Poród Fergie? Jak u Kim Kardashian!

1-63-r1-R1 1-63-r1-R1

Nie tak dawno pisaliśmy o porodzie na bogato w wydaniu Małgorzaty Sochy. Renomowana klinika, towarzystwo męża, prywatność i dobre posiłki kosztowały ją ponoć 16 tysięcy złotych.

To i tak nic w porównaniu do poporodowych wymogów Fergie. Ta zdecydowała się na cesarkę w Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles i vipowski pokój – taki, z jakiego korzystała Kim Kardashian.

Jak informuje HollywoodLife, pakiet kosztuje 3,320$. W jego skład wchodzi pokój ze specjalnymi udogodnieniami, np. doskonale zaopatrzoną lodówką, trzema gotowymi posiłkami w ciągu dnia, dwoma sypialniami, dwoma łazienkami i ładnym wystrojem. Jeśli mama ma ochotę, może też skorzystać z usług fryzjera, zrobić manicure, pedicure i wiele więcej.

Zastaw się, a postaw się?

&nbsp
Poród Fergie? Jak Kim Kardashian!

Poród Fergie? Jak Kim Kardashian!

 
60 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A lekarz i położna w tych apartamentach gości?

gość, 31-08-13, 12:32 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:32 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:13 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:00 napisał(a):gość, 31-08-13, 10:59 napisał(a):A polki głupie rodzą w szpitalach publicznych bo ich nie stać na normalny poród. Gdzie traktują cię z szacunkiem a nie jak samicę rozpłodową. Jak nie stać cie na poród w prywatniej klinice to nie miej dzieci. A tak produkujecie kolejne pokolenie niewolników. Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć.a ty gdzie rodziłaś? za granicą gdzie myjesz gary lub też podcierasz tyłki chorym dziadkom?Ja nie muszę pracować. Żyjemy w takim kraju gdzie mąż sam zarobi na naszą 5 osobową rodzinę.w wielu miejscach na swiecie podcieranie tylkow albo mycie garow, jest bardziej oplacalne niz wykladanie na uniwersytecie w pl:) ambicjami sie nie najem niestety…10/10ja rodziłam w publicznym szpitalu w wawie i poród wspominam bardzo dobrze. Trafiłam na wspaniałą położna mimo iz rodziłam w innym szpitalu niż to było planowane(w moim nie było miejsc).

gość, 01-09-13, 01:00 napisał(a):gość, 31-08-13, 20:12 napisał(a):Fergie należy się bo zarobiła na to talentem a nie dupąotóż to!yyy, a jaki ona ma talent? Czy Ty widziałaś/eś jej filmiki gdzie śpiewa bez playbacku? pieje jak nie wiem co więc o jakim tu talencie mowa?

a co maja z tymi pieniedzmi robic,buty kupic kolejne?lepiej urodzic wygodnie

gość, 01-09-13, 08:16 napisał(a):gość, 01-09-13, 08:15 napisał(a):Każda babka by tak chciała, bo w polskim szpitalu, ma chama rozetną ci krocze, zmusza do porodu, nawet jeśli sa przesłanki do cesarki, nawrzeszczą na Ciebie, każą leżeć (mimo, że dla rodzącej najwygodniejsza pozycja to pion!!! w kucki najlepiej) zwyzywaja cię od idiotek i każą Ci cierpieć, bo tak ma być i już, znieczulenia są ale jak robisz sobie zęba a nie jak robisz a męża w ten czy inny sposb wyrzucą, nawet jeśli chciałyście poród rodzinny, go też zmieszają z błotem

gość, 31-08-13, 11:39 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:02 napisał(a):gość, 31-08-13, 09:03 napisał(a):Ey wspominacie obecnosc partnera przy porodzie jak cos heroicznego. Tu gdzie mueszkam to jest normalne. Kazdy by dziwnie patrzal na faceta ktory by nie chcial. Porod to nie bajka i kobieta potrzebuje swojego partnera u boku. Dziecko to WSPOLNA odpowiedzialnosc. Byles przy robieniu to i masz byc i pomagac przy porodzie.no no masz racje trzeba ZMUSZAĆ facetów którzy nie chcą rodzić z Żonami, to zajebisty pomysł, potem najwyżej skoczy parę razy w bok zamiast przespać się z Żoną bo sobie przypomni widok jej kroczaTak ja też kompletnie nie rozumiem kobiet, które upierają się na towarzystwo męża przy porodzie. Ja nawet gdyby chcial, to bym mu nie pozwoliła. Trzeba być na prawdę toporną osobą, żeby nie potrafić sobie wyobrazić jak facet musi coś takiego postrzegać. Po 1 godzić się z faktem, ze na jego oczach obcy facet grzebie jego żonie w pochwie, nie mówiąc już o tym że każdy kto jest na sali ogląda jej genitalia przez kilka godzin. Po 2 jak poród się zaczyna, to widok rozpychającego pochwę dziecka, nie wyparuje facetowi z pamięci i można się chyba spodziewać, że w momencie stosunku, patrząc na waszą waginę, zawsze będzie pamiętał, jak wyglądała kiedy rodziło się jego dziecko i nie będzie już jej postrzegał jako obiekt seksualny. Tak ja bym to widziała gdybym była facetem.dokładnie, u mnie też mąż bez problemu mógł być przy porodzie, ale ja go wyrzuciłam z sali, bo wyglądał jakby miał zaraz zemdleć:) poszedł na korytarz i tam ryczał jak bóbr, bo mi położna mówiła

Każda babka by tak chciała, bo w polskim szpitalu, ma chama rozetną ci krocze, zmusza do porodu, nawet jeśli sa przesłanki do cesarki, nawrzeszczą na Ciebie, każą leżeć (mimo, że dla rodzącej najwygodniejsza pozycja to pion!!! w kucki najlepiej) zwyzywaja cię od idiotek i każą Ci cierpieć, bo tak ma być i już, znieczulenia są ale jak robisz sobie zęba a nie jak robisz

gość, 01-09-13, 08:15 napisał(a):Każda babka by tak chciała, bo w polskim szpitalu, ma chama rozetną ci krocze, zmusza do porodu, nawet jeśli sa przesłanki do cesarki, nawrzeszczą na Ciebie, każą leżeć (mimo, że dla rodzącej najwygodniejsza pozycja to pion!!! w kucki najlepiej) zwyzywaja cię od idiotek i każą Ci cierpieć, bo tak ma być i już, znieczulenia są ale jak robisz sobie zęba a nie jak robisz a męża w ten czy inny sposb wyrzucą, nawet jeśli chciałyście poród rodzinny, go też zmieszają z błotem

socha zapłaciła 16tys za porod, a o dziecku poinformowalo centrum handlowe O_o

Jesli to prawda z taka kwota – to na warunki amerykańskie wcale nie jest duĹźo i przeciętnie zarabiajacego człowieka tu na to by było stać. Usługi medyczne są tu kosmicznie drogie. Samo podstawowe badanie krwi – w Polsce max 100-150 pln ( pare hormonĂłw ) tu kosztuje 400$. A więc 1200 pln. Widziałam na własne oczy na swoim rachunku z ubezpieczenia

czego to Żydzi nie wymyslą, żeby kaski natrzepać

Zastaw się a postaw się??? Hahaha Dla Fergie czy Kardashianki takie pieniędze to nic. Mają pieniędzące więc mogą sobie pozwolić na luksusy, cow tym dziwnego…. trzeba by sie było dziwić gdyby rodziły w publicznych szpitalach

Haha zwykly porod w stanach kosztuje id 10tys $ do nawet 40tys $ wiec to co piszecie to lekka bzdura!

Fergie należy się bo zarobiła na to talentem a nie dupą

gość, 31-08-13, 14:00 napisał(a):3 300 $ to 10 000 zł, więc mniej niż Socha. Poza tym jakby mnie było stać to wydałabym i kilka razy tyle, żeby mi dobrze było przed koszmarkiem porodu. Każdy bogaty by tak zrobił. Nie macie chyba pojęcia w jakich prawdziwych luksusach rodzą najbogatsi, a to co piszecie tu to pikuś !Czy raczej standard. A dla gwiazdy pokroju Fergie to jak rodzić za darmo..

gość, 31-08-13, 12:57 napisał(a):gość, 31-08-13, 12:31 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:54 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:45 napisał(a):dlaczego kobiete szanuje się tylko wtedy kiedy porod jest horrorem?????? mogłabyś rozwinąć myśl? bo brzmi to bez sensu. co rozumiesz przez “szanowanie się” w kontekście tej wypowiedzi?prosta sprawa – mamuśki polki wychwalają tylko te które rodziły naturalnie bez znieczulenia, że to takie bohaterki niesamowite, a dla mnie to totalna głupota skoro można sobie ulżyć w cierpieniu i nie mieć traumy do końca życiamoja koleżanka rodziła bez znieczulenia, bo w jej szpitalu takowego nie podawali. i owszem, jest dla mnie hardcorem i to w pozytywnym znaczeniu (dlatego że wytrzymała, nie dlatego, że jest “lepsza”). w życiu nie pomyślałabym jednak, że te, które rodzą ze znieczuleniem są gorsze! kto tak uważa? rozdmuchujesz jakiś sztuczny problem..jeszcze raz podkreślam: będę pełna podziwu dla kogos, kto wytrzuma bez znieczulenia (chociaż specjalnie nie widzę sensu), ale żeby “nie szanować” tych biorących znieczulenie (bo o tym mowa w 1szym komentarzu)???tworzycie jakieś fikcyjne legendy o “matkach polkach”, które marzą o rodzeniu w mękach piekielnych i spluwają na te, które chcą rodzić inaczej..jakoś nigdy się na taką “matkę polkę” nie natknęłam (ani w realu, ani w necie), a na komentarze, które legendy o nich kultywują – bardzo często.co rusz jak tylko jest artykuł o rodzeniu to są zawsze dwie grupy te laski które w 12 godzinnych mękach rodziły i kończyły porozrywane (bardzo rzadko farciary, które przeszły poród bardzo dobrze bez wspomagaczy) oraz laski które albo miały znieczulenie albo cesarkę i ZAWSZE wykłócają się co lepsze, pierwsza grupa zarzuca drugiej, że to wygodne paniusie, które dla swojego dziecka nie są w stanie znieść bólu

gość, 31-08-13, 16:31 napisał(a):o ja pie** leeee te, znów te komentarze kur domowych kto jak rodził i gdzieeeeeeeeea czego oczekujesz pod newsem o porodach? dyskusji o wykorzystaniu funduszy unijnych??

nie, no najlepiej żeby kobieta rodziła gdzieś w ciemnej puszczy, nikomu czasem nie przeszkadzając, nie prosząc o nic…..nie daj Boże o znieczulenie czy odrobine wsparcia. a jakiekolwiek ,,atrakcje” typu osobna sala czy łazienka to po prostu fanaberie……..zyjemy w XXI wieku a mimo wszystko przy borowaniu zęba dostaje się znieczulenie a znieczulenie przy porodzie to fanaberia i oznaka słabości…a niech tylko Kobita poprosi o mały ułamek prywatności w tak intymnej chwili…..o zgrozo!!!!!!

gość, 31-08-13, 20:12 napisał(a):Fergie należy się bo zarobiła na to talentem a nie dupąotóż to!

Jakbym miała kasę to też bym sobie zażyczyła osobną salę, nie widzę powodu dla którego mam leżeć z gołym tyłkiem na wierzchu w obecności obcych mi osób. Tak samo znieczulenie, po to są zdobycze medycyny żeby sobie życie ułatwiac:) nie żyjemy w jaskini.

3 300 $ to 10 000 zł, więc mniej niż Socha. Poza tym jakby mnie było stać to wydałabym i kilka razy tyle, żeby mi dobrze było przed koszmarkiem porodu. Każdy bogaty by tak zrobił. Nie macie chyba pojęcia w jakich prawdziwych luksusach rodzą najbogatsi, a to co piszecie tu to pikuś !

gość, 31-08-13, 12:31 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:54 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:45 napisał(a):dlaczego kobiete szanuje się tylko wtedy kiedy porod jest horrorem?????? mogłabyś rozwinąć myśl? bo brzmi to bez sensu. co rozumiesz przez “szanowanie się” w kontekście tej wypowiedzi?prosta sprawa – mamuśki polki wychwalają tylko te które rodziły naturalnie bez znieczulenia, że to takie bohaterki niesamowite, a dla mnie to totalna głupota skoro można sobie ulżyć w cierpieniu i nie mieć traumy do końca życiamoja koleżanka rodziła bez znieczulenia, bo w jej szpitalu takowego nie podawali. i owszem, jest dla mnie hardcorem i to w pozytywnym znaczeniu (dlatego że wytrzymała, nie dlatego, że jest “lepsza”). w życiu nie pomyślałabym jednak, że te, które rodzą ze znieczuleniem są gorsze! kto tak uważa? rozdmuchujesz jakiś sztuczny problem..jeszcze raz podkreślam: będę pełna podziwu dla kogos, kto wytrzuma bez znieczulenia (chociaż specjalnie nie widzę sensu), ale żeby “nie szanować” tych biorących znieczulenie (bo o tym mowa w 1szym komentarzu)???tworzycie jakieś fikcyjne legendy o “matkach polkach”, które marzą o rodzeniu w mękach piekielnych i spluwają na te, które chcą rodzić inaczej..jakoś nigdy się na taką “matkę polkę” nie natknęłam (ani w realu, ani w necie), a na komentarze, które legendy o nich kultywują – bardzo często.

o ja pie** leeee te, znów te komentarze kur domowych kto jak rodził i gdzieeeeeeeee

gość, 31-08-13, 12:33 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:13 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:00 napisał(a):gość, 31-08-13, 10:59 napisał(a):A polki głupie rodzą w szpitalach publicznych bo ich nie stać na normalny poród. Gdzie traktują cię z szacunkiem a nie jak samicę rozpłodową. Jak nie stać cie na poród w prywatniej klinice to nie miej dzieci. A tak produkujecie kolejne pokolenie niewolników. Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć.a ty gdzie rodziłaś? za granicą gdzie myjesz gary lub też podcierasz tyłki chorym dziadkom?Ja nie muszę pracować. Żyjemy w takim kraju gdzie mąż sam zarobi na naszą 5 osobową rodzinę.zmień leki bo za bardzo fantazjujeszKtoś się chce dowartościować. Chwała Ci za to, że nie musisz pracować, ale chwalenie się kasą MĘŻA czy FACETA, a nie swoją jest trochę dziecinne. Pewnie jak to czytasz, będzie Cie nerw strzelał, że jak ktoś śmie Ciebie, taką wspaniałość, skrytykować. Nie spinaj się tak, bo uroda Ci się skończy i nawet kasa męża nie pomoże.

gość, 31-08-13, 11:32 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:13 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:00 napisał(a):gość, 31-08-13, 10:59 napisał(a):A polki głupie rodzą w szpitalach publicznych bo ich nie stać na normalny poród. Gdzie traktują cię z szacunkiem a nie jak samicę rozpłodową. Jak nie stać cie na poród w prywatniej klinice to nie miej dzieci. A tak produkujecie kolejne pokolenie niewolników. Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć.a ty gdzie rodziłaś? za granicą gdzie myjesz gary lub też podcierasz tyłki chorym dziadkom?Ja nie muszę pracować. Żyjemy w takim kraju gdzie mąż sam zarobi na naszą 5 osobową rodzinę.w wielu miejscach na swiecie podcieranie tylkow albo mycie garow, jest bardziej oplacalne niz wykladanie na uniwersytecie w pl:) ambicjami sie nie najem niestety…10/10

gość, 31-08-13, 11:54 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:45 napisał(a):dlaczego kobiete szanuje się tylko wtedy kiedy porod jest horrorem?????? mogłabyś rozwinąć myśl? bo brzmi to bez sensu. co rozumiesz przez “szanowanie się” w kontekście tej wypowiedzi?prosta sprawa – mamuśki polki wychwalają tylko te które rodziły naturalnie bez znieczulenia, że to takie bohaterki niesamowite, a dla mnie to totalna głupota skoro można sobie ulżyć w cierpieniu i nie mieć traumy do końca życia

gość, 31-08-13, 11:13 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:00 napisał(a):gość, 31-08-13, 10:59 napisał(a):A polki głupie rodzą w szpitalach publicznych bo ich nie stać na normalny poród. Gdzie traktują cię z szacunkiem a nie jak samicę rozpłodową. Jak nie stać cie na poród w prywatniej klinice to nie miej dzieci. A tak produkujecie kolejne pokolenie niewolników. Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć.a ty gdzie rodziłaś? za granicą gdzie myjesz gary lub też podcierasz tyłki chorym dziadkom?Ja nie muszę pracować. Żyjemy w takim kraju gdzie mąż sam zarobi na naszą 5 osobową rodzinę.zmień leki bo za bardzo fantazjujesz

gość, 31-08-13, 12:04 napisał(a):Nie bronię chamstwa z jakim wypowiedziała się autorka pierwszego postu. Uważam tylko, pomijając styl wypowiedzi, że po części ma rację. Widocznie powinnam bardziej sprecyzować swoją opinię. A więc osoby o dużej wrażliwości psychicznej, nie powinny decydować się na poród nie wiedząc z czym się on wiąże i nie mając pieniędzy na godne warunki podczas rodzenia. Jak widać ja do takich osób należę i nie potrafiłabym się pogodzić z upokorzeniem, które często spotyka kobietę podczas tego wydarzenia. Może ty nie słyszałaś o kobietach, które miały zszarganą psychikę poprzez poród w niegodziwych warunkach, ale ja o takich czytałam. Często nie mogąc pogodzić się z tymi wspomnieniami miały problem z seksem i samoakceptacją. Oczywiście pewnie jest to mały procent społeczeństwa, bo większości kobiet dziecko wynagradza i tuszuje mękę i obraz porodu, jednak wiedz, że są takie osoby, które nie są w stanie przebrnąć czegoś takiego i odczuwają to o wiele bardziej intensywnie. Ja również mówię czysto hipotetycznie, ale znając siebie i swoje reakcje, wiem, że nie zdecydowałabym się na dziecko nie mając pewności, że moje rozwiązanie przebiegnie z poszanowaniem mojej godności i nie zapadnie mi w pamięc jako trauma.oczywiście, że wierzę, że kobiety o jakich piszesz istnieją. jednak nie sądzę, aby autorka komentarza napisała go w trosce o zdrowie psychiczne przyszłych matek. chodziło jej raczej o to, aby pokazać swój “tryumf”, jako osoby, którą stać, aby rodzić godnie (ergo, połechtanie swojego ego). zauważ (co wynika z następnego komentarza), że jej jedynym sukcesem życiowym jest to, że ma męża, który ją utrzymuje. żadna wykształcona, obyta i świadoma swojej wartości kobieta (bez względu na stan majątku) nie napisała by takiego szmatławego (w dodatku nielogicznego, o czym pisałam wcześniej) komentarza.

Tak ja też kompletnie nie rozumiem kobiet, które upierają się na towarzystwo męża przy porodzie. Ja nawet gdyby chcial, to bym mu nie pozwoliła. Trzeba być na prawdę toporną osobą, żeby nie potrafić sobie wyobrazić jak facet musi coś takiego postrzegać. Po 1 godzić się z faktem, ze na jego oczach obcy facet grzebie jego żonie w pochwie, nie mówiąc już o tym że każdy kto jest na sali ogląda jej genitalia przez kilka godzin. Po 2 jak poród się zaczyna, to widok rozpychającego pochwę dziecka, nie wyparuje facetowi z pamięci i można się chyba spodziewać, że w momencie stosunku, patrząc na waszą waginę, zawsze będzie pamiętał, jak wyglądała kiedy rodziło się jego dziecko i nie będzie już jej postrzegał jako obiekt seksualny. Tak ja bym to widziała gdybym była facetem. —ostatnio obejrzałam sobie na yt poród i szczerze, na samo hasło poród widzę krwawiące krocze, rozrywane przez główkę..ostatnio koleżanka mi opowiadała, że jej nacinanie krocza odbyło się..poprzez użycie małych nożyczek (mąż jej to powiedział – bo widział) też chciałabym oszczędzić facetowi takiego widoku. rozumiem argumenty, że “mąż kocha w każdej sytuacji”, ale dla mnie to już jest przekroczenie pewnej granicy. wiem też, że facet nie musi “tam” patrzeć. może takie mam stanowisko dlatego, że jestem silną osobą, wielokrotnie musiałam sobie dawać w życiu radę sama i nie potrzebuję, aby ktoś mnie trzymał za rączkę. ale rozumiem odmienne opinie.

Nie bronię chamstwa z jakim wypowiedziała się autorka pierwszego postu. Uważam tylko, pomijając styl wypowiedzi, że po części ma rację. Widocznie powinnam bardziej sprecyzować swoją opinię. A więc osoby o dużej wrażliwości psychicznej, nie powinny decydować się na poród nie wiedząc z czym się on wiąże i nie mając pieniędzy na godne warunki podczas rodzenia. Jak widać ja do takich osób należę i nie potrafiłabym się pogodzić z upokorzeniem, które często spotyka kobietę podczas tego wydarzenia. Może ty nie słyszałaś o kobietach, które miały zszarganą psychikę poprzez poród w niegodziwych warunkach, ale ja o takich czytałam. Często nie mogąc pogodzić się z tymi wspomnieniami miały problem z seksem i samoakceptacją. Oczywiście pewnie jest to mały procent społeczeństwa, bo większości kobiet dziecko wynagradza i tuszuje mękę i obraz porodu, jednak wiedz, że są takie osoby, które nie są w stanie przebrnąć czegoś takiego i odczuwają to o wiele bardziej intensywnie. Ja również mówię czysto hipotetycznie, ale znając siebie i swoje reakcje, wiem, że nie zdecydowałabym się na dziecko nie mając pewności, że moje rozwiązanie przebiegnie z poszanowaniem mojej godności i nie zapadnie mi w pamięc jako trauma.

dlaczego kobiete szanuje się tylko wtedy kiedy porod jest horrorem?

gość, 31-08-13, 11:45 napisał(a):dlaczego kobiete szanuje się tylko wtedy kiedy porod jest horrorem?????? mogłabyś rozwinąć myśl? bo brzmi to bez sensu. co rozumiesz przez “szanowanie się” w kontekście tej wypowiedzi?

jeśli u nas byłyby takie klinika też bym skorzystała

Ja rodzilam w Warszawie przy żelaznej. Zapłaciłam 1500 zł za prywatna położna. Miałam prywatna sale z łazienka i wanna w pokoju. Pani położna była przy mnie cały czas. Mój mąż tez był obecny. Tak więc nie trzeba miec wielu tysięcy, aby rodzic w Polsce jak człowiek. Dziewczyny o czym wy piszecie???

do gość31-08-13, 11:30zauważ, że 1sza wypowiedź (10:59)jest kompletnym bełkotem (abstrahuję już od obraźliwego tonu). najpierw jej autorka pisze, że tylko te, których nie stać na prywatną klinikę nie powinny rodzić. a potem wydaje się stwierdzać, że dzieci w ogóle nie powinny się rodzić: “Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć”.co do koszmarnych warunków porodu – w prl był to niestety “standard” (poza żonami dygnitarzy) i pamiętam, jak gazeta wyborcza rozkręciła nawet akcję “rodzić po ludzku”. historie, które słyszałam, to faktycznie istny horror. ale żadna z tych kobiet nie stwierdziła, że ma zszarganą psychikę. ja mogę sobie pozwolić na prywatną klinikę i szczerze – wydałabym każde pieniądze, aby rodzić “godnie”. ale nie wiem, czy gdyby tak nie było, powstrzymałabym się z decyzją o rodzeniu dziecka. jednak instynkt macierzyński jest silniejszy. ps. piszę wszystko hipotetycznie, bo jeszcze dziecka nie planuję.

gość, 31-08-13, 11:02 napisał(a):gość, 31-08-13, 09:03 napisał(a):Ey wspominacie obecnosc partnera przy porodzie jak cos heroicznego. Tu gdzie mueszkam to jest normalne. Kazdy by dziwnie patrzal na faceta ktory by nie chcial. Porod to nie bajka i kobieta potrzebuje swojego partnera u boku. Dziecko to WSPOLNA odpowiedzialnosc. Byles przy robieniu to i masz byc i pomagac przy porodzie.no no masz racje trzeba ZMUSZAĆ facetów którzy nie chcą rodzić z Żonami, to zajebisty pomysł, potem najwyżej skoczy parę razy w bok zamiast przespać się z Żoną bo sobie przypomni widok jej kroczaTak ja też kompletnie nie rozumiem kobiet, które upierają się na towarzystwo męża przy porodzie. Ja nawet gdyby chcial, to bym mu nie pozwoliła. Trzeba być na prawdę toporną osobą, żeby nie potrafić sobie wyobrazić jak facet musi coś takiego postrzegać. Po 1 godzić się z faktem, ze na jego oczach obcy facet grzebie jego żonie w pochwie, nie mówiąc już o tym że każdy kto jest na sali ogląda jej genitalia przez kilka godzin. Po 2 jak poród się zaczyna, to widok rozpychającego pochwę dziecka, nie wyparuje facetowi z pamięci i można się chyba spodziewać, że w momencie stosunku, patrząc na waszą waginę, zawsze będzie pamiętał, jak wyglądała kiedy rodziło się jego dziecko i nie będzie już jej postrzegał jako obiekt seksualny. Tak ja bym to widziała gdybym była facetem.

gość, 31-08-13, 11:13 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:00 napisał(a):gość, 31-08-13, 10:59 napisał(a):A polki głupie rodzą w szpitalach publicznych bo ich nie stać na normalny poród. Gdzie traktują cię z szacunkiem a nie jak samicę rozpłodową. Jak nie stać cie na poród w prywatniej klinice to nie miej dzieci. A tak produkujecie kolejne pokolenie niewolników. Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć.a ty gdzie rodziłaś? za granicą gdzie myjesz gary lub też podcierasz tyłki chorym dziadkom?Ja nie muszę pracować. Żyjemy w takim kraju gdzie mąż sam zarobi na naszą 5 osobową rodzinę.A ja się zgadzam z pierwszym komentarzem. Może i nie jest zbyt “ładnie” napisany i dość dobitnie określa prawdę, ale coś w tym jest. Ja nie zdecydowałabym się na dziecko gdybym miała przezywac taki horror. To nie jest zaden bohaterski wyczyn, żeby urodzić dziecko w fatalnych warunkach z upokorzeniem, bólem i cierpieniem, to po prostu pozwolenie na pogwałcenie godności osobistej i nijak ma się tutaj dla mnie argument, że “to dla dziecka”. Osoby o większej wrażliwości nie pogodziłyby się z takim obrazem swojego porodu do konca życia, a więc jest to zszarganie sobie psychiki na lata. Taki poród trzeba sobie dobrze zaplanować, a przede wszystkim na dziecko, tak samo jak i na rodzenie, człowieka trzeba stać.

gość, 31-08-13, 11:00 napisał(a):gość, 31-08-13, 10:59 napisał(a):A polki głupie rodzą w szpitalach publicznych bo ich nie stać na normalny poród. Gdzie traktują cię z szacunkiem a nie jak samicę rozpłodową. Jak nie stać cie na poród w prywatniej klinice to nie miej dzieci. A tak produkujecie kolejne pokolenie niewolników. Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć.a ty gdzie rodziłaś? za granicą gdzie myjesz gary lub też podcierasz tyłki chorym dziadkom?Ja nie muszę pracować. Żyjemy w takim kraju gdzie mąż sam zarobi na naszą 5 osobową rodzinę.

A polki głupie rodzą w szpitalach publicznych bo ich nie stać na normalny poród. Gdzie traktują cię z szacunkiem a nie jak samicę rozpłodową. Jak nie stać cie na poród w prywatniej klinice to nie miej dzieci. A tak produkujecie kolejne pokolenie niewolników. Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć.

gość, 31-08-13, 11:13 napisał(a):gość, 31-08-13, 11:00 napisał(a):gość, 31-08-13, 10:59 napisał(a):A polki głupie rodzą w szpitalach publicznych bo ich nie stać na normalny poród. Gdzie traktują cię z szacunkiem a nie jak samicę rozpłodową. Jak nie stać cie na poród w prywatniej klinice to nie miej dzieci. A tak produkujecie kolejne pokolenie niewolników. Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć.a ty gdzie rodziłaś? za granicą gdzie myjesz gary lub też podcierasz tyłki chorym dziadkom?Ja nie muszę pracować. Żyjemy w takim kraju gdzie mąż sam zarobi na naszą 5 osobową rodzinę.w wielu miejscach na swiecie podcieranie tylkow albo mycie garow, jest bardziej oplacalne niz wykladanie na uniwersytecie w pl:) ambicjami sie nie najem niestety…

Z oświadczenia napiszę: poród w prywatnej klinice z mega “wypasem” kosztował mnie 1500 zł. Cesarka 2 tysiące.

Kim jest nikim w porownaniu do Fergie

gość, 31-08-13, 10:59 napisał(a):A polki głupie rodzą w szpitalach publicznych bo ich nie stać na normalny poród. Gdzie traktują cię z szacunkiem a nie jak samicę rozpłodową. Jak nie stać cie na poród w prywatniej klinice to nie miej dzieci. A tak produkujecie kolejne pokolenie niewolników. Jakby się dzieci nie rodziły to i na wiejskiej by nie miał kto już partaczyć.a ty gdzie rodziłaś? za granicą gdzie myjesz gary lub też podcierasz tyłki chorym dziadkom?

To socha niby wydala 16 tysi a fergi 10 tysi?? Jasne… Chyba tam mialo byc 30 tys dolarow a nie 3 :/:/

gość, 31-08-13, 09:03 napisał(a):Ey wspominacie obecnosc partnera przy porodzie jak cos heroicznego. Tu gdzie mueszkam to jest normalne. Kazdy by dziwnie patrzal na faceta ktory by nie chcial. Porod to nie bajka i kobieta potrzebuje swojego partnera u boku. Dziecko to WSPOLNA odpowiedzialnosc. Byles przy robieniu to i masz byc i pomagac przy porodzie.no no masz racje trzeba ZMUSZAĆ facetów którzy nie chcą rodzić z Żonami, to zajebisty pomysł, potem najwyżej skoczy parę razy w bok zamiast przespać się z Żoną bo sobie przypomni widok jej krocza

No alez oczywiście jak sie ma kasę to co sie dziwić.przeciez nie bedą rodzic w stajance ku uciesze biedakĂłw i pudelka 😀

Ey wspominacie obecnosc partnera przy porodzie jak cos heroicznego. Tu gdzie mueszkam to jest normalne. Kazdy by dziwnie patrzal na faceta ktory by nie chcial. Porod to nie bajka i kobieta potrzebuje swojego partnera u boku. Dziecko to WSPOLNA odpowiedzialnosc. Byles przy robieniu to i masz byc i pomagac przy porodzie.

Eeee ale naprawdę, tak serio serio dziwi was, że dla gwiazdy światowego formatu nieco ponad 3 tys dolarów to jest jakiś większy wydatek ????

przynajmniej rodziły w NORMALNYCH warunkach. Polki nie mogą na to liczyć w polskich szpitalach. Rodzą jak zwierzęta….

Jak je stac to Why not???? kozak zazdrosci!