Robert Lewandowski jest… pazerny?! Bayern Monachium ma już DOŚĆ!
Jak podaje Die Welt, prezes Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge , ma już dość negocjacji z agentem Roberta Lewandowskiego (27 l.). Żądania finansowe polskiego piłkarza są coraz wyższe i według zachodniej prasy w Niemczech zaczyna się go odbierać za “pazernego”.
Zobacz więcej: Robert Lewandowski pogrążony w żałobie
Wydawać by się mogło, że wszystko na temat nowego kontraktu z piłkarzem jest ustalone. Dziennik Bild informował nawet, że polski napastnik wszystko uzgodnił z władzami klubu i na pewno podpisze nową umowę. Niestety, jak podaje Die Welt, do ostatecznej decyzji jeszcze nie doszło, ponieważ Lewandowski zaczął żądać jeszcze więcej pieniędzy.
Przypomnijmy, że dzięki obecnej umowie, którą ma podpisaną do końca czerwca 2019 roku, zarabia aż 9 milionów euro rocznie. W historii klubu jeszcze nigdy nikomu nie zaoferowano wyższej stawki.
Choć na pierwszy rzut oka jest to prawdziwa fortuna, to agent naszego piłkarza chce dla niego jeszcze wyższego wynagrodzenia. Cezary Kucharski, twierdzi, że piłkarz w każdym sezonie gra coraz lepiej, więc wymagania finansowe powinny być zwiększone. Dziennikarz Tobias Holtkamp, który pracuje dla Die Welt powiedział jednak, że jest to zwykłe “skomlenie” i zarzuca agentowi skąpstwo.
Zobacz więcej: Strzelec wyborowy
Niemiecki dziennikarz pisze również, że:
Według mnie Lewandowski jest najbardziej pazernym graczem w Bundeslidze
Czy Robert przejmuje się takimi oskarżeniami? Zapewne nie, ponieważ według niego najważniejsza jest dobra i profesjonalna gra. Trzeba mieć przy tym również na uwadze to, że piłkarz jest jednym z najlepszych graczy w historii klubu i jego wymagania powinny być brane pod uwagę. Wynika to również z tego, że wiele innych klubów (jak np. Real Madryt) od dłuższego czasu interesuje się naszym zawodnikiem.
Czy według Was jego wymagania finansowe powinny być zaakceptowane?

[b]gość, 07-04-16, 16:52 napisał(a):[/b]Dla mnie nienormalne jest ze za biegnie za piłka płaci sie tyle kasy.Dla mnie tez… Nie zebym im zalowala ale tyle to powinni zarabiac geniusze i ludzie wybitnie przyslugujacy sie swiatu a nie sportowcy…
Dla mnie nienormalne jest ze za biegnie za piłka płaci sie tyle kasy.
[b]gość, 07-04-16, 22:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 16:52 napisał(a):[/b]Dla mnie nienormalne jest ze za biegnie za piłka płaci sie tyle kasy.Dla mnie tez… Nie zebym im zalowala ale tyle to powinni zarabiac geniusze i ludzie wybitnie przyslugujacy sie swiatu a nie sportowcy…[/quote]Dla mnie to tez przesada zwlaszcza ze czesto oni naprawde sa wyjatkowymi tumanami i nie mam na mysli tylko pilkarzy ale ogolnie sportowcow[/quote]dla mnie nikt nie powinnien tyle zarabiać ! Wszyscy powinni miec mniej wiecej takie same pensji a nie tu 1200 a inni miliony !
co za posrany świat,żeby nieumiejący się wysłowić przygłup dostawał miliony za kopanie kawałka skórzanej szmaty
Typowy burak na dorobku, nigdy dosyć. Choćby miał już na życie dla swoich praprawnuków to będzie się wykłócał o każdy grosz. Byle się nachapać
[b]gość, 07-04-16, 20:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 16:52 napisał(a):[/b]Dla mnie nienormalne jest ze za biegnie za piłka płaci sie tyle kasy.Dla mnie tez… Nie zebym im zalowala ale tyle to powinni zarabiac geniusze i ludzie wybitnie przyslugujacy sie swiatu a nie sportowcy…[/quote]Dla mnie to tez przesada zwlaszcza ze czesto oni naprawde sa wyjatkowymi tumanami i nie mam na mysli tylko pilkarzy ale ogolnie sportowcow
[b]gość, 07-04-16, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 06:40 napisał(a):[/b]Niektorzy ludzie nie zarabiaja nic i sa szczesliwi. Jak bym miala wszystko robic dla kasy to bym oszalala. Czlowiek bogaty zyje w coaglym syrachu ze mu to odbiora…a normalny cieszy sie tym ze chwile po swiecie postapal. Ludzie sa coraz glupsi. Jego sprawa. Czlowiek jest najpiekniejszy wtedy gdy pracuje.Nic nie zarabiac i byc szczesliwym? Chyba tylko na lekach w psychiatryku wsrod tych ludzi, ktorym odbilo. Bylam na bezrobociu w zeszlym roku (pol roku) i juz do depresji sie zblizalam, mialam nadwage bo zajadalam brak pracy. Pieniadze to niezaleznosc, mozliwosci, przyjemnosci ale takze poczucie bezpieczenstwa. Jak niby czlowiek bez pracy i bez zarobkow ma byc szczesliwy? Jak jest sie leniwa utrzymanka, ktorej sie nie chce pracowac albo starym kawalerem, ktory mieszka z mama, to niestety co innego. To sa nieudacznicy a nie szczesliwi ludzie.[/quote]Pieniądze to twój bóg i narkotyk. Bijesz pokłony przed złotym cielcem, bo definiujesz siebie przez pryzmat ilości posiadanych banknotów. Jesteś zwykłą ćpunką na głodzie, świadczy o tym twój stan po odstawieniu narkotyku. Nie różnisz się niczym od menela dworcowego, którego uszczęśliwiają 2 cm kompotu dziennie. Powtarzam: niczym się nie różnisz. Co gorsza dla ciebie, nigdy nie zrozumiesz o czym piszę, może na moment przed śmiercią dotrze do ciebie czym było twoje życie i twoja postawa wobec niego, ale chwilę później znikniesz z tego świata więc będzie to bez znaczenia. Zal mi was biedne rzeźne krowy, zachwycone ilością siana do przeżuwania…[/quote]Moj Bog i narkotyk to szacunek do siebie i niezaleznosc. Twoj Bog i narkotyk to uzaleznienie od kogos, nic-nierobienie i lenistwo
[b]gość, 07-04-16, 12:49 napisał(a):[/b]pazernosc nie poplaca !!!! 9 mln E/rocznie !!! Rozumiem , ze jest dobry, ale niech sie nie przecenia, dobra passa nie zawsze dlugo trwa. Poza tym nie widze zbyt czesto Lewego w akcjach charytatywnych, poza pojedynczymi przypadkami , dla poprawy wizerunku. W glowach to sie juz ludziom przewraca !!!! Mala kontuzja moze go wykluczyc w krotkim czasie z “gry”…. a na koncie to juz hohoh ma a ma….niech ma, ale niech bedzie dobrym czlowiekiem , jak Ronaldo !!!!Dobra passa nie zawsze dlugo trwa, wiec niech kozysta poki jest w formie. Jest teraz gwiazda klubu, przynosi im ogromne zyski, watpie by dostawal choc ulamek kwoty jaka dostaja dzieki niemu, wiec niech mu placa.
pazernosc nie poplaca !!!! 9 mln E/rocznie !!! Rozumiem , ze jest dobry, ale niech sie nie przecenia, dobra passa nie zawsze dlugo trwa. Poza tym nie widze zbyt czesto Lewego w akcjach charytatywnych, poza pojedynczymi przypadkami , dla poprawy wizerunku. W glowach to sie juz ludziom przewraca !!!! Mala kontuzja moze go wykluczyc w krotkim czasie z “gry”…. a na koncie to juz hohoh ma a ma….niech ma, ale niech bedzie dobrym czlowiekiem , jak Ronaldo !!!!
[b]gość, 07-04-16, 12:12 napisał(a):[/b][quote]Dobijaja mnie takie kobiety. Rozumiem, ze maz zarabia 20.009 wiec twoje 1500 by nic nie zmienilo w budzecie domowym – dlatego jestes nieudacznikiem. Nie wyobrazam sobie nie byc w stanie na sama siebie zarobic. Wlasne zarobki, sensowne zarobki to cis pieknego. Dlatego jestes nieudacznikiem bo gdyby nie maz to nic bys nie miala. Teraz rozumiesz? Nie wiem jak mozna sie tak upokarzac zeby sie w 100% uzalezniac od drugiego czlowieka.Bardzo chętnie wysłucham twojego zdania na temat nieudacznictwa gdy dopadnie cię rak, wylew, paraliż, bądź zwykła niedołężność na stare lata. Zniknie zdrowie, znikną możliwości zarabiania, zostanie jedynie liczyć na pomoc innych. Siedzisz w fikcji i myślisz że potrwa to wiecznie. Wydaje ci się że dzięki pieniądzom będziesz w stanie kontrolować sytuację i powiem ci że przez jakiś czas to wrażenie kontroli będzie dość silne. Potem zniknie i żadne papierkowe czary mary tego nie zmieni. Ale póki co łudź się że ogarnęłaś o co chodzi w życiu.[/quote]Masz racje, w zcyiu chodzi o to aby siedziec w domu i nie pracowac.
[b]gość, 07-04-16, 07:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 06:40 napisał(a):[/b]Niektorzy ludzie nie zarabiaja nic i sa szczesliwi. Jak bym miala wszystko robic dla kasy to bym oszalala. Czlowiek bogaty zyje w coaglym syrachu ze mu to odbiora…a normalny cieszy sie tym ze chwile po swiecie postapal. Ludzie sa coraz glupsi. Jego sprawa. Czlowiek jest najpiekniejszy wtedy gdy pracuje.Nic nie zarabiac i byc szczesliwym? Chyba tylko na lekach w psychiatryku wsrod tych ludzi, ktorym odbilo. Bylam na bezrobociu w zeszlym roku (pol roku) i juz do depresji sie zblizalam, mialam nadwage bo zajadalam brak pracy. Pieniadze to niezaleznosc, mozliwosci, przyjemnosci ale takze poczucie bezpieczenstwa. Jak niby czlowiek bez pracy i bez zarobkow ma byc szczesliwy? Jak jest sie leniwa utrzymanka, ktorej sie nie chce pracowac albo starym kawalerem, ktory mieszka z mama, to niestety co innego. To sa nieudacznicy a nie szczesliwi ludzie.[/quote]Pieniądze to twój bóg i narkotyk. Bijesz pokłony przed złotym cielcem, bo definiujesz siebie przez pryzmat ilości posiadanych banknotów. Jesteś zwykłą ćpunką na głodzie, świadczy o tym twój stan po odstawieniu narkotyku. Nie różnisz się niczym od menela dworcowego, którego uszczęśliwiają 2 cm kompotu dziennie. Powtarzam: niczym się nie różnisz. Co gorsza dla ciebie, nigdy nie zrozumiesz o czym piszę, może na moment przed śmiercią dotrze do ciebie czym było twoje życie i twoja postawa wobec niego, ale chwilę później znikniesz z tego świata więc będzie to bez znaczenia. Zal mi was biedne rzeźne krowy, zachwycone ilością siana do przeżuwania…
[b]gość, 07-04-16, 06:40 napisał(a):[/b]Niektorzy ludzie nie zarabiaja nic i sa szczesliwi. Jak bym miala wszystko robic dla kasy to bym oszalala. Czlowiek bogaty zyje w coaglym syrachu ze mu to odbiora…a normalny cieszy sie tym ze chwile po swiecie postapal. Ludzie sa coraz glupsi. Jego sprawa. Czlowiek jest najpiekniejszy wtedy gdy pracuje. Między dochodem równym zeru, a robieniem wszystkiego za pieniądze jest OGROMNA różnica, ale wydajesz się celowo jej nie dostrzegać. To reakcja obronna oparta na obrzydzaniu sobie rzeczy, których i tak mieć nie będziemy, by osłodzić własną frustrację?
Dobijaja mnie takie kobiety. Rozumiem, ze maz zarabia 20.009 wiec twoje 1500 by nic nie zmienilo w budzecie domowym – dlatego jestes nieudacznikiem. Nie wyobrazam sobie nie byc w stanie na sama siebie zarobic. Wlasne zarobki, sensowne zarobki to cis pieknego. Dlatego jestes nieudacznikiem bo gdyby nie maz to nic bys nie miala. Teraz rozumiesz? Nie wiem jak mozna sie tak upokarzac zeby sie w 100% uzalezniac od drugiego czlowieka.Bardzo chętnie wysłucham twojego zdania na temat nieudacznictwa gdy dopadnie cię rak, wylew, paraliż, bądź zwykła niedołężność na stare lata. Zniknie zdrowie, znikną możliwości zarabiania, zostanie jedynie liczyć na pomoc innych. Siedzisz w fikcji i myślisz że potrwa to wiecznie. Wydaje ci się że dzięki pieniądzom będziesz w stanie kontrolować sytuację i powiem ci że przez jakiś czas to wrażenie kontroli będzie dość silne. Potem zniknie i żadne papierkowe czary mary tego nie zmieni. Ale póki co łudź się że ogarnęłaś o co chodzi w życiu.
[b]gość, 07-04-16, 09:31 napisał(a):[/b]A kim ten dupek jest że się tak rzuca jest wielu innych lepszych od tego chlystkaA którzy to ci lepsi i ilu z nich zgodzi się grać w bayernie za 9 mln euro? Teraz już rozumiesz czemu ten “dupek” się rzuca? Rzuca się bo to on dyktuje warunki.
Przereklamowany kopacz trzepie kasę żeby opłacać wymyślne zachcianki piź.nię.tej żonki.
A niech kosi szwabów ile wlezie, nawet na waciki dla tej swojej pindy. Niemiaszków podwójny szlag trafia, że nie dość że muszą z siana wyskakiwać, to jeszcze to siano dla bezczelnego Polaczka, który powinien być szczęśliwy tylko z powodu gry w bayernie, a nie się domagać coraz więcej.
i dobrze! niech niemcy płacą!!!!
A kim ten dupek jest że się tak rzuca jest wielu innych lepszych od tego chlystka
Jak przyjezdza na mazury, to ma w 4 literach czy rozwala czyjes pole swoim kladem. Mysli, ze kazdy bedzie mu sie klanial, bo to Robert Lewandowski. Tak Panie Robercie, wyzej sie tylek ma niz… Troche okrzesania i kultury
Glupi chlystek myśli że jest taki super?
Maz zarabia wystarczajaco – super. To zarob tyle co maz i bedzie wam dwa razy lepiej. Nie jestes w stanie wiec nawet nie bedziesz sie bawic w najnizsza krajowa? No wlasnie, dlatego jestes nieudacznikiem. Lewandowski jest milionerem a jego zoba i tak robi swoje. Nie zarabia tyle co on ale zarabia swoje, maja dzieki temu jeszcze lepiej a ona sie spelnia. Ty nie masz ambicji, nie stac cie ontelektualnie na rozsadne dolozenie sie do budzetu domowego. Mam nadzieje, ze rozumiesz teraz dlaczego jest to upokarzajace i godne politowania. Ale kazdy zyje jak chce. Ka wychodze z zalozenia, ze jak pracuja dwue osoby to budzet domowy ma sie jeszcze lepiej ale jak wspomniano nizej, pewnie twoje zarobki bylyby tak niewielkie, ze az niewarto sie tak rozdrabniac. A niewielkie by byly, bo intelektualnie stoisz nisko. Taka prawda, nie ma sie co czarowac i tlumaczyc. Nawet jakbym byla zona milionera to bym rozkrecila cos swojego bo by mi duma noe pozwolila aby byc wdzieczna za jedzenie i dach nad glowa no ale ludzie sa rozni.
Może poprostu chce znienić klub a pieniadzie maja być pretekstem…
Jakby nie te Niemcy to by nic z niego nie bylo jest pazerny i koniec jest wiele lepszych pilkarzy a ta jego glupia Ania az wstyd jak mozna przyniesc jego zdechle korki zeby ludzie je licytowali dla jej chorej kolezanki ci co maja duzo sa tak pazerni ze glowa boli Polsko wstyd
[b]gość, 07-04-16, 07:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 07:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 06:40 napisał(a):[/b]Niektorzy ludzie nie zarabiaja nic i sa szczesliwi. Jak bym miala wszystko robic dla kasy to bym oszalala. Czlowiek bogaty zyje w coaglym syrachu ze mu to odbiora…a normalny cieszy sie tym ze chwile po swiecie postapal. Ludzie sa coraz glupsi. Jego sprawa. Czlowiek jest najpiekniejszy wtedy gdy pracuje.Nic nie zarabiac i byc szczesliwym? Chyba tylko na lekach w psychiatryku wsrod tych ludzi, ktorym odbilo. Bylam na bezrobociu w zeszlym roku (pol roku) i juz do depresji sie zblizalam, mialam nadwage bo zajadalam brak pracy. Pieniadze to niezaleznosc, mozliwosci, przyjemnosci ale takze poczucie bezpieczenstwa. Jak niby czlowiek bez pracy i bez zarobkow ma byc szczesliwy? Jak jest sie leniwa utrzymanka, ktorej sie nie chce pracowac albo starym kawalerem, ktory mieszka z mama, to niestety co innego. To sa nieudacznicy a nie szczesliwi ludzie.[/quote]A ja nie muszę pracować,bo mąż zarabia tyle,że na wszystko nas stać.Dlaczego niby jestem nieudacznikiem?I jakoś na brak szczęścia nie narzekam.[/quote]Dobijaja mnie takie kobiety. Rozumiem, ze maz zarabia 20.009 wiec twoje 1500 by nic nie zmienilo w budzecie domowym – dlatego jestes nieudacznikiem. Nie wyobrazam sobie nie byc w stanie na sama siebie zarobic. Wlasne zarobki, sensowne zarobki to cis pieknego. Dlatego jestes nieudacznikiem bo gdyby nie maz to nic bys nie miala. Teraz rozumiesz? Nie wiem jak mozna sie tak upokarzac zeby sie w 100% uzalezniac od drugiego czlowieka.
[b]gość, 07-04-16, 07:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 06:40 napisał(a):[/b]Niektorzy ludzie nie zarabiaja nic i sa szczesliwi. Jak bym miala wszystko robic dla kasy to bym oszalala. Czlowiek bogaty zyje w coaglym syrachu ze mu to odbiora…a normalny cieszy sie tym ze chwile po swiecie postapal. Ludzie sa coraz glupsi. Jego sprawa. Czlowiek jest najpiekniejszy wtedy gdy pracuje.Widac ze chcesz sam/sama uspokoic za to ze nie masz dobrej pracy dowartosciowujac sie tutaj na kozaczku piszac takie glupoty, czlowiek jak pracuje ma pewnosc, ze jest potrzebny, ze w razie czego rodzine wykarmi nie stresuje sie z powodu braku pracy, a wrecz przeciwnie uspokaja bo wie ze jak cos sie stanie np partner odejdzie to zamiast byc na utrzymaniu jest niezalezny, albo jak pojawia sie dzieci to je sam wychowa, mowienie ze bogatym byc niewarto to nonsens skad mozesz wiedziec jak to jest byc naprawde bogatym jak Lewandowski, zwykli ludzie za to boja sie ze nie beda mieli co do gara wlozyc, ja jednak wole byc bogata lub srednio zamozna by swoich rodzicow utrzymywac i sie nimi opiekowac zamiast na ich glowie siedziec cale zycie[/quote]Dokladnie! Przeciez to upokarzajace byc takim tumanem zeby musiec byc na czyims utrzymaniu bo samemu sie nie jest w stanie zarobic sensownych pieniedzy. Ludzie z glowa na karku nie pozwola sobie na siedzenie w domu. Czlowiek myslacy potrzebuje rozwoju i niezaleznosci, osoba wyksztalcona z dobrym zawodem nie bedzie zyc na czyjs koszt bo jej godnosc na to nie pozwoli.
[b]gość, 07-04-16, 06:40 napisał(a):[/b]Niektorzy ludzie nie zarabiaja nic i sa szczesliwi. Jak bym miala wszystko robic dla kasy to bym oszalala. Czlowiek bogaty zyje w coaglym syrachu ze mu to odbiora…a normalny cieszy sie tym ze chwile po swiecie postapal. Ludzie sa coraz glupsi. Jego sprawa. Czlowiek jest najpiekniejszy wtedy gdy pracuje.Widac ze chcesz sam/sama uspokoic za to ze nie masz dobrej pracy dowartosciowujac sie tutaj na kozaczku piszac takie glupoty, czlowiek jak pracuje ma pewnosc, ze jest potrzebny, ze w razie czego rodzine wykarmi nie stresuje sie z powodu braku pracy, a wrecz przeciwnie uspokaja bo wie ze jak cos sie stanie np partner odejdzie to zamiast byc na utrzymaniu jest niezalezny, albo jak pojawia sie dzieci to je sam wychowa, mowienie ze bogatym byc niewarto to nonsens skad mozesz wiedziec jak to jest byc naprawde bogatym jak Lewandowski, zwykli ludzie za to boja sie ze nie beda mieli co do gara wlozyc, ja jednak wole byc bogata lub srednio zamozna by swoich rodzicow utrzymywac i sie nimi opiekowac zamiast na ich glowie siedziec cale zycie
[b]gość, 07-04-16, 07:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 07-04-16, 06:40 napisał(a):[/b]Niektorzy ludzie nie zarabiaja nic i sa szczesliwi. Jak bym miala wszystko robic dla kasy to bym oszalala. Czlowiek bogaty zyje w coaglym syrachu ze mu to odbiora…a normalny cieszy sie tym ze chwile po swiecie postapal. Ludzie sa coraz glupsi. Jego sprawa. Czlowiek jest najpiekniejszy wtedy gdy pracuje.Nic nie zarabiac i byc szczesliwym? Chyba tylko na lekach w psychiatryku wsrod tych ludzi, ktorym odbilo. Bylam na bezrobociu w zeszlym roku (pol roku) i juz do depresji sie zblizalam, mialam nadwage bo zajadalam brak pracy. Pieniadze to niezaleznosc, mozliwosci, przyjemnosci ale takze poczucie bezpieczenstwa. Jak niby czlowiek bez pracy i bez zarobkow ma byc szczesliwy? Jak jest sie leniwa utrzymanka, ktorej sie nie chce pracowac albo starym kawalerem, ktory mieszka z mama, to niestety co innego. To sa nieudacznicy a nie szczesliwi ludzie.[/quote]A ja nie muszę pracować,bo mąż zarabia tyle,że na wszystko nas stać.Dlaczego niby jestem nieudacznikiem?I jakoś na brak szczęścia nie narzekam.
[b]gość, 07-04-16, 06:40 napisał(a):[/b]Niektorzy ludzie nie zarabiaja nic i sa szczesliwi. Jak bym miala wszystko robic dla kasy to bym oszalala. Czlowiek bogaty zyje w coaglym syrachu ze mu to odbiora…a normalny cieszy sie tym ze chwile po swiecie postapal. Ludzie sa coraz glupsi. Jego sprawa. Czlowiek jest najpiekniejszy wtedy gdy pracuje.Nic nie zarabiac i byc szczesliwym? Chyba tylko na lekach w psychiatryku wsrod tych ludzi, ktorym odbilo. Bylam na bezrobociu w zeszlym roku (pol roku) i juz do depresji sie zblizalam, mialam nadwage bo zajadalam brak pracy. Pieniadze to niezaleznosc, mozliwosci, przyjemnosci ale takze poczucie bezpieczenstwa. Jak niby czlowiek bez pracy i bez zarobkow ma byc szczesliwy? Jak jest sie leniwa utrzymanka, ktorej sie nie chce pracowac albo starym kawalerem, ktory mieszka z mama, to niestety co innego. To sa nieudacznicy a nie szczesliwi ludzie.
Niektorzy ludzie nie zarabiaja nic i sa szczesliwi. Jak bym miala wszystko robic dla kasy to bym oszalala. Czlowiek bogaty zyje w coaglym syrachu ze mu to odbiora…a normalny cieszy sie tym ze chwile po swiecie postapal. Ludzie sa coraz glupsi. Jego sprawa. Czlowiek jest najpiekniejszy wtedy gdy pracuje.
[b]gość, 07-04-16, 03:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 19:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 17:44 napisał(a):[/b]Wayne Rooney zarabia prawie 20 milionow rocznie , a jest w gorszej formie. oni nie beda grac wiecznie wiec nie zarabia dokad moze. My normalni ludzie pracujący za najniższą krajowa pewnie przez całe życie nie zobaczymy tego co on w rok zarobi[/quote]A czyja to wina, jego? Trzeba było zostać piłkarzem. Najłatwiej siedzieć na portalach plotkarskich i pluć jadem…[/quote]Haha no dokladnie my “normalni” mamy najnizsza krajowa. Mow za siebie najznizsza maja nieudaczniki… Ja nie mam najnizszej krajowej[/quote]Ja tez nie. Trzeba bylo sie uczyc. Zyje mi sie dobrze i nie narzekam ale przyznam, ze takie miliony za kopanie pilki to lekka przesada.
[b]gość, 06-04-16, 19:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 17:44 napisał(a):[/b]Wayne Rooney zarabia prawie 20 milionow rocznie , a jest w gorszej formie. oni nie beda grac wiecznie wiec nie zarabia dokad moze. My normalni ludzie pracujący za najniższą krajowa pewnie przez całe życie nie zobaczymy tego co on w rok zarobi[/quote]A czyja to wina, jego? Trzeba było zostać piłkarzem. Najłatwiej siedzieć na portalach plotkarskich i pluć jadem…[/quote]Haha no dokladnie my “normalni” mamy najnizsza krajowa. Mow za siebie najznizsza maja nieudaczniki… Ja nie mam najnizszej krajowej
Niemcy są zaskoczeni, że jakiś Polak śmie się cenić
Jasne, ze powinien dostać więcej!!! Pazerne Szwaby.
a ja zarabiam 50zł dziennie i tez jest zajebiscie:)
[b]gość, 06-04-16, 21:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:13 napisał(a):[/b]Jesli to prawda, co to mu więcej trzeba? Będzie się podcieral tymi pieniędzmi? Na co komu tyle kasy, z którą nie wiadomo co robić. Masakrawiesz jak to jest, jak masz 100 zł to chcesz 200, jak masz 200 to chcesz 300…itd. Tak samo jest z tym tępym piłkarzem , ma 4 domy to chce mieć 5.A po co ? hm…natura pazernego człowieka jest nieodgadniona.[/quote]Może przełóżmy to na warunki normalnego człowieka. Masz pracę i jesteś zajebisty w tym co robisz. Szef Cię chwali, inne firmy się interesują, składają propozycję współpracy i są otwarte na negocjacje. Ile z Was powiedziałoby sobie w takiej sytuacji – zarabiam wystarczająco, co z tego, że mogę więcej za to samo i nic nie zrobiło?[/quote]A moze pomyslcie ze niemcom placa wiecej a sa gorsi wiec skoro Lewy jest lepszy albo najlepszy to powinien dostawac wiecej kasy…
gra to wymaga, stac na to szwabow to niech placa
[b]gość, 06-04-16, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 16:13 napisał(a):[/b]Jesli to prawda, co to mu więcej trzeba? Będzie się podcieral tymi pieniędzmi? Na co komu tyle kasy, z którą nie wiadomo co robić. Masakrawiesz jak to jest, jak masz 100 zł to chcesz 200, jak masz 200 to chcesz 300…itd. Tak samo jest z tym tępym piłkarzem , ma 4 domy to chce mieć 5.A po co ? hm…natura pazernego człowieka jest nieodgadniona.[/quote]Może przełóżmy to na warunki normalnego człowieka. Masz pracę i jesteś zajebisty w tym co robisz. Szef Cię chwali, inne firmy się interesują, składają propozycję współpracy i są otwarte na negocjacje. Ile z Was powiedziałoby sobie w takiej sytuacji – zarabiam wystarczająco, co z tego, że mogę więcej za to samo i nic nie zrobiło?
Niemcy zaczynają swoje gierki przed Euro… w ich interesie jest , aby Robert nie był w najwyższej dyspozycji fizycznej i psychicznej ;/ Mam nadzieję, że facet wie co robi i ta nagonka nie wpłynie żle na jego formę 😉
Gówniaro wiecie o piłce to morda w kubeł
Niech żonę zapladnia (jak ma sily) to na 500+ się zalapia
Chyba jego żonka jest pazerna !!! A on robi co ona chce!
[b]gość, 06-04-16, 18:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 17:20 napisał(a):[/b]Żonka pazerna na kasę jak to często bywa, ma dużo ale chce jeszcze więcej, apetyt rośnie w miarę jedzenia, facet dla takiej to maszynka do robienia pieniędzy. W dupach się poprzewracało tyle pieniędzy za bieganie i kopanie piłki. Mogli by przynajmniej mając takie dochody wspomóc hospicja i chorych na raka którzy fortunę wydają na leczenie by żyć a wielu jest skazanych na śmierć bo nie stać ich na leczenie i mogą liczyć tylko na cud. I nie pisze tego z zawiści tylko patrzę z perspektywy innych bogatych i wpływowych ludzi którzy udzielają pomocy innym. Nie raz na jakiś czas tylko stale. znasz Annę Lewandowska, że wiesz ze taka pazerna na kase, czy wyczytujesz ze zdjecia? Chyba byla z nim zanim taką kasę zaczął zarabiać I sama tez zarabia (chociaż pewnie dużo mniej). Nie jestem jej fanką, ale uwazam, ze takie ocenianie kiedy sie nie zna danej osoby nie jest ok. Poza tym byc może wspieraja stale jakieś organizacje charytatywne I się z tym nie obnosza.[/quote]a czyje to slowa ,,mnie nic dobrego z nim nie czeka, co on moze mi dac,,?? zainteresowala sie nim na powaznie, jak juz gral w Borusia D.
[b]gość, 06-04-16, 19:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-16, 17:44 napisał(a):[/b]Wayne Rooney zarabia prawie 20 milionow rocznie , a jest w gorszej formie. oni nie beda grac wiecznie wiec nie zarabia dokad moze. My normalni ludzie pracujący za najniższą krajowa pewnie przez całe życie nie zobaczymy tego co on w rok zarobi[/quote]A czyja to wina, jego? Trzeba było zostać piłkarzem. Najłatwiej siedzieć na portalach plotkarskich i pluć jadem…
ani pieniedzy brak
Zwykły wyróżnia, za kasę zrobi wszystko..
[b]gość, 06-04-16, 17:44 napisał(a):[/b]Wayne Rooney zarabia prawie 20 milionow rocznie , a jest w gorszej formie. oni nie beda grac wiecznie wiec nie zarabia dokad moze. My normalni ludzie pracujący za najniższą krajowa pewnie przez całe życie nie zobaczymy tego co on w rok zarobi
[b]gość, 06-04-16, 17:20 napisał(a):[/b]Żonka pazerna na kasę jak to często bywa, ma dużo ale chce jeszcze więcej, apetyt rośnie w miarę jedzenia, facet dla takiej to maszynka do robienia pieniędzy. W dupach się poprzewracało tyle pieniędzy za bieganie i kopanie piłki. Mogli by przynajmniej mając takie dochody wspomóc hospicja i chorych na raka którzy fortunę wydają na leczenie by żyć a wielu jest skazanych na śmierć bo nie stać ich na leczenie i mogą liczyć tylko na cud. I nie pisze tego z zawiści tylko patrzę z perspektywy innych bogatych i wpływowych ludzi którzy udzielają pomocy innym. Nie raz na jakiś czas tylko stale. znasz Annę Lewandowska, że wiesz ze taka pazerna na kase, czy wyczytujesz ze zdjecia? Chyba byla z nim zanim taką kasę zaczął zarabiać I sama tez zarabia (chociaż pewnie dużo mniej). Nie jestem jej fanką, ale uwazam, ze takie ocenianie kiedy sie nie zna danej osoby nie jest ok. Poza tym byc może wspieraja stale jakieś organizacje charytatywne I się z tym nie obnosza.
Akurat Bayern wie jak wydawać mądrze kasę. Jak będą uważać że im się mi opłaca to z niego zrezygnują. Poza tym ma inne propozycje więc może ponegocjować. A kto za tym stoi to już inna sprawa
namiot by rozbil I prosil, zeby go wzieli za pol ceny, Co za bzdury wypisujesz, nie masz pojecia o pilce I sie osmieszasz. Wiele klubow z premier league by jego chcialo, a nawet byl wspominany real madryt z la liga.
Niemcom nie podoba się to, że nie każdy Polak to tania siła robocza.