Rob Kardashian pochwalił się PŁASKIM brzuchem. Jak udało mu się schudnąć? (DIETY GWIAZD)
Rob Kardashian (33 l.) kilka lat temu sporo przybrał na wadze. Postanowił wycofać się z życia publicznego i nie występował w reality-show. Niedawno mogliśmy go zobaczyć na urodzinach siostry Khloe – wyglądał świetnie i bardzo schudł. Ostatnio pochwalił się płaskim brzuchem. Na jakiej był diecie? Trenował regularnie?
Rob Kardashian pokazał się na urodzinach Khloe. Schudł i wygląda ŚWIETNIE!
Rob Kardashian – na jakiej jest diecie?
Rob Kardashian wcześniej nie prowadził zdrowego trybu życia. Przytłoczyły go problemy związane z byłą partnerką, Blac Chyną, z którą walczy w sądzie o opiekę nad córką.
Izolował się od reszty świata i spędzał całe dnie jedząc śmieciowe jedzenie, oglądając telewizję i grając w gry wideo – zdradził informator Life&Style.
Rob Kardashian przyszedł na urodziny Kendall i flirtował z przyjaciółką Kylie (ZDJĘCIA)
Jego bliscy mają nadzieję, że to już za nim i będzie się trzymał zdrowych nawyków. Bardzo pomogła mu w tym siostra, Khloe Kardashian, która sama się odchudzała i teraz regularnie ćwiczy oraz jej był chłopak Tristan Thompson.
Pracowali razem w domowej siłowni Khloé – ćwicząc cardio, biegając, robiąc pompki i martwy ciąg.
— ROBERT KARDASHIAN (@robkardashian) July 7, 2020
Rob Kardashian schudł ponad 20 kilogramów. Jest na diecie wysokobiałkowej, unika węglowodanów i nie sięga już po fast-foody, chociaż pozwala sobie na małe odstępstwa i tzw. “cheat day”. Pije koktajle proteinowe i zielone soki. Z pewnością pomaga mu to, że ma prywatnego kucharza, który pomaga mu w przygotowywaniu posiłków.
https://www.instagram.com/p/CCAH1a6l5-z/?utm_source=ig_web_copy_link
Rob Kardashian przed odchudzaniem:


No z góry to wiecie, wszystko wygląda dobrze. Ale jeśli faktycznie udało mu się schudnąć – to gratulacje. Sama mega długo się odchudzałam, ale w końcu mi się udało. Zamówiłam sobie catering dietetyczny warszawski dzień i to była najlepsza decyzja.
Zawsze u wszystkich to samo tłumaczenie: „miałem/am problemy zamykałem/am się i jadłem/am…” kurde ludzie a potem to dopiero są problemy jak się waży 200-300kg i jeste się potworem niezdolnym do samodzielnej egzystencji. Mamy mózg po to żeby kontrolować swoje życie i wszelkie procesy z nim związane. Brawo dla Roba bo fajny młody przystojny chłopak i nareszcie wrócił do życia 😊
Takiemu to dobrze wszystko pod nos podstawią!