Przejechała własnego psa
Diane Keaton jest w szoku – przejechała własnego psa Reda. A wszystko przez napęd hybrydowy, dzięki któremu pojazd porusza się bardzo cicho. Zwierzak najwyraźniej nie usłyszał nadjeżdżającego samochodu i w najlepsze wylegiwał się na podjeździe.
– Przejechałam własnego psa! Mam Lexusa, on jest bardzo cichy a w dodatku to ja nie zauważyłam Reda – mówi 60-letnia Keaton
Psiak na szczęście przeżył.
– Red jest wspaniały, ma 15 lat. Znalazłam go na ulicy. Prawda jest taka, że nie doznał poważnych obrażeń ponieważ jest bardzo gruby. Przejechałam mu po klatce piersiowej, a żebra się nie połamały! On ocieka tłuszczem – śmieje się aktorka. – Kocham go bardzo mocno i cieszę się, że nic mu nie jest.
Ona w każdym filmie gra tak samo.
ona dziwnie wygląda:*
ja jej nie znam :/
po roli w lepiej pozno niz pozniej uwielbiam ta aktorke jest swietna 😀
ma straszne wlosy na tym zdjeciu
Keaton jest fantastyczną aktorką. Potrafi zagrać wszystko – od postaci tragicznej po arcyśmieszną. A w “Lepiej późno niż później” pokazała mistrzostwo. Można było zarykiwać się ze śmiechu. 🙂