Po 17-latach Nosowska wyszła za mąż. Pochwaliła się ZDJĘCIEM na Instagramie
Katarzyna Nosowska (47 l.) pochwaliła się na swoim Instagramie, że… wyszła za mąż! Mężem gwiazdy jest muzyk zespołu Hey – Paweł Krawczyk. Para jest ze sobą już od 17 lat.
Kasia Nosowska w ogromnym płaszczu przed studio DDTVN (ZDJĘCIA)
Młoda Para powiedziała sobie „tak” w Stanach Zjednoczonych, zrobili to w tajemnicy. Kasia wstawiła zdjęcie na swój profil z obrączkami:
Po 17 latach, po przejściach…
– podpisała zdjęcie.
Pozostaje nam życzyć szczęścia na nowej drodze życia!



gość, 27-11-18, 12:37 napisał(a):Ostatecznie kazda szanujaca sie para bierze slub. Nigdy nie pojme jak mozna zyc w konkubinacie z kims, kto na slowo slub dostaje ataku paniki. Miec do tego neutralny stosunek to jedno (w koncu slub to koszt i sporo roboty), ale zeby dostawac bialej goraczki gdy sie slyszy o slubie… – to powinno zapalic czerwona lampke. I wiem co mowie, bo stracilam tak 7 lat zycia w zwiazku bez przyszlosci, wykorzystywana, jako wygodna opcja. Do dzis mam satysfakcje, ze przestalam czekac na oswiadczyny-widmo. W pewnym momencie swietowanie rocznic konkubinatu staje sie zalosne ;)nie, nie każda szanująca się para bierze slub, nie wypowiadaj się o czym, czego nie rozumiesz, bo głos.isz sądy, które ani nie sa prawdziwe ani sprawiedliwe
gość, 27-11-18, 12:52 napisał(a):jesli mezczyzna sie nie oswiadcza wiele lat, to znaczy, ze liczy na lepsza opcje! od kilku mezczyzn slyszalam, ze jak poznali swoje owczesne dziewczyny, to oswiadczali sie raczej w ciagu 2 lat bo jak sami to ujeli, po co bylo czekac skoro wiedzieli, ze to te jedyne. dopiero pozniej zaczynali odkladac kase na slub itd. u niektorych narzeczenstwa trwaly i trwaly (glownie chodzilo o koszty wesela), ale to chociaz pokazuje, ze ich intencje byly dobre i szczere. konkubinat jest ok dla osob, ktore wiedza, ze nie sa ze soba na Bog wie jak powaznie i lubia miec te przyslowiowa furtke. slub cywilny to praktycznie zaden koszt, wiec niezbyt trafia do mnie tlumaczenie mezczyzn, ze skoro nie stac ich na wystawne wesele dla ich ksiezniczek, np jak miala meghan merkle, to wola nie urzadzac wcale slubu xD szok, ze sa kobiety, ktore to lykaja. no i to gadanie, ze slub i papierek nie daja zadnej gwarancji. a brak slubu i brak papierka daja jakas gwarancje?na podstawie kilku znajomych oceniasz wszystkich mężczyzn? troche to słabe…
O matko! Ten obdarty płaszcz podpierdoliła bezdomnemu?
Ostatecznie kazda szanujaca sie para bierze slub. Nigdy nie pojme jak mozna zyc w konkubinacie z kims, kto na slowo slub dostaje ataku paniki. Miec do tego neutralny stosunek to jedno (w koncu slub to koszt i sporo roboty), ale zeby dostawac bialej goraczki gdy sie slyszy o slubie… – to powinno zapalic czerwona lampke. I wiem co mowie, bo stracilam tak 7 lat zycia w zwiazku bez przyszlosci, wykorzystywana, jako wygodna opcja. Do dzis mam satysfakcje, ze przestalam czekac na oswiadczyny-widmo. W pewnym momencie swietowanie rocznic konkubinatu staje sie zalosne 😉
jesli mezczyzna sie nie oswiadcza wiele lat, to znaczy, ze liczy na lepsza opcje! od kilku mezczyzn slyszalam, ze jak poznali swoje owczesne dziewczyny, to oswiadczali sie raczej w ciagu 2 lat bo jak sami to ujeli, po co bylo czekac skoro wiedzieli, ze to te jedyne. dopiero pozniej zaczynali odkladac kase na slub itd. u niektorych narzeczenstwa trwaly i trwaly (glownie chodzilo o koszty wesela), ale to chociaz pokazuje, ze ich intencje byly dobre i szczere. konkubinat jest ok dla osob, ktore wiedza, ze nie sa ze soba na Bog wie jak powaznie i lubia miec te przyslowiowa furtke. slub cywilny to praktycznie zaden koszt, wiec niezbyt trafia do mnie tlumaczenie mezczyzn, ze skoro nie stac ich na wystawne wesele dla ich ksiezniczek, np jak miala meghan merkle, to wola nie urzadzac wcale slubu xD szok, ze sa kobiety, ktore to lykaja. no i to gadanie, ze slub i papierek nie daja zadnej gwarancji. a brak slubu i brak papierka daja jakas gwarancje?
Gratulacje! 🙂