Poród Kingi Korty kosztował MAJĄTEK! Internauci są OBURZENI!

d-10-R1 d-10-R1

Niedawno Kinga Korta, znana z programu Żony Hollywood, urodziła swoje pierwsze dziecko. Celebrytka wróciła już do instagramowania, a w Internecie chętnie chwali się swoim życiem rodzinnym. Przyznała, że za poród małego Graysona Alexandra zapłaciła fortunę.

Kinga Korta na spacerze z synkiem! Już chudnie po ciąży?

Rachunek opiewał na kwotę ponad 90 tysięcy złotych. Niektórzy obserwujący zarzucili gwiazdce, że zbytnio obnosi się ze swoim bogactwem. Na szczęście znaleźli się też obrońcy:

– Nie ważne co o Pani piszą. Fajnie, że ma Pani dobre życie w dostatku choć inni tego nie mają i super że dzidzia zdrowa i oby zawsze tak było.

– Proszę tylko nie to, przecież stać cię, jak sama twierdzisz, wypracowane nie dane – trzymaj się tego, a nie dawaj się wciągać w reklamy typu “na mój kod dostaniesz to” – i to co druga polska celebrytka wciska nam herbatki, witaminy, koce, ubranka, a pewnie sama by nie kupiła, gdyby miała zapłacić.

Kinga Korta chwali się zdjęciem dziecka: czarna czuprynka po TATUSIU

Wśród fanów pojawia się zazdrość o bogactwo Żony Hollywood. Powinna aż tak chwalić się wystawnym życiem?

 
14 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Tyle tylko że to mąż za wszystko płaci a nie Ona jest na utrzymaniu Bogacz to on płaci za wszystko

Ile poród kosztował a ile ona zapłaciła to dwie odrębne sprawy. Poród kosztował dana kwotę, a później ubezpiecznie mogło go pokryć, chyba ze prywatnie płaciła. No ale nic tu nie jest powiedziane dokładnie.

ale jej bogactwo nie ma tutaj nic do rzeczy, ja mieszkam w stanach i za porod kazdego z moich 3 dzieci zaplacilam miedzy 37 a 52 tysiace dolarow… to jest normalne tutaj DLA KAZDEGO, nie tylko dla plywajacych w pieniadzach…

gość, 13-08-18, 12:01 napisał(a):ja zaplacilam to nie bolalo. cięcie, zero skurczy, morfinka i po sprawie

Babcia z wnukiem 😉

Owszem stac ja i zaplacila. To popieram. Nie popieram jednak chwalenia sie rachunkiem. To brak kultury. I skoro chwali sie, ze stac ja bylo na porod za 20 tys dolarow, tzn ze wcale tak duzo pieniedzy nie ma.

Jak rodzila w USA to norma ze tyle za porod zaplacila. W Stanach za jakakolwiek opieke medyczna placi sie majatek.

Stać ją to ma. Zazdrość jest obrzydliwa

Wygląda jak babcia z wnukiem

ja rozumiem,ze ja stac ,ale chwalenie sie tym na co kto ile wydal jest nie na miejscu,tak jak pytanie ile zarabiasz

Ale że co mniej ja bolało inaczej rodziła czy jak ze tyle kasy musiała zapłacić ?

🙂 pozdrawiam

Babka z wnuczkiem

gość, 13-08-18, 12:01 napisał(a):Opieka lekarzy, którzy nie są chamscy, znieczulenie, ładny pokój. Tyle widocznie kosztuje spokój.