Po tym wywiadzie dla Playboya zrozumiecie, KIM NAPRAWDĘ jest Ania dla Lewego

robert-lewandowski-wywiad-dla-playboya-g-R1 robert-lewandowski-wywiad-dla-playboya-g-R1

Robert Lewandowski (29 l.) udzielił wywiadu Playboyowi. Chyba jeszcze nigdy nie mówił tak dużo o swojej żonie. Z rozmowy rysuje się wizerunek
“Lewej” bardzo silnej i samodzielnej.

Jak naprawdę wygląda życie z piłkarzem? Co jest w nim trudnego? Dlaczego nie każda kobieta spełnia się u boku sportowca? O tym wszystkim mówi Robert w rozmowie z Playboyem.

Piłkarz opowiada także, jak wygląda codzienne życie w domu Lewandowskich. O tym, jak sobie radzi w trudnych chwilach i czy planuje syna, dowiecie się z galerii.

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

33 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 26-11-17, 18:17 napisał(a):[quote]gość, 26-11-17, 14:53 napisał(a):Sorry dziewczynki, ale jak ludzie ciagle mowia mediom jak sie kochaja, to jest to na pokaz. Nie badzcie tak glupie. U nich wszystko jest sztuczne i na pokaz.tyle ,ze oni właśnie ciągle nie gadają to chodakowska ciagle pokazuje na insta i gada o swojej miłości, nie oni[/quote]Jak nie gadaja? anka caly czas zapewnia o ich wielkiej milosci, na zdjeciach paparazii klei sie do roberta, a on pozostaje obojetny.

Cwaniara zatrudniła klakierki,które jej słodzą.To i tak nic nie da.

Widać jaki reprezentują poziom nasze Wags. Lewandowska zna się na wielu rzeczach, udziela się, rozwija się, realizuje się. A Marina i Sara? Która więcej dała za torebkę i szpetne buty. Taka jest różnica.

Do gość z 19.32 – zgadzam się w dwustu procentach. Ludzie im zazdroszczą, stąd ten hejt. Są młodzi, piękni i bogaci. Zdrowe dziecko. Same sukcesy. Widać że się kochają, tego nie da się udawać. Ania przynajmniej coś robi i choć będą tacy, co ją krytykują, to trzeba przyznać, że zna się na tym co robi. Po prostu spadła im gwiazdka z Nieba

Nie Nie Nie

Miało być do gościa z 19.52

Super że się tak bardzo kochają 🙂 Tylko pozazdrościć szczęścia i miłości.

gość, 26-11-17, 14:53 napisał(a):Sorry dziewczynki, ale jak ludzie ciagle mowia mediom jak sie kochaja, to jest to na pokaz. Nie badzcie tak glupie. U nich wszystko jest sztuczne i na pokaz.tyle ,ze oni właśnie ciągle nie gadają to chodakowska ciagle pokazuje na insta i gada o swojej miłości, nie oni

Cwana lansiara której marzy się bycie drugimi Bechamami (równie mądrymi)

Jak ktoś się kocha,to się kocha.A jak się skończyło to się gada ze się kocha

Jak nie gadaja jak gadaja. A ten wywiad to co? I to w playboyu? On chyba ma duzo czasu na gadanie. Na profilach spokecznosciowych anki tez jest ciagle wszystko na pokaz. A potem prosi o uszanowanie prywatnosci, po tym jak wrzuci prywatne zdjecia.

Udzielają wywiadów za kasę, to nie jest tak, że on poleciał udawać jaki jest szczęśliwy, zapytali to odpowiedział. Są młodym, zdrowym bogatym małżeństwem ze zdrowym dzieckiem, choćbyście stanęły na rzęsach byle doszukać się nieszczęścia u nich to się nie doszukacie. Bogatemu to i byk się ocieli,tak było, jest i będzie. Wmawianie sobie,że mają kryzys bo on mówi o miłości jest żałosne, kocha Ankę, wolał się z nią żenić niż przebierać w laskach,łazić po klubach jak Majdan czy bić się pod barem. Może zastanówcie się czy wasz facet mogąc mieć każdą, mając tyle kasy wybrałby was ,o miłość Robka do Anki bym się nie martwiła.

gość, 25-11-17, 22:26 napisał(a):Oni sa oboje tacy brzydcy…biedny ich dzieciak

tylko pochlebne przechodzą

Sorry dziewczynki, ale jak ludzie ciagle mowia mediom jak sie kochaja, to jest to na pokaz. Nie badzcie tak glupie. U nich wszystko jest sztuczne i na pokaz.

Co robia lewandowscy? Caly dzien mysla, co dzis wrzucic do sieci. I wiecie co, moze ani nam w koncu powie, kto im robi te zdjecia? Bo czesto to nie sa selfie. Pewnie duch, bo ania z uporem maniaka twiwrdzi, ze nikt im w nicz nie pomaga.

Fajnie jak mąż tak ladnie mówi o żonie . Uczcie się panowie. A Ania nie zasłużyła na taką falę hejtu.

Bardzo sympatyczne małżeństwo -pozdrawiam

Super para oby zyli razem w szczesciu i milisci 200 lat hey

Nawet on wie jak wygląda życie typowej wag.

Aniu co jadlas jak nie mialas tylu pieniedzy ?

gość, 26-11-17, 02:50 napisał(a):Jedna z najnormalniejszych i najsympatyczniejszych par. Ani się rzucają na ścianki, ona zdobyła dużo własną siła i rozumem, on też. Nie jej wina, że piłka nożna jest bardziej popularna niż karate. Szanują się, kochają. Jak on na nią patrzy… Ludzie na nich plują, a ona nie odszczekuje jak inne panny. Podziwiam!!troche to przykre ze tak po nich (a glownie po niej) jezdza. mnie troche smiesza te jej motywacyjne teksty, ale lewa moglaby lezec i pachniec , a ciagle cos robi. nie jest zlosliwa, na scianki sie nie pcha, unika sensacji. dobrze ze ma dystans to tego wszystkiego bo ja bym chyba sfiksowala od tego hejtu

Nie wierzę w ani jedno słowo.

Angelina i Brad tez tacy idealni byli. Ha.ha dla mediow

gość, 25-11-17, 21:44 napisał(a):im bardziej pokazują jacy są idealni,tym większe wrażenie odnoszę,że zaraz czar pryśnie i bajka im się skończyjeśli nie widzisz szczerości w tym co ten facet mówi o swojej kobiecie to współczuję , może trzeba trochę przeżyć zeby docenić takie słowa- pokazówkę to właśnie chodkowska robi

Oni sa oboje tacy brzydcy…

im bardziej pokazują jacy są idealni,tym większe wrażenie odnoszę,że zaraz czar pryśnie i bajka im się skończy

cuudowny mąż , że to widzi a taka wspierająca żonka super, to oczywiste. Myślę że ta para jest duzo fajniejsza niż chodakowskiej, to widać jakie oparcie daje facet ,że zona moze dalej pracowac i realizować się w swoich firmach będąc matką, wszystko umieją połączyć . Chodakowska wydaje się być jakimś pociagiem , który wlecze tego wiecznie niezadowolonego męża a żeby ratowac wizerunek co jakiś czas wstawia zdjecie lub “spontaniczny” filmik tak naprawdę totalnie wykreowany ,jak to się z męzem obsciskują , tulą i kochają . Sory ale prawdziwsi są Lewandowscy, nie muszą wskakiwac sobie na barana i wstawiać długaśnych elaboratów przekonujących o swojej miłości są naturalni i spójni , co mówią , tak robia .Robert jest oparciem dla Anki jako facet a Anka wsparciem dla Roberta jako zona -i oboje się spełniają , są super i zazdroszczę im tego -pozytywnie. niech się wiedzie

CHODAKOWSKA TO WYGLADA JAK CHŁOP NIE WIEM SKĄD SIĘ ONA URWALA XDDDDDD

NO I SUPER TAK POWINNO BYC

No i dobrze. Tak powinien wyglądać każdy związek, tylko pogratulować. Z drugiej strony Lubie ich i podziwiam, zwłaszcza jego, że mimo to jest skromnym facetem, a ona właśnie wyróżnia się zaradnoscia w stosunku do innych partnerek piłkarzy, których zajęciem jest wydawanie kasy męża. Z drugiej strony powinni przystopowac z autoprimocja, bo się ludziom przejedza

Fakt że mieć kobietę piękną, pracowitą, wierną i będącą partnerem taką która imponuje mężowi i żeby mąż jej imponował i …. ech .. bajeczka, ale daję słowo życzę im jak najlepiej.

Jedna z najnormalniejszych i najsympatyczniejszych par. Ani się rzucają na ścianki, ona zdobyła dużo własną siła i rozumem, on też. Nie jej wina, że piłka nożna jest bardziej popularna niż karate. Szanują się, kochają. Jak on na nią patrzy… Ludzie na nich plują, a ona nie odszczekuje jak inne panny. Podziwiam!!