Potwierdziły się dramatyczne doniesienia: Michael Buble pisze o synu

michael-buble-g-R1 michael-buble-g-R1

Niestety, potwierdziły się bardzo smutne doniesienia na temat stanu zdrowia 3-letniego syna Michaela Buble.

Zobacz: Zobaczcie ślubne zdjęcie Michael Buble (FOTO)

Rano serwisy podawały nie potwierdzoną przez muzyka informację o ciężkiej chorobie jego starszego dziecka. U chłopca zdiagnozowano raka. Po kilku godzinach Buble sam skomentował wiadomości na swoim Facebooku:

Jesteśmy totalnie przybici diagnozą, jaką postawiono naszemu starszemu synowi, Noah, który jest obecnie poddawany leczeniu w USA – pisze gwiazdor.

Zawsze otwarcie mówiliśmy o tym, jak ważna jest dla nas rodzina i jak wielką miłością darzymy nasze dzieci. Luisana i ja odkładamy wszystkie plany zawodowe, by poświęcić cały nasz czas i uwagę na pomoc w leczeniu syna.

W tym trudnym czasie prosimy jedynie o modlitwę i o uszanowanie naszej prywatności – pisze Michael.

Czytaj też: Michael Buble z piękną żoną, Luisaną Lopilato

Po czym dodaje:

Przed nami długa droga i mamy nadzieję, że przy wsparciu rodziny, przyjaciół i fanów z całego świata, z wolą Bożą wygramy tę bitwę.

Czego z całego serca życzymy….

Celebrating this birthday with my favorite people !! Memories are made of this. #family #41 #starwars

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Michael Bublé (@michaelbuble)

4 feet under … Sleeping in with the boys !! #home #happy #dad

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Michael Bublé (@michaelbuble)

Potwierdziły się dramatyczne doniesienia: Michael Buble pisze o synu

Potwierdziły się dramatyczne doniesienia: Michael Buble pisze o synu

Potwierdziły się dramatyczne doniesienia: Michael Buble pisze o synu

Potwierdziły się dramatyczne doniesienia: Michael Buble pisze o synu

Potwierdziły się dramatyczne doniesienia: Michael Buble pisze o synu

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

36 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

dzieci też są śmiertelne. Trzeba to wiedzieć zanim się powoła nowe życie. W każdej chwili niestety moze umrzeć…

[b]gość, 06-11-16, 05:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 12:10 napisał(a):[/b]Nie ogarniam niektórych. Ich 5-cioletni synek zachorował na raka, szalałabym ze złości, utwierdziłoby mnie to tylko w braku wiary w Boga, albo pomogło przestać wierzyć. A oni MAJĄ NADZIEJĘ że z WOLĄ BOŻĄ wyzdrowieje. No K****, najpierw chyba zachorował z tej całej WOLI BOŻEJ???jak sama napisalas nie ogarniasz, bo za tepa na to jestes….[/quote]Chyba sama jesteś tępa. Ona po prostu przejrzała na oczy i zdała sobie sprawę, jakie głupoty tłuczono jej do głowy od dziecka. Ty (i rodzice chopca) jeszcze nie.[/quote]Każdy ma prawo do własnego zdania i ogarniania świata po swojemu. Szanujmy się nawzajem bez względu na poglądy. Małemu życzę dużo zdrowia a rodzicom sił i wytrwałości[/quote]Czyli szanujmy idiotów, bo “mają prawo do własnego zdania”? Modlitwa to sposób jak nie robiąc zupełnie nic udawać, że coś się robi.[/quote]Lepiej robić cokolwiek nawet modlić się, niż nie robić nic! Co byś Ty robił w tej sytuacji?!? Zabił się, zabił lekarzy, płakał i leżał czy wystrzelał pół miasta? Lepiej już wziąć ten różaniec i się pomodlić. A nuż widelec coś się zadzieje dobrego… Takie nicnierobienie uważasz, że bardziej pomoże????

[b]gość, 06-11-16, 07:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 17:39 napisał(a):[/b]Akurat modlitwa tutaj na pewno nie pomoże. Cała nadzieja w medycynie.W medycynie buhahajjahq….ostatnio badania wykazaly ze to nie rak a chemioterapia zabija ludzi…lekarze to mordercy przepisuja ludzia trucizny lekarstwa bo gdyby nie to by tyle nie zarabiali ufaj dalej lekarzaom zabojcom[/quote]Pamiętaj, trzymaj się jak najdalej od lekarzy! Debile nie powinni żyć za długo, bo mogą się rozmnożyć.

[b]gość, 05-11-16, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 12:10 napisał(a):[/b]Nie ogarniam niektórych. Ich 5-cioletni synek zachorował na raka, szalałabym ze złości, utwierdziłoby mnie to tylko w braku wiary w Boga, albo pomogło przestać wierzyć. A oni MAJĄ NADZIEJĘ że z WOLĄ BOŻĄ wyzdrowieje. No K****, najpierw chyba zachorował z tej całej WOLI BOŻEJ???jak sama napisalas nie ogarniasz, bo za tepa na to jestes….[/quote]Chyba sama jesteś tępa. Ona po prostu przejrzała na oczy i zdała sobie sprawę, jakie głupoty tłuczono jej do głowy od dziecka. Ty (i rodzice chopca) jeszcze nie.[/quote]Każdy ma prawo do własnego zdania i ogarniania świata po swojemu. Szanujmy się nawzajem bez względu na poglądy. Małemu życzę dużo zdrowia a rodzicom sił i wytrwałości[/quote]Można zachorować z wielu powodów i Bóg nie ma tu nic do rzeczy. Może go zaszczepili jakimiś amerykańskimi gównianymi szczepionkami albo wogle nie zaszczepili 🙁 uwarunkowania genetyczne, żarcie pełne gmo i chemii. W USA o to łatwo. Chłopiec może alergik więc wszystko łapie łatwiej i szybciej i cieżej.

[b]gość, 05-11-16, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 12:10 napisał(a):[/b]Nie ogarniam niektórych. Ich 5-cioletni synek zachorował na raka, szalałabym ze złości, utwierdziłoby mnie to tylko w braku wiary w Boga, albo pomogło przestać wierzyć. A oni MAJĄ NADZIEJĘ że z WOLĄ BOŻĄ wyzdrowieje. No K****, najpierw chyba zachorował z tej całej WOLI BOŻEJ???jak sama napisalas nie ogarniasz, bo za tepa na to jestes….[/quote]Chyba sama jesteś tępa. Ona po prostu przejrzała na oczy i zdała sobie sprawę, jakie głupoty tłuczono jej do głowy od dziecka. Ty (i rodzice chopca) jeszcze nie.[/quote]Każdy ma prawo do własnego zdania i ogarniania świata po swojemu. Szanujmy się nawzajem bez względu na poglądy. Małemu życzę dużo zdrowia a rodzicom sił i wytrwałości

Modlitwa to najlepsze lekarstwo na wszystko…..madry czlowiek

[b]gość, 05-11-16, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 12:10 napisał(a):[/b]Nie ogarniam niektórych. Ich 5-cioletni synek zachorował na raka, szalałabym ze złości, utwierdziłoby mnie to tylko w braku wiary w Boga, albo pomogło przestać wierzyć. A oni MAJĄ NADZIEJĘ że z WOLĄ BOŻĄ wyzdrowieje. No K****, najpierw chyba zachorował z tej całej WOLI BOŻEJ???jak sama napisalas nie ogarniasz, bo za tepa na to jestes….[/quote]Chyba sama jesteś tępa. Ona po prostu przejrzała na oczy i zdała sobie sprawę, jakie głupoty tłuczono jej do głowy od dziecka. Ty (i rodzice chopca) jeszcze nie.[/quote]Każdy ma prawo do własnego zdania i ogarniania świata po swojemu. Szanujmy się nawzajem bez względu na poglądy. Małemu życzę dużo zdrowia a rodzicom sił i wytrwałości[/quote]Czyli szanujmy idiotów, bo “mają prawo do własnego zdania”? Modlitwa to sposób jak nie robiąc zupełnie nic udawać, że coś się robi.

[b]gość, 05-11-16, 17:39 napisał(a):[/b]Akurat modlitwa tutaj na pewno nie pomoże. Cała nadzieja w medycynie.W medycynie buhahajjahq….ostatnio badania wykazaly ze to nie rak a chemioterapia zabija ludzi…lekarze to mordercy przepisuja ludzia trucizny lekarstwa bo gdyby nie to by tyle nie zarabiali ufaj dalej lekarzaom zabojcom

[b]gość, 05-11-16, 21:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 17:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 12:10 napisał(a):[/b]Nie ogarniam niektórych. Ich 5-cioletni synek zachorował na raka, szalałabym ze złości, utwierdziłoby mnie to tylko w braku wiary w Boga, albo pomogło przestać wierzyć. A oni MAJĄ NADZIEJĘ że z WOLĄ BOŻĄ wyzdrowieje. No K****, najpierw chyba zachorował z tej całej WOLI BOŻEJ???jak sama napisalas nie ogarniasz, bo za tepa na to jestes….[/quote]Chyba sama jesteś tępa. Ona po prostu przejrzała na oczy i zdała sobie sprawę, jakie głupoty tłuczono jej do głowy od dziecka. Ty (i rodzice chopca) jeszcze nie.[/quote]Każdy ma prawo do własnego zdania i ogarniania świata po swojemu. Szanujmy się nawzajem bez względu na poglądy. Małemu życzę dużo zdrowia a rodzicom sił i wytrwałości[/quote]Można zachorować z wielu powodów i Bóg nie ma tu nic do rzeczy. Może go zaszczepili jakimiś amerykańskimi gównianymi szczepionkami albo wogle nie zaszczepili 🙁 uwarunkowania genetyczne, żarcie pełne gmo i chemii. W USA o to łatwo. Chłopiec może alergik więc wszystko łapie łatwiej i szybciej i cieżej.[/quote]Nie rozumiem jednego wszyscy tylko biorą pod uwagę że to wszystko Wola Boża. Oprócz tego że istnieje Bóg istnieje i diabeł. Może to on żsyla te wszystkie choroby.

Okropna diagnoza. Mam nadzieję, że maleńki wróci do zdrowia. Trzymam kciuki.

[b]gość, 05-11-16, 13:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-11-16, 12:10 napisał(a):[/b]Nie ogarniam niektórych. Ich 5-cioletni synek zachorował na raka, szalałabym ze złości, utwierdziłoby mnie to tylko w braku wiary w Boga, albo pomogło przestać wierzyć. A oni MAJĄ NADZIEJĘ że z WOLĄ BOŻĄ wyzdrowieje. No K****, najpierw chyba zachorował z tej całej WOLI BOŻEJ???jak sama napisalas nie ogarniasz, bo za tepa na to jestes….[/quote]Chyba sama jesteś tępa. Ona po prostu przejrzała na oczy i zdała sobie sprawę, jakie głupoty tłuczono jej do głowy od dziecka. Ty (i rodzice chopca) jeszcze nie.

Akurat modlitwa tutaj na pewno nie pomoże. Cała nadzieja w medycynie.

[b]gość, 05-11-16, 12:10 napisał(a):[/b]Nie ogarniam niektórych. Ich 5-cioletni synek zachorował na raka, szalałabym ze złości, utwierdziłoby mnie to tylko w braku wiary w Boga, albo pomogło przestać wierzyć. A oni MAJĄ NADZIEJĘ że z WOLĄ BOŻĄ wyzdrowieje. No K****, najpierw chyba zachorował z tej całej WOLI BOŻEJ???jak sama napisalas nie ogarniasz, bo za tepa na to jestes….

Nie ogarniam niektórych. Ich 5-cioletni synek zachorował na raka, szalałabym ze złości, utwierdziłoby mnie to tylko w braku wiary w Boga, albo pomogło przestać wierzyć. A oni MAJĄ NADZIEJĘ że z WOLĄ BOŻĄ wyzdrowieje. No K****, najpierw chyba zachorował z tej całej WOLI BOŻEJ???

Dużo siły dla tej rodziny i powrotu do zdrowia dla chłopczyka!

Życzę tej rodzinie z całego serca siły, wytrwałości, determinacji w tej okrutnej walce. Mam nadzieję ,że dziecko wyzdrowieje. Niech Bóg ma ich w swojej opiece.

Czy ten maly czasami nie puknal sie porzadnie w glowe pare miesiecy temu? Moze przy okazji skanowania glowy zeby sprawdzic czy nic nie uszkodzil odkryli ze ma tam guza? Nie wiem za wiele o raku itd, mam tylko nadzieje ze maly przetrwa I bedzie ok :(((

bog tak chciał

Nowotwory to najgorsze paskudztwo.

[b]gość, 04-11-16, 20:31 napisał(a):[/b]bog tak chciałAle Ty jestes glupia ciekawe czy tego tez chcial bog

Oby się udalo! Całe szczęście ze mają pieniądze na leczenie, bo w stanach kosztuje to majatek :/

Mam synka w wieku jego Noah. Jeżu nie wiem co bym zrobiła gdyby coś mu sie stało, nie przeżyła bym takiej tragedii.

Straszne. Oby dzieciak wyzdrowiał!!

[b]gość, 04-11-16, 17:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-11-16, 17:05 napisał(a):[/b]Jak chce prywatności to po cholerę o tym pisze. Jedno przeczy drugiemu.Pisze żeby ludzie zostawili go w spokoju,ze zawiesza działalność,ZDROWIA WSZYSTKIM[/quote]Dodatkowo prosi o modlitwę w intencji syna. Jak ludzie mają się modlić skoro nie wiedzieliby za co.

Współczuję.

Chyba chłoniak.

[b]gość, 04-11-16, 17:05 napisał(a):[/b]Jak chce prywatności to po cholerę o tym pisze. Jedno przeczy drugiemu.Pisze żeby ludzie zostawili go w spokoju,ze zawiesza działalność,ZDROWIA WSZYSTKIM

Ma guza mózgu.

a na co jest chory?

Jak chce prywatności to po cholerę o tym pisze. Jedno przeczy drugiemu.

[b]gość, 04-11-16, 16:50 napisał(a):[/b]a na co jest chory?NOWOTWÓR

Powodzenia…

ale o co chodzi?

Dla rodzica to chyba najgorsze co moze sie wydarzyć

[b]gość, 04-11-16, 16:50 napisał(a):[/b]a na co jest chory?U jego syna zdiagnozowano raka,ale nie podano jakiego rodzaju

Jego syn ma raka….ale więcej nie podał szczegłów 🙁