Poskąpiła siostrze na operację, ale 100mln$ wyda na…
Mariah Carey (45 l.) nie zapłaciła za operację swojej umierającej siostry. Miała ważniejsze wydatki na głowie. Jakie? Choćby wydanie 100 milionów dolarów na najbardziej kiczowate wesele, jakie widział show biznes. Właśnie tak zapowiada się ślub diwy i Jamesa Packera.
Zobacz: Brat do Mariah Carey: Pozwalasz umrzeć swojej siostrze!
Liczba gości jest ograniczona do 50 najbardziej wpływowych nazwisk na świecie. Będzie ekskluzywnie, luksusowo i przaśnie do granic możliwości. Przynajmniej tak wesele miliarderów zapowiada kolorowa prasa.
Będą prywatne odrzutowce, wystąpią sławy światowego formatu, goście będą ubrani u najlepszych projektantów. Cena jest taka wysoka, bo wesele ma odbyć się jak najszybciej. Na same kwiaty wydadzą 200 tysięcy dolarów, ponieważ Mariah zażyczyła sobie wiązanki storczyków i tulipanów, które zostaną sprowadzone z Holandii. Mają być też białe gołębie i motyle – zdradza informator.
Wyobażacie to sobie?
Zobacz: GALIA LAHAV – PIĘKNE SUKNIE ŚLUBNE – IVORY TOWER (FOTO)


[b]gość, 21-03-16, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 08:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:43 napisał(a):[/b]Kto wie jakie miała relacje z siostra? Dlaczego ma jej na sile pomagac?Siostra narkomanka i całe rodzeństwo ciągnęło z niej hajs nie chcąc iść na odwyk. Problemy mają zarówno z alkoholem jak i narkotykami[/quote]Mimo wszystko ja bym zapłaciła za tą operację, martwilabym się o własne sumienie później. Szybki przelew i po sprawie, nawet go nie odczuje, to tak jakbyśmy my miały komuś 20 czy 50 zł przelać, a może nawet i mniej . Co do wesela, dla mnie nie zapowiada się kiczowato,[/quote]gdyby dala komus kase i za ten ktos za te kase by sie zacpal, to jaki to by mialo wplyw na twoje sumienie? umylabys rece od odpowiedzialnosci?[/quote]A kto pisze o wręczeniu gotówki chorej ? Pieniądze się wsplaca bezpośrednio do szpitala[/quote]Carey przez lata, lata probowala pomoc siostrze. placila za odwyk – siostra zwiewala. miala w sumie jej pomoc gdzies. jej dzieci tez sa pod finansowa opieka Carey. a teraz jak trwoga to do …[/quote]Jak trwoga to do Maraji. Przy okazji wyzywają ja od “skąpych dziwek”. I jak tu nie pomoc takiej rodzince…
[b]gość, 21-03-16, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 08:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:43 napisał(a):[/b]Kto wie jakie miała relacje z siostra? Dlaczego ma jej na sile pomagac?Siostra narkomanka i całe rodzeństwo ciągnęło z niej hajs nie chcąc iść na odwyk. Problemy mają zarówno z alkoholem jak i narkotykami[/quote]Mimo wszystko ja bym zapłaciła za tą operację, martwilabym się o własne sumienie później. Szybki przelew i po sprawie, nawet go nie odczuje, to tak jakbyśmy my miały komuś 20 czy 50 zł przelać, a może nawet i mniej . Co do wesela, dla mnie nie zapowiada się kiczowato,[/quote]gdyby dala komus kase i za ten ktos za te kase by sie zacpal, to jaki to by mialo wplyw na twoje sumienie? umylabys rece od odpowiedzialnosci?[/quote]A kto pisze o wręczeniu gotówki chorej ? Pieniądze się wsplaca bezpośrednio do szpitala[/quote]Carey przez lata, lata probowala pomoc siostrze. placila za odwyk – siostra zwiewala. miala w sumie jej pomoc gdzies. jej dzieci tez sa pod finansowa opieka Carey. a teraz jak trwoga to do …
stać ją … to niech ma 😉
Jak można ją tak łatwo oceniać? Jej siostra na AIDS choruje – wcześniej ćpała i była prostytutką. Skąd wiecie czy M. nie próbowała jej pomóc za wczasów? Myślicie, że jak ktoś ma pieniądze to jego zasranym obowiązkiem jest sponsorowanie ćpunów z rodziny? O Eminememie był niedawno tekst w podobnym tonie. Miarkujcie się redakcjo trochę. Nie wiecie jak wygląda życie z narkomanami.
[b]gość, 21-03-16, 09:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 08:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:43 napisał(a):[/b]Kto wie jakie miała relacje z siostra? Dlaczego ma jej na sile pomagac?Siostra narkomanka i całe rodzeństwo ciągnęło z niej hajs nie chcąc iść na odwyk. Problemy mają zarówno z alkoholem jak i narkotykami[/quote]Mimo wszystko ja bym zapłaciła za tą operację, martwilabym się o własne sumienie później. Szybki przelew i po sprawie, nawet go nie odczuje, to tak jakbyśmy my miały komuś 20 czy 50 zł przelać, a może nawet i mniej . Co do wesela, dla mnie nie zapowiada się kiczowato,[/quote]gdyby dala komus kase i za ten ktos za te kase by sie zacpal, to jaki to by mialo wplyw na twoje sumienie? umylabys rece od odpowiedzialnosci?[/quote]A kto pisze o wręczeniu gotówki chorej ? Pieniądze się wsplaca bezpośrednio do szpitala
[b]gość, 21-03-16, 08:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:43 napisał(a):[/b]Kto wie jakie miała relacje z siostra? Dlaczego ma jej na sile pomagac?Siostra narkomanka i całe rodzeństwo ciągnęło z niej hajs nie chcąc iść na odwyk. Problemy mają zarówno z alkoholem jak i narkotykami[/quote]Mimo wszystko ja bym zapłaciła za tą operację, martwilabym się o własne sumienie później. Szybki przelew i po sprawie, nawet go nie odczuje, to tak jakbyśmy my miały komuś 20 czy 50 zł przelać, a może nawet i mniej . Co do wesela, dla mnie nie zapowiada się kiczowato,[/quote]gdyby dala komus kase i za ten ktos za te kase by sie zacpal, to jaki to by mialo wplyw na twoje sumienie? umylabys rece od odpowiedzialnosci?
[b]gość, 21-03-16, 07:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:43 napisał(a):[/b]Kto wie jakie miała relacje z siostra? Dlaczego ma jej na sile pomagac?Siostra narkomanka i całe rodzeństwo ciągnęło z niej hajs nie chcąc iść na odwyk. Problemy mają zarówno z alkoholem jak i narkotykami[/quote]Mimo wszystko ja bym zapłaciła za tą operację, martwilabym się o własne sumienie później. Szybki przelew i po sprawie, nawet go nie odczuje, to tak jakbyśmy my miały komuś 20 czy 50 zł przelać, a może nawet i mniej . Co do wesela, dla mnie nie zapowiada się kiczowato,
[b]gość, 21-03-16, 08:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-03-16, 07:43 napisał(a):[/b]Kto wie jakie miała relacje z siostra? Dlaczego ma jej na sile pomagac?Siostra narkomanka i całe rodzeństwo ciągnęło z niej hajs nie chcąc iść na odwyk. Problemy mają zarówno z alkoholem jak i narkotykami[/quote]Mimo wszystko ja bym zapłaciła za tą operację, martwilabym się o własne sumienie później. Szybki przelew i po sprawie, nawet go nie odczuje, to tak jakbyśmy my miały komuś 20 czy 50 zł przelać, a może nawet i mniej . Co do wesela, dla mnie nie zapowiada się kiczowato,[/quote]szybki przelew i po sprawie? niech sie zacpaja na smierc to napewno mialabys wole sumienie
Sama była kiedyś nędzarką. Myła samochody na myjni, kiedy wypatrzył ją jakiś producent i dzięki temu stała się bogata. Ma kasę na najlepzych specjalistów świata i nie pomoże rodzinie?
[b]gość, 21-03-16, 06:54 napisał(a):[/b]Jak to było z tą przypowieścią o bogaczu, którego psy miały lepiej bo żywiły się resztkami z pańskiego stołu a żebrak umierał z głodu? Pamięta to ktoś jeszcze?Gdybyś znał żydowskie znaczenie tej przypowieści to byś tego nie cytowal/cytowala
hahaha! pustak ze motyl nie siada!
[b]gość, 21-03-16, 07:43 napisał(a):[/b]Kto wie jakie miała relacje z siostra? Dlaczego ma jej na sile pomagac?Siostra narkomanka i całe rodzeństwo ciągnęło z niej hajs nie chcąc iść na odwyk. Problemy mają zarówno z alkoholem jak i narkotykami
Kto wie jakie miała relacje z siostra? Dlaczego ma jej na sile pomagac?
Bo z rodziną wychodzi się najlepiej na zdjęciu:) I czasami warto pomagac obcym niz swoim.
Chocby sam batman wyskoczyl z tortu i zatanczyl czacze to i tak celebrowanie slubu to przede wszystkim przysiega i pozniejsze zycie w milosci a nie pokazowka a pozniej spadowka
nie rozumiem tego hejtu na Mariah. przecież ta jej siostra to jakaś narkomanka i prostytutka… więc czemu Mariah ma jej ciągle pomagać i brać odpowiedzialność za jej życie? czy jej siostra ma 10 lat i nie potrafi myśleć za siebie? czasami najlepszą pomocą jest odcięcie od jakiejkolwiek pomocy.
Jak to było z tą przypowieścią o bogaczu, którego psy miały lepiej bo żywiły się resztkami z pańskiego stołu a żebrak umierał z głodu? Pamięta to ktoś jeszcze?