Rita Ora zdradziła szczegóły WOJNY z wytwórnią Jaya-z. “Zdecydowanie się bałam”
Rita Ora trzy lata temu przeżyła załamanie, po bitwie sądowej z wytwórnią Roc Nation Jaya-Z, która uniemożliwiła jej nagranie albumu przez pięć lat. Piosenkarka zdradziła dla Daily Star, jakie żniwa zbierał stres. Bała się o swoje życie.
Rita Ora walczy w sądzie w wytwórnią Jaya-Z
Moja muzyka jest wszystkim, więc zdecydowanie się przestraszyłam. Nie wiem, czy depresja jest właściwym słowem, ale zdecydowanie się bałam – mówiła Rita.
Tłumaczy, że była wyczerpana i załamana, że role filmowe i reklamy nie były dla niej satysfakcjonujące, jak nagrywanie płyty. Mimo że odniosła duży sukces po zagraniu w filmie “50 twarzy Greya”.
Album Ory ukazał się w 2012 rok, a w 2015 roku rozpoczęła z wytwórnią wojnę, bo stwierdziła, że została przez nich zaniedbana i chciała zerwać umowę. Zdradza, że po starciu w sądzie straciła pewność siebie, ale to była jedyna dobra decyzja, jaką mogła podjąć.
Uznanie i szacunek z ich strony w ogóle się nie zmieniły – powiedziała o wytworni Jaya-z, w której jest m.in. Rihanna.

A to nie ta ktora dawala Jayowi Z na boku?
No dobra ale kto wygrał? Napisaliście, że przez 3 lata walczyła w sądzie, czyli czas przeszły. Piszecie pierdoły zamiast to co najistotniejsze