Radek Majdan wszystko spaprał
Narozrabiał, teraz za to płaci. Radosław Majdan boleśnie odczuwa skutki burdy w Mielnie, jaką kilka tygodni temu wywołał z kolegą Piotrem Świerczewskim.
Co prawda nie wyleciał z klubu, ale nie został też wystawiony do ważnego meczu i teraz jego miejsce zajmuje inny bramkarz – pisze Fakt.
Majdan zdaje sobie sprawę, że w tym sezonie może wcale nie stanąć na bramce. Do tego dochodzi 50 tysięcy złotych kaucji, które piłkarz musiał zapłacić za wypuszczenie z aresztu oraz utrata kontraktu z jedną ze stacji telewizyjnych.
Jak się z tym czuje? Źle, bardzo źle. Pewnie każdy na moim miejscu czułby to samo – mówi Majdan.
Piłkarz nie wspomniał, co oczywiste, o osobistych konsekwencjach swojego wyskoku. Po aferze w Mielnie Doda nie kwapi się do kontaktów z byłym mężem.
no to pięknie!!!!!
najgorzej jak komuś woda sodowa do główki strzeliła……
cos zaduzo piszą o Radku i blacharze i jako skrzywdzonych przez los czy to nie pod publiczke by sie płyta sprzedała ???????
Lebioda jedna !!!
Za głupotę się płaci.
na biednego nie trafiło.
nie trawie tego goscia. Zarozumialy buc.a dobrze mu tak! Jak nawarzyl sobie piwa….
i po co ci to bylo
za błędy się płaci…
Jego wina, nikt mu nie kazał wdawać się w bójki!
jego sprawa
i dobrze 🙂
piszecie że musiał załacić ejszcze 50 tys kaucji, a to przeciez (jak sami pisaliscie wczesniej) zapacila doda co nie?????????????????????? jdnej wersji trzymac sie nie umia;/ zenada
moze i lysieje, moze i pije, moze i bije ale cialo fajne ma. nawet bardzo 🙂
Nie lubie Majdana… madry to on nie jest…tak sobie wszystko spieprzyć….
Buuu, Majdan już nie będzie modelem czy kimś tam. :(( 😛
Naważył sobie piwa, to niech teraz je pije.