Reese Witherspoon przeprasza za swoje zachowanie

319-reese-witherspoon-R1 319-reese-witherspoon-R1

Reese Witherspoon swoim ostatnim karygodnym zachowaniem zraziła do siebie część swoich fanów. Do tej pory uznawana za sympatyczną i spokojną, pokazała że nie jest taka święta, za jaką niektórzy ją mają.

Przypomnijmy, że gdy kilka dni temu mąż Reese Witherspoon, Jim Toth, został zatrzymany za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu (miał 1,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu), rozgniewana gwiazda ostro zbluzgała policjantów.

– Nie wiecie, jak się nazywam? Jeszcze zobaczycie, kim jestem i co mogę – groziła funkcjonariuszom.

Para trafiła do aresztu. Reese oskarżono o zakłócanie porządku, a jej męża ukarano za jazdę po pijanemu. Oboje wyszli za kaucją po 24h.

Witherspoon, która przez lata pracowała na swój nieskazitelny wizerunek, oprzytomniała i zrozumiała, że zachowała się nieodpowiednio. Wydała oświadczenie, w którym skruszona tłumaczy się ze swego zachowania i przeprasza policjantów.

Zdecydowanie wypiłam o jednego drinka za dużo. Jestem bardzo zawstydzona i jest mi bardzo przykro, że tak się zachowałam. To była dla mnie przerażająca sytuacja i bardzo bałam się o swojego męża, ale to nie jest usprawiedliwienie. Obraziłam funkcjonariuszy, którzy tylko wykonywali swoje obowiązki. Słowa, których wtedy użyłam z pewnością nie odzwierciedlają tego kim jestem. Szanuję policję i bardzo ich przepraszam za to, jak się zachowałam.

Chyba szczere te przeprosiny – jak myślicie?

Reese Witherspoon przeprasza za swoje zachowanie
 
39 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 23-04-13, 20:43 napisał(a):gość, 23-04-13, 19:47 napisał(a):Nie mam szacunku do osób, które po pijaku wsiadają za kółko, to kompletny brak wyobraźni i głupota!! Żaden PR jej teraz nie pomoże!! Myślałam, że ma więcej w głowie..Nikt nie zabrania jej pić, ale jest matką, powinna być bardziej odpowiedzialna, już pomijając fakt, że ten jej mężuś mógł zabić zupełnie przypadkową osobę!! Od czego są taksówki?! IDIOCI, OBOJE!!!wrogiem publicznym numer jeden są teraz pijani kierowcy. Dlaczego? bo potencjalnie mogą spowodować wypadek. Ale kierowca trzeźwy też może. więc może czepiajmy się tych którzy wypadek spowodowali, a nie tych którzy potencjalnie mogą go spowodować.nie filozofuj. im bardziej będzie się ich piętnować, tym większe prawdopodobieństwo, że dotrze do głupiego łba, jednego czy drugiego, że po pijaku się nie jeździ. do twojego też.

gość, 24-04-13, 00:46 napisał(a):gość, 23-04-13, 20:43 napisał(a):gość, 23-04-13, 19:47 napisał(a):Nie mam szacunku do osób, które po pijaku wsiadają za kółko, to kompletny brak wyobraźni i głupota!! Żaden PR jej teraz nie pomoże!! Myślałam, że ma więcej w głowie..Nikt nie zabrania jej pić, ale jest matką, powinna być bardziej odpowiedzialna, już pomijając fakt, że ten jej mężuś mógł zabić zupełnie przypadkową osobę!! Od czego są taksówki?! IDIOCI, OBOJE!!!wrogiem publicznym numer jeden są teraz pijani kierowcy. Dlaczego? bo potencjalnie mogą spowodować wypadek. Ale kierowca trzeźwy też może. więc może czepiajmy się tych którzy wypadek spowodowali, a nie tych którzy potencjalnie mogą go spowodować.Ja pierd..NIE WIERZĘ, że ktoś może bronić pijanych kierowców!!!! To potencjalni MORDERCY i absolutnie NIC ich nie tłumaczy..Wypadki chodzą po ludziach, ale jeżeli ktoś CELOWO wsiada po pijaku za kółko to już jest MORDERSTWO!!!! To jest loteria – uda się albo nie uda, akurat w tym wypadku mieli sporo szczęścia, że tak to się skończyło i nikogo nie zabili!!!Ale nie zabili więc nie marudź. Na pewno spotka ich za to kara, a na korzyść Reese przemawia że nie ściemnia, tylko przeprasza. Scykorzyła o piar, to oczywiste. Ale przynajmniej nie pierdoli o chorobie filipińskiej.

gość, 23-04-13, 20:43 napisał(a):gość, 23-04-13, 19:47 napisał(a):Nie mam szacunku do osób, które po pijaku wsiadają za kółko, to kompletny brak wyobraźni i głupota!! Żaden PR jej teraz nie pomoże!! Myślałam, że ma więcej w głowie..Nikt nie zabrania jej pić, ale jest matką, powinna być bardziej odpowiedzialna, już pomijając fakt, że ten jej mężuś mógł zabić zupełnie przypadkową osobę!! Od czego są taksówki?! IDIOCI, OBOJE!!!wrogiem publicznym numer jeden są teraz pijani kierowcy. Dlaczego? bo potencjalnie mogą spowodować wypadek. Ale kierowca trzeźwy też może. więc może czepiajmy się tych którzy wypadek spowodowali, a nie tych którzy potencjalnie mogą go spowodować.Ja pierd..NIE WIERZĘ, że ktoś może bronić pijanych kierowców!!!! To potencjalni MORDERCY i absolutnie NIC ich nie tłumaczy..Wypadki chodzą po ludziach, ale jeżeli ktoś CELOWO wsiada po pijaku za kółko to już jest MORDERSTWO!!!! To jest loteria – uda się albo nie uda, akurat w tym wypadku mieli sporo szczęścia, że tak to się skończyło i nikogo nie zabili!!!

gość, 23-04-13, 15:48 napisał(a):Każdemu puszczają w końcu nerwyszczególnie jak jest napierdolony, dwaj debile wsieli pijani do samochodu i NIC NIC NIC ich nie tłumaczy

nie są szczere wyszło szydło z worka a teraz ściemnia i tyle

Każdemu może zdarzyć się wpadka.

gość, 23-04-13, 19:47 napisał(a):Nie mam szacunku do osób, które po pijaku wsiadają za kółko, to kompletny brak wyobraźni i głupota!! Żaden PR jej teraz nie pomoże!! Myślałam, że ma więcej w głowie..Nikt nie zabrania jej pić, ale jest matką, powinna być bardziej odpowiedzialna, już pomijając fakt, że ten jej mężuś mógł zabić zupełnie przypadkową osobę!! Od czego są taksówki?! IDIOCI, OBOJE!!!wrogiem publicznym numer jeden są teraz pijani kierowcy. Dlaczego? bo potencjalnie mogą spowodować wypadek. Ale kierowca trzeźwy też może. więc może czepiajmy się tych którzy wypadek spowodowali, a nie tych którzy potencjalnie mogą go spowodować.

Rozumiem że po nadużyciu alkoholu można być kłótliwym, agresywnym itp., ale nie przekonuje mnie jej kajanie się, ze względu nie na to jak krzyczała, tylko co krzyczała. Po prostu mówiła co naprawdę myśli. Czyli jest bardzo niesympatyczną osobą.

Nie wierze, laski tutaj bronią pijanych kierowców. SZOK. Jesteście patologią.

Nie mam szacunku do osób, które po pijaku wsiadają za kółko, to kompletny brak wyobraźni i głupota!! Żaden PR jej teraz nie pomoże!! Myślałam, że ma więcej w głowie..Nikt nie zabrania jej pić, ale jest matką, powinna być bardziej odpowiedzialna, już pomijając fakt, że ten jej mężuś mógł zabić zupełnie przypadkową osobę!! Od czego są taksówki?! IDIOCI, OBOJE!!!wrogiem publicznym numer jeden są teraz pijani kierowcy. Dlaczego? bo potencjalnie mogą spowodować wypadek. Ale kierowca trzeźwy też może. więc może czepiajmy się tych którzy wypadek spowodowali, a nie tych którzy potencjalnie mogą go spowodować. tez tak uwazam, przeciez najwiecej wypadkow zdarza sie nie dlatego ze ktos byl pijany ale po prostu brawurowo jechal lub po prostu nie umie jezdzic!

Oj, chyba moralniak…

Oczywiście ludzie z PR Reese pracują jak mrówki:) kretynka nie dość, że wsiadła do samochodu z osobą pod wpływem (nie ma na to wytłumaczenia!!!) to jeszcze zwyzywała kogoś, bo wypiła? Zawsze jej nie lubiłam, a teraz to nie cierpię 🙂

Nie mam szacunku do osób, które po pijaku wsiadają za kółko, to kompletny brak wyobraźni i głupota!! Żaden PR jej teraz nie pomoże!! Myślałam, że ma więcej w głowie..Nikt nie zabrania jej pić, ale jest matką, powinna być bardziej odpowiedzialna, już pomijając fakt, że ten jej mężuś mógł zabić zupełnie przypadkową osobę!! Od czego są taksówki?! IDIOCI, OBOJE!!!

gość, 23-04-13, 11:30 napisał(a):Sorry, ale ten incydent właśnie odzwierciedla to, kim ona jest. Może chciałaby być nieskazitelna, ale taka po prostu nie jest!!!!nieskazitelny to nie jest ktoś, kto wyrzuca papierki na ulicy. ona jest po prostu buraczana.

kazdy jak sie upije bredzi od rzeczy… ja jej wybaczam i dalej ja bardzo lubie… nie ona pierwsza i nie ostatnia zbladzila, chociaz ona miala odwage sie przyznac do bledu… rownie dobrze by mogla zaprzeczyc i powiedziec, ze to dopisaly media do sytuacji…

Każdemu puszczają w końcu nerwy

myślę,że to PR

gość23-04-13, 10:58“conajmniej śmieszna” to znowu jesteś ty. napisałaś bzdurę i zamiast odpuścić, bo nie masz racji, to idziesz w zaparte.ja przedstawiłam fakty: o alkoholu obniża się funkcja samokontroli. a prezentując fakty ma się wyłączność na rację. oprócz samokontroli, obniża się też zdolność do samokrytyki, co wyraża się m.in. tym, osoba zachowuje się mniej konformistycznie, nie zwraca uwagę na to, co pomyślą inni. nie znam ludzi, o których piszesz, i oczywiście nie wiem, czy piszesz prawdę (a wydaje mi się, że zmyślasz, aby znaleźć kontrargument). Zakładając jednak, że to prawda” przemiana ” ze złego w dobrego też ma swoje wytłumaczenie właśnie w tym, że zmienia się nasza percepcja tego, jak oceniają nas inni i możemy sobie pokazać na pokazanie prawdziwej twarzy, na co, z pewnych powodów, nie pozwalamy sobie na trzeźwo. Oczywiście jest to trochę teoretyzowanie, bo musiałabym poznać osobę, żeby stwierdzić coś bardziej konkretnego (oczywiście cały czas przy założeniu, że historia nie jest wyssana z palca..)Rozumiem, że ciągnięcie tego wątku jest teraz dla ciebie “sprawą honoru”, ale lepiej zaprzestań, bo już widzę, że z wielu względów nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji.

wyżywanie się na funkcjonariuszach to jedna sprawa, ale jazda po pijaku to już kompletna nieodpowiedzialność. Tak zachowuje się matka trojga dzieci?????????!!!!!!!!!!!!

gość, 23-04-13, 11:35 napisał(a):gość23-04-13, 10:58“conajmniej śmieszna” to znowu jesteś ty. napisałaś bzdurę i zamiast odpuścić, bo nie masz racji, to idziesz w zaparte.ja przedstawiłam fakty: o alkoholu obniża się funkcja samokontroli. a prezentując fakty ma się wyłączność na rację. oprócz samokontroli, obniża się też zdolność do samokrytyki, co wyraża się m.in. tym, osoba zachowuje się mniej konformistycznie, nie zwraca uwagę na to, co pomyślą inni. nie znam ludzi, o których piszesz, i oczywiście nie wiem, czy piszesz prawdę (a wydaje mi się, że zmyślasz, aby znaleźć kontrargument). Zakładając jednak, że to prawda” przemiana ” ze złego w dobrego też ma swoje wytłumaczenie właśnie w tym, że zmienia się nasza percepcja tego, jak oceniają nas inni i możemy sobie pokazać na pokazanie prawdziwej twarzy, na co, z pewnych powodów, nie pozwalamy sobie na trzeźwo. Oczywiście jest to trochę teoretyzowanie, bo musiałabym poznać osobę, żeby stwierdzić coś bardziej konkretnego (oczywiście cały czas przy założeniu, że historia nie jest wyssana z palca..)Rozumiem, że ciągnięcie tego wątku jest teraz dla ciebie “sprawą honoru”, ale lepiej zaprzestań, bo już widzę, że z wielu względów nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji.Akurat piszesz z dwoma osobami. Ja napisałam ostatni komentarz ale już poprzednich nie. Fakty, który przedstawiasz mają odzwierciedlenie w zakazie prowadzenia samochodu po alkoholu. Nijak się mają do tego, że wg ciebie każdy po alkoholu pokazuje prawdziwe ja, i tak jest i koniec kropka. Ty mi przedstawiasz fakty zapewne poparte badaniem naukowym które znajdziesz w wikipedii, ja ci opisałam osoby z życia wzięte. Ja zgadzam się, że takowe fakty istnieją nie zgadzam się z podejściem do dyskusji które prezentujesz, i to miałam na celu pisząc ostatni komentarz. Postawa “tylko ja mam racje” widzę, że ukazała się i w tym komentarzu.

Nie spodziewałabym się po Reese takiego zachowania, fakt że chciała bronić męża wykorzystując to że jest sławną i wpływową osobą wydaje się zrozumiały, jednak jej nie usprawiedliwia. Gdyby ten mężulek zabił kogoś nie miałoby znaczenia ile wypił i kim jest jego żona, wyrzuty sumienia pozostałyby do końca życia i osieroconym dzieciom tej osoby nikt nie zwróciłby rodzicaKażdy ma prawo sobie wypić od czasu do czasu, ale to nie zwalnia ich z myślenia i odpowiedzialności, co trzeba mieć w głowie żeby się uchlać i wsiadać za kółko tyle ryzykując -Reese kolejna mądra że swojemu facetowi na takie rzeczy pozwala, ja nigdy nie wsiadłabym do samochodu z pijanym kierowcą

gość, 23-04-13, 07:45 napisał(a):gość, 23-04-13, 07:21 napisał(a):gość, 23-04-13, 04:36 napisał(a):Raczej pokazala ze taka jest na prawde, bo nikt nawet jak wypije 1 drinka za duzo nie mowi ze jest lepszy niz inni a ona tak wlasnie zrobila. To ze gwiazda nie oznacza ze wszystko jej wolno. Ma nauczke ze zanim cokolwiek zrobi niech sie zastanowi czy warto bo zaraz wszyscy beda wiedziec.Każdy reaguje na alkohol inaczej. Jedni popadają w samozachwyt inni stają się agresywni. Mówienie o tym, że pokazała się taka jaka w rzeczywistości jest, wydaje mi się co najmniej śmieszne. Dodać do tego, jeszcze, w jakiej znalazła się sytuacji i Twoja wypowiedz wydaje się być komedią. Każdy ma gorszy dzień, ale nie każdy ma w tych dniach media obok siebie.nie oszukujmy się, gdyby tak myslala, zeby jej taka mysl przez głowę nie przemknęła to by tego nie powiedziala i tyle. alkohol nie robi z ciebie kogos innego tylko powiedzmy…. nazbyt eksponuje twoje wnętrze i osobowość. kazdy kto kiedys wypił wie że tak jest.zasada jest taka, że po alkoholu ludzie robią i mówią rzeczy…na których nie mają odwagi na trzeźwo, ponieważ alko wyłacza w mózgu funkcję samokontroli.Wśród moich znajomych są tylko kulturalni ludzie. I nigdy nie zdarzyło się, żeby po pijaku ktoś stał się agresywny, zaczął komuś uwłaczać, bić się, wyrywać krawężniki. NIgdy!Jeśli na imprezę przyjdzie cichy koleś i po kielichu zaczyna bluzgać, zaczepiać innych itp, to znaczy, że tak naprawdę jest niewychowanym prostakiem z problemami, a alkohol tylko pokazał jego prawdziwe Ja.Mówienie o tym, że pokazała się taka jaka w rzeczywistości jest, nie jest, koleżanko “conajmniej śmieszne”. To jest prawda, której być może nie przyjmujesz, bo wśród twoich znajomych są tacy, jak własnie opisałam.

Sorry, ale ten incydent właśnie odzwierciedla to, kim ona jest. Może chciałaby być nieskazitelna, ale taka po prostu nie jest!!!!

no dobrze, że przeprosila, ale juz nigdy nie zostanie to jej zapomniane

zasada jest taka, że po alkoholu ludzie robią i mówią rzeczy…na których nie mają odwagi na trzeźwo, ponieważ alko wyłacza w mózgu funkcję samokontroli.Wśród moich znajomych są tylko kulturalni ludzie. I nigdy nie zdarzyło się, żeby po pijaku ktoś stał się agresywny, zaczął komuś uwłaczać, bić się, wyrywać krawężniki. NIgdy!Jeśli na imprezę przyjdzie cichy koleś i po kielichu zaczyna bluzgać, zaczepiać innych itp, to znaczy, że tak naprawdę jest niewychowanym prostakiem z problemami, a alkohol tylko pokazał jego prawdziwe Ja.Mówienie o tym, że pokazała się taka jaka w rzeczywistości jest, nie jest, koleżanko “conajmniej śmieszne”. To jest prawda, której być może nie przyjmujesz, bo wśród twoich znajomych są tacy, jak własnie opisałam.Nie pisz proszę jaka jest zasada bo nie masz wyłączności na racje. Co najmniej śmieszne jest wciskanie innym swoich racji, to że ty spotykasz się z czymś takim nie oznacza, że tak funkcjonują inni ludzie. Świat nie jest albo czarny albo biały. Ja spotykam ludzi, którzy po alkoholu grają oscarową rolę jak chcą ratować świat i jak bardzo są kochani a na trzeźwo bez kija nie podchodź. I to właśnie jest prawda, której ty może nie przyjmujesz…

“jeden drink za duzo”, “nie chciałam” albo “jak sie tak nie zachowuje, nie wiem ci sie stało “. Typowe typowe tłumaczenia. Ĺťal.

gość, 23-04-13, 09:20 napisał(a):lubie Reese i po tym zdarzeniu nie stracę do niej sympatii..ale, wydaje mi się że po alkoholu ludzie pokazują swoją twarz, równie prawdziwą tylko inną. Niestety wiem co mówie.Zabrzmiałaś jak żona/dziewczyna, którą chłopak leje po pijaku, ale ona z nim siedzi bo jak jest trzeźwy to jej nie leje, tylko jak sobie wypije….Szkoda tylko, że chłopaczyna chleje 25 dni w miesiącu…Jak tak jest to nie żal się na forach tylko coś zrób..

lubie Reese i po tym zdarzeniu nie stracę do niej sympatii..ale, wydaje mi się że po alkoholu ludzie pokazują swoją twarz, równie prawdziwą tylko inną. Niestety wiem co mówie.

Duży plus za to, że się przyznała do winy i żałuje.Myślę, że jakaś niewielka suma przeznaczona na fundację np. dzieciaków, które straciły rodziców w wypadkach też by nie zaszkodziła 😉

gość, 23-04-13, 07:45 napisał(a):gość, 23-04-13, 07:21 napisał(a):gość, 23-04-13, 04:36 napisał(a):Raczej pokazala ze taka jest na prawde, bo nikt nawet jak wypije 1 drinka za duzo nie mowi ze jest lepszy niz inni a ona tak wlasnie zrobila. To ze gwiazda nie oznacza ze wszystko jej wolno. Ma nauczke ze zanim cokolwiek zrobi niech sie zastanowi czy warto bo zaraz wszyscy beda wiedziec.Każdy reaguje na alkohol inaczej. Jedni popadają w samozachwyt inni stają się agresywni. Mówienie o tym, że pokazała się taka jaka w rzeczywistości jest, wydaje mi się co najmniej śmieszne. Dodać do tego, jeszcze, w jakiej znalazła się sytuacji i Twoja wypowiedz wydaje się być komedią. Każdy ma gorszy dzień, ale nie każdy ma w tych dniach media obok siebie.nie oszukujmy się, gdyby tak myslala, zeby jej taka mysl przez głowę nie przemknęła to by tego nie powiedziala i tyle. alkohol nie robi z ciebie kogos innego tylko powiedzmy…. nazbyt eksponuje twoje wnętrze i osobowość. kazdy kto kiedys wypił wie że tak jest.Pierdoły i stereotyp powtarzany jak mantra. Ja po alko opowiadam takie pierdy, kłamie jak z nu, że jak mi na drugi dzień opowiadają co nagadałam to się za głowę łapie. Była pijana to i chlapnęła za dużo, znowu nie ma co na kobiecie wieszać psów bo jedna z nielicznych, która nie robi z siebie szopki codziennie. A teraz wszyscy nagle będą analizować “jest wysrana czy nie jest wysrana”. Szit hepend jak to mówią…

“Słowa, których wtedy użyłam, z pewnością nie odzwierciedlają tego, kim jestem”. Tylko że, z tego co ja słyszałam ludziom po alkoholu rozwiązuje się język i są o wiele bardziej szczerzy niż na trzeźwo, myślę że jej na serio sodówka uderzyła do głowy, a teraz tak gada bo zorientowała się co może stracić i zaczęło się ratowanie wizerunku !

Mam nadzieję, że ludzie jej tego nie zapomną. Dobrze się do tej pory maskowała. Księżniczka pierniczona.

niech się cieszy ze nikogo nie przejechali po pijaku

jako jedyna potrafi przyznac się do błędu

gość, 23-04-13, 07:21 napisał(a):gość, 23-04-13, 04:36 napisał(a):Raczej pokazala ze taka jest na prawde, bo nikt nawet jak wypije 1 drinka za duzo nie mowi ze jest lepszy niz inni a ona tak wlasnie zrobila. To ze gwiazda nie oznacza ze wszystko jej wolno. Ma nauczke ze zanim cokolwiek zrobi niech sie zastanowi czy warto bo zaraz wszyscy beda wiedziec.Każdy reaguje na alkohol inaczej. Jedni popadają w samozachwyt inni stają się agresywni. Mówienie o tym, że pokazała się taka jaka w rzeczywistości jest, wydaje mi się co najmniej śmieszne. Dodać do tego, jeszcze, w jakiej znalazła się sytuacji i Twoja wypowiedz wydaje się być komedią. Każdy ma gorszy dzień, ale nie każdy ma w tych dniach media obok siebie.nie oszukujmy się, gdyby tak myslala, zeby jej taka mysl przez głowę nie przemknęła to by tego nie powiedziala i tyle. alkohol nie robi z ciebie kogos innego tylko powiedzmy…. nazbyt eksponuje twoje wnętrze i osobowość. kazdy kto kiedys wypił wie że tak jest.

gość, 23-04-13, 04:36 napisał(a):Raczej pokazala ze taka jest na prawde, bo nikt nawet jak wypije 1 drinka za duzo nie mowi ze jest lepszy niz inni a ona tak wlasnie zrobila. To ze gwiazda nie oznacza ze wszystko jej wolno. Ma nauczke ze zanim cokolwiek zrobi niech sie zastanowi czy warto bo zaraz wszyscy beda wiedziec.Każdy reaguje na alkohol inaczej. Jedni popadają w samozachwyt inni stają się agresywni. Mówienie o tym, że pokazała się taka jaka w rzeczywistości jest, wydaje mi się co najmniej śmieszne. Dodać do tego, jeszcze, w jakiej znalazła się sytuacji i Twoja wypowiedz wydaje się być komedią. Każdy ma gorszy dzień, ale nie każdy ma w tych dniach media obok siebie.

Kazdy tylko osadza niektorym sie wrecz wydaje ze sa najmadrzesi a gowno prawda! Kazfy mozr miec gorszy %%% dzien I juz

Raczej pokazala ze taka jest na prawde, bo nikt nawet jak wypije 1 drinka za duzo nie mowi ze jest lepszy niz inni a ona tak wlasnie zrobila. To ze gwiazda nie oznacza ze wszystko jej wolno. Ma nauczke ze zanim cokolwiek zrobi niech sie zastanowi czy warto bo zaraz wszyscy beda wiedziec.

W Ameryce policjanci zatrzymują tylko białych, bo czarnych to by się bali.