Przyczyna rozstania Mariah Carey i Jamesa Packera leży w sypialni
Można powiedzieć, że Mariah Carey (46 l.) czekała ze seksem do ślubu.
Zobacz: James Packer rzucił Mariah Carey! Powód obnaża jej prawdziwy charakter
Najnowsze doniesienia z życia wokalistki i australijskiego miliardera mówią, że problemem w ich związku był seks, a dokładniej jego brak.
James Packer (49 l.) i Mariah nie spędzili ze sobą ani jednej nocy. Przynajmniej w jednym łóżku. Ilekroć tych dwoje spędzało noc pod jednym dachem, zajmowali osobne sypialnie. James i Mariah nigdy ze sobą nie spali.
Prasa wcześniej informowała, że miliarder porzucił wokalistkę, ponieważ trwoniła jego fortunę.
Zobacz: OMG! Nawet Kim Kardashian nie przychodzi tak ubrana na imprezy! (FOTO)
Teraz okazuje się, że problem nie leżał w portfelu, a w sypialni…


czekasz z seksem do slubu?? a jak on bedzie w tym seksie beznadziejny? albo zawsze mieki to co? nastepne 20 lat bez seksu??
[b]gość, 31-10-16, 12:38 napisał(a):[/b]takie czasy. Nie dasz na pierwszym spotkaniu to faceci cie oleją, spotykam takich od dłuższego czasu. Nie ważne czy młody, stary, głupi czy wykształcony, prostak czy kulturalny. Wszyscy tacy sami. Dlatego wolę być sama niż się szmacić. Brawo Mariah, choć i widzę juz hejt tych “wyzwolonych” :-DWszyscy piszą,że była z nim dla kasy…może tak a może nie. Bo czy byli ze sobą już na tyle długo by ze sobą sypiać. A czy Wy panie jak kogoś poznajecie to sypiacie z Tą osobą po pierwszej randce czy po kilku miesiącach znajomości? Chyba dopiero kiedy poznamy kogoś na tyle dobrze by mu zaufać w tej kwestii zwłaszcza gdy jest się osobą sławną….
[b]gość, 31-10-16, 15:05 napisał(a):[/b]i tak powinno być… też nie sypiam ze swoim facetem i czekamy do ślubu, Nie, nie jestem dziewicą, ale związki w których szłam do łóżka ze swoim chłopakiem nie wypaliły, a oni dostali coś na co nie zasluzyli, czyli moje ciało. Teraz postawiłam jasno granicę i warunek i spotykam się z bardzo wartościowym mężczyzną, który niedawno się oświadczył. Gdyby mnie zostawił to przynajmniej bym wiedziała że to nie była prawdziwa miłość z jego strony. Dowód miłości to nie jest pójście do łózka, a to że facet poczeka, to jest prawdziwy dowód miłości.Taa dowód miłości. Dla mnie dowodem miłości jest ślub po bardzo ciężkiej chorobie albo wypadek w czasie narzeczeństwa. Coś co wywraca całe życie do góry nogami. A to że facet nie zamoczy przez jakiś czas to żaden dowód. Zawsze ma rękę albo inna dziurę
i tak powinno być… też nie sypiam ze swoim facetem i czekamy do ślubu, Nie, nie jestem dziewicą, ale związki w których szłam do łóżka ze swoim chłopakiem nie wypaliły, a oni dostali coś na co nie zasluzyli, czyli moje ciało. Teraz postawiłam jasno granicę i warunek i spotykam się z bardzo wartościowym mężczyzną, który niedawno się oświadczył. Gdyby mnie zostawił to przynajmniej bym wiedziała że to nie była prawdziwa miłość z jego strony. Dowód miłości to nie jest pójście do łózka, a to że facet poczeka, to jest prawdziwy dowód miłości.
[b]gość, 31-10-16, 12:38 napisał(a):[/b]takie czasy. Nie dasz na pierwszym spotkaniu to faceci cie oleją, spotykam takich od dłuższego czasu. Nie ważne czy młody, stary, głupi czy wykształcony, prostak czy kulturalny. Wszyscy tacy sami. Dlatego wolę być sama niż się szmacić. Brawo Mariah, choć i widzę juz hejt tych “wyzwolonych” :-DAle oni nie byli po jednej randce tylko byli ze sobą rok!!! I byli nawet po zaręczynach. Więc jak można porównywać jednorazowe spotkanie do narzeczeństwa
[b]gość, 31-10-16, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-10-16, 12:07 napisał(a):[/b]Żart jakiś…ubiera się jak zdesperowana zdzira i potem nie dopuszcza faceta? To po co go dodatkowo prowokuje strojami i wyginaniem kupra? baba ma coś z deklemDoda też tak robi i nie umie utrzymać ani jednego faceta. I jeszcze jedno od kiedy ona lubi białych facetów?[/quote]Ona sypia z tym swoim murzynem a z tym miliarderem byla dla kasy chciala zrobic kariere w australi jak kardashany nie sypiala z nim bo to oblech a on glupi nie jest jak jej sie wydawalo I zakonczyl to
[b]gość, 31-10-16, 12:07 napisał(a):[/b]Żart jakiś…ubiera się jak zdesperowana zdzira i potem nie dopuszcza faceta? To po co go dodatkowo prowokuje strojami i wyginaniem kupra? baba ma coś z deklemDoda też tak robi i nie umie utrzymać ani jednego faceta. I jeszcze jedno od kiedy ona lubi białych facetów?
takie czasy. Nie dasz na pierwszym spotkaniu to faceci cie oleją, spotykam takich od dłuższego czasu. Nie ważne czy młody, stary, głupi czy wykształcony, prostak czy kulturalny. Wszyscy tacy sami. Dlatego wolę być sama niż się szmacić. Brawo Mariah, choć i widzę juz hejt tych “wyzwolonych” 😀
nie wierze w to ..
Żart jakiś…ubiera się jak zdesperowana zdzira i potem nie dopuszcza faceta? To po co go dodatkowo prowokuje strojami i wyginaniem kupra? baba ma coś z deklem
uważam że o dziwo pasowali do siebie a na zdjęciach wyglądają na szczęśliwych i zakochanych może się pogodzą