Ricardo Chavira zatrzymany przez policję

220 220

Znany wszystkim doskonale z serialu Gotowe na wszystko Ricardo Chavira został zatrzymany przez policję w nocy z poniedziałku na wtorek.

Podczas rutynowej kontroli policjant wyczuł od kierowcy woń alkoholu. Zażądał, by Chavira poddał się testowi na obecność alkoholu we krwi lub w wydychanym powietrzu. Aktor odmówił, za co został aresztowany.

Po wpłaceniu 25 tysięcy dolarów kaucji Chavira został wypuszczony z aresztu. Teraz czeka go sprawa w sądzie.

\"\"
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Juanita Solis nie zginęła przez potrącenie. Ona zginęła w szpitalu! Wybudziła się ze śpiączki, biegła przez korytarz i poślizgnęła się na mokrych schodach. Technicznie więc Andrew jej nie zabił 🙂 Za to Gaby jest współwinna, bo to ona ją ścigała, przez co Juanita wpadła pod ten samochód 😛 Baba była suką i nikt nie jest winny jej śmierci 😀

no nieladnie, co nie zmienia faktu ze odkad schudl to niezle wyglada

gość, 04-05-11, 08:41 napisał(a):No tak, jak dowiedział się, że syn sąsiadki przejechał mu matkę, a żona z dziećmi wyprowadziła się do przyjaciółki (matki młodego kryminalisty), to się nie dziwię, że Carlos sobie popija…haha widze, że jesteśmy na bieżąco 😀 ale już się z Gabi pogodzili 😉

lov u carlos 🙂

jest boski, dla niego oglądam GnW

No tak, jak dowiedział się, że syn sąsiadki przejechał mu matkę, a żona z dziećmi wyprowadziła się do przyjaciółki (matki młodego kryminalisty), to się nie dziwię, że Carlos sobie popija… bhahaha propsy ;D

ale on sexyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

pewnie dlatego, ze gaby sie z bree spotyka;p biedny carlos:D tak w ogole fajny aktor:D

aj……….

Mogę go pocieszyć…zaj..fajny.

No tak, jak dowiedział się, że syn sąsiadki przejechał mu matkę, a żona z dziećmi wyprowadziła się do przyjaciółki (matki młodego kryminalisty), to się nie dziwię, że Carlos sobie popija…

oj tam, oj tam.