Pochwaliła się na Instagramie drugą ciążą (FOTO)
Tego amanta poznaliśmy już w 1980 roku. Wtedy Alec Baldwin zadebiutował na szklanym ekranie w jednej z oper mydlanych. Jego kariera szybko nabrała rozpędu, a media zaczęły interesować się jego życiem prywatnym. Alec związywał się głównie z aktorkami – Ally Sheedy, Kristin Davis, Lori Singer… W 1993 roku ożenił się z Kim Basinger, z którą ma córkę o imieniu Ireland. W 2002 roku małżeństwo rozwiodło się, a w 2012 Alec ponownie stanął na ślubny, kobiercu. Tym razem zakochał się w instruktorce jogi.
Hilaria Baldwin w 2013 roku urodziła córeczkę pary, Carmen. Szybko wróciła do formy po ciąży. Na Instagramie wielokrotnie pokazywała jak ćwiczy z dzieckiem, często w nietypowych miejscach. Teraz ponownie spodziewa się dziecka. Wciąż nie przestaje trenować. Dodatkowo szczególnie dba o skórę.
Na Instagramie pojawiło się właśnie foto w bieliźnie. Zero rozstępów! Jak to możliwe? Baldwin pokazała stos kremów, jakich używa. Jak widać, to działa.
Życzymy szczęśliwego rozwiązania!




A ja zazdroszczę bycia w następnej ciąży. Sama przez chorobę,która ujawniła się podczas pierwszej ciąży boję się kolejnej…Boję się, że mogłaby ją pogłebić. Dlatego zazdroszczę beztroski w ciąży- bardzo mi tego brakowało. Jeszcze wszyscy to lekceważą, ehh…
[b]gość, 13-02-15, 21:18 napisał(a):[/b]Cała szopka z mówieniem o genach polega na tym, że tak naprawdę ani kremy, ani diety, ani zdrowe żarcie nie gwarantują braku rozstępów. Jeśli się ma predyspozycje (genetyczne) to się je będzie mieć i już.Tak samo jak tycie w ciąży!nigdy jeszcze w niej nie byłam,ale mam nawet w rodzinie lub wśród znajomych przykłady gdzie kobiety tyły po 20,30 kilogramów i jedne zrzucały to po ciąży ,,tak o” (nie robiąc nic ,dla niekumatych,jedynie opiekując się dzieckiem i leżąc na kanapie przez resztę czasu) a drugie musiały się ostro namęczyć. Więc przestańcie tak hejtować kobiety z nadwagą po ciąży lub w ciąży bo to żałosne;/ powinnyśmy być milsze dla siebie a nie tylko oceniać i wymagać nie wiadomo czego. Z obserwacji wiem, że wysokie i chude jak modelki babki lub niskie i drobne kobiety, po ciąży również są chude i nie muszą ćwiczyć, samo schodzi. A te ktore są raczej szczupłe niż chude bądź krągłe niestety mają gorzej, bo tendencje do tycia są i trzeba się trochę namęczyć żeby wrócić do formy.
[b]gość, 14-02-15, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 21:18 napisał(a):[/b]Cała szopka z mówieniem o genach polega na tym, że tak naprawdę ani kremy, ani diety, ani zdrowe żarcie nie gwarantują braku rozstępów. Jeśli się ma predyspozycje (genetyczne) to się je będzie mieć i już.Tak samo jak tycie w ciąży!nigdy jeszcze w niej nie byłam,ale mam nawet w rodzinie lub wśród znajomych przykłady gdzie kobiety tyły po 20,30 kilogramów i jedne zrzucały to po ciąży ,,tak o” (nie robiąc nic ,dla niekumatych,jedynie opiekując się dzieckiem i leżąc na kanapie przez resztę czasu) a drugie musiały się ostro namęczyć. Więc przestańcie tak hejtować kobiety z nadwagą po ciąży lub w ciąży bo to żałosne;/ powinnyśmy być milsze dla siebie a nie tylko oceniać i wymagać nie wiadomo czego. Z obserwacji wiem, że wysokie i chude jak modelki babki lub niskie i drobne kobiety, po ciąży również są chude i nie muszą ćwiczyć, samo schodzi. A te ktore są raczej szczupłe niż chude bądź krągłe niestety mają gorzej, bo tendencje do tycia są i trzeba się trochę namęczyć żeby wrócić do formy.[/quote]dokładnie…w końcu ktoś coś mądrego napisał 🙂 ja dbałam o siebie przez całą ciążę, smarowałam się kremami, nie oszczędzałam się i do prawie samego porodu chodziłam na zajęcia na uczelnię, dużo spacerowałam. I co? Przytyłam 20 kg w ciąży!!! :/ rozstępy też mam.
[b]gość, 13-02-15, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:01 napisał(a):[/b]Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny :-)zadna dirta, zadne spacery, tylko wylacznie geny, moja mama i jej siostra maja rozstepy ja i kuzynka tez, ja nawet w ciazy nie bylam a na pupie troche jest i od okresu dojrzewania. moja koleznaka po 2 ciazach nic, jej mam tez nie, mozna sie smarowan najlepszymi kremami a one i tak sie pojawia-GENY[/quote]zgadzam sie niestety tak jest:( czego to ja nie uzywalam heh a rozstepow masa tak jak u mamy …[/quote] Bzdura z tymi genami.. moja mama ma rozstępy moja siostra tez a ja ani jednego.[/quote]Dokładnie, może tylko nieliczne panie mogą się powołać na geny ale to nie jest reguła, u mnie mama i babcia rozstępów nie mają a ja mimo, że jeszcze nie byłam w ciąży już je mam
[b]gość, 13-02-15, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:01 napisał(a):[/b]Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny :-)zadna dirta, zadne spacery, tylko wylacznie geny, moja mama i jej siostra maja rozstepy ja i kuzynka tez, ja nawet w ciazy nie bylam a na pupie troche jest i od okresu dojrzewania. moja koleznaka po 2 ciazach nic, jej mam tez nie, mozna sie smarowan najlepszymi kremami a one i tak sie pojawia-GENY[/quote]zgadzam sie niestety tak jest:( czego to ja nie uzywalam heh a rozstepow masa tak jak u mamy …[/quote]Bzdura z tymi genami.. moja mama ma rozstępy moja siostra tez a ja ani jednego.[/quote]Może ojciec nie
Ja wierze,że kremy coś dają.W Pierwszej się smarowałam praktycznie zero rozstępów.W drugiej stwierdziłam za radą koleżanki,która mówiła,że kremy nic nie dadzą i,że jak będzie miało coś wyjść to wyjdzie. Nie smarowałam oczywiście.Wyszły i to brzydkie.Trzecia ciążą smarowanie od początku zero rozstępów.Waga w każdej około 60 kg do porodu. W ostatniej wachania do 62 maks.startowa 46-48 przed kazda.
[b]gość, 13-02-15, 17:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, A mnie śmieszą te, które nigdy w życiu w ciąży nie były, a wszystko wiedzą najlepiej. [/quote][/quote]Rzeczywiście, ja wobec tego nie mieszczę się w standardach. Jeśli są to standardy wyznaczone przez wujka google, to wszystkiego dobrego życzę. Ja nie wiem, czym ty zamierzasz przy sobie męża zatrzymać, ale jeśli tym chamstwem, które przychodzi ci tak łatwo, jak zjedzenie makaronu, to ten mąż to musi być niezła patologia. Żegnam ozięble z domieszką ironii.[/quote]Ocho, bo ostatni komentarz nie byl chamski…[/quote]Nie tylko nie był, ale teraz też nie jest.[/quote]Jeżeli dla ciebie nazwanie kogoś patologią nie jest chamskie, to nawet nie chcę wiedzieć, czym bluzgasz, gdy przekraczasz granicę.[/quote]Jeśli z całego tekstu skoncentrowałaś się na jednym słowie, to koniecznie powinnaś zastanowić się nad pracą w mediach. Taka selektywna interpretacja i słowna manipulacja zagwarantują ci karierę w tej dziedzinie.
[b]gość, 13-02-15, 17:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, A mnie śmieszą te, które nigdy w życiu w ciąży nie były, a wszystko wiedzą najlepiej. [/quote]Popuszczanie moczu po porodzie to standard, nie wiem co cię tak oburza.[/quote]Rzeczywiście, ja wobec tego nie mieszczę się w standardach. Jeśli są to standardy wyznaczone przez wujka google, to wszystkiego dobrego życzę. Ja nie wiem, czym ty zamierzasz przy sobie męża zatrzymać, ale jeśli tym chamstwem, które przychodzi ci tak łatwo, jak zjedzenie makaronu, to ten mąż to musi być niezła patologia. Żegnam ozięble z domieszką ironii.[/quote]Ocho, bo ostatni komentarz nie byl chamski…[/quote]Nie tylko nie był, ale teraz też nie jest.[/quote]widocznie nikt cie nie wychowal i nie wytlumaczyl, co to jest chamstwo, skoro nie widzisz go w poprzednim komentarzu. typowe na kozaku “bede chamska a innym zarzuce chamstwo”. taka sytuacja.[/quote]Zarzuca? Ty weź przeczytaj dokładnie ten drugi komentarz – on po prostu JEST chamski i niczego nie musiała zarzucać. I odpowiedziała nadzwyczaj kulturalnie, ja bym na takie lekceważenie odpowiedziała znacznie mocniej. A ty jesteś nieobiektywna i widzisz tylko to, co chcesz widzieć.
[b]gość, 13-02-15, 18:43 napisał(a):[/b]Jeśli to nie geny to dlaczego, mimo tego że zawsze prowadziłam aktywny tryb życia, zawsze miałam odpowiednią bieliznę, używałam delikatnych kremów, uważam na to co jem, nie tyłam ani nie chudłam (max to 2 kg) i DLACZEGO MOJE PIERSI, TYŁEK i RAMIONA SĄ CAŁE W ROZSTĘPACH ? mam 23 lataMasz coś nie tak z poziomem hormonów. Sprawdź sobie trzustkę i tarczycę. I nie przejmuj się rozstępami. Jak się komuś nie podoba to niech się nie patrzy 😉
Cała szopka z mówieniem o genach polega na tym, że tak naprawdę ani kremy, ani diety, ani zdrowe żarcie nie gwarantują braku rozstępów. Jeśli się ma predyspozycje (genetyczne) to się je będzie mieć i już.
[b]gość, 13-02-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, A mnie śmieszą te, które nigdy w życiu w ciąży nie były, a wszystko wiedzą najlepiej. [/quote]Popuszczanie moczu po porodzie to standard, nie wiem co cię tak oburza.Głupotą jest pisanie, że coś jest niemożliwe tylko dlatego bo sama tego nie doświadczyłaś. No ale czego można oczekiwać od kogoś takiego, jak ty. Spłodź sobie jeszcze kilka dzieciaków bo intelektem to ty męża przy sobie nie zatrzymasz.[/quote]Rzeczywiście, ja wobec tego nie mieszczę się w standardach. Jeśli są to standardy wyznaczone przez wujka google, to wszystkiego dobrego życzę. Ja nie wiem, czym ty zamierzasz przy sobie męża zatrzymać, ale jeśli tym chamstwem, które przychodzi ci tak łatwo, jak zjedzenie makaronu, to ten mąż to musi być niezła patologia. Żegnam ozięble z domieszką ironii.[/quote]Ocho, bo ostatni komentarz nie byl chamski…[/quote]Nie tylko nie był, ale teraz też nie jest.[/quote]Jeżeli dla ciebie nazwanie kogoś patologią nie jest chamskie, to nawet nie chcę wiedzieć, czym bluzgasz, gdy przekraczasz granicę.
Jeśli to nie geny to dlaczego, mimo tego że zawsze prowadziłam aktywny tryb życia, zawsze miałam odpowiednią bieliznę, używałam delikatnych kremów, uważam na to co jem, nie tyłam ani nie chudłam (max to 2 kg) i DLACZEGO MOJE PIERSI, TYŁEK i RAMIONA SĄ CAŁE W ROZSTĘPACH ? mam 23 lata
[b]gość, 13-02-15, 17:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:01 napisał(a):[/b]Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny :-)zadna dirta, zadne spacery, tylko wylacznie geny, moja mama i jej siostra maja rozstepy ja i kuzynka tez, ja nawet w ciazy nie bylam a na pupie troche jest i od okresu dojrzewania. moja koleznaka po 2 ciazach nic, jej mam tez nie, mozna sie smarowan najlepszymi kremami a one i tak sie pojawia-GENY[/quote]zgadzam sie niestety tak jest:( czego to ja nie uzywalam heh a rozstepow masa tak jak u mamy …[/quote] Bzdura z tymi genami.. moja mama ma rozstępy moja siostra tez a ja ani jednego.[/quote]Oczywiście, że to bzdura, ale kobietom z wąskimi horyzontami i pustką pod kopułą tego nie wytłumaczysz. One uważają, że jak u nich coś się sprawdziło to każdy tak ma. Ta pewność “to na 100% geny!!!” – one nie wiedzą co to jest 100%. Każda ma stu procentowe informacje z pierwszej ręki na każdy temat, szkoda tylko, że sprawdza się to u części kobiet, czyli nie jest to żadną regułą. Ale im tego nie wytłumaczysz.[/quote]Dziedziczenie genetyczne nie polega na tym, że WSZYSCY spokrewnieni będą mieli tę samą cechę. Np. może okazać się, że ty jesteś odporna na wiedzę, ale twoja siostra już nie. I co? Będzie że ją twoja matka urodziła, a ciebie znalazła w kapuście?[/quote]Ale ty nie rozumiesz jednego. Tu kobiety piszą, że to na pewno geny odpowiadają za rozstępy albo ich brak, bo one jako kobiety, ich siostry, matki i babki nie miały rozstępów więc skoro one też nie mają to to są geny. Rozumiesz? Ty im to wytłumacz a nie nam.
[b]gość, 13-02-15, 16:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, A mnie śmieszą te, które nigdy w życiu w ciąży nie były, a wszystko wiedzą najlepiej. [/quote]Popuszczanie moczu po porodzie to standard, nie wiem co cię tak oburza.Głupotą jest pisanie, że coś jest niemożliwe tylko dlatego bo sama tego nie doświadczyłaś. Spłodź sobie jeszcze kilka dzieciaków bo intelektem to ty męża przy sobie nie zatrzymasz.[/quote]Rzeczywiście, ja wobec tego nie mieszczę się w standardach. Jeśli są to standardy wyznaczone przez wujka google, to wszystkiego dobrego życzę. Ja nie wiem, czym ty zamierzasz przy sobie męża zatrzymać, ale jeśli tym chamstwem, które przychodzi ci tak łatwo, jak zjedzenie makaronu, to ten mąż to musi być niezła patologia. Żegnam ozięble z domieszką ironii.[/quote]Ocho, bo ostatni komentarz nie byl chamski…[/quote]Nie tylko nie był, ale teraz też nie jest.[/quote]widocznie nikt cie nie wychowal i nie wytlumaczyl, co to jest chamstwo, skoro nie widzisz go w poprzednim komentarzu. typowe na kozaku “bede chamska a innym zarzuce chamstwo”. taka sytuacja.
[b]gość, 13-02-15, 17:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:01 napisał(a):[/b]Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny :-)zadna dirta, zadne spacery, tylko wylacznie geny, moja mama i jej siostra maja rozstepy ja i kuzynka tez, ja nawet w ciazy nie bylam a na pupie troche jest i od okresu dojrzewania. moja koleznaka po 2 ciazach nic, jej mam tez nie, mozna sie smarowan najlepszymi kremami a one i tak sie pojawia-GENY[/quote]zgadzam sie niestety tak jest:( czego to ja nie uzywalam heh a rozstepow masa tak jak u mamy …[/quote] Bzdura z tymi genami.. moja mama ma rozstępy moja siostra tez a ja ani jednego.[/quote]Oczywiście, że to bzdura, ale kobietom z wąskimi horyzontami i pustką pod kopułą tego nie wytłumaczysz. One uważają, że jak u nich coś się sprawdziło to każdy tak ma. Ta pewność “to na 100% geny!!!” – one nie wiedzą co to jest 100%. Każda ma stu procentowe informacje z pierwszej ręki na każdy temat, szkoda tylko, że sprawdza się to u części kobiet, czyli nie jest to żadną regułą. Ale im tego nie wytłumaczysz.[/quote]Dziedziczenie genetyczne nie polega na tym, że WSZYSCY spokrewnieni będą mieli tę samą cechę. Np. może okazać się, że ty jesteś odporna na wiedzę, ale twoja siostra już nie. I co? Będzie że ją twoja matka urodziła, a ciebie znalazła w kapuście?
[b]gość, 13-02-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, A mnie śmieszą te, które nigdy w życiu w ciąży nie były, a wszystko wiedzą najlepiej. A apogeum głupoty osiągają te, których zwieńczeniem wykładu jest wywód na temat popuszczania po porodzie.[/quote]Popuszczanie moczu po porodzie to standard, nie wiem co cię tak oburza. Lepiej pisać, że cipka węższa, seks lepszy, ciało jędrniejszy itd.? Po co się ośmieszasz i piszesz bzdury? Moja babcia popuszczała mocz, moja mama nie ale moje dwie kuzynki już tak, koleżanka rodziła 3 miesiące temu i ma to samo. I nie chodzi o to, ze po ciąży, ale PO PORODZIE. I że to niby apogeum głupoty? To wygoogluj sobie jakie są skutki i pamiątki po ciąży. Głupotą jest pisanie, że coś jest niemożliwe tylko dlatego bo sama tego nie doświadczyłaś. No ale czego można oczekiwać od kogoś takiego, jak ty. Spłodź sobie jeszcze kilka dzieciaków bo intelektem to ty męża przy sobie nie zatrzymasz.[/quote]Rzeczywiście, ja wobec tego nie mieszczę się w standardach. Jeśli są to standardy wyznaczone przez wujka google, to wszystkiego dobrego życzę. Ja nie wiem, czym ty zamierzasz przy sobie męża zatrzymać, ale jeśli tym chamstwem, które przychodzi ci tak łatwo, jak zjedzenie makaronu, to ten mąż to musi być niezła patologia. Żegnam ozięble z domieszką ironii.[/quote]Ocho, bo ostatni komentarz nie byl chamski…
[b]gość, 13-02-15, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:01 napisał(a):[/b]Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny :-)zadna dirta, zadne spacery, tylko wylacznie geny, moja mama i jej siostra maja rozstepy ja i kuzynka tez, ja nawet w ciazy nie bylam a na pupie troche jest i od okresu dojrzewania. moja koleznaka po 2 ciazach nic, jej mam tez nie, mozna sie smarowan najlepszymi kremami a one i tak sie pojawia-GENY[/quote]zgadzam sie niestety tak jest:( czego to ja nie uzywalam heh a rozstepow masa tak jak u mamy …[/quote] Bzdura z tymi genami.. moja mama ma rozstępy moja siostra tez a ja ani jednego.[/quote]Oczywiście, że to bzdura, ale kobietom z wąskimi horyzontami i pustką pod kopułą tego nie wytłumaczysz. One uważają, że jak u nich coś się sprawdziło to każdy tak ma. Ta pewność “to na 100% geny!!!” – one nie wiedzą co to jest 100%. Każda ma stu procentowe informacje z pierwszej ręki na każdy temat, szkoda tylko, że sprawdza się to u części kobiet, czyli nie jest to żadną regułą. Ale im tego nie wytłumaczysz.
[b]gość, 13-02-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, A mnie śmieszą te, które nigdy w życiu w ciąży nie były, a wszystko wiedzą najlepiej. [/quote]Popuszczanie moczu po porodzie to standard, nie wiem co cię tak oburza.Głupotą jest pisanie, że coś jest niemożliwe tylko dlatego bo sama tego nie doświadczyłaś. No ale czego można oczekiwać od kogoś takiego, jak ty. Spłodź sobie jeszcze kilka dzieciaków bo intelektem to ty męża przy sobie nie zatrzymasz.[/quote]Rzeczywiście, ja wobec tego nie mieszczę się w standardach. Jeśli są to standardy wyznaczone przez wujka google, to wszystkiego dobrego życzę. Ja nie wiem, czym ty zamierzasz przy sobie męża zatrzymać, ale jeśli tym chamstwem, które przychodzi ci tak łatwo, jak zjedzenie makaronu, to ten mąż to musi być niezła patologia. Żegnam ozięble z domieszką ironii.[/quote]Ocho, bo ostatni komentarz nie byl chamski…[/quote]Nie tylko nie był, ale teraz też nie jest.
[b]gość, 13-02-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:01 napisał(a):[/b]Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny :-)zadna dirta, zadne spacery, tylko wylacznie geny, moja mama i jej siostra maja rozstepy ja i kuzynka tez, ja nawet w ciazy nie bylam a na pupie troche jest i od okresu dojrzewania. moja koleznaka po 2 ciazach nic, jej mam tez nie, mozna sie smarowan najlepszymi kremami a one i tak sie pojawia-GENY[/quote]zgadzam sie niestety tak jest:( czego to ja nie uzywalam heh a rozstepow masa tak jak u mamy …[/quote] Bzdura z tymi genami.. moja mama ma rozstępy moja siostra tez a ja ani jednego.
[b]gość, 13-02-15, 10:01 napisał(a):[/b]Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny :-)zadna dirta, zadne spacery, tylko wylacznie geny, moja mama i jej siostra maja rozstepy ja i kuzynka tez, ja nawet w ciazy nie bylam a na pupie troche jest i od okresu dojrzewania. moja koleznaka po 2 ciazach nic, jej mam tez nie, mozna sie smarowan najlepszymi kremami a one i tak sie pojawia-GENY
kolejna kretynka. te jej foty sa tak zalosne.
[b]gość, 13-02-15, 15:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, A mnie śmieszą te, które nigdy w życiu w ciąży nie były, a wszystko wiedzą najlepiej. A apogeum głupoty osiągają te, których zwieńczeniem wykładu jest wywód na temat popuszczania po porodzie.[/quote]Popuszczanie moczu po porodzie to standard, nie wiem co cię tak oburza. Lepiej pisać, że cipka węższa, seks lepszy, ciało jędrniejszy itd.? Po co się ośmieszasz i piszesz bzdury? Moja babcia popuszczała mocz, moja mama nie ale moje dwie kuzynki już tak, koleżanka rodziła 3 miesiące temu i ma to samo. I nie chodzi o to, ze po ciąży, ale PO PORODZIE. I że to niby apogeum głupoty? To wygoogluj sobie jakie są skutki i pamiątki po ciąży. Głupotą jest pisanie, że coś jest niemożliwe tylko dlatego bo sama tego nie doświadczyłaś. No ale czego można oczekiwać od kogoś takiego, jak ty. Spłodź sobie jeszcze kilka dzieciaków bo intelektem to ty męża przy sobie nie zatrzymasz.[/quote]Rzeczywiście, ja wobec tego nie mieszczę się w standardach. Jeśli są to standardy wyznaczone przez wujka google, to wszystkiego dobrego życzę. Ja nie wiem, czym ty zamierzasz przy sobie męża zatrzymać, ale jeśli tym chamstwem, które przychodzi ci tak łatwo, jak zjedzenie makaronu, to ten mąż to musi być niezła patologia. Żegnam ozięble z domieszką ironii.
[b]gość, 13-02-15, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:01 napisał(a):[/b]Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny :-)zadna dirta, zadne spacery, tylko wylacznie geny, moja mama i jej siostra maja rozstepy ja i kuzynka tez, ja nawet w ciazy nie bylam a na pupie troche jest i od okresu dojrzewania. moja koleznaka po 2 ciazach nic, jej mam tez nie, mozna sie smarowan najlepszymi kremami a one i tak sie pojawia-GENY[/quote]zgadzam sie niestety tak jest:( czego to ja nie uzywalam heh a rozstepow masa tak jak u mamy …
[b]gość, 13-02-15, 15:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:01 napisał(a):[/b]Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny :-)zadna dirta, zadne spacery, tylko wylacznie geny, moja mama i jej siostra maja rozstepy ja i kuzynka tez, ja nawet w ciazy nie bylam a na pupie troche jest i od okresu dojrzewania. moja koleznaka po 2 ciazach nic, jej mam tez nie, mozna sie smarowan najlepszymi kremami a one i tak sie pojawia-GENY[/quote]Acha. Moja mama nie ma po dwóch ciążach ani jednego rozstępu na calutkim ciele a ja nigdy w ciąży nie byłam a mam ich na udach, pupie a nawet na łydkach MNÓSTWO, na biodrach również, są długie i wielkie. Na samym brzuchu zero. Szach mat wszechwiedzące matki polki!
[b]gość, 13-02-15, 11:38 napisał(a):[/b]Nie rozumiem jak młoda fajna kobieta może się związać ze starym dziademDziadek, dziadek, ale jaki spadek!;)
[b]gość, 13-02-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, zero rozstępów po ciąży, zero obwisłej skóry na brzuchu, piersi ba nawet lepsze niż przed ciażą, tylko gdzie wy wszystkie doskonałe laski jesteście bo jak popatrzeć na dziewczyny po porodach na plaży to może 1 na 100 tak wygląda a reszta niestety nie, chyba troche oszukujecie drogie panie, i po co ? az tak niedowartosciowane jestescie ze musicie tutaj anonimowo pisac bzdury bo i tak nikt was nie zobaczy ?! żałosnezgadzam się z tobą ja też mam rozstepy mimo ,że się smarowałam w ciązy i miękki brzuch pomimo tego ,że 4 razy w tygodniu wykonuję cwiczenia typowe na mięsnie brzucha od 2 lat !!![/quote]Po 2 latach ćwiczeń nie ma siły, zeby był miękki, chyba, ze jeszc słodycze – wtedy jest po prostu otluszczony i choć pod spodem rzeźba to na wierzchu nadal tłuszcz. Miękki taki.
[b]gość, 13-02-15, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, zero rozstępów po ciąży, zero obwisłej skóry na brzuchu, piersi ba nawet lepsze niż przed ciażą, tylko gdzie wy wszystkie doskonałe laski jesteście bo jak popatrzeć na dziewczyny po porodach na plaży to może 1 na 100 tak wygląda a reszta niestety nie, chyba troche oszukujecie drogie panie, i po co ? az tak niedowartosciowane jestescie ze musicie tutaj anonimowo pisac bzdury bo i tak nikt was nie zobaczy ?! żałosneA mnie śmieszą te, które nigdy w życiu w ciąży nie były, a wszystko wiedzą najlepiej. A apogeum głupoty osiągają te, których zwieńczeniem wykładu jest wywód na temat popuszczania po porodzie.[/quote]Popuszczanie moczu po porodzie to standard, nie wiem co cię tak oburza. Lepiej pisać, że cipka węższa, seks lepszy, ciało jędrniejszy itd.? Po co się ośmieszasz i piszesz bzdury? Moja babcia popuszczała mocz, moja mama nie ale moje dwie kuzynki już tak, koleżanka rodziła 3 miesiące temu i ma to samo. I nie chodzi o to, ze po ciąży, ale PO PORODZIE. I że to niby apogeum głupoty? To wygoogluj sobie jakie są skutki i pamiątki po ciąży. Głupotą jest pisanie, że coś jest niemożliwe tylko dlatego bo sama tego nie doświadczyłaś. No ale czego można oczekiwać od kogoś takiego, jak ty. Spłodź sobie jeszcze kilka dzieciaków bo intelektem to ty męża przy sobie nie zatrzymasz.
Nie rozumiem jak młoda fajna kobieta może się związać ze starym dziadem
[b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, zero rozstępów po ciąży, zero obwisłej skóry na brzuchu, piersi ba nawet lepsze niż przed ciażą, tylko gdzie wy wszystkie doskonałe laski jesteście bo jak popatrzeć na dziewczyny po porodach na plaży to może 1 na 100 tak wygląda a reszta niestety nie, chyba troche oszukujecie drogie panie, i po co ? az tak niedowartosciowane jestescie ze musicie tutaj anonimowo pisac bzdury bo i tak nikt was nie zobaczy ?! żałosneChyba
[b]gość, 13-02-15, 12:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, zero rozstępów po ciąży, zero obwisłej skóry na brzuchu, piersi ba nawet lepsze niż przed ciażą, tylko gdzie wy wszystkie doskonałe laski jesteście bo jak popatrzeć na dziewczyny po porodach na plaży to może 1 na 100 tak wygląda a reszta niestety nie, chyba troche oszukujecie drogie panie, i po co ? az tak niedowartosciowane jestescie ze musicie tutaj anonimowo pisac bzdury bo i tak nikt was nie zobaczy ?! żałosnezgadzam się z tobą ja też mam rozstepy mimo ,że się smarowałam w ciązy i miękki brzuch pomimo tego ,że 4 razy w tygodniu wykonuję cwiczenia typowe na mięsnie brzucha od 2 lat !!![/quote]Po 2 latach ćwiczeń nie ma siły, zeby był miękki, chyba, ze jeszc słodycze – wtedy jest po prostu otluszczony i choć pod spodem rzeźba to na wierzchu nadal tłuszcz. Miękki taki.[/quote]Bo leniwe matki zawiązały cos na wzór tajemnrgo kręgu lojalnosciowego, sekty, wymawiając wszystkim ze sie dbają o siebie w czasie ciąży, uprawiają sport, dobrze sie odżywiają i w ogole seks co dwa dni a to, ze maja potem rozstępy, miękkie brzuchy zwalają na ironię losu.. Prawda jest taka ze 80 procent pozwala sobie ma duze lenistwo i żywieniowe zachcianki i zakłamuje rzeczywistość, ze jest inaczej… A spróbuj w tym kręgu sie wyłamać i rzeczywiscie ćwiczyć i jeść poprawnie… O czary zostaniesz posadzona, wyklęta.. A jak sie okaze ze po ciąży masz czas na wszystko i masz ładny brzuszek i brak rozstępów to pewnie dziecko zaniedbujesz i jestes zła matka. Tak jest. Niestety.
[b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, zero rozstępów po ciąży, zero obwisłej skóry na brzuchu, piersi ba nawet lepsze niż przed ciażą, tylko gdzie wy wszystkie doskonałe laski jesteście bo jak popatrzeć na dziewczyny po porodach na plaży to może 1 na 100 tak wygląda a reszta niestety nie, chyba troche oszukujecie drogie panie, i po co ? az tak niedowartosciowane jestescie ze musicie tutaj anonimowo pisac bzdury bo i tak nikt was nie zobaczy ?! żałosneA mnie śmieszą te, które nigdy w życiu w ciąży nie były, a wszystko wiedzą najlepiej. A apogeum głupoty osiągają te, których zwieńczeniem wykładu jest wywód na temat popuszczania po porodzie.
[b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, zero rozstępów po ciąży, zero obwisłej skóry na brzuchu, piersi ba nawet lepsze niż przed ciażą, tylko gdzie wy wszystkie doskonałe laski jesteście bo jak popatrzeć na dziewczyny po porodach na plaży to może 1 na 100 tak wygląda a reszta niestety nie, chyba troche oszukujecie drogie panie, i po co ? az tak niedowartosciowane jestescie ze musicie tutaj anonimowo pisac bzdury bo i tak nikt was nie zobaczy ?! żałosneNa rozstępy nie ma się wpływu, można po ciąży-mimo dbania o siebie- mieć cały zaorany brzuch, można nie mieć ani jednego. Nie wiem, co Cię tak dziwi, to jest normalne, że każda kobieta inaczej przechodzi ciążę, poród i każda inaczej dochodzi do siebie po. Znam wiele dziewczyn, po których w ogóle nie widać, że mają dzieci. Sama nie mam rozstępów, ale mam cellulit (choć to od zawsze), brzuch mam odstający, ale nie wisi. Nie ma się co burzyć, że ktoś twierdzi, że nie ma, bo to się faktycznie zdarza.
Super. Niesamowite. Nigdy o czymś takim nie słyszałam.
Nie używałam kremów na rozstępy a nie mam choćby najmniejszego. Zbilansowana dieta, spacery i dobre geny 🙂
kremy nie pomaga jesli masz malo kolagenu w skorze to geny i troche diety na wplyw na roztepy
Ja stosowałam Palmers(ściągałam je z Anglii bo były wtedy nie dostępne w polskich sklepach) i nie mam ani jednego rozstępu…ale wiadomo, że same kosmetyki nie pomogą ważne jest tez zdrowe odżywianie się.
ja.przez.cala.ciaze.nie.mialam.rozstepow…niestety.ujawnily.sie.po.porodzie.pomimo.stosowania.dosc.drogich.srodkow.
[b]gość, 13-02-15, 10:13 napisał(a):[/b]smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, zero rozstępów po ciąży, zero obwisłej skóry na brzuchu, piersi ba nawet lepsze niż przed ciażą, tylko gdzie wy wszystkie doskonałe laski jesteście bo jak popatrzeć na dziewczyny po porodach na plaży to może 1 na 100 tak wygląda a reszta niestety nie, chyba troche oszukujecie drogie panie, i po co ? az tak niedowartosciowane jestescie ze musicie tutaj anonimowo pisac bzdury bo i tak nikt was nie zobaczy ?! żałosnezgadzam się z tobą ja też mam rozstepy mimo ,że się smarowałam w ciązy i miękki brzuch pomimo tego ,że 4 razy w tygodniu wykonuję cwiczenia typowe na mięsnie brzucha od 2 lat !!!
Nie ma zasady co do kremów na rozstępy.ja nie używałam w ciąży i nie miałam ich a niektórzy używają i maja.kremy nie dają pewnosci
smiesza mnie te wypowiedzi pań tutaj, zero rozstępów po ciąży, zero obwisłej skóry na brzuchu, piersi ba nawet lepsze niż przed ciażą, tylko gdzie wy wszystkie doskonałe laski jesteście bo jak popatrzeć na dziewczyny po porodach na plaży to może 1 na 100 tak wygląda a reszta niestety nie, chyba troche oszukujecie drogie panie, i po co ? az tak niedowartosciowane jestescie ze musicie tutaj anonimowo pisac bzdury bo i tak nikt was nie zobaczy ?! żałosne