Rodzinka Jessiki Alby jest bardzo modna (FOTO)
Kiedy zaczynała swoją karierę na szklanym ekranie, panowie nie mogli oderwać od niej wzroku. Dziś nic się nie zmieniło. Największą popularność Jessice Albie (33 l.) przyniosła rola w serialu Cień anioła. Później propozycje sypały się jak z rękawa. Fortunę przyniosło jej jednak nie aktorstwo, a własna firma.
Gwiazda prowadzi firmę Honest Company produkującą ekologiczne kosmetyki i artykuły gospodarstwa domowego. Choć Alba ma na głowie mnóstwo spraw, zawsze znajduje czas dla swojej rodziny.
Jessica jest związana z Cashem Warrenem. Para wychowuje dwie córki, 7-letnią Honor i 4-letnią Haven. Paparazzi sfotografowali ostatnio szczęśliwą rodzinkę w drodze na brunch.
Mama miała na sobie zielone spodnie, sweter i kapelusz, tata postawił na brązowy sweter i piaskowe spodnie. Córeczki to małe modnisie. Miały na sobie kolorowe spódniczki i modne dodatki.
Miło popatrzeć.




Ona ma swietny styl
[b]gość, 04-02-15, 10:00 napisał(a):[/b]dziewczynki nie będą tak piękne jak mama…mogą byc jeszcze ładniejsze,a teraz są słodkie bo to są dzieci
[b]gość, 04-02-15, 07:20 napisał(a):[/b]Fajna rodzina. Dzieci szczęśliwe, rozbrykane, a rodzice tworzą ładną parę. Tak trzymać.Zgadzam się w 100%
[b]gość, 04-02-15, 09:18 napisał(a):[/b]Sliczna mama, brzydkie dzieci.sama masz brzydkie dzieci Flądro głupia!!!
Ta malutka jest słodka:)widac że dzieci są szczęśliwe,fajna rodzinka taka normalna:)
w czym problem ? jak dziecko ma ochote to niech chodzi ubrane jak cygan, ja mam gdzies co ktos sobie pomysli
[b]gość, 04-02-15, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 08:32 napisał(a):[/b]” przynajmniej kolorowo i dziecieco..” To ze sie madziecko nie znaczy ze trzeba robic z niego/niej mala cyrkowke! Jak widze te dzieciaki ubrane bez ladu bez skladu “bo to tylko dziecko” to flaki mi sie przewracaja. Naloz sama na sie ie szmaty nie pasujace do niczego zonaczymy jak sie bedziesz czula. Koniecznie kolorowe!Przecież to tylko dzieci. Współczuję,że denerwują Cię dzieci ubrane w kilka kolorów.[/quote]Mnie za to denerwuje stwierdzenie,ze to tylko dziecko.moze chodzić w byle czym, nie ważne czy brudne,za duze,z dziura ,pstrokate,tandetne ,jemu i tak obojetne bo to tylko dziecko.to jak dziecko wygląda i jak sie zachowuje swiadczy o rodzicachi[/quote]Zgadzam się! Mi tam nie było obojętne co mam na sobie, najlepiej jak było różowo, kolorowo i pstrokato. Do dziś pamiętam moją ulubioną koszulkę z Mario i bluzę z Barbie – piękne czasy ;)[/quote]a czy nie jest czasem tak, że dziecko podpatruje rodziców? jak matka jest ubrana tandetnie, to i dziecko myśli, że tak jest ok. też jestem zdania, że dziecko, to nie pajac i jednak należy od najmłodszych lat kształtować jego gust, a nie wkładać byle co, bo akurat po rodzeństwie zostało.[/quote]Nie, moi rodzice nie nosili t-shirtów z Mario ani bluz z Barbie żebym musiała ich naśladować :DJedyne co zostało mi z dzieciństwa to ten Mario bo studiuję informatykę, reszta mi przeszła. Bez przesady gust kształtuje się całe życie, to że nosisz różową bluzkę w wieku 5 lat nie oznacza, że zostaniesz różową landryną na starość.
[b]gość, 04-02-15, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 08:32 napisał(a):[/b]” przynajmniej kolorowo i dziecieco..” To ze sie madziecko nie znaczy ze trzeba robic z niego/niej mala cyrkowke! Jak widze te dzieciaki ubrane bez ladu bez skladu “bo to tylko dziecko” to flaki mi sie przewracaja. Naloz sama na sie ie szmaty nie pasujace do niczego zonaczymy jak sie bedziesz czula. Koniecznie kolorowe!Przecież to tylko dzieci. Współczuję,że denerwują Cię dzieci ubrane w kilka kolorów.[/quote]Mnie za to denerwuje stwierdzenie,ze to tylko dziecko.moze chodzić w byle czym, nie ważne czy brudne,za duze,z dziura ,pstrokate,tandetne ,jemu i tak obojetne bo to tylko dziecko.to jak dziecko wygląda i jak sie zachowuje swiadczy o rodzicachi[/quote]Zgadzam się! Mi tam nie było obojętne co mam na sobie, najlepiej jak było różowo, kolorowo i pstrokato. Do dziś pamiętam moją ulubioną koszulkę z Mario i bluzę z Barbie – piękne czasy ;)[/quote]a czy nie jest czasem tak, że dziecko podpatruje rodziców? jak matka jest ubrana tandetnie, to i dziecko myśli, że tak jest ok. też jestem zdania, że dziecko, to nie pajac i jednak należy od najmłodszych lat kształtować jego gust, a nie wkładać byle co, bo akurat po rodzeństwie zostało.[/quote]Nie, moi rodzice nie nosili t-shirtów z Mario ani bluz z Barbie żebym musiała ich naśladować :DJedyne co zostało mi z dzieciństwa to ten Mario bo studiuję informatykę, reszta mi przeszła. Bez przesady gust kształtuje się całe życie, to że nosisz różową bluzkę w wieku 5 lat nie oznacza, że zostaniesz różową landryną na starość.[/quote]ktoś tu ma ciśnienie na dziecięce ubranka:)wyluzuj widac że są szczęśliwe i to cię tak boli!!!
Może dziewczynki same chciały się tak ubrać, a mama się zgodziła.
[b]gość, 04-02-15, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 08:32 napisał(a):[/b]” przynajmniej kolorowo i dziecieco..” To ze sie madziecko nie znaczy ze trzeba robic z niego/niej mala cyrkowke! Jak widze te dzieciaki ubrane bez ladu bez skladu “bo to tylko dziecko” to flaki mi sie przewracaja. Naloz sama na sie ie szmaty nie pasujace do niczego zonaczymy jak sie bedziesz czula. Koniecznie kolorowe!Przecież to tylko dzieci. Współczuję,że denerwują Cię dzieci ubrane w kilka kolorów.[/quote]Mnie za to denerwuje stwierdzenie,ze to tylko dziecko.moze chodzić w byle czym, nie ważne czy brudne,za duze,z dziura ,pstrokate,tandetne ,jemu i tak obojetne bo to tylko dziecko.to jak dziecko wygląda i jak sie zachowuje swiadczy o rodzicachi[/quote]Zgadzam się! Mi tam nie było obojętne co mam na sobie, najlepiej jak było różowo, kolorowo i pstrokato. Do dziś pamiętam moją ulubioną koszulkę z Mario i bluzę z Barbie – piękne czasy 😉
[b]gość, 04-02-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 08:32 napisał(a):[/b]” przynajmniej kolorowo i dziecieco..” To ze sie madziecko nie znaczy ze trzeba robic z niego/niej mala cyrkowke! Jak widze te dzieciaki ubrane bez ladu bez skladu “bo to tylko dziecko” to flaki mi sie przewracaja. Naloz sama na sie ie szmaty nie pasujace do niczego zonaczymy jak sie bedziesz czula. Koniecznie kolorowe!Przecież to tylko dzieci. Współczuję,że denerwują Cię dzieci ubrane w kilka kolorów.[/quote]Mnie za to denerwuje stwierdzenie,ze to tylko dziecko.moze chodzić w byle czym, nie ważne czy brudne,za duze,z dziura ,pstrokate,tandetne ,jemu i tak obojetne bo to tylko dziecko.to jak dziecko wygląda i jak sie zachowuje swiadczy o rodzicachi[/quote]Zgadzam się! Mi tam nie było obojętne co mam na sobie, najlepiej jak było różowo, kolorowo i pstrokato. Do dziś pamiętam moją ulubioną koszulkę z Mario i bluzę z Barbie – piękne czasy ;)[/quote]a czy nie jest czasem tak, że dziecko podpatruje rodziców? jak matka jest ubrana tandetnie, to i dziecko myśli, że tak jest ok. też jestem zdania, że dziecko, to nie pajac i jednak należy od najmłodszych lat kształtować jego gust, a nie wkładać byle co, bo akurat po rodzeństwie zostało.
wygladaja cudownie…..
[b]gość, 04-02-15, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 10:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 08:32 napisał(a):[/b]” przynajmniej kolorowo i dziecieco..” To ze sie madziecko nie znaczy ze trzeba robic z niego/niej mala cyrkowke! Jak widze te dzieciaki ubrane bez ladu bez skladu “bo to tylko dziecko” to flaki mi sie przewracaja. Naloz sama na sie ie szmaty nie pasujace do niczego zonaczymy jak sie bedziesz czula. Koniecznie kolorowe!Przecież to tylko dzieci. Współczuję,że denerwują Cię dzieci ubrane w kilka kolorów.[/quote]Mnie za to denerwuje stwierdzenie,ze to tylko dziecko.moze chodzić w byle czym, nie ważne czy brudne,za duze,z dziura ,pstrokate,tandetne ,jemu i tak obojetne bo to tylko dziecko.to jak dziecko wygląda i jak sie zachowuje swiadczy o rodzicachi[/quote]Zgadzam się! Mi tam nie było obojętne co mam na sobie, najlepiej jak było różowo, kolorowo i pstrokato. Do dziś pamiętam moją ulubioną koszulkę z Mario i bluzę z Barbie – piękne czasy ;)[/quote]a czy nie jest czasem tak, że dziecko podpatruje rodziców? jak matka jest ubrana tandetnie, to i dziecko myśli, że tak jest ok. też jestem zdania, że dziecko, to nie pajac i jednak należy od najmłodszych lat kształtować jego gust, a nie wkładać byle co, bo akurat po rodzeństwie zostało.[/quote]Dziwne bo jak ja byłam małą dziewczynką to wcale nie miałam tego dziwnego pociągu do różu. A teraz? 90% dziewczynek ubrane na wzór lizaka z odpustu. Musi być róż, brokat i heloł kiti. Z drugiej strony mocno mi zwisa w co kto swoje dziecko ubiera tylko drażni mnie paplanina, że to “tylko dziecko” i na pewno chce być ubrane w każdy odcień różu. A jeśli tak dziewczynki nie ubierasz to zubażasz jej dzieciństwo.
e tam taki misz masz
[b]gość, 04-02-15, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 08:32 napisał(a):[/b]” przynajmniej kolorowo i dziecieco..” To ze sie madziecko nie znaczy ze trzeba robic z niego/niej mala cyrkowke! Jak widze te dzieciaki ubrane bez ladu bez skladu “bo to tylko dziecko” to flaki mi sie przewracaja. Naloz sama na sie ie szmaty nie pasujace do niczego zonaczymy jak sie bedziesz czula. Koniecznie kolorowe!Przecież to tylko dzieci. Współczuję,że denerwują Cię dzieci ubrane w kilka kolorów.[/quote]Mnie za to denerwuje stwierdzenie,ze to tylko dziecko.moze chodzić w byle czym, nie ważne czy brudne,za duze,z dziura ,pstrokate,tandetne ,jemu i tak obojetne bo to tylko dziecko.to jak dziecko wygląda i jak sie zachowuje swiadczy o rodzicachi
Sliczna mama, brzydkie dzieci.
” przynajmniej kolorowo i dziecieco..” To ze sie madziecko nie znaczy ze trzeba robic z niego/niej mala cyrkowke! Jak widze te dzieciaki ubrane bez ladu bez skladu “bo to tylko dziecko” to flaki mi sie przewracaja. Naloz sama na sie ie szmaty nie pasujace do niczego zonaczymy jak sie bedziesz czula. Koniecznie kolorowe!
dziewczynki nie będą tak piękne jak mama…
Przynajmniej kolorowo i dziecieco jak to na dzieci przystalo.. Kardashianka swoja w same czarne ciuchy ubiera.
[b]gość, 04-02-15, 08:32 napisał(a):[/b]” przynajmniej kolorowo i dziecieco..” To ze sie madziecko nie znaczy ze trzeba robic z niego/niej mala cyrkowke! Jak widze te dzieciaki ubrane bez ladu bez skladu “bo to tylko dziecko” to flaki mi sie przewracaja. Naloz sama na sie ie szmaty nie pasujace do niczego zonaczymy jak sie bedziesz czula. Koniecznie kolorowe!Przecież to tylko dzieci. Współczuję,że denerwują Cię dzieci ubrane w kilka kolorów.
Alba rzeczywiście ładnie wyglada ale jej dzieci jak w cyrku poprzebierane!
Fajna rodzina. Dzieci szczęśliwe, rozbrykane, a rodzice tworzą ładną parę. Tak trzymać.
[b]gość, 04-02-15, 06:35 napisał(a):[/b]Przynajmniej kolorowo i dziecieco jak to na dzieci przystalo.. Kardashianka swoja w same czarne ciuchy ubiera.Kazdy ubiera dzieci jak chce…