Przyjaciele organizują marsz pamięci Łukasza Litewki. Znamy datę i miejsce
Z protestu w marsz pamięci
Śmierć Łukasza Litewki poruszyła tysiące osób w całej Polsce. Teraz jego przyjaciele i współpracownicy postanowili uczcić jego pamięć w wyjątkowy sposób. Zamiast planowanego wcześniej protestu odbędzie się marsz pamięci, który będzie nie tylko formą hołdu, ale także kontynuacją idei, o które walczył.
W niedzielę miał być protest, a będzie marsz pamięci — przekazali organizatorzy, podkreślając, że wydarzenie zyskało zupełnie nowy, znacznie bardziej emocjonalny wymiar.
Pierwotnie wydarzenie miało być głosem w obronie zwierząt i sprawy, która była Łukaszowi Litewce szczególnie bliska. Po jego śmierci organizatorzy zdecydowali jednak, że spotkanie stanie się także symbolicznym pożegnaniem.
Łukasz był zawiedziony tym, co się dzieje. Widział obojętność, widział mur, który od lat blokuje realne zmiany. Mówił o tym wprost, bez kalkulacji i bez strachu — czytamy w komunikacie.
Podkreślono również, że mimo przeciwności nigdy się nie poddał i do końca angażował się w walkę o prawa zwierząt.
Nie odwracał wzroku od cierpienia zwierząt i zawsze stawał po stronie tych, którzy sami nie mają głosu — dodali organizatorzy.
Marsz, który ma kontynuować jego misję
Marsz pamięci ma być nie tylko chwilą zadumy, ale także wyrazem odpowiedzialności za to, co Łukasz Litewka rozpoczął. Jego bliscy i współpracownicy jasno deklarują, że jego działania nie mogą pójść na marne.
Dziś jego już nie ma, ale zostaliśmy my. Zostaliśmy z odpowiedzialnością za to, co zaczęliśmy razem. Zostaliśmy z obowiązkiem, żeby nie odpuścić — podkreślają.
To właśnie ten przekaz sprawia, że wydarzenie nabiera szczególnego znaczenia i staje się symbolem kontynuacji walki o wartości, które były dla niego najważniejsze.
Kiedy i gdzie odbędzie się marsz?
Marsz pamięci Łukasza Litewki odbędzie się:
Warszawa , 26 kwietnia 2026 (niedziela), godz. 12:00–16:00, trasa: Sejm – Pałac Prezydencki. Spotykamy się, żeby pamiętać, kim był i o co walczył. Spotykamy się, żeby jego walka trwała dalej — zapowiadają organizatorzy.
Wydarzenie już teraz budzi ogromne zainteresowanie i wszystko wskazuje na to, że może stać się jednym z najbardziej poruszających momentów upamiętniających Łukasza Litewkę.





