Po 10 latach odchodzi z TVN. Wydał przejmujące oświadczenie
Michał Kempa żegna się z formatem TVN24, z którym był związany przez ostatnie lata. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów programu „Szkło kontaktowe” postanowił zabrać głos i podzielił się w sieci poruszającym, a jednocześnie humorystycznym oświadczeniem w tej sprawie.
Kim jest Michał Kempa?
Michał Kempa to polski komik, stand‑uper, dziennikarz i prezenter telewizyjny, znany przede wszystkim z działalności w mediach rozrywkowych i publicznych. Szczególną rozpoznawalność zdobył w programie TVN24 “Szkło kontaktowe”, jako komentator i współprowadzący, do którego dołączył w 2016 roku. Od 2019 roku był również jednym z prowadzących ten program.
Poza tym Michał Kempa miał również okazję prowadzić takie formaty jak m.in. “Mam talent!” w TVN, “Dobre Noviny” na YouTube czy “Niepewne sytuacje” w TVP2 z Wojciechem Fiedorczukiem.
Zobacz więcej: To ona zdobyła złoty przycisk w „Mam Talent”. Pierwszy odcinek i jury zamurowało
Michał Kempa o odejściu ze “Szkła kontaktowego”
Teraz Michał Kempa za pośrednictwem mediów społecznościowych przekazał zaskakujące wieści o odejściu z programu TVN24 “Szkło kontaktowe”, z którym był związany przez ostatnią dekadę.
Dear Szkiełko, żegnam cię. I dziękuję ci za wszystko. Bardzo chciałem zrobić to na antenie, a nie rozpisywać się po Instagramach. Zdaję sobie jednak sprawę, że ja jestem tylko Michał Kempa, a TVN Warner Bros. Discovery S.A. to nieco wyższy kapitał zakładowy, więc może decydować, kto i jak się będzie żegnał i za co dziękował. Robię to więc tu – zaczął dziennikarz na Instagramie.
W swoim obszernym wpisie Kempa wspominał także o swoich początkach w programie, kiedy dołączył do zespołu. Okazuje się, że został całkiem dobrze i ciepło przyjęty do zespołu.
Przez pierwsze dwa lata byłem przez widzów rozpieszczany. Co bym nie zrobił, było dobrze. Pan Michał to, pan Michał tamto. Byłem ulubionym wnuczkiem matki, koleżanki twojej starej. Czy jakoś tak. Przede wszystkim jednak wylądowałem w wielkim świecie. Stałem cichutko między gigantami: Andrusami, Iwaszkiewiczami, Daukszewiczami… – wyznał dziennikarz.
Zobacz więcej: 15 lat i koniec. Ulubienica widzów znika z telewizji. „To była najtrudniejsza decyzja”
Michał Kempa żegna się z ekipą programu
Michał postanowił zwrócić się również do kolegów i koleżanek z formatu, dziękując im za wspólną współpracę. Szczególne podziękowania jednak złożył w ręce swojego szefa z nadzieją, że jeszcze będą mieli okazję się spotkać.
Dziękuję całej ekipie. Nie będę się tu rozpisywał, bo wiem, że można to załatwić w nieco szlachetniejszej formie. Już gadaliśmy, spotkamy się, znowu pogadamy. Zresztą i tak nie starczyłoby 2200 znaków. Niemniej jednak szczególne dziękuję Tobie Wojtku za szalony pomysł, by mnie do tego programu zaprosić. I Tobie Tomku. Za bycie szefem. Takim prawdziwym. Czasem surowym, częściej wyrozumiałym. I porządnym. Wiem, że jesteś teraz na mnie trochę w***wiony, ale wierzę, że jeszcze napijemy się koniaczku – pisał Kempa.
Na koniec dziennikarz zdobył się na humorystyczne podsumowanie swojego pożegnalnego wpisu, tym samym przyznając się do małej kradzieży.
Idę tam, gdzie czekają mnie. Aha. Drogie TVN Warner Bros. Discovery S.A. — jak jeździłem elektrykiem, parę razy p*dpierdoliłem bez pytania prąd z parkingu. Przyznaję się. Sorka – dodał Kempa.
Zobacz więcej: 20. urodziny „Szkła kontaktowego”. Kamila Kalińczak w białym komplecie zrobiła furorę





Bardzo dziękuję za wspólny czas w szkiełku.
Dawał Pan odrobinę radości w tym smutnym teraz świecie. Zawsze czekałam na program z Pana udziałem .Powodzenia w dalszej karierze i do zobaczenia w innych formatach pozdrawiam
m
Zarozumiały idiotki szef ścianach nie. Zarejestrowany co k co idioto uwaga, x nie T a mSuw oś w kieszeni? Dz się. Leć dni po oszustwo tam tylko i rwy z her za liku cuchidajkoz ale NSA i są. I za na.