Przekazano w czwartek nad ranem. Uwielbiana polska wokalistka zginęła w tragicznym wypadku
W czwartek rano Polskę obiegły najgorsze wieści. Polska artystka, którą kochali fani, nie żyje. Ogromna strata dla polskiej sceny.
Nie żyje polska wokalistka
Świat muzyki i poezji śpiewanej stracił nietuzinkową postać – Dominikę Żukowską. Pochodząca z Żyrardowa artystka czarowała głosem i grą na gitarze, budując swoją pozycję na scenie od debiutu w 1998 roku. Choć jej muzyczne ścieżki prowadziły przez współpracę z chórem „CHIPS” czy zespołem DNA, to właśnie jej artystyczne porozumienie z Andrzejem Koryckim stało się legendą sceny szantowej.
Przez lata wspólnych występów i cztery wydane płyty zyskali rzesze wiernych fanów. Symboliczne wydaje się, że jeden z ich ostatnich koncertów odbył się całkiem niedawno, 8 lutego w Kielcach.
Polacy pogrążeni w żałobie
Wiadomość o odejściu Dominiki Żukowskiej przekazał poseł Michał Gramatyka, który zmarłą artystkę znał nie tylko z ław poselskich, ale przede wszystkim ze wspólnego środowiska muzyki żeglarskiej.
Odeszła do wieczności Dominika Żukowska. Piękniejsza część duetu, który od lat stanowiła z Andrzejem Koryckim. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów naszej, szantowej sceny. Wcielona delikatność, wrażliwość, wręcz kruchość. Gardło mam ściśnięte i kompletnie nie wiem, czy i co mówić i myśleć… ‘Aniołowie dziś latają nisko’… — napisał w mediach społecznościowych.
Głos w sprawie odejścia artystki zabrał również europoseł Adam Jarubas, publikując osobiste wspomnienie o Dominice Żukowskiej.
To niezwykle smutna wiadomość. Odeszła Dominika Żukowska — wybitna artystka o anielskim głosie, która od lat tworzyła duet z Andrzejem Koryckim. Na ich piosenkach wychowały się całe pokolenia miłośników szant. Jej ciepły, niepowtarzalny głos na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Bo to jest nasz ostatni rejs, ostatni rejs, ostatni.
Żukowska zginęła w wypadku
Życie Dominiki Żukowskiej zostało tragicznie przerwane w wypadku drogowym. Nagła śmierć artystki wywołała ogromne poruszenie wśród muzyków oraz rzeszy wiernych słuchaczy. W płynących zewsząd kondolencjach fani i przyjaciele wspominają ją jako osobę o niezwykłej empatii i subtelności.
Jej unikalny głos, który stał się znakiem rozpoznawczym polskiej sceny szantowej, na zawsze przetrwa w sercach miłośników morskich opowieści.



Zdementowano news o wypadku, nie powielajcie tego