W ostatni weekend Monika Richardson i Zbigniew Zamachowski pobrali się.

Para, która od początku swej znajomości była stawiana pod pręgierzem opinii publicznej i narażona na ostrą krytykę (dziennikarka dostała mnóstwo słownych batów za to, że Zamachowski zostawił dla niej poprzednią żonę) w końcu zalegalizowała swój związek.

Kiedy słucha się wywiadów udzielanych wspólnie, do głowy przychodzi jedna myśl: „To się musiało tak skończyć.”

O co chodzi? Jakiś czas temu Richardson i Zamachowski rozmawiali z Robertem Patoletą. Na pytanie, jakie mają wspólne pasje, aktor zaczął wyliczać:

Książki, filmy, gotowanie, zamiłowanie do jazdy na rowerze i… aż się boję wymieniać – powiedział Zamachowski.

Swego czasu Richardson z entuzjazmem opowiadała o ich udanym życiu w sypialni.

No i powiedzcie – czy kiedy spotka się tak zgrana para, może się to zakończyć inaczej, niż ślubem?

Wywiad znajdziecie poniżej.

Richardson i Zamachowski: to się musiało tak skończyć VIDEO

Richardson i Zamachowski: to się musiało tak skończyć VIDEO

Richardson i Zamachowski: to się musiało tak skończyć VIDEO