tego momentu. To, że go poznała, może równie dobrze świadczyć o tym, że ktoś ich sobie przedstawił i tyle. Nikt nie mówi, że zainteresował się nią, kiedy była dzieckiem, nie dorabiaj całej historii.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 23-04-17, 08:49 cytuj
    Nic mnie to nie wzrusza a raczej przeraża, ze nikt nie widzi, ze stary pryk wychodowal sobie kobietę od jej lat nastoletnich. Ile ona miała lat jak się poznali? 14? Dla mnie to pedofilia i raczej relacja na zasadzie uzależniona, słaba dziewczyna, która całe życie potrzebowała, żeby ktoś nią kierował. Taki wręcz syndrom sztokholmski. To jest chore a nie wzruszające.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!