Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

7-R1 7-R1

Niestety, skarpetki w połączeniu z klapkami czy sandałami to znak rozpoznawczy polskich “przystojniaków”. Nie sądźmy jednak tylko panów, taki ludowy element upodobały sobie także niektóre panie. I to za oceanem!

Początkująca i świetnie zapowiadająca się raperka, Iggy Azalea (24 l.), upodobała sobie zakładanie skarpet do klapków.

Kto wie, może kiedyś raperka Iggy zostanie nową ikoną stylu. W końcu Rihannie (26 l.) się udało, a jej styl w głównej mierze polega na pokazywaniu piersi i pupy.

&nbsp
Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

Polskie akcenty w stylizacji zagranicznej gwiazy (FOTO)

   
37 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ona wyglada jak wybielona murzynka 🙂

Nie zgadzam się, żeby nazywać to polskim stylem. Prawie nie widuje się na ulicy ludzi w klapkach i skarpetach. A jeśli już są, to nie w dużo większej części niż w innych krajach. Oczywiście, na pewno będzie więcej w Polsce niż np. we Francji, ale trzeba brać pod uwagę fakt, że tam jest dużo cieplej niż u nas. Tu wracasz po południu z pracy i bywa wtedy upalnie, ale idąc rano do pracy, jesteś narażony na chłody.

[b]gość, 31-08-14, 12:35 napisał(a):[/b]Nie zgadzam się, żeby nazywać to polskim stylem. Prawie nie widuje się na ulicy ludzi w klapkach i skarpetach. A jeśli już są, to nie w dużo większej części niż w innych krajach. Oczywiście, na pewno będzie więcej w Polsce niż np. we Francji, ale trzeba brać pod uwagę fakt, że tam jest dużo cieplej niż u nas. Tu wracasz po południu z pracy i bywa wtedy upalnie, ale idąc rano do pracy, jesteś narażony na chłody.Bo to wcale nie jest polski akcent. Nie wiem dlaczego tak się to przyjęło. A Ameryce częściej spotkasz sandał i klapki, w Niemczech również. Co żeście się tej Polski z tym tak uczepili?

U nas tez tak chodzono. 15 lat temu. A gimbazy nie znajo;) Na szczescie ja nigdy sie tak nie osmieszylem.

Powinno być “klapków”… Natomiast często używana forma “klapek”, rownież jest uznawana jako poprawna.

Do klapkow???!!!! Co za baran to pisal?! Do klapek do klapek matoly tepe!!!!!!

W Stanach wszystkie nastoletnie chlopaki tak chodza. Niestety 🙂

Jaki to polski akcent ?na całym świecie ludzie tak chodzą .

Polaczki cebulaczki plci meskiej oburzenie hahah jebana cebulandia, dlatego mam meza z zachodu bo z wsiurem bym nie wytrzymala. Kapucha, piwko, skarpety i cebula

[b]gość, 30-08-14, 17:07 napisał(a):[/b]Do klapkow???!!!! Co za baran to pisal?! Do klapek do klapek matoly tepe!!!!!!nieprawda. dobrze jest napisane

[b]gość, 30-08-14, 11:46 napisał(a):[/b]Mój synek ma pięknie wyprofilowaną główkę:)Wspaniale, mój mąż ma również pięknie wyprofilowaną główkę …….penisa

[b]gość, 30-08-14, 13:14 napisał(a):[/b]Polaczki cebulaczki plci meskiej oburzenie hahah jebana cebulandia, dlatego mam meza z zachodu bo z wsiurem bym nie wytrzymala. Kapucha, piwko, skarpety i cebulacebulandia to właśnie ty..czyli ludzie, którzy jadą na swoich rodaków i z rozmarzeniem mówią o sławetnym “zachodzie”, jakby tam nie wiadomo co było… czechy, niemcy, austria też są kojarzone z piwem, więc??co jest złego w kapuście? już nawet tego się wstydzisz.

[b]gość, 30-08-14, 10:53 napisał(a):[/b]OBCIACH TO MĘŻCZYZNA W SANDALACH! KLAPKACH!! JAPONKACH!!!Obciach to mężczyzna z grubym złotym łańcuchem na szyi ..klapki, sandały a zwłaszcza japonki jak ma zadbane stopy i paznokcie ,nie mam nic przeciwko

Zgadzam się z niektórymi komentarzami niżej, nie wiem skad się wzięło przekonanie że klapki i skarpety to ‘polski’ symbol. Mieszkam w Anglii i akurat pare dni temu w jednym programie telewizyjnym śmiali się z Niemców w tym kontekście. To jest raczej międzynarodowy ‘trend’ 😛

Hasło, ze to polski akcent, świadczy tylko o kompleksach. W innych krajach tez noszono skarpety i sandaly.

[b]gość, 30-08-14, 12:44 napisał(a):[/b]Zgadzam się z niektórymi komentarzami niżej, nie wiem skad się wzięło przekonanie że klapki i skarpety to ‘polski’ symbol. Mieszkam w Anglii i akurat pare dni temu w jednym programie telewizyjnym śmiali się z Niemców w tym kontekście. To jest raczej międzynarodowy ‘trend’ :-PPolacy najwyraźniej lubią się za siebie wstydzić..

Ejj no troche ponioslo kogos z tym polskim akcentem. Taki styl jest raczej znakiem rozpoznawczym wyspiarskich nakersow, mozna go rowniez spotkac w Holandii. Watpie zeby nawiazywal do polskiej stylowy gdzie kroluja sandalki i skarpetki

OBCIACH TO MĘŻCZYZNA W SANDALACH! KLAPKACH!! JAPONKACH!!!

A wiecie, co to jest WYGODA?Skarpetki do samolotu, żeby nie marzly stoy. Klapki, żeby można je było łatwo zdjąć (do spania) i łatwo włożyć (na spacer do toalety). I tyle.

Mój synek ma pięknie wyprofilowaną główkę:)

Polska zawsze była do przody w trendach i to ile wcześniej!!!

Ejj no troche ponioslo kogos z tym polskim akcentem. Taki styl jest raczej znakiem rozpoznawczym wyspiarskich nakersow, mozna go rowniez spotkac w Holandii. Watpie zeby nawiazywal do polskiej stylowy gdzie kroluja sandalki i skarpetki

Cos jest na rzeczy z tymi plaskimi potylicami, dzieci lezaly na wznak w lozku to potem nie mial sie gdzie mozg rozwijac bo nie mial miejsca. To wiele wyjasnia dlaczego rzadza nami takie tepaki… Bo dzis juz radziej widze plaskie glowy, matki nosza dzieci, czesto w chustach czy nosidlach. U swoich dzieci pilnowalam zeby nie lezaly wylacznie na plasko i maja ladnie wyksztalcone potyliczki 😉 co do tego ze Polacy sa niechlujni nie zgadzam sie, wrecz przeciwnie – sa az za bardzo na wyjazdach spieci, wystrojeni, zero luzu.

Jeśli wraca z lotniska to ok. W samolocie strasznie marzna nogi

[b]gość, 30-08-14, 09:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-08-14, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-08-14, 08:44 napisał(a):[/b]zakompleksione cebulaki oczywiście musza pisać, że sandały i skarpetki to element rozpoznawczy polaków..ludzie, naprawdę nikogo to za granicą nie interesuje, no chyba właśnie tylko innych polaków, którym tak strasznie wstyd..To nie ważne, że anglicy jak się upiją, to się zachowują jak zwierzęta, że angielki są grubsze niż wyższe i jeszcze podkreślają to strojem..nie ważne, że włosi praktycznie przez cały dzień mają siestę i idąc do knajpy/sklepu możesz natrafić na tabliczkę “zamknięte”, bo ktoś postanowił zrobić sobie wolne..Nie ważne, że francuzi nie znają angielskiego i nie sposób się z nimi dogadać. Nie ważne, że niemcy na wakacjach na majorce opanowują bary z piwem, gdzie słuchają wieśniackiej biesiadnej muzyki i drą ryje…Najbardziej obciachowy jest polak, bo nosi skarpetki do sandałów.10/10[/quote][/quote] taaa i na dodatek mamy plskie glowy , bo nasze matki zamiast nas na rekach nosic to zostawiaja w wozkach , albo w lozeczkach .. dla nas lepeij ubrany facet to gej, te klapki to prawda, nie ma sie z czego nabijac, ale ogolny wyglad przecietnego polaka za granica odstrasza.. od razu widac , ze przyjechal z jakiegos zapyzialego zakatkaz wschodniej europy, niczym sie nie interesuje tylko robota, alkohol i mecze. tacy jestesmy zapyziali i mamy plaskie glowy :)[/quote]co ty wygadujesz? ja właśnie za granicą widzę kolesi przesadnie wystylizowanych, z apaszkami i spodniami opinającymi jajka, albo totalnie niechlujnych, w wymiętych koszulach i brudnych adidasach. polscy mężczyźni wyglądają optymalnie (nie mówię tu oczywiście o jakichś skrajnościach). tekst o płaskich głowach litościwie przemilczę..

[b]gość, 30-08-14, 09:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-08-14, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-08-14, 08:44 napisał(a):[/b]zakompleksione cebulaki oczywiście musza pisać, że sandały i skarpetki to element rozpoznawczy polaków..ludzie, naprawdę nikogo to za granicą nie interesuje, no chyba właśnie tylko innych polaków, którym tak strasznie wstyd..To nie ważne, że anglicy jak się upiją, to się zachowują jak zwierzęta, że angielki są grubsze niż wyższe i jeszcze podkreślają to strojem..nie ważne, że włosi praktycznie przez cały dzień mają siestę i idąc do knajpy/sklepu możesz natrafić na tabliczkę “zamknięte”, bo ktoś postanowił zrobić sobie wolne..Nie ważne, że francuzi nie znają angielskiego i nie sposób się z nimi dogadać. Nie ważne, że niemcy na wakacjach na majorce opanowują bary z piwem, gdzie słuchają wieśniackiej biesiadnej muzyki i drą ryje…Najbardziej obciachowy jest polak, bo nosi skarpetki do sandałów.10/10[/quote][/quote] taaa i na dodatek mamy plskie glowy , bo nasze matki zamiast nas na rekach nosic to zostawiaja w wozkach , albo w lozeczkach .. dla nas lepeij ubrany facet to gej, te klapki to prawda, nie ma sie z czego nabijac, ale ogolny wyglad przecietnego polaka za granica odstrasza.. od razu widac , ze przyjechal z jakiegos zapyzialego zakatkaz wschodniej europy, niczym sie nie interesuje tylko robota, alkohol i mecze. tacy jestesmy zapyziali i mamy plaskie glowy :)[/quote]No to ze mamy jajowate glowy to fakt. Nie moja wina, ze taki ksztalt jest malo atrakcyjny. Po jaju to ja Polaka wyczaje od razu 😀

Jeśli wraca z lotniska to ok. W samolocie strasznie marzna nogi

[b]gość, 30-08-14, 08:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-08-14, 08:44 napisał(a):[/b]zakompleksione cebulaki oczywiście musza pisać, że sandały i skarpetki to element rozpoznawczy polaków..ludzie, naprawdę nikogo to za granicą nie interesuje, no chyba właśnie tylko innych polaków, którym tak strasznie wstyd..To nie ważne, że anglicy jak się upiją, to się zachowują jak zwierzęta, że angielki są grubsze niż wyższe i jeszcze podkreślają to strojem..nie ważne, że włosi praktycznie przez cały dzień mają siestę i idąc do knajpy/sklepu możesz natrafić na tabliczkę “zamknięte”, bo ktoś postanowił zrobić sobie wolne..Nie ważne, że francuzi nie znają angielskiego i nie sposób się z nimi dogadać. Nie ważne, że niemcy na wakacjach na majorce opanowują bary z piwem, gdzie słuchają wieśniackiej biesiadnej muzyki i drą ryje…Najbardziej obciachowy jest polak, bo nosi skarpetki do sandałów.10/10[/quote][/quote] taaa i na dodatek mamy plskie glowy , bo nasze matki zamiast nas na rekach nosic to zostawiaja w wozkach , albo w lozeczkach .. dla nas lepeij ubrany facet to gej, te klapki to prawda, nie ma sie z czego nabijac, ale ogolny wyglad przecietnego polaka za granica odstrasza.. od razu widac , ze przyjechal z jakiegos zapyzialego zakatkaz wschodniej europy, niczym sie nie interesuje tylko robota, alkohol i mecze. tacy jestesmy zapyziali i mamy plaskie glowy 🙂

Koleś z koszulką “Disneyland” wymiata 🙂

zakompleksione cebulaki oczywiście musza pisać, że sandały i skarpetki to element rozpoznawczy polaków..ludzie, naprawdę nikogo to za granicą nie interesuje, no chyba właśnie tylko innych polaków, którym tak strasznie wstyd..To nie ważne, że anglicy jak się upiją, to się zachowują jak zwierzęta, że angielki są grubsze niż wyższe i jeszcze podkreślają to strojem..nie ważne, że włosi praktycznie przez cały dzień mają siestę i idąc do knajpy/sklepu możesz natrafić na tabliczkę “zamknięte”, bo ktoś postanowił zrobić sobie wolne..Nie ważne, że francuzi nie znają angielskiego i nie sposób się z nimi dogadać. Nie ważne, że niemcy na wakacjach na majorce opanowują bary z piwem, gdzie słuchają wieśniackiej biesiadnej muzyki i drą ryje…Najbardziej obciachowy jest polak, bo nosi skarpetki do sandałów.

ale wyjeb z tego grubasa hehe

Zauwazylam ze kompleksy “polaczka” maja osoby ktore znaja swiat wylacznie z internetu, te ktore gdzies byly i widzialy te “idealne” nacje na zywo, zadnych kompleksow nie maja. Nic straconego redaktorku, odkladaj kase z tych badziewnych niusow, moze bedzie cie stac zeby cos wiecej niz niusy z dupy zobaczyc.

Jaki polski akcent? Spierdalajcie! Macie jakies kompleksy czy co? Wszyscy tak chodza a wy wmawiacie ze tylko Polacy. Matoly z kozaczka!

[b]gość, 30-08-14, 08:44 napisał(a):[/b]zakompleksione cebulaki oczywiście musza pisać, że sandały i skarpetki to element rozpoznawczy polaków..ludzie, naprawdę nikogo to za granicą nie interesuje, no chyba właśnie tylko innych polaków, którym tak strasznie wstyd..To nie ważne, że anglicy jak się upiją, to się zachowują jak zwierzęta, że angielki są grubsze niż wyższe i jeszcze podkreślają to strojem..nie ważne, że włosi praktycznie przez cały dzień mają siestę i idąc do knajpy/sklepu możesz natrafić na tabliczkę “zamknięte”, bo ktoś postanowił zrobić sobie wolne..Nie ważne, że francuzi nie znają angielskiego i nie sposób się z nimi dogadać. Nie ważne, że niemcy na wakacjach na majorce opanowują bary z piwem, gdzie słuchają wieśniackiej biesiadnej muzyki i drą ryje…Najbardziej obciachowy jest polak, bo nosi skarpetki do sandałów.10/10

Jakie polskie akcenty, co myślicie, ze innym nogi nie marzną i się nie pocą? Prince nosił skarpetki do japonek i jakoś nikt tego nie przeżywał. Ja w ogóle nie widzę w tym nic zdrożnego, lepiej założyć skarpetki do sandałów czy klapek niż mieć śmierdzące stopy w pełnych butach, lub ślizgać się w klapkach – nogi spocone to mokre,bo ktoś wymyślił sobie, że to taki obciach

gość30-08-14, 09:00zgadzam się. o ile teksty redaktorek mają właściwie podjudzać, to tyle liczne komentarze na forach są autorstwa takich właśnie ludzi, jak piszesz. znają świat tylko z zagranicznych seriali i newsów o celebrytach.

Oj czepiacie sie, miala zmeczone stopy wiec zalozyla klapki a zeby bylo cieplej, wygodniej, zalozyla tez skarpetki, komu sie nie podoba niech nie patrzy, ooo!