Portman zatańczyła w zaledwie 5% scen w Czarnym Łabędziu?

892 892

Gdy promowano film Czarny łabędź, choreograf Benjamin Millepied, który jest jednocześnie ojcem nienarodzonego jeszcze dziecka Natalie Portman, zapewniał, że aktorka wykonała większość roboty w filmie. Przekonywał, że Portman zatańczyła w 85 procentach scen. Przed laty aktorka uczyła się baletu, miało to jej pomóc w wykonywaniu trudnych figur w filmie.

Portman dostała Oscara, a dziś odzywa się jej dublerka i mówi o skandalu!

Sarah Lane, jedna z dwóch tancerek, które tańczyły w filmie zamiast Portman mówi, że aktorka wykonała minimum pracy – zdaniem Lane Natalie jest obecna w maksymalnie 5 procentach scen, podczas których widać bohaterkę tańczącą.

W dodatku Lane oskarża twórców filmu o nieuczciwość. Twierdzi, że zabronili jej mówić o tym, jak dużą pracę wykonała. Tancerka twierdzi, że większość ujęć Portman, na których widać ją tańczącą, została spreparowana komputerowo – po prostu przyklejano głowę Portman do sylwetki Lane.

Jak myślicie – będzie skandal?

\"\"
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

126 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 27-03-11, 15:56 napisał(a):[/b]A ja tam nie wierzę. Wiadomo, że nie wszystko Natalie tańczyła sama, ale ona pobierała lekcje baletu jak była młodsza, więc miała jakieś tam doświadczenie.W DZIECIŃSTWIE!!! Przez wiele lat pozapominała techniki a jej ciało zrobiło się mniej wyćwiczone. Aktorką jest świetną jednakże nie zmienia to faktu, że nawet przez rok nie dałaby rady wyćwiczyć swojego ciała do takiego stopnia.

gość, 29-03-11, 10:09 napisał(a):Ale o co cała sprawa przecież Natalie ostro pracowała z choreografem, tylko nie koniecznie w tańcu – no chyba że w pozycji horyzontalnej – w końcu niedługo urodzi jego dziecko !!! film byl krecony w 2009, czyli Natalie jest w ciazy od 2 lat?

Skoro ta baletnica, tak bardzo upiera się przy swoim to niech poda ich do sądu. O przepraszam … nie poda bo sama jest nieuczciwa i zawistna.

Sarah Lane mogła być jedynie jej dubblerką, bo urodą do pięt Natalie nie dorasta i właśnie pokazała, że inteligencją również. Gdyby nie fakt, że była dublerką takiej gwiazdy- nikt by o niej nie usłyszał- taka z niej “światowej sławy” baletnica, która wyżej s… niż d… ma hehe. Natalie zagrała perfekcyjnie, a cała sztuka filmu polega na tym, że ”opowiada fikcyjną historię” – swoją drogą dla mnie rewelacyjny film.

Ryj na kłodkę Portman to oszustka i tyle! Głupia ździ*a

gość, 29-03-11, 10:04 napisał(a):Dla mnie ten reżyser , a także twórcy filmu i choreograf (kochanek, ojciec dziecka Natalie) stracili w moich oczach., a także wiarygodność, wiadomo że teraz nie przyznają się co i jak, nie po tym jak film dostał tyle nagród i jak często o wspominano jak świetną tancerką stała się Natalie. Ciekawe czy jakby w filmie śpiewała artystka operowała i podkładała głos – też by napisali że to zwykła statystka?, albo jakby Eric Clapton zagrał podkłady na gitarze to też by powiedzieli że to nawet nie zwykły grajek tylko “statysta – człowiek w kolejce” … Chodzi o to jak potraktowali artystkę – baletnice (Balet to też forma sztuki!) przypisując jej talent aktorce. Powinno być napisane w napisach że solówki taneczne wykonała baletnica, (która też jest artystką nie zapominajmy o tym !) nikt tu nie umniejsza umiejętności AKTORSKICH Portman.Oj, ale sie uparlas. Artystka czy nie, wiedziala ze jest zatrudniana do filmu jako dubblerka ciala – niczego wiecej. Zgodzila sie, wiec jej to chyba pasowalo. A co do rezysera i spolki – wlasnie o to chodzi ze nie maja nic do stracenia. Zadnych nagrod przeciez im nikt nie odbierze czy bedzie kwestionowac bo AKTORSTWO bylo nagradzane. W tym momencie bronia dobrego imienia aktorki i rezysera – bo jest im zarzucane oszustwo, kiedy kredyt w filmie jest. Nie bierzesz rowniez pod uwage faktyczne poswiecenie aktorki – tanczyla balet od 4-13 roku zycia, schudla 20 funtow, miala wiele urazow podczas krecenia, lacznie z zwichnietym zebrem. Film specjalnie byl tak krecony by pokazywac jak najmniej stop, zeby Natalie byla w stanie zatanczyc jak najwiecej. Rezyser sam powiedzial ze zamiana twarzy byla uzyta tylko 2 razy, i biorac pod uwage niski budzet filmu, nie jest to nieprawdopodobne.

Ale o co cała sprawa przecież Natalie ostro pracowała z choreografem, tylko nie koniecznie w tańcu – no chyba że w pozycji horyzontalnej – w końcu niedługo urodzi jego dziecko !!!

gość, 28-03-11, 15:53 napisał(a):gość, 28-03-11, 15:35 napisał(a):nie badzcie idiotami,dublerka jest po to zeby zatanczyc,aktorka byla tutaj portman,to teraz ryj na kłódkęOwszem. Ale czy Portman należy się w tej sytuacji Oscar? Film sam w sobie nie był wybitny. Dostała Oscara głównie za poświęcenie dla roli i świetnie wykonane sceny baletowe. No i oczywiście romans na planie i wpadkę. Tom Cruise jakoś nie potrzebował dublera w niebezpiecznych scenach wspinaczki w Mission Impossible II. Więc ryj na kłódkęZe co? Dostala Oskara za taniec? A ja sadzilam ze za zagranie baleriny ktora ma zalamanie nerwowe – czyli ze taniec jest na drugim planie, a emocje na pierwszym. A co do Toma Cruise’a to mial kaskadera – sorry, ale firma ubezpieczeniowa ktora ubezpiecza plan filmowy nigdy nie pozwoli zeby glowny aktor, zwlasza pokroju Cruise’a, zagral najbardziej niebezpieczne ceny. Twoj argument jest nieadekwatny i wyjatkowo sprostowany.

gość, 29-03-11, 08:56 napisał(a):Tu nie chodzi o to czy dostała słusznie czy nie słusznie tego Oskara. Tu chodzi o zwykla ludzka uczciwość, ze ukryto wkład człowieka- baleriny, artystki, sugerując ludziom iż sa to umiejętności Portman. Uczciwie byłoby zęby po otrzymaniu statuetki zaprosiła na scenę Sarah Lane jako współtwórczynie sukcesu tej roli. Ale powtarzam do tego potrzeba ludzkiej UCZCIWOŚCI.Wydaje mi się że, twórcy filmu bali się że umieszczenie informacji w napisach że solówki taneczne wykonuje baletnica, wpłynęłoby bo na odbiór roli i wkład pracy Natalie … Nikt niczego nie ukrywal. Ona dostala honorarium, ma kredyt w filmie. Choreograf powiedzial ze zblizenia stop en pointe sa jej, ale ze reszta ukladow byla zatanczona przez Natalie. I sorry, ale oskar jest za gre aktorska, nie taniec. Twoja sugestia podzialu na scenie jest smieszna – ta tak jakby Charlize Theron powinna zaprosic speca od make-upu i prostetyki bo zrobili z niej brzydule, czy Nickole Kidman powinna podziekowac ze sztuczny nos. Sarah Lane nie byla wspoltworczynia roli bo jej aktorstwo wogole nie mialo w filme miejca. Sam rezyser powiedzial ze z wszystkich ujec tanca uzyto tylko 28 ujec tej dziewczyny. 111 ujec taneczych Natalie + reszta filmu na jej karku.

Dla mnie ten reżyser , a także twórcy filmu i choreograf (kochanek, ojciec dziecka Natalie) stracili w moich oczach., a także wiarygodność, wiadomo że teraz nie przyznają się co i jak, nie po tym jak film dostał tyle nagród i jak często o wspominano jak świetną tancerką stała się Natalie. Ciekawe czy jakby w filmie śpiewała artystka operowała i podkładała głos – też by napisali że to zwykła statystka?, albo jakby Eric Clapton zagrał podkłady na gitarze to też by powiedzieli że to nawet nie zwykły grajek tylko “statysta – człowiek w kolejce” … Chodzi o to jak potraktowali artystkę – baletnice (Balet to też forma sztuki!) przypisując jej talent aktorce. Powinno być napisane w napisach że solówki taneczne wykonała baletnica, (która też jest artystką nie zapominajmy o tym !) nikt tu nie umniejsza umiejętności AKTORSKICH Portman.

Tu nie chodzi o to czy dostała słusznie czy nie słusznie tego Oskara. Tu chodzi o zwykla ludzka uczciwość, ze ukryto wkład człowieka- baleriny, artystki, sugerując ludziom iż sa to umiejętności Portman. Uczciwie byłoby zęby po otrzymaniu statuetki zaprosiła na scenę Sarah Lane jako współtwórczynie sukcesu tej roli. Ale powtarzam do tego potrzeba ludzkiej UCZCIWOŚCI.Wydaje mi się że, twórcy filmu bali się że umieszczenie informacji w napisach że solówki taneczne wykonuje baletnica, wpłynęłoby bo na odbiór roli i wkład pracy Natalie …

wierzę tancerce!

ja nie wiem wszyscy Choreografowie i nauczyciele tańca zawsze mówią, że tańcem wyraża się emocje, a tu nagle każdy mówi że ta dublerka (już nie tancerka) jest tylko ciałem jak zwykła kaskaderka … Ponadto przecież w tym filmie ta psychoza bohaterki objawiała się w tańcu i była związany z nimi, z chęcią bycia najlepszą tancerką.. Moim zdaniem sam fakt że celowo zamieścili nazwisko solistki teatru narodowego na końcu jako “hand model” modelkę dłoni wprowadzając opinię publiczną w błąd, podważa ich późniejsze oświadczenia oraz ich wiarygodność, będą mówić wszystko aby wybronić gwiazdę i film, który otrzymywał prestiżowe nagrody..Wykwalifikowane baletnice to artystki które występują w teatrach w przedstawieniach – one też grają i zasługują na szacunek !!!! ich zawód wymaga o wiele więcej poświęceń niż zawód aktora, a tu robi się z Solistki Teatru Narodowego – zwykłą statystkę. To jest po prostu obraźliwe, twórcy filmu pokazali się z jak najgorszej strony, dla nagród nie liczą się nikim , zresztą sam fakt że zakazali tej tancerce udzielać wywiadów przed Oskarami, mówi jasno o co im tak naprawdę chodziło …

Oscara jej nie zabiorą, bo lobby żydowskie na to nie pozwoli. Wszak pochodzi ona z Izraela …

gość, 28-03-11, 15:35 napisał(a): nie badzcie idiotami,dublerka jest po to zeby zatanczyc,aktorka byla tutaj portman,to teraz ryj na kłódkę Owszem. Ale czy Portman należy się w tej sytuacji Oscar? Film sam w sobie nie był wybitny. Dostała Oscara głównie za poświęcenie dla roli i świetnie wykonane sceny baletowe. No i oczywiście romans na planie i wpadkę. Tom Cruise jakoś nie potrzebował dublera w niebezpiecznych scenach wspinaczki w Mission Impossible II. Więc ryj na kłódkę …‘dobre,szkoda ze portman okazala sie oszustka!!!!

gość, 28-03-11, 13:24 napisał(a): Ale jej praca z choreografem naprawde zaoowocowala . Wystarczy spojrzec na brzuch.10/10

gość, 28-03-11, 15:35 napisał(a):nie badzcie idiotami,dublerka jest po to zeby zatanczyc,aktorka byla tutaj portman,to teraz ryj na kłódkęOwszem. Ale czy Portman należy się w tej sytuacji Oscar? Film sam w sobie nie był wybitny. Dostała Oscara głównie za poświęcenie dla roli i świetnie wykonane sceny baletowe. No i oczywiście romans na planie i wpadkę. Tom Cruise jakoś nie potrzebował dublera w niebezpiecznych scenach wspinaczki w Mission Impossible II. Więc ryj na kłódkę

jesli tak, to uwazam, ze powinni jej zabrac oskara

nie badzcie idiotami,dublerka jest po to zeby zatanczyc,aktorka byla tutaj portman,to teraz ryj na kłódkę

Ale jej praca z choreografem naprawde zaoowocowala . Wystarczy spojrzec na brzuch.

każdy w tym filmie zachwycał się tańcem i grą aktorską myśląc że to jeden cały pakiet w wykonaniu Natalie Portman, a teraz się okazuje że tylko jej twarz,to już nie jest tak godne uznania Akedamii i statuetki Oscara i Złotego Globu, współczuje aktorkom które były razem z nią nominowane, i w sumie jej samej też, bo teraz ta statuetka będzie zawsze niedopowiedzeniem – czy dostała zasłużnie, zawszę będą wątpliwości gdyż nie było wprost powiedziane że układy chorograficzne tańczone są przez baletnice

Zastanawia mnie jedno jakim trzeba być ignorantem by uwierzyć że Portman w ciągu roku nauczyła się tego co inni uczą się latami?Jeśli Akademia dała się na to nabrać jej problem(widocznie Natalie była wystarczająco wiarygodna)Samo video gdzie widać ‘’doklejanie twarzy’’ latało po sieci już pod koniec grudnia,więc Ci którzy chcieli to widzieli Nadal zastanawiam się czego oczekiwała pani Lane?że w napisach końcowych będzie widniał wpis Sara Lane-Dublerka Natalie Portman,tańcząca w 95%,dzięki której Natalie w 95% wygra nagrodę Akademii?To Hollywood tu nie ma miejsca na sentymenty.

Głównie chodzi o to , żę powinno być w napisach końcowych filmu że układy baletowe tańczyła solistka American Ballet Theatre – i wszyscy byliby zadowoleni, tylko że wtedy trzeba by było zmienić strategie marketingową z “Poświęcającą się Portman” , – tylko czy wtedy dostałaby oskara…, tego już się nie dowiemy

tak wszystko byłoby ok gdyby portmann za to nie zgarneła Oskara, wtedy każdy by powiedział ok zwykly filmik dobrzy aktorzy, ale wręcz wmiano że do tego aby tańczyć Portmann 1,5 ROKU MUSIAŁA SIĘ PRZYGOTOWYWAĆ NA SALI TRENINGOWEJ Z CHOREOGRAFEM to doceniła Akademia, bo wszystkie tam aktorki nominowane dobrze grały, ale to Portman dostała właśnie za te zdarte stopy, a teraz się okazuje że tą prestiżową nagrodę dostała przez niedopowiedzenie świadome lub nie, TERAZ ZAWSZE TEN OSKAR PRZY JEJ NAZWISKU BĘDZIE WZBUDZAŁ KONTROWERSJE i nie koniecznie był powodem do dumy !

Dziwna ta baletnica, przeciez wiekszosc ludzi nie jest idiotami i nie myslala, ze to Portman tak tanczy.

DOKLADNIE, wmawiali że Portmann naprawdę tańczy i za to poświęcenie dla roli, zdarte stopy za to że tak schudła i te treningi itp została doceniona jako aktorka i dali jej oscara, przecież już wcześniej miała dużo dobrych ról nominowanych do statuetki jednak nigdy jej nie zgarnęła dopiero teraz

Ludzie, błagam, czytajcie ze zrozumieniem!!! Przeciez ta tancerka wyraxnie mówi – “byłam dublerką, tańczyłam za Portman, ale wszyscy mówią, że to Portman sama tańczyła, a wystarczyło jej do tego 1,5 roku, co jest bzdurą, bo ja tańczę 22 lata!!!” Pojęliście? Czy fakt, że jest dublerka oznacza, że mozna ja traktowac jak człowieka gorszej kategorii, takiego o czarnej roboty – chyba nie. Napracowała się, a potem czyta w gazetach, że Portman tańczyła SAMA, że tyle pracy, że kontuzje, prawie jej nózki poodpadały, żebra połamane, rączki zwichniete, nic nie jadła, nie spała, nie myła się, tylko tańczyła – więc się wkurwiła i miała prawo – fakt, że w filmie była dublerką jej tego prawa nie odbierze. Cała ta akcja z Oskarem dla Portman była oparta na przeswiadczeniu ludzi, że ona sama tańczyła – a tak nie było, więc jest oszustwo.

tu nie chodzi o zwykła dublerkę, TYLKO O TANCERKĘ !! z której zrobiono dublerkę, a z aktorki która udawała tancerkę zrobiono Primabalerinę.w tym wypadku nie ładnie że Portman nawet nie wspomniała i nie podziękowała tancerce za te sekwencje taneczne na których skorzystała i dostala OSKARA, wręcz chawlono morerczy wysiłek portmann

Recenzja z Filmu (01) 2011:“Natalie Portman przygotowywała się przez rok do roli Niny. Musiała schudnąć 10kg. Zajęcia baletowe zajmowały jej po kilka godzin dziennie. Efekty okazały się nadzwyczaj owocne. Aktorka nauczyła się przekonująco tańczyć, a w dodatku wdała się w płomienny romans z Benjaminem Millepiedem, choreografem.”Ciekawe co tereaz myślą o niej inne aktorki które też byly nominowane do oskara, a to Natlie dostała statuetkę ..

gość, 28-03-11, 08:22 napisał(a):LUDZIE BŁAGAM!! WIADOMO BYŁO,ŻE TAŃCZY DUBLERKA!! NIE SĄDZILIŚCIE CHYBA, ŻE PORTMAN TAŃCZY JAK BALERINA!!??!!?? IDIOTYZM!Tak, pewnie każdy sobie z tego zdawał sprawę, ale tutaj chodzi o kłamstwo i niedocenienie tancerki.

Tancerka pewnie wielkie nic dostała, a ta cwania portman zgarnęła krocie i na dodatek oscara. Wstrętna, obłudna sucz.

LUDZIE BŁAGAM!! WIADOMO BYŁO,ŻE TAŃCZY DUBLERKA!! NIE SĄDZILIŚCIE CHYBA, ŻE PORTMAN TAŃCZY JAK BALERINA!!??!!?? IDIOTYZM!

gość, 28-03-11, 03:37 napisał(a):w filmie pojawia sie taniec i to duzo ale nie jest on jego sednem jesli bys nie zauwazyla opowiada on o ambicjach ktore niszcza glowna bohaterke i poza tancem odegrala swietnie role pokazujac wszystkie emocje a oskary dostaje sie za odegranie postaci a nie za taniec a do roli i tak sie poswiecila bo niewiarygodnie schudla i tak jak wspomnial ktos pod spodem- skoro dublerce nie podobaly sie warunki umowy to na cholere ja podpisywala i dopiero teraz sie rzuca? bo by nie zarobila na tym…Z umową masz racje, tylko, że nikt chyba nie powiadomił jej, że zostanie kompletnie pominięta.Podczas gdy prawda jest taka, że to własnie ona odwaliła tu najtrudniejszą rolę, a nie Natalie. po za tym ta dublerka wcale nie deprecjonuje osiągnięć Portman, pokreśla, że dobrze zagrała i sporo poświęciła dla roli, mimo wszystko to własnie dublerka zrobiła kawał cięzkiej roboty, a umniejszono jej zasługi nawet w napisach do filmu.A to już jest poprostu zwykłym oszukiwaniem widza.

Sedno tego filmu to taniec, a ona niestety nie tańczyła wcale. Dublerka została pominięta podobno nawet w napisach końcowych. Producenci chcieli chyba ukryć fakt, tego, że wogóle był ktoś kto dublował Portman. Wobec tego dla mnie portman to zwykłe dno i wodorosty. Fajnie jest przechadzać się po czerwonej wykładzinie i zbierać nagrody za coś czego się nie zrobiło..

gość, 28-03-11, 03:26 napisał(a):Sedno tego filmu to taniec, a ona niestety nie tańczyła wcale. Dublerka została pominięta podobno nawet w napisach końcowych. Producenci chcieli chyba ukryć fakt, tego, że wogóle był ktoś kto dublował Portman. Wobec tego dla mnie portman to zwykłe dno i wodorosty. Fajnie jest przechadzać się po czerwonej wykładzinie i zbierać nagrody za coś czego się nie zrobiło..w filmie pojawia sie taniec i to duzo ale nie jest on jego sednem jesli bys nie zauwazyla opowiada on o ambicjach ktore niszcza glowna bohaterke i poza tancem odegrala swietnie role pokazujac wszystkie emocje a oskary dostaje sie za odegranie postaci a nie za taniec a do roli i tak sie poswiecila bo niewiarygodnie schudla i tak jak wspomnial ktos pod spodem- skoro dublerce nie podobaly sie warunki umowy to na cholere ja podpisywala i dopiero teraz sie rzuca? bo by nie zarobila na tym…

gość, 28-03-11, 03:15 napisał(a):Portman to jest strasznie zawistna baba o twarzy aniołka. Kiedyś ją lubiłam, ale po bliższym zainteresowaniu się jej kariera, licznych wywiadach bardzo łatwo można wyłapać, że laska kłamie co chwila. Robi z siebie lepszą niż jest, a w dodatku wie komu tyłek polizać, żeby piąć się ku górze w karierze. Jak dla mnie okropne babsko, a gdyby w tym bzinesie panowąły jakiekolwiek zasady to kapituła przyznająca oskary prześledziła by tą sprawe, i odebrała jej oskara. Tak się składa, że zarówno tancerka, jak i firma, która pracowała nad grafią i przeklejaniem głowy Portman do ciała tancerki również potwierdza wersje tancerki. Oskar i Złoty glob powinny zostać tej oszutsce odebrane.oh litosci naprawde uwazasz ze po paru wywiadach jestes w stanie ocenic kim jest naprawde? zenada..nie znasz jej a poddajesz jakiejs glebszej ocenie jej charakter poza tym jest ona dobra aktorka i mimo to na oskara zasluzyla odegrala super wszystkie emocje i postac poza tym nie zapominajmy ze mocno schudla wlasnie dla tego filmu . co do tematu to tak uwazam ze to nie w porzadku ze klamali co do wkladu jej pracy przy tancu aczkolwiek wyczuwam tez malo chrapke dublerki by miec swoje “piec minut” poza tym jesli w umowie bylo napisane ze ma o tym nie mowic i uznala ze to nie w porzadku to po co sie pod nia podpisywala ? oh to proste bo gdyby sie nie podpisala to by nie zatrudnili jej i by nie miala z tego kasy wiec sama moze taka do konca swieta nie jest

Portman to jest strasznie zawistna baba o twarzy aniołka. Kiedyś ją lubiłam, ale po bliższym zainteresowaniu się jej kariera, licznych wywiadach bardzo łatwo można wyłapać, że laska kłamie co chwila. Robi z siebie lepszą niż jest, a w dodatku wie komu tyłek polizać, żeby piąć się ku górze w karierze. Jak dla mnie okropne babsko, a gdyby w tym bzinesie panowąły jakiekolwiek zasady to kapituła przyznająca oskary prześledziła by tą sprawe, i odebrała jej oskara. Tak się składa, że zarówno tancerka, jak i firma, która pracowała nad grafią i przeklejaniem głowy Portman do ciała tancerki również potwierdza wersje tancerki. Oskar i Złoty glob powinny zostać tej oszutsce odebrane.

gość, 27-03-11, 11:58 napisał(a):gość, 27-03-11, 10:07 napisał(a):Portman pieprzona pseudo cnotka, ta baba to jakieś kompletnie nieporozumienie, ta jej cała kariera to tajemnica poliszynela. Ps. Ta dublerka to niech się trzyma na baczności, bo jeszcze Portman gotowa ją oskarżyć o “antysemityzm” 😛 nasrane masz w tej glowie, ze az ci wspolczuje ;/ Niestety, ale to ty masz nasrane w głowie, w tej głowie. Że, az ci nie współczuje. Podobnie jak klapek na oczach.

Zabrać oskara oszutce i tyle!

Uważam że cały ten szum wokół Czarnego Łabędzia i deszcz nagród jest mocno przesadzony!

w wielu filmach graja dublerzy i jakoś nie mają parcia na szkło…

gość, 27-03-11, 22:37 napisał(a):gość, 27-03-11, 20:49 napisał(a):gość, 27-03-11, 20:31 napisał(a):nie wiem w czym problem … to tak jakby kaskaderzy robili afere ze to oni grali w jakis niebezpiecznych scenach zamiast aktorownie ma nic zlego w dublowaniu scen, ale tu nie o to chodzi! jak mozna sobie przypisywac czyjes osiagniecia? i mowic ze zatanczylo sie 85% kiedy oczywiste jest ze to klamstwo, bo sceny jakie tam byly to mmegabalet i do tego trzeba specjalistki. wiec skoro portman jest aktorka a nie baletnica, to neich nie wmawia ludziom jaka to z niej baletnica!!!To nie Natalie powiedziala, tylko Benjamin Millieped – choreograf filmu jak i aktor grajacy w filme. Chyba on wie o czym mowi, skoro wszystkie sceny tanca sa JEGO AUTORSTWA. on powiedział, że Natalie jest w 85 % filmu bo oczywiscie głównie jej twarz i tułów był na ekranie, więc się zgadza. Nogi były w 95-98%% tancerki. Ujęcia od pasa w dół to nie Natalie.

nie lubię portmanowej i nie uważam, że z tegorocznych nominacji oscarowych to była najlepsza rola-ale trudno. natomiast jeśli faktycznie chce przypisać sobie zasługi za coś, czego nie robiła, powinna beknąć. ma tego swojego oscara, więc niech nie przesadza!

Ktos pisał, że dublerka powinna siedzieć cicho bo wiedziała na co się pisze podpisując umowe i biorąc wynagrodzenie, ale chyba podpisując tą umowę, nikt nie mówił jej o kampanii promocyjnej filmu, która opierała się na robieniu z Portman cierpiętnicy. Nikt jej chyba nie powiedział, że planują wszystkie zasługi przypisać Portman i promować film jej rzekomo cięzką praca, dla tego nie dziwie się, że tancerce puściły Nerwy i powiedziała prawdę.

gość, 27-03-11, 22:58 napisał(a):to jakaś plotka jak znajde to tu dam gdzie ta tancerka wypowiada się o współpracy i o tym że aktorak wykonała połowe pracy w tańcu i cięzko pracowałą połowę haha, górną połowę jeśli już. Na pewno było jedno ujęcie ćwiczeń, gdzie była Portman cała i była bardzo kiepska, jak to amator, to normalne. Oczywiście, że taniec – czyli nogi to była dublerka.

Przecież ‘make off’ od dawna krąży w sieci i o wszystkim wiadomo… :/ Się obudziliście tyle czasu po premierze…

gość, 27-03-11, 20:49 napisał(a):gość, 27-03-11, 20:31 napisał(a):nie wiem w czym problem … to tak jakby kaskaderzy robili afere ze to oni grali w jakis niebezpiecznych scenach zamiast aktorownie ma nic zlego w dublowaniu scen, ale tu nie o to chodzi! jak mozna sobie przypisywac czyjes osiagniecia? i mowic ze zatanczylo sie 85% kiedy oczywiste jest ze to klamstwo, bo sceny jakie tam byly to mmegabalet i do tego trzeba specjalistki. wiec skoro portman jest aktorka a nie baletnica, to neich nie wmawia ludziom jaka to z niej baletnica!!!To nie Natalie powiedziala, tylko Benjamin Millieped – choreograf filmu jak i aktor grajacy w filme. Chyba on wie o czym mowi, skoro wszystkie sceny tanca sa JEGO AUTORSTWA.

to jakaś plotka jak znajde to tu dam gdzie ta tancerka wypowiada się o współpracy i o tym że aktorak wykonała połowe pracy w tańcu i cięzko pracowałą

na youtube można obejrzeć filmiki, na których jest pokazane jak tworzą efekty specjalne i między innymi jak doklejają głowę natalie do ciała tancerki, ale to są sceny które tylko prawdziwi tancerze potrafią zatańczyć, co nie znaczy, że natalie nic nie tańczyła, to nie ona decydowała ile scen z jej udziałem zostawią a ile odzrucą

nie widze w portman dobrej aktorki nie powinna dostac oscara tylko czemu klamie w prawie dublerki !!!