Robert Kubica nadal w śpiączce farmakologicznej

455e 455e

Jak podała stacja TVN 24, a za nią portal sport.onet.pl, dziś rano po godzinie 9.00 lekarze wybudzili Roberta Kubicę ze śpiączki farmakologicznej, w której był od wczorajszej operacji.

Kubica miał świadomość tego, gdzie jest i co się z nim stało. Odpowiedział na kilka pytań. Lekarze podali rannemu kierowcy silne środki przeciwbólowe i ponownie wprowadzili go w śpiączkę.

Jak mówią lekarze, dopiero za tydzień będzie można ocenić czy dłoń Kubicy odzyska pełne czucie.

Profesor, który prowadził operację, jest pełen nadziei, co do stanu zdrowia Roberta:

– Pod koniec zabiegu, dłoń Roberta była dobrze unaczyniona i ciepła. To jest bardzo dobry znak – powiedział.

Lekarz podkreślił, że stan Kubicy nadal jest bardzo poważny.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dobry Jezu a nasz Panie daj mu wieczne spoczywanie. Amen

gość, 07-02-11, 21:57 napisał(a):gość, 07-02-11, 12:13 napisał(a):Jako kierowcy tej rangi współczuję wypadku. Ale gdy wczoraj przemyślałem Jego zachowanie , to stwierdzam że był nieodpowiedzialny. To tak jakby świetnego chirurga czy pianistę który pracuje dłońmi wysłać do wyrębu lasu i czekać a może przypadkiem sobie odetnie palce . Mając taką pozycję w F1 , za chwilę początek sezonu zamiast wariować na rajdach powinien iść na kręgielnię którą podobno uwielbia . Nie życzę Mu źle, ale choć nikt tego oficjalnie nie mówi to koniec Jego kariery w F1. Na Jego miejsce czekają już następne talenty. Smutne ale prawdziwe.chyba tak… najwazniejsze jest w tej chwili zycie, a nie jakas Formula 1, choc pewnie dla Roberta wraz koncem F1 cos sie skonczy… a moze jeszcze nas wszystkich zaskoczy..?

Gdy usłyszałam o Twoim wypadku, popłakałam się.. Bardzo Cię cenię i szanuję. A Twój wypadek przeżywam jak wypadek kogoś naprawdę bliskiego. Trzymam kciuki, byś wyzdrowiał Robercie. Wszystkiego DOOOObrego.

gość, 07-02-11, 12:13 napisał(a):Jako kierowcy tej rangi współczuję wypadku. Ale gdy wczoraj przemyślałem Jego zachowanie , to stwierdzam że był nieodpowiedzialny. To tak jakby świetnego chirurga czy pianistę który pracuje dłońmi wysłać do wyrębu lasu i czekać a może przypadkiem sobie odetnie palce . Mając taką pozycję w F1 , za chwilę początek sezonu zamiast wariować na rajdach powinien iść na kręgielnię którą podobno uwielbia . Nie życzę Mu źle, ale choć nikt tego oficjalnie nie mówi to koniec Jego kariery w F1. Na Jego miejsce czekają już następne talenty. Smutne ale prawdziwe.

gość, 07-02-11, 13:54 napisał(a):gość, 07-02-11, 13:06 napisał(a):gość, 07-02-11, 12:08 napisał(a):gość, 07-02-11, 12:02 napisał(a):Robert życzę szybkiego powrotu do zdrowia, niech dobry Bóg nad tobą czuwagdyby Twój dobry bóg istniał, nie musiałby teraz nad nim czuwać.:]Panie Robercie, wszystkiego dobrego! da Pan radę!boli cię, że ktoś chce wierzyć? nie,nie boli. Tylko wkurza mnie wypisywanie takich rzeczy- bo jak coś zlego, to “stało się”, a jak coś dobrego, to ”dobry bóg czuwał”. Każdy moze wierzyć, ale nie musi wypisywać bredni na forach. Takie moje zdanie:)Ty wpisujesz ze nie wierzysz w brednie a ja wpisuje ze jednak wierze w to co ty nie chcesz wierzyc:)Mamy wiec rowne szanse na Kozaczku ot i wszystko.Pozdrawiam i niech cie Bog ma w swojej opiece.

Dziś na Jasnej Górze była msza o zdrowie Roberta Kubicy … Bądź w opiece Boskiej …

Szybkiego powrotu do zdrowia i na tor!

gość, 07-02-11, 13:06 napisał(a):gość, 07-02-11, 12:08 napisał(a):gość, 07-02-11, 12:02 napisał(a):Robert życzę szybkiego powrotu do zdrowia, niech dobry Bóg nad tobą czuwagdyby Twój dobry bóg istniał, nie musiałby teraz nad nim czuwać.:]Panie Robercie, wszystkiego dobrego! da Pan radę!boli cię, że ktoś chce wierzyć? nie,nie boli. Tylko wkurza mnie wypisywanie takich rzeczy- bo jak coś zlego, to “stało się”, a jak coś dobrego, to ”dobry bóg czuwał”. Każdy moze wierzyć, ale nie musi wypisywać bredni na forach. Takie moje zdanie:)

>Dzis przeczytalam wiadomos ci myslalam ze zemdleje w pracy…Mam nadzieje i z calych sil wierze ze wszystko dobrze sie skonczy.

Będzie dobrze Robert.Trzymamy za Ciebie kciuki!!

to prawda, że jego dziewczyna jest w ciąży?

Trzymaj się Robert jestem z tobą. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Jestem twoim wielkim fanem. Mam nadzieję , że szybko wrócisz do zdrowia.

Szybkiego powrotu do zdrowia.

Trzymaj się Robert! Jesteśmy z Tobą!

gość, 07-02-11, 12:08 napisał(a):gość, 07-02-11, 12:02 napisał(a):Robert życzę szybkiego powrotu do zdrowia, niech dobry Bóg nad tobą czuwagdyby Twój dobry bóg istniał, nie musiałby teraz nad nim czuwać.:]Panie Robercie, wszystkiego dobrego! da Pan radę!boli cię, że ktoś chce wierzyć?

Kochanemu Robertowi życzę z d r o w i a …

Jako kierowcy tej rangi współczuję wypadku. Ale gdy wczoraj przemyślałem Jego zachowanie , to stwierdzam że był nieodpowiedzialny. To tak jakby świetnego chirurga czy pianistę który pracuje dłońmi wysłać do wyrębu lasu i czekać a może przypadkiem sobie odetnie palce . Mając taką pozycję w F1 , za chwilę początek sezonu zamiast wariować na rajdach powinien iść na kręgielnię którą podobno uwielbia . Nie życzę Mu źle, ale choć nikt tego oficjalnie nie mówi to koniec Jego kariery w F1. Na Jego miejsce czekają już następne talenty.

Robert życzę szybkiego powrotu do zdrowia, niech dobry Bóg nad tobą czuwa

gość, 07-02-11, 12:02 napisał(a):Robert życzę szybkiego powrotu do zdrowia, niech dobry Bóg nad tobą czuwagdyby Twój dobry bóg istniał, nie musiałby teraz nad nim czuwać.:]Panie Robercie, wszystkiego dobrego! da Pan radę!

Przyjęła się nazwa śpiączka farmakologiczna, ale ta nazwa to bzdura! Jedyna śpiączka to śpiączka mózgowa… farmakologiczny może być tylko sen, lub sedacja! Anestezjolodzy jak to słyszą to im uszy puchną!!!!!!!!!